Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 2 weeks later...
  • Replies 383
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dogo07 napisał(a):
A czy w schronisku dają mu leki na tę jego niedoczynność czy nadczynność tarczycy ?


raczej nie. Kiedys widzialam ze przy sprzątaniu jego boksu karma puriny albo royala jakaś specjalistyczna byla. Musze sie dokładnie zapytac jak to z ta tarczyca jest ale raczej nic nie daja.
Kora pamietasz jak kiedys mowilysmy o tej jego chorobie a P. Ania i P. iwona zdziwione byly? czy mi sie to przysnilo?

Posted

Dawno mnie tutaj nie było.
Jak zmienił się w swoim zachowaniu Mopik ?
Na początku coś pisze, że on ma problemy z wątrobą, wcześniej było tylko o tarczycy.
A jakie on ma wymiary, mierzyłyście go może albo ważyłyście ?
Chyba miał ostatnio ogłoszenia jakieś robione, i co nikt go nie chce :( ?

Posted





Co do choroby to musze o niej porozmawiac z kims bo nic nie wiem -tak jak pisałam.

Co do zachowania to on sie bardzo fajny pieszczoch zrobil. To jak anjbardziej normalny pies, gotowy do adopcji.

Posted

Z wyglądu jest śliczny, przedtem na początku, to nie widać było jego pycholka, i dlatego nie było wiadomo że to taki słodziak :).
Jeśli jeszcze charakter mu się zrobił milszy , spokojniejszy to faktycznie jest jak najbardziej do adopcji.
Tylko ten wiek :(.


A jak on do innych psiaków ?

Posted

do ludzi tak jak pisze -jak anjbarzdiej fajny i do adopcji ale do domu bez pdow. On raczej z ainnymi nie przepada i to ze nie gryzie sie z tymi co juz ma nei szkodzi zeby nie gryzł sie z nowymi.

Z ta choroba to nie wiem jak dokladnie ejst. Zapytam sie an pewno.
Jesli oni mu nic nie daja na ta tarczyce i jakos zyje to chyba az taks trasznie nie ejst?
A wiek? no 8 czy 9 lat to akurat dla starszych ludzi

Posted

Ja kojarze,ze mial siedem lat, po co dodawac?
Z watroba nic nie mial. Tylko niedoczynnosc tarczycy. P.a. Mowila kiedys,ze cos mu daja,ze trzeba, a p.i. Wtedy zdziwiona byla. A skoro obie sie nim zajmuje to obie powinny wiedziec. Ja kiedys specjalnie pytalam,czy on leki dostaje i wtmedy tak wyszlo. Zejedna pani mowila,ze cos mu daja, a druga byla zdziwiona. Wiec dziwne to
Tak,trzeba dokladnie Apytac o to jeszvze raz

Wiekiem moze fajny dla starszych ludzi,ale starsi ludzie w necie psow nie szukaja, a ma mop same ogloszenia w necie. Trzeba go do gazety gdzies wcisnac.

Ogloszenia byly jakies miesiac temu i juz na pewno bardO daleko sa i nikr go nie znajdzie.
Ja teeraz moge powiedziec,ze biorac morusa na dt myslalam tez o mopie,ale morus wygral, bo mial gorzej w swoim schronie. Mopek ma kafelki i sporo miejsca. No i ma nas, a morus nie mial nikogo do pomocy.

Posted

kora78 napisał(a):
Ja kojarze,ze mial siedem lat, po co dodawac?
Z watroba nic nie mial. Tylko niedoczynnosc tarczycy. P.a. Mowila kiedys,ze cos mu daja,ze trzeba, a p.i. Wtedy zdziwiona byla. A skoro obie sie nim zajmuje to obie powinny wiedziec. Ja kiedys specjalnie pytalam,czy on leki dostaje i wtmedy tak wyszlo. Zejedna pani mowila,ze cos mu daja, a druga byla zdziwiona. Wiec dziwne to
Tak,trzeba dokladnie Apytac o to jeszvze raz


Nie 7. Jak pierwszy raz go sprawdzilismy to miał 8 lat a to bylo w tamtym roku. pozniej znow cos sprawdzalismy i bylo z ta choroba (na pewno tarczyca a watroby nie pamietam) wiec teraz ma 9.

  • 2 weeks later...
Posted

Dogo! Mop juz nie czeka na dom! bo mop ma dom!! wydany ze schronu w piatek. do pani, co 2 razy chodzila psa wybierac, az mopika wybrala :)
alez szczescie, nareszcie!
pani dala do siebie nr kom dla nas, bo opiekunka mopa mowila,ze ma takie 2 wariatki, co o mopie pamietaja i ze na pewno bedziemy chcialy zadzwonic i zapytac, jak sie aklimatyzuje. fajnie, co?

za kilka dni trzeba zadzwonic :) poradzic cos moze, jak beda jakies problemy z psiurem

Posted

kora78 napisał(a):
Dogo! Mop juz nie czeka na dom! bo mop ma dom!! wydany ze schronu w piatek. do pani, co 2 razy chodzila psa wybierac, az mopika wybrala :)
alez szczescie, nareszcie!
pani dala do siebie nr kom dla nas, bo opiekunka mopa mowila,ze ma takie 2 wariatki, co o mopie pamietaja i ze na pewno bedziemy chcialy zadzwonic i zapytac, jak sie aklimatyzuje. fajnie, co?

za kilka dni trzeba zadzwonic :) poradzic cos moze, jak beda jakies problemy z psiurem


Bardzo się cieszę, że Mopek znalazł domek :).
I że jeszcze będzie można się coś o nim dowiedzieć, może nawet jakieś zdjęcie szczęśliwego z nowego domku zobaczyć.

Posted

to kizi tytulik zmien :)
ja sie bardzo ciesze, bo Mop mi na sercu lezal. a prowadzilysmy watek odkad tylko zaczelysmy do schronu chodzic.

mamy nowa kudlaczke w schronie, czarna podpalana, do kolan, w domku gdzie mieszkal Mop, ale przerazona i nawet do opiekunki podejsc nie chce. siedzi schowana wciaz. uszka ma do gory

Posted

Wow! Mop ma dom:):multi: Oby się dobrze wiodło i pieskowi i państwu

Mam nadzieję, że ciotki za kilka dni nie zapomną ze szczęścia go sprawdzić;) jak zajmą się nową podopieczną:-(

Posted

kora78 napisał(a):
kizi moze juz czas zadzwonic? zrob to predko, ok?
chcesz to daj ten nr i ja zadzwonie


Kora a mozesz ty do niej zadzwonic?:roll: ja sie bede denerwowała i nie bede wiedziałą co mam wlasciwie powiedziec .....:oops:

Podam Ci nr na pm bo ja go mam

  • 3 weeks later...
Posted

kora78 napisał(a):
dzwonilam do mopika
wszystko dobrze u niego
mieszka u prostych, dobrych ludzi

szczegoly wieczorem

u weta nie byl na kontorli,bo nie wiedzieli,ze trzeba



o kurcze to nei wpadli na to, ze po schronie lepiej psa przebadac?

Posted

no nie wpadli. bo ma przeciez te kartke i tam pisze, ze szczepiony
mowilam pani, jak sie psa odrobacza, ile kosztuje, ona mowila,ze sie drapie kolo ucha, to ja,ze grzybice, ze tez wet i kropelki za 20zl- zanizylam specjalnie,zeby tego weta nie omijala szerokim lukiem
w domu sa dzieci 14 i 16 lat. mopik dla nich grzeczny
mieszka w domu 2rodzinnym, ma ogrod, w okolicy super hiper marketu, gdzie sa pola na spacery. blisko glownej ulicy tez niestety.
z rozmowy wyszlo, ze z 5 razy byl puszczony samopas, taka odp dostalam na pyt, czy chodzi na smyczy, czy bez. chodzi ze smycza, bez smyczy przy nodze i samopas pare razy latal, ale wracal wytarzany w qpie i go nie chca tak puszczac.
psow w okolicy malo, ale spiec nie bylo z zadnym. spo pod lozkiem u panstwa, lub u dziewczyn na lozku czasem. pani codziennie zamiata siersc po nim. czesac sie daje grzecznie
je puszki i suche

fajny, bezproblemowy, bardzo go lubia i sie ciesza, itp

no, ludzie nie wymarzeni przeze mnie, ale wazne, ze ma dom, a nie schron

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...