gonia66 Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Agnezia napisał(a):Edi ma moc uzdrawiania. Coś czuję że na dodatek Gonia66 chyba dziś spać nie pójdzie :) Hihihi- jeśli Edi ma moc uzdrawainia- to wlasnie gonia pójdzie spac:D to byloby uzdrowienie- bo Gonia wczesniej nic o 3-4.00 nie chodzi spac a to chyba nie jest normalne:)..wiec uzdrowienie by sie przydało(cieszyli by sie domownicy w kazdym razie):D Quote
ladyiga Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 jezu..dziewczyny...ogromne gratulacje za taką szybką i skuteczną akcję...codziennie przeglądając dogomanię nie mogę wyjść z podziwu jak dużo robicie dla tych psiaków. No a wracając do Ediego to tak nieśmiało myśleliśmy, że może zakochamy się w nim po drodze i zamiast do Reni do Sochaczewa to porwiemy go prosto do Radości :) Quote
gonia66 Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 ladyiga napisał(a):jezu..dziewczyny...ogromne gratulacje za taką szybką i skuteczną akcję...codziennie przeglądając dogomanię nie mogę wyjść z podziwu jak dużo robicie dla tych psiaków. No a wracając do Ediego to tak nieśmiało myśleliśmy, że może zakochamy się w nim po drodze i zamiast do Reni do Sochaczewa to porwiemy go prosto do Radości :) a CO TO TA RADOŚĆ??NAPISZ PROSZE..JA NIC NIE WIEM...MAM pUSZKA...ZOBACZ W MOIM OSTATNIM PODPISIE...:( Quote
Lionees Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 ladyiga napisał(a):jezu..dziewczyny...ogromne gratulacje za taką szybką i skuteczną akcję...codziennie przeglądając dogomanię nie mogę wyjść z podziwu jak dużo robicie dla tych psiaków. No a wracając do Ediego to tak nieśmiało myśleliśmy, że może zakochamy się w nim po drodze i zamiast do Reni do Sochaczewa to porwiemy go prosto do Radości :) Jeju,a może chcecie go jednak porwać i nie dojedzie do mnie.Byłoby super pięknie:loveu:Przemyślcie to,pliiisss:modla: Quote
malibo57 Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 gonia66 napisał(a):a CO TO TA RADOŚĆ??NAPISZ PROSZE..JA NIC NIE WIEM...MAM pUSZKA...ZOBACZ W MOIM OSTATNIM PODPISIE...:( Goniu, nie działa banerek Puszka. Radość to miejscowość na linii otwockiej. Tuż koło mnie w wydaniu warszawskim;-) Quote
gonia66 Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 malibo57 napisał(a):Goniu, nie działa banerek Puszka. Radość to miejscowość na linii otwockiej. Tuż koło mnie w wydaniu warszawskim;-) O żesz..faktycznie nie dziala:( wkleje watek...Wy juz nic nie kombinujeci z edim prosze.....nich on juz spokojnie doopeczke grzeje i czeka na domek u Ciebie Reniu:D Quote
malibo57 Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 A, nie wiem, czy to nie była propozycja DS?:cool3: Quote
Lionees Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 malibo57 napisał(a):A, nie wiem, czy to nie była propozycja DS?:cool3: Tak właśnie i mi się wydawało,że to mógłby być ds Quote
gonia66 Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 malibo57 napisał(a):A, nie wiem, czy to nie była propozycja DS?:cool3: No to jsli Edi do DS to reniu do Ciebie Puszek....zobaczcie:( http://www.dogomania.pl/threads/174046-PUSZEK-umrze-w-schronisku-bez-czA-owieka-bardzo-zrezygnowany-psiak Quote
Lionees Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 gonia66 napisał(a):No to jsli Edi do DS to reniu do Ciebie Puszek....zobaczcie:( http://www.dogomania.pl/threads/174046-PUSZEK-umrze-w-schronisku-bez-czA-owieka-bardzo-zrezygnowany-psiak Trzeba by skontaktować sie z ladygią tak na serio i pogadać o Edusiu.Może by się w nim zakochała? Quote
ladyiga Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 No tak, Radość to teoretycznie Wwa, ale tak naprawdę to "wioska" podmiejska :). Po ostatnich przeżyciach z Mocusiem ( http://www.dogomania.pl/threads/30362-Mozarcik-odszedA-za-TAE-czowy-Most-w-kochajAE-cym-DT?highlight=mozart )powoli szykujemy się do przyjęcia do naszej psio-ludzkiej rodzinki następnego psiego staruszka. Nie zrozumcie nas źle, ale chcielibyśmy być jak najbardziej pewni swojej decyzji, bo nie wyobrażamy sobie wzięcia psiaka a potem oddanie go do schroniska czy gdziekolwiek. Mamy dwa psy i nie wiemy jak one zareagują na kolejnego kolegę, dlatego do tej pory rozglądaliśmy się w pobliżu żeby jak najłatwiej sprawdzić reakcje. My zdajemy sobie sprawę, że dom z dwoma psami (kochanymi ale dość rozpuszczonymi) to nie jest idealne miejsce dla jakiegoś wystraszonego biedactwa i dlatego na razie ustawiliśmy się w pozycji, że jak już nie znajdzie się jakieś lepsze miejsce. to zaproponujemy nasz domek. Wiemy też, jak bardzo zależy wam na tych psiakach, że szukacie sprawdzonych miejsc i ludzi,a my jesteśmy bardzo raczkującą "rodziną zastępczą". Quote
Lionees Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Ladyiga,dziewczyny będę wiozły Edusia z Warszawy(bo najpierw tam jadą).Może przywiozą go do Ciebie na "rozpoznanie i zapoznanie".Jeżeli coś by było nie tak,to biore go do siebie.Trzeba próbować dawać szansę,a może wszystko byłoby fajnie i by został?Przemyśl to,proszę.To dla Edusia wielka szansa na dom.... Quote
gonia66 Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 ladyiga napisał(a):No tak, Radość to teoretycznie Wwa, ale tak naprawdę to "wioska" podmiejska :). Po ostatnich przeżyciach z Mocusiem ( http://www.dogomania.pl/threads/30362-Mozarcik-odszedA-za-TAE-czowy-Most-w-kochajAE-cym-DT?highlight=mozart )powoli szykujemy się do przyjęcia do naszej psio-ludzkiej rodzinki następnego psiego staruszka. Nie zrozumcie nas źle, ale chcielibyśmy być jak najbardziej pewni swojej decyzji, bo nie wyobrażamy sobie wzięcia psiaka a potem oddanie go do schroniska czy gdziekolwiek. Mamy dwa psy i nie wiemy jak one zareagują na kolejnego kolegę, dlatego do tej pory rozglądaliśmy się w pobliżu żeby jak najłatwiej sprawdzić reakcje. My zdajemy sobie sprawę, że dom z dwoma psami (kochanymi ale dość rozpuszczonymi) to nie jest idealne miejsce dla jakiegoś wystraszonego biedactwa i dlatego na razie ustawiliśmy się w pozycji, że jak już nie znajdzie się jakieś lepsze miejsce. to zaproponujemy nasz domek. Wiemy też, jak bardzo zależy wam na tych psiakach, że szukacie sprawdzonych miejsc i ludzi,a my jesteśmy bardzo raczkującą "rodziną zastępczą". O jaaaaaaa..teraz dopiero zajarzyłam, ze laidyga to domek Mocusia...:)Wiedzialam, ze skadś ten nick pamietam:D...oj..no nie ukrywam, ze to bylby juz MEGA CUD NAD CUDA..gdyby sie okazało, ze Laidyga bi sie zgodzila...i ja bylabym bardzo szczesliwa....a z tego co wiem, Edus nie jest jakim s mega zastraszonym psem, tylko przez swoja ulomnosc niestey jest bardzo pokrzywdzony...bo nie daje rady do jedzenia czesto sie dostac i do spania....ale to nie jest pies z trauma....ja mysle ze by sie naparwde nadawal do domku....Laidyga....mozesz sobie wyopbrazic...?/Bierzeci Edusia a dwa psy na tym korzystaja?????Bo i edus i Puszek????? Quote
ladyiga Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 Reniu zaproponowana przez Ciebie opcja byłaby pewnie najlepsza ale od jutra jesteśmy w Grudziądzu, wracamy dopiero w sobotę,a nasze psiaki będą w tym czasie u babci. Na pewno w tym czasie nie będziemy podejmować żadnych decyzji, najważniejsze że biedulek ma gdzie przeczekać mrozy. I co ? Będziemy w kontakcie. Wrócimy w weekend na dogo i wtedy pewnie się zobaczy. Obserwujemy dużo wątków i kto jak kto, ale to właśnie Wy najlepiej wiecie, że chciałoby się pomóc każdemu psiakowi, a jak nie można każdemu to któremu? Ujawniliśmy się tylko na tym wątku, i tak pozostanie bo zwyczajnie nie chcemy w wielu miejscach wzbudzać nadziei... Quote
ladyiga Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 oj i nie lubię dogo bo ciągle trzeba znowu pisać bo się skasowało Quote
gonia66 Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 ladyiga napisał(a):Reniu zaproponowana przez Ciebie opcja byłaby pewnie najlepsza ale od jutra jesteśmy w Grudziądzu, wracamy dopiero w sobotę,a nasze psiaki będą w tym czasie u babci. Na pewno w tym czasie nie będziemy podejmować żadnych decyzji, najważniejsze że biedulek ma gdzie przeczekać mrozy. I co ? Będziemy w kontakcie. Wrócimy w weekend na dogo i wtedy pewnie się zobaczy. Obserwujemy dużo wątków i kto jak kto, ale to właśnie Wy najlepiej wiecie, że chciałoby się pomóc każdemu psiakowi, a jak nie można każdemu to któremu? Ujawniliśmy się tylko na tym wątku, i tak pozostanie bo zwyczajnie nie chcemy w wielu miejscach wzbudzać nadziei... Laidyga....super naparwde....tak soie pomyslalam, ze skoro napisaliscie tu juz tak naturalnie- to jest rzeczywista nadzieja dla Edusia i jednoczesnie PRAWDZIWY CUD...kiedy rozmawaialmz Toba wczoraj telefonicznie, to nawet "cynka" nie dalas..ale ja i tak bylam bardzo szzcesliwa, ze mamy taka pomoc od Ciebie zaproponowana...jeszce podkreslilas, ze oczywiscie transport za darmo:):):)SAma od siebie....no to uz dla mnie bylo extra super hiper:D ale kiedy dzis przeczytalam...to az mnie zatkalo, tym bardziej ze dzis jestem przepelniona emocjami.....tak wiec czekamy....juz nawet nie niecierpliwie....bo nie marwtimy sie ze zamarznie, ze bedzie glodowal....ale czekamy Z WIELKĄ NADZIEJA:):)i za ta nadzieje juz dziekujemy( a nadzieja zawieść nie może:roll:) Quote
gonia66 Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 ladyiga napisał(a):oj i nie lubię dogo bo ciągle trzeba znowu pisać bo się skasowało Ale co sie skasowalo????To co wyżej?/Pisalas drugi raz- tak??nam wychodza lepsze "klocki"...nie chce pojść post, klikamy i czekamy a potem ten post widzimy np 6 razy ten sam:/ Quote
ana666 Posted December 16, 2009 Author Posted December 16, 2009 ladygia było by cudownie jakby Edii pojechach do Was, czytałam wątek Mocusia i wiem ze miał u Was wszystko co najlepsze oraz godnie odszedł dzieki WAM.jestem pełna podziwu za to co dla niego zrobiliście. edi troche boi sie obcych, i nieraz jak wcześniej sie do niego nie odezwiesz tylko podejdziesz i zaczniesz głaskac to sie skuli i boi, on jest bezbronny,ale ma w sobie radość, jak słyszy cos nasłuchuje i podchodzi-taki ciekawski, mnie bardzo ujął za serce, mam nadzieje ze Was też ujmie. a dziś była jego ostatnia noc w schronie, bardzo Wam dziekuje za wszystko, że już od dziś nie bedzie marznąc w budzie. Quote
Agnezia Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 O wow ja poszłam spać a tu takie zmiany:multi: Czekam niecierpliwie na info od BeaBono czy udało jej się przebrnąć przez kierownika. Quote
Lionees Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 ana666 napisał(a):ladygia było by cudownie jakby Edii pojechach do Was, czytałam wątek Mocusia i wiem ze miał u Was wszystko co najlepsze oraz godnie odszedł dzieki WAM.jestem pełna podziwu za to co dla niego zrobiliście. edi troche boi sie obcych, i nieraz jak wcześniej sie do niego nie odezwiesz tylko podejdziesz i zaczniesz głaskac to sie skuli i boi, on jest bezbronny,ale ma w sobie radość, jak słyszy cos nasłuchuje i podchodzi-taki ciekawski, mnie bardzo ujął za serce, mam nadzieje ze Was też ujmie. a dziś była jego ostatnia noc w schronie, bardzo Wam dziekuje za wszystko, że już od dziś nie bedzie marznąc w budzie. Ladyiga,przeczytaj to Quote
Lionees Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 Agnezia napisał(a):O wow ja poszłam spać a tu takie zmiany:multi: Czekam niecierpliwie na info od BeaBono czy udało jej się przebrnąć przez kierownika. Ja też czekam niecierpliwie na info:evil_lol: Quote
BeaBono Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 Właśnie wróciłyśmy. Nie obyło się bez problemów. W schronisku jedna Pani powiedziała nam,że Edi jest zarezerwowany, że ma jechać do Warszawy i że nam go nie wyda. Nie było kierownika. Dzwoniłyśmy do Goni66 po pomoc... W końcu po godzinie przyjechał kierownik. Mama była uparta, kierownik próbował dzwonić w sprawie Ediego do Tozu bodajże, ale nikt nie odbierał... No i w końcu spasował !:multi: Edi ma chyba chorobę lokomocyjną - kręcił się i ział przez całą drogę, zwymiotował w aucie... Gufi i Pepsi przyjęły gościa bez większych oznak niezadowolenia (jedynie Gufi zaoponował, gdy Edi dostał jeść - szczekał kuncwot - wiadomo: całe żarełko jest gufiowe :diabloti:) Quote
Ajula Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 BeaBono napisał(a): Mama była uparta, kierownik próbował dzwonić w sprawie Ediego do Tozu bodajże, ale nikt nie odbierał... No i w końcu spasował !:multi: ...wcale mnie to nie dziwi, bo KGB choć drobna, to prawdziwa z niej kobieta z żelaza :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.