Jump to content
Dogomania

Niewidomy, stary, maleńkiEdi- tak bardzo chce byc kochany...juz w najwspanialszymDS:)


Recommended Posts

Posted

Na poprzedniej stronie też są nowe foty:cool3:

No i zdjęcia z cyklu-jaki jestem piękny w całej okazałości:cool3:(znaczy się Eduś-nie mój mąż,chociaż on też niczewo sobie:mdrmed:)
Tylko skurczybyki zdjęcia ciemne,no ale robię je telefonem,bo aparat mi się już zepsuł:-(








A tu...nie,nie,to nie molestowanie:diabloti:.Po prostu Niuniek za bardzo się rozpędził przy wskakiwaniu na łóżko i niechcący wskoczył na Edusia:evil_lol:.No ale zdjęcie fajne wyszło:cool3:



Eduś nawet nie protestował,czyżby mu się spodobało:-o:diabloti:

Posted

SUper foteczki nparwde:) Informuje, ze doszly pieniazlki od Lilus za bazarek dla Edusia- 70 zł:) Jutro zrobie podsumowanie wplat, bo pamietam , ze jeszcze jakies pieniazki od ostatniego rozliczenia wplynely:) W kazdym razie nie jest źle poki co:) Zaraz wplacamy kolejna oplate za Edunia-300zl:)

Posted

No i Gona będziesz miała bana:shake:.Tamten wątek i ten jest wyraźnie niewygodny dla niektórych i zrobią wszystko,żeby go zamknąć jak poprzedni:mad:.Niestety za bardzo sie nie mogę udzielać,bo mnie zbanują tak jak Ivette,a ja muszę pisać o psiakach które mam u siebie na stałe i na dt.Napewno trochę na tym wątku pobrzęczę,ale szkoda,że nie tak jak bym chciała:-(:diabloti:

Posted

Przecież tak naprawdę to Filipek może być i u Camary,chyba nikt nie miałby nic przeciwko temu.Niech tylko da jakoś znać,że go dalej diagnozuje,leczy i przecież wtedy nikt nie będzie miał zastrzeżeń że poszedł tam,a nie do Omar,czy gdzie indziej.Przeciez tylko o to chodzi,żeby Filipkiem odpowiednio się zajęto i udzielono mu pomocy,a nie że jest u tej a nie u tamtej osoby.Czy to tak trudno niektórym zrozumieć.Chodzi o psa,a nie o personalne rozgrywki.Każdy dom będzie dobry,jeżeli pomoże temu biednemu psu.Camara znana jest z tego,że ma wielkie serce dla zwierząt,sama nic teraz nie napisze,bo ma bana,ale przecież mogłaby wysłać komuś maila z info o Filipku i jakieś fotki psiaka,czy to tak wiele?Wtedy napewno każdy,któremu nie jest obojętny los Filipka byłby spokojniejszy i obyłoby się bez afer i wzajemnych oskarżeń.Eh,szkoda,że dzieje się tak jak się dzieje:shake:

Posted

Edulek jest przecudny.Rozpieszczacie go, ale jego trudno byłoby nie kochać.Czytałam wątek Filipka i kilka innych, jemu podobnych.Ten sam sposób działania....pies nagle ma dom i cisza, nikt nic nie wie.Czeski film.Nie podoba mi się taka forma braku szacunku dla ludzi, najpierw potrzebnych i zapraszanych, a potem niewygodnych i cicho sza, żadnych informacji.No nic...możemy sobie tylko pogadać...i skoczyć komuś gdzieś.Poza tym znalazłam kilka innych watków, gdzie tylko kłótnie, przepychanki i wzajemne oskarżenia.Przyznam się szczerze, że ostatnio coraz bardziej jestem Dogo rozczarowana.Podziwiam gonię66 za odwagę, bo ja aż taką "chojraczką" już nie jestem.Pozdrawiam serdecznie.

Posted

Witam.Danka4u1 mogę Cię adptować hihihi, nie ma daleko hihi, tylko określ się.Adopcja ma być realna hihi czy wirtualna hihi?Uważaj, bo w Rybniku kiedyś mieszkałam i mam tam rodzinkę, więc...znajdę Cię hihi.Nasz Edzio jak zawsze i niezmiennie number one i the best.Pozdrawiam serdecznie.

Posted

[quote name='Syla']Witam.Danka4u1 mogę Cię adptować hihihi, nie ma daleko hihi, tylko określ się.Adopcja ma być realna hihi czy wirtualna hihi?Uważaj, bo w Rybniku kiedyś mieszkałam i mam tam rodzinkę, więc...znajdę Cię hihi.Nasz Edzio jak zawsze i niezmiennie number one i the best.Pozdrawiam serdecznie.[/QUOTE]

No to ustalone.Najpierw wizyta przedadopcyjna,a potem zastanowimy się.Przydałaby się szybka adopcja wirtualna,bo z profesji,którą wykonuję trudno wyżyć...O realiach pogadamy.Czekam.Szukajcie,a znajdziecie...Pozdrowionka.

Posted

Pisałam Wam kiedyś,że Edusia najukochańszą zabaweczka jest piłka do tenisa.Taaa daaam.Oto Eduś ze swoją piłeczką:cool3:



Eduś po zabawie usnął....



Jednak stwierdził,że piłeczki trzeba pilnować:cool3:




Gdy ulubiona piłeczka gdzieś sie zapodzieje,to z braku laku może być i taka piłka :)




No i Eduś ma prze...gwizdane jak w ruskim czołgu.Zakosił Rambowi jego ukochanego piszczącego pora:roll:.No ale Ramba wina,mógł sobie pilnować,tak jak Edi pilnuje swoich zabawek:pEduś przecież nie widzi,czy to jego,czy nie jego:shake:

Posted

Jesteś balsamem na duszę Edusiów,Morusków i wszelakiego rodzaju filipkowatych.Niestety nie wszystkie mają szczęście być w Twoim raju.Czy udały się spożywcze zakupy dla zgłodniałej czeredy futrzaków i już nie "przymieracie glodem"?Pamiętaj,że dla starszych psów bez zębów są najlepsze kabanosy.Gdzieś wyczytałam na dogo taką informację.
I tym optymistycznym akcentem kończę,mówiąc-DOBRANOC.

Posted

[quote name='danka4u1']Jesteś balsamem na duszę Edusiów,Morusków i wszelakiego rodzaju filipkowatych.Niestety nie wszystkie mają szczęście być w Twoim raju.Czy udały się spożywcze zakupy dla zgłodniałej czeredy futrzaków i już nie "przymieracie glodem"?Pamiętaj,że dla starszych psów bez zębów są najlepsze kabanosy.Gdzieś wyczytałam na dogo taką informację.
I tym optymistycznym akcentem kończę,mówiąc-DOBRANOC.
Jeszcze nie było tak,żeby zwierzaki u mnie przymierały głodem.My możemy-zwierzaki nigdy;).A zakupy się udały,że hej.W supermarkecie znajoma z działu mięsnego(wiedząc,że zawsze kupuję w większej ilości mięsko) szepnęła mi na ucho,że ktoś tam się u nich pomylił i zamówili 2x więcej kurczaków niż zawsze i że za 15 minut będzie promocja,żeby nie zostali z tym towarem.No i kupiłam 15 kurczaków,wsadziłam do zamrażarki i psy będą na jakiś czas zaopatrzone,bo u mnie rodzina już nie chce patrzeć na kuraka,bo już im się przejadł.No ale dosyć często na obiad robię właśnie kurczaka,bo najszybciej i najłatwiej,a jak taka kucharka jestem z bożej łaski,że idę na łatwiznę.Wsadzę do piekarnika,przyprawię i już :roll:
A o kabanosach pamiętam-najlepsze dla starego,bezzębnego psa:shake:...ot i rozum:diabloti:

Posted

Jestes chyba znakomita kucharka,że Twoje psiaki chcą jeść lane ciasto na mleku.Proszę o przepis i instrukcję obsługi psa,bo mojego wybrednego dziadusia musialabym na kolanach błagać,żeby zrobil mi tę przyjemność i uprzejmie zjadł.Najbardziej lubi slodycze i resztki ze śmietnika.Taka trafila mi się kundlina.Ale wie,że jest kochana,choć chimeryczna jak to spanielopodobne.
Udajemy się w objęcia Morfeusza ? Pa

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...