Jump to content
Dogomania

Niewidomy, stary, maleńkiEdi- tak bardzo chce byc kochany...juz w najwspanialszymDS:)


Recommended Posts

Posted

[quote name='Renata5']Właśnie też słyszałam o tych mrozach i boje sie o Niego:-([/QUOTE]I jeszcze Kropeczka tam jest...w gorszym podobno nawet stanie....:(..ja juz nie mam sil....:( ale wiem ze dla takich slepaczkow taki wybieg wspolny na 180 psow i budy nie dla kazdego- to po prostu przy takich mrozach smierć:(....latem...wiosna to moze i fajnie jest...dla zdrowych, silnych psow tez..ale dla nich????to nie jestvżycie...serce mi pęka na mysl o ich bezradności w tym zimnie i tlumie....nie wierze ze tam moga nauczyc sie zyc..a Kropka..od 3-go miesiaca zycia jest tam..juz sie zestarzala..ze starosci oslepla..teraz traci chęc do zycia...:(jak to jest??W schronisku w KOninie- Pani kierownik osobiscie daje transport za wlasne pieniadze do platnych nawet DT....a jak przy tym dziekuje wszystkim za to, ze zaineresowali sie JEJ PSAMI..tak je nazywa-MOJE PSY.......jak dzwoni, wypytuje o los psiaka...i naparwde sklada uklony wszystkim darczyncom..mialam okazje rozmawaic kilka razy z ta kobieta....dlaczego tak niesprawiedliwie jest na świecie:(Dla Kropeczki sa deklaracje....domek tez by sie pewnie jakis w koncu znalazl..ale czy bedzie miala zgode????Odechciewa sie wszystkiego:(jak tu sie cieszyc ze ratujemy Edusia, jak Ona tam zostanie...??:(..no to teraz powialo ode mnie optymizmem...sory:(:(:((ja juz czuje okropne zimno za oknami- normalniewieje mi po nogach a mam plastikowe, szczelne okna:(:(:((

Posted

jejuuuuu..a co tu taka cisza??/Edus marznie...:(...cioteczki...idą 20 stopniowe mrozy...:( to mzoe byc straszne dla nich...:(nie umiem o tym nie myslec..juz sobie wyobrazam te dwa slepaczki chodzace po omacku i szukajace budy..a wszystkie zajete:(:(:(no nie moge nawet spokojnie o tym pisac...:(

Posted

Edus..nie wierzę...nikogo u Ciebie dalej?????JAk my sobie poradzimy...????MUsimy szukac pieniazkow na transpport, transportu..ale ja tu sama na niewiele sie przydam:( POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

ana666 napisał(a):
zaraz napisze do znajomej czy by go nie zawiozła, ja nie mam kasy żeby sie dołozyć na transport ale kilka osób tu deklarowało.

Tak..o kase sie nie martwcie....kasa będzie na transport....tylko transport potrzebny...

Posted

już mam transport, w sobote moge go przywiezc ze znajomą, ale jak bedzie śnieg i mrozno to miedzy świetami a sylwestrem byśmy przywiozły go do renaty. Prosze tylko renato o twój adres.
nie wiem tylko czy to nie bedzie za drogo dla Was, za Kube wyszło 400zł też w okolice Wawy i tu też tyle bedzie potrzebne,nie wiem tylko ile to bedzie dokładnie km.
renato bardzo dziekuje że chcesz go wziąśc.

Posted

Aniu...400 zł to bardzo drogo..az tyle to nie mamy:( to podobno jest ok 300 km(Sochaczew to 60 km przedd W-ay) wiec za 600 km liczylysmy 50 litrow paliwa na max..a to jest 200 zł....musimy poszukac taniej:(...

Posted

Dziś moja koleżanka pojechała zawieść też psinkę z naszego schroniska do domu stałego w Kielc za 280zł!
Więc mogę jej się zapytać jak przyjedzie bo dzwoniłam i chyba ma tel rozładowany :mad:
Tylko nie wiem kiedy będzie miała czas ją zawieść :(
Ale jestem dobrze nastawiona i mam nadzieje się się uda :multi:

Posted

Tola^^ napisał(a):
Dziś moja koleżanka pojechała zawieść też psinkę z naszego schroniska do domu stałego w Kielc za 280zł!
Więc mogę jej się zapytać jak przyjedzie bo dzwoniłam i chyba ma tel rozładowany :/
Tylko nie wiem kiedy będzie miała czas ją zawieść :(
Ale jestem dobrze nastawiona :)
Pytaj kochana, pytaj- to duza roznica:) No i wiesz...zawsze latwiej taka znaleźć:)

Posted

Tola^^ napisał(a):
Edulek jest bardzo mizerny :(
Zupełnie nie radzi sobie w schronisku jeszcze jest podgryzany przez inne psy;(

Napisala Tola 6.12...:(:( w Mikolajki...Mikolajkow Edus nie mial udanych w tym roku...moze chociaz święta bedzie mial zasluzone....PROSIMY O POMOC!!!!

Posted

gonia66 napisał(a):
Pytaj kochana, pytaj- to duza roznica:) No i wiesz...zawsze latwiej taka znaleźć:)

Zwłaszcza, że do Kielc jest prawie 100 km dalej niż do Sochaczewa :)

Posted

Agata- SOnia jest z Poznania- wczoraj wiozla 2 psy do lenk13 do W-wy- 750 km( w obie strony) wyszlo jej paliwo za 185 zł...to napisala przed kilkoma godiznami na wątku Samsunga:)...napisalam do Niej na PW...moze pomoże i tym razem...choc wiem ze jest chora:(

Posted

napisałam 400zł bo tyle wyszło na Kube, ale dziewczyny dużo błądziły bo Donka nie potrafiła drogi wytłumaczyć i godzine niepotrzebnie jezdziły, jak jest 300km, w dwie strony bedzie 600km to bedzie 300zł bo 0,50gr za kilometr :)
no i jeszcze 30 zł za Ediego trzeba dać w schronie to wyjdzie 330zł
ja też pytam-wiadomo że im taniej tym lepiej ale w razie co ten transpotr już mamy jak nic tańszego nie bedzie.

Posted

Czekam na wiadomosc od AgatySonii...jesli by sie zgodzila, to buloby jeszcze sporo taniej:) No i Ty Tolu pytaj tej kolezanki co pisalas, moze pojedzie taniej niz za 300 zł..w przypadku Edusia każdy grosz siie liczy..musimy miec zaskórniaki na wszelki wypadek..to nie jest mlodzieniaszek i wet wczesniej czy poźniej bedzie konieczny...

Posted

Agnezia napisał(a):
Melduję się na wątku. Mogę zrobić ten bazarek na, który fanty chciała przekazać Syla (zabij mnie jak przekręciłam).
Podsyłam wam link do wyszukiwarki na której idealnie można wyznaczyć trasę i podana jest liczna kilometrów:
http://mapa.targeo.pl/#targeo-top
Już pisze do Syli...nie wiem- czy Ona bedzie musiala Ci te rzeczy wyslac czy jak?/Zreszta poprosze zeby sie z Toba skontaktowala najlepiej bedzie:)BARDZO W KAZDYM RAZIE DZIEKUJE ZA CHEC POMOCY:):D:D:D

Posted

gonia66 napisał(a):
Czekam na wiadomosc od AgatySonii...jesli by sie zgodzila, to buloby jeszcze sporo taniej:) No i Ty Tolu pytaj tej kolezanki co pisalas, moze pojedzie taniej niz za 300 zł..w przypadku Edusia każdy grosz siie liczy..musimy miec zaskórniaki na wszelki wypadek..to nie jest mlodzieniaszek i wet wczesniej czy poźniej bedzie konieczny...

Agata Sonie jest neistey chora i nie wiadomo czy uda jej sie wykurowac do soboty- bede z nia w kontakcie ale prosila zeby kogos znaleźć...nie moze nic obiecac a ma powazne zapalenie oskrzeli-to daleka trasa...mowila ze ewentualnie 100km w jakies miejsce mogalby dowiesc i tam zeby ktos odebral- taka chora nie odwazy sie jechac sama tak daleko...Wczoraj byla zmuszona dlatego ze stan Samsunga nie pozwalal czekac ani dnai dluzej(kto zna watek ten wie)...ale zrobila to wbrew wszystkiemu i oczywiscie nie zaluje..ale wie ze nie moze przesadzic.....jakby co- jest..ale to naparwde sytuacja awaryjana...
No to czekamy na wiadomosci od Toli jeszce:)

Posted

Tola^^ napisał(a):
Niestety moja koleżanka ma nadal wyłączony tel :/
Więc jutro z nią pogadam :)

Ok w takim razie czekamy:) Nie mamy wyjscia zreszta..ale jak Ci sie uda dzis dodzwonic to napisz prosze:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...