Fundacja Medor Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 NOWY Balbina - sunia w typie jamnika szorstkowłosego, bardzo spokojna, łagodna, przyjazna dla psów i ludzi. Ktoś ją prawdopodobnie porzucił, poniewaz jest zadbana ale bardzo, bardzo smutna Kontakt Przytulisko czynne jest CODZIENNIE w godz. 11:00 – 19:00 przy ul. Piaskowej 37 (za cmentarzem, przy oczyszczalni ścieków). TELEFON: 501 420 548 lub (42) 719-20-40 (po godz. 20). MAIL: [email protected] http://przytulisko.glowno.pl/index.htm WOJ ŁÓDZKIE WYSTERYLIZOWANA ZASZCZEPIONA ZACZIPOWANA Quote
Isadora7 Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Ja pierniczę ale śliczna i to młode jest chyba, o matko nie wyrabiam takie śliczności BALBINA: http://jamniki.eadopcje.org/psiak/495 :cool1: Quote
Sarunia-Niunia Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Jezu, biedna psinka:shake:............. Co się dzieje z tymi... "ludźmi":angryy:?????????? Quote
Sarunia-Niunia Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Następne sieroty... http://www.dogomania.pl/threads/100686-Jamniki-z-%C5%82%C3%B3dzkiego-schroniska-nadal-w-potrzebie!?p=17963736&viewfull=1#post17963736 Może Ich choć na SOS? Quote
Isadora7 Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Sarunia-Niunia napisał(a):Następne sieroty... http://www.dogomania.pl/threads/100686-Jamniki-z-%C5%82%C3%B3dzkiego-schroniska-nadal-w-potrzebie!?p=17963736&viewfull=1#post17963736 Może Ich choć na SOS? BALBINKA, nr 79 tak Quote
Nutusia Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Czy ta poprzednia "Szczotka" pojechała w końcu do wagens, bo już straciłam wątek?... Bo jeśli nie, to może szczeciniastą Balbinkę by wzięła... Ja też mogłabym ją przetymczasować, pod warunkiem, że nie jest kocim mordercą, bo mam w domu 7-tygodniowe kocię... Quote
Jasza Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Szczotka nie pojechała do Wagens. Nie wiadomo kto ją zabrał ze schroniska. Nutusiu :loveu: Quote
nika28 Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Medor, proszę, nie podawaj danych przytuliska, bo przyjeżdżają ludzie bez zapowiedzi, kiedy nie ma kierowniczki, i są awantury... Balbinka nie jest jeszcze wysterylizowana ani zaszczepiona, trafiła do przytuliska wczoraj (chodzi mi o Balbinkę z Głowna). Quote
Nutusia Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Czyli co - najpierw kwarantanna?... :( Gdyby nie było takiej potrzeby, a Dobre Ciotki by pomogły, można zaopiekować medycznie już poza schronem. Quote
Isadora7 Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Nutusia napisał(a):Czy ta poprzednia "Szczotka" pojechała w końcu do wagens, bo już straciłam wątek?... Bo jeśli nie, to może szczeciniastą Balbinkę by wzięła... Ja też mogłabym ją przetymczasować, pod warunkiem, że nie jest kocim mordercą, bo mam w domu 7-tygodniowe kocię... Jasza napisał(a):Szczotka nie pojechała do Wagens. Nie wiadomo kto ją zabrał ze schroniska. Nutusiu :loveu: Niestety :( nika28 napisał(a):Medor, proszę, nie podawaj danych przytuliska, bo przyjeżdżają ludzie bez zapowiedzi, kiedy nie ma kierowniczki, i psy są wydawane nie wiadomo gdzie. Balbinka nie jest jeszcze wysterylizowana ani zaszczepiona, trafiła do przytuliska wczoraj (chodzi mi o Balbinkę z Głowna). Jak ktoś chile pomyśłi to po adresie mailowym tez załapie, gdzie jest pies Quote
nika28 Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Nutusia napisał(a):Czyli co - najpierw kwarantanna?... :( Gdyby nie było takiej potrzeby, a Dobre Ciotki by pomogły, można zaopiekować medycznie już poza schronem. W sobotę podpytam w przytulisku. Tam raczej nie ma kwarantanny, tj. można sunię wcześniej zabrać. Mała na szczęście jest w baraku, więc nie jest jej zimno. Ale DT/DS bardzo by się przydał. Co do sterylizacji, to kierowniczka po prostu zdenerwowała się ostatnio, bo napisałam w ogłoszeniu że pies jest po kastracji, zainteresowany Pan chciał po niego przyjechać następnego dnia, okazało się że nie jest po zabiegu, i kierowniczka miała nieprzyjemności... :( Prosiła mnie, żeby nie wprowadzać ludzi w błąd. Isadora7 napisał(a): Jak ktoś chile pomyśłi to po adresie mailowym tez załapie, gdzie jest pies Dlatego ja w ogłoszeniach podaję zawsze swojego meila, albo któregoś z wolontariuszy. Kasia, do której należy meil, z resztą nie udziela się już w przytulisku (brak czasu) i przesyła meile w sprawie zwierzaków do nas. Quote
wagens Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 jeśli chodzi o szczotkę z łodzi to gdyby znalazł się transport to mogę ją u siebie przetrzymać na dt z tym że mogę zaoferować dom tymczasowy maksymalnie do 10 stycznia no i dobrze by było gdyby była zaszczepiona i wysterylizowana. ale jak nie jest to i tak trudno Quote
malagos Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 No ale jak ktoś jej jednak szuka? To te 2 tyg. kwarantanny po to są...... Quote
wagens Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 malagos napisał(a):No ale jak ktoś jej jednak szuka? To te 2 tyg. kwarantanny po to są...... Powinna tam jeszcze chwile pozostać, może uciekła myśliwemu jakiemuś, już były tu takie przypadki. Trzeba by zadzwonić do koła łowieckiego z okręgu w którym została znaleziona. Jeśli nikt jej nie zgubił ani nikt jej nie będzie szukał to tak jak pisałam u nas ma dom tymczasowy jeśli jakiś transport uda się zorganizować. Quote
malagos Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 wagens napisał(a):Powinna tam jeszcze chwile pozostać, może uciekła myśliwemu jakiemuś, już były tu takie przypadki. Trzeba by zadzwonić do koła łowieckiego z okręgu w którym została znaleziona. Jeśli nikt jej nie zgubił ani nikt jej nie będzie szukał to tak jak pisałam u nas ma dom tymczasowy jeśli jakiś transport uda się zorganizować. O, to byłoby optymalne wyjscie :) Quote
Nutusia Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 A nie można jej oddać właścicielowi z DT? Musi siedzieć w przytulisku, marznąć i się bać? Ja też ją mogę wziąć na DT (bezterminowe) - ode mnie do Pabianic bliżej ;) Gdyby się znalazł właściciel, to niech po nią przyjedzie, skoro nie zabezpieczył psa w chip czy adresówkę. Dlaczego za jego bezmyślność ma pies cierpieć? Quote
Jasza Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 Po to właśnie jest DT że właściciel może stamtąd także psa odebrać. Gdyby się takowy znalazł. A dwa tygodnie, to malutka może spędzić na podusi a nie w baraku. ;-) Quote
wagens Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 Faktem jest że lepiej na kanapie niż w baraku jednak zanim pies zostanie przewieziony gdziekolwiek warto sprawdzić czy faktycznie nie zaginął na polowaniu, zwłaszcza że pojawiła się gdzieś informacja że mała jest zadbana. Przerabiałam już kilka razy temat zagubienia z polowania i wiem że w przypadku takich szorściaków jest on bardzo częsty. Quote
Ellig Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 Nutusia napisał(a):A nie można jej oddać właścicielowi z DT? Musi siedzieć w przytulisku, marznąć i się bać? Ja też ją mogę wziąć na DT (bezterminowe) - ode mnie do Pabianic bliżej ;) Gdyby się znalazł właściciel, to niech po nią przyjedzie, skoro nie zabezpieczył psa w chip czy adresówkę. Dlaczego za jego bezmyślność ma pies cierpieć? To jakis bezsens,zeby pies siedzial w przytulisku zamiast w cieplym domu. Jaka cene ma jeszcze zaplacic za to ,ze ktos go porzucil albo zgubil:( Quote
Ellig Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 wagens napisał(a):jeśli chodzi o szczotkę z łodzi to gdyby znalazł się transport to mogę ją u siebie przetrzymać na dt z tym że mogę zaoferować dom tymczasowy maksymalnie do 10 stycznia no i dobrze by było gdyby była zaszczepiona i wysterylizowana. ale jak nie jest to i tak trudno A co po 10 stycznia? Jak nie znajdzie sie dom?Dlaczego powinna byc wysterylizowana czy to znaczy,ze masz w domu panow jamnikow? Quote
wagens Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 Ellig napisał(a):A co po 10 stycznia? Jak nie znajdzie sie dom?Dlaczego powinna byc wysterylizowana czy to znaczy,ze masz w domu panow jamnikow? Piszę co mogę zaoferować, zgłosił się też drugi tymczas dla niej więc trzeba wybrać lepszą opcje. W domu mam dwie jamniczki, a co do sterylizacji pisałam że dobrze by było (plus przy poszukiwaniu domu stałego) ale nie konieczne. Polecam czytać dokładniej posty. Quote
Nutusia Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 Przecież i tak przed wydaniem do domu stałego trzeba Małą wysterylizować... Za bardzo "w typie", żeby liczyć na wiarygodność zobowiązania przyszłych opiekunów :( Quote
Ellig Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 wagens napisał(a):Piszę co mogę zaoferować, zgłosił się też drugi tymczas dla niej więc trzeba wybrać lepszą opcje. W domu mam dwie jamniczki, a co do sterylizacji pisałam że dobrze by było (plus przy poszukiwaniu domu stałego) ale nie konieczne. Polecam czytać dokładniej posty. Ok, dziekuje za wyjasnienie. Quote
malagos Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 tyle tylko, że jamniki często polują na koty, choć miałam w swoim życiu kilka, z nich 3 były tolerancyjne. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.