Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

flashka-g napisał(a):

Ja najbardziej slyszalam narzekania na wybór sędziów do danych ras.


No cóż, wydaje się, że na wystawie Światowej powinni daną rasę oceniać sędziowe znający się na niej prawda? A nie sędziowie, którzy oceniają psa według jakiegoś zdjęcia z gazety!!!!!!!!:oops:

  • Replies 3.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jerez napisał(a):
No cóż, wydaje się, że na wystawie Światowej powinni daną rasę oceniać sędziowe znający się na niej prawda? A nie sędziowie, którzy oceniają psa według jakiegoś zdjęcia z gazety!!!!!!!!:oops:



Jestem tego samego zdanie u mnie w Bouvierach sędzia od suk był taki który zna się na rasie dlatego, że starał sie wybierać suki tego samego typu:) A u psów czyli u mnie był sędzia o którym nie moge powedzec ze sie znał na Bouvierach bo sie nie znał.:shake: Jego wybory były bardzo dziwne np. wybierał w jednej klasie psa jasnego i małego w innej klasie np. pies duzy,ciemny sam nie wiedział jakiego psa wybrać:shake:

Wydaje mi sie ze na wystawy takiego typu jak Wystawa Światów to juz sędzia musi byc taki który zna sie naprawde na rasie a nie tylko taki co przeczytła i nic wiecej :)

Pozdrawiam

Posted

Florka_xyz napisał(a):
Jestem tego samego zdanie u mnie w Bouvierach sędzia od suk był taki który zna się na rasie dlatego, że starał sie wybierać suki tego samego typu:) A u psów czyli u mnie był sędzia o którym nie moge powedzec ze sie znał na Bouvierach bo sie nie znał.:shake: Jego wybory były bardzo dziwne np. wybierał w jednej klasie psa jasnego i małego w innej klasie np. pies duzy,ciemny sam nie wiedział jakiego psa wybrać:shake:

Wydaje mi sie ze na wystawy takiego typu jak Wystawa Światów to juz sędzia musi byc taki który zna sie naprawde na rasie a nie tylko taki co przeczytła i nic wiecej :)

Pozdrawiam


Tylko, że sędzia nie może oceniać psów faworyzując np ciemne, jeśli wzorzec popuszcza różne maści.
Tak samo w labradorach raz wygrywają psy kremowe, raz czarne, a w innej klasie czekoladki, to chyba normalne ;)
Inne oznaki niekompetencji, czy chociaż "dziwnego" sędziego (wybieranie psów w skrajnie różnych typach, wybieranie niewzorcowych osobników, dawanie wygrac psom z wyraźnymi wadami), to już osobna sprawa, ale sam fakt dawania lokatom psom o różnych (ale wzorcowym) ubarwieniu nie jest niczym niezwykłym - a nawet : normalnym ;)

Ja bym chciała (jeśli chodzi o goldeny), żeby na wystawach wysokiej rangi sędziowali sędziowie np. z kraju pochodzenia rasy. Ja akurat na "swojego sędziego" - Polaka nie narzekam, bo moim zdaniem sędizuje b. kompetentnie, jednak nieco znieszmaczał mnie fakt, że na TYLU sedziów (goldeny były oceniane na kilku ringach - 6?) nie było NIKOGO z kraju pochodzenia rasy.

Posted

Asiaczek napisał(a):
Takich "zaskoczeń" było sporo...
pzdr.


W Goldenach mnie jedna klasa (nie moja, ani "mojego sędziego" )zszokowała. Do bólu i do dziś ledwo z tym zyję :evil_lol:

Posted

Jerez napisał(a):
No cóż, wydaje się, że na wystawie Światowej powinni daną rasę oceniać sędziowe znający się na niej prawda? A nie sędziowie, którzy oceniają psa według jakiegoś zdjęcia z gazety!!!!!!!!:oops:



ale niestety w dużej ilosci przypadkow tak nie było...nie wiem skąd pobrali co niektórych sędziów na dane rasy. Śmieszny był jeszcze dobor coniektorych polskich sedziow na rasy- aż wrecz żałosny.

Posted

Agasia napisał(a):
i nie tylko gorna linie... ;) takie sędziowanie nie powinno zdarzać się na krajówkach, a co dopiero wystawach światowych!


Powiem Wam, że ten wybór, przy tym, jaki wybór padł na Goldena w jednej z klas to pestka ;)
Tamten Golden ma fatalną górną linię, wygląda jak przedstawiciel rasy - ale conajmniej przeciwnej płci, totalnie niezwiązany i przelewający się grzbiet, jest GRUBY... A wygrał z naprawdę pieknymi, doskonałymi psami w swojej klasie, które gdybym mogła to bym zabrała do domu ;)
Dla mnie ten pies nie jest niczym nadzwyczajnym, gdybym ja sędziowała, nie dała bym mu wygrać chociażby na krajówce raczej...

Posted

U nas w ogóle było zabawnie. Bo belgi były podzielone na dwa ringi i wszyscy oczekiwali, że sędzina, która miała przydzielone tervuereny i lakenois łatwiej się we wszystkim odnajdzie, skoro sędziowała już na europejskiej. Z kolei pan (od dobermanów) oceniający groenendaele będzie patrzył na futro i nic więcej. Nic błędniejszego. Pani od rudzielców momentami sędziowała naprawdę dziwnie. Pan od czarnuchów braki w kontaktach z rasą nadrobił po prostu dobrym okiem (które IMHO powinien mieć każdy sędzia). Obserwatorzy byli dość zgodni, że sędzia popełnił w zasadzie tylko jeden błąd - BOBa dał psu, zamiast suce :)

Ale tak czy inaczej - szkoda, że na wystawę takiej rangi nie ściągnięto specjalistów :(

Posted

Agasia napisał(a):
i nie tylko gorna linie... ;) takie sędziowanie nie powinno zdarzać się na krajówkach, a co dopiero wystawach światowych!



w niketorcyh rasach co ogladalm tez dzialy sie cyrki:)) i to jeszcze jakie;)

a np. w grzywaczach na psach sedzia wolal mocniejsze, wieksze psy, za to zas sędzia od suk mniejsze, drobniejsze- w sumie zadne odpowiednie- a niektore lokaty:lol: to po prostu JOKE..z reszta jak i głowne tytuły:cool3: :diabloti: .

W huskyh tez conieco sie działo, no ale bynajmniej dawno tak sie z zadnego sędziowania nie uśmialam jak z ocen na światówce:lol:

Posted

Znaczy trzeba gadać po rusku najlepiej- tak zauważyłam, tudzież po niemiecku.
Choć uważam, że jak Żyd daje w Polsce wygrywać Niemcowi- to uważam to jednak za pewien rodzaj pornografii :evil_lol:

Posted

A najlepsze jest to ze wiele psow co dostalo te glowne tytuly na nie nie zasluzylo sobie..no ale teraz z tytulem Zw Świata badz Ml. Zw Świata beda czasami wygrywac na ringach tylko przez ten tytul. Ale dla mnie jakos po tej światówce w Poznaniu ten tytuł stracił swą moc i wartosc...jak zobaczylam w niektorych rasach kto taki tytul dostal:roll:

Posted

Godelaine napisał(a):
U nas w ogóle było zabawnie. Bo belgi były podzielone na dwa ringi i wszyscy oczekiwali, że sędzina, która miała przydzielone tervuereny i lakenois łatwiej się we wszystkim odnajdzie, skoro sędziowała już na europejskiej. Z kolei pan (od dobermanów) oceniający groenendaele będzie patrzył na futro i nic więcej. Nic błędniejszego. Pani od rudzielców momentami sędziowała naprawdę dziwnie. Pan od czarnuchów braki w kontaktach z rasą nadrobił po prostu dobrym okiem (które IMHO powinien mieć każdy sędzia). Obserwatorzy byli dość zgodni, że sędzia popełnił w zasadzie tylko jeden błąd - BOBa dał psu, zamiast suce :)

Ale tak czy inaczej - szkoda, że na wystawę takiej rangi nie ściągnięto specjalistów :(


Pani sedziowala a swiatowce :P tylko nei pamietam ktorej ;) w finlandii w kazdym badz razie. No ja z kolei zastrzezenia do sedziowania pani mam o tyle, ze niektore psy, ktore dostawaly u niej bdb niekoniecznie byly bdb, natomiast co do ustawnienia stawki - patrzac chociazby na porownanie psow (znaczy nie ja patrzylam bo ja bylam w amoku ;)) - wszytskie byly w jednym typie, wiec cos tam pani moze widziala, no ale mimo wszystko ;)

Posted

Gazuś napisał(a):
Powiem Wam, że ten wybór, przy tym, jaki wybór padł na Goldena w jednej z klas to pestka ;)
Tamten Golden ma fatalną górną linię, wygląda jak przedstawiciel rasy - ale conajmniej przeciwnej płci, totalnie niezwiązany i przelewający się grzbiet, jest GRUBY... A wygrał z naprawdę pieknymi, doskonałymi psami w swojej klasie, które gdybym mogła to bym zabrała do domu ;)
Dla mnie ten pies nie jest niczym nadzwyczajnym, gdybym ja sędziowała, nie dała bym mu wygrać chociażby na krajówce raczej...

ależ setery irlandzkie rowniez wcale nie przyjechaly najgorsze, bylo pelno naprawde pieknych suk, niektorym z nich udalo sie stanac na lokatach (3,4... ;)) niektore zlecialy z ocena bdb :roll: Chociaz tak jak juz mowilysmy na samej wystawie, dostac u tej sedziny bdb gdy takie suki jak chociazby ta ktora wziela BOB, to czysty zaszczyt, bo faktycznie byloby niesprawiedliwie uznac je za jednakowy poziom ;)

Posted

Co do ocen to wesoło było też u nas - szpice wilcze. Po dwóch pierwszych klasach wiadomo było, że psy z polskich hodowli będą otrzymywać oceny bdb. Wyjątek stanowiły :
1. pies w klasie otwartej, który otrzymał ocenę doskonałą ale bez lokaty.
2. suka w klasie pośredniej, której udało się otrzymać lokatę 2 z oceną doskonałą.
3. psy w klasie weteranów - były tylko polskie.
4. psy / suki sprowadzone do Polski z zagranicy ( importy ).
Z 67 sztuk zgłoszonych polskich psów / suk było razem 23 + 3 importy.
Sędzina była natomiast ze Szwajcarii.
Michał

Posted

[quote name='olcha']Czy ma ktoś gdzieś jakie rasy nie uznane przez FCI były wystawiane przez wszytskie dni? Chodzi mi przedewszystkim o małe rasy.
Były tylko w piątek (zgromadzono je jednego dnia) : tornjak (raczej duży :evil_lol: ), taigan, tazy, gończy polski, moskiewski stróżujący, boerboel.

Posted

[quote name='sirion']Były tylko w piątek (zgromadzono je jednego dnia) : tornjak (raczej duży :evil_lol: ), taigan, tazy, gończy polski, moskiewski stróżujący, boerboel.

Gończy polski JEST już uznany przez FCI :loveu:
I choć ogłoszono to w niedzielę, gończe wystawiane były normalnie z VI grupą, były chybya też wpisane w katalogu w VI grupie (tego nie jestem pewna, bo akurat piątkowego katalogu nie mam) i jak wszystkie inne rasy poszły na finały. A rasy nieuznane były w oddzielnej hali.

Pozdrawiam
Marysia i gończy polski Una

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...