Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Simbi ok. zmiana opatrunku jutro. trochę nam się pokomplikowaly sprawy, nasza staruszeczka Rudzia walczy o życie:( oczywiście mimo wszystko, Simbi będzie wożona do weta jak do tej pory i opiekować się nią będziemy też najlepiej jak umiemy. tylko pisać może nie zawsze będę miała czas.
Konsultacja u drJanickiego w przyszlą środę na godz.18.10

  • Replies 778
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

trzymamy się jakoś, choć jest gorzej i jutro Rudzia ma mieć operację - dają jej 5% szansy...

Simbi dziś rozrabiala, rozdarła poduchę z pierzem i mieliśmy trochę sprzątania - to, że rozrabia chyba dobrze świadczy - Simbi wraca do zdrowia. Biega teżpo ogródku - to chyba nie jet wskazane, ale zasuwa wesoła, aż miło popatrzeć.
Była dziś zmiana opatrunku, sączy się nadal i nadal utrzymujemy antybiotyk. Weterynarz uważa, że przeciwbólowe trzeba pomału odstawić. Dziś jeszcze dostała, ale na jutro mamy tabletki Scanodyl - podawać tylko jak będziemy widzieli, że cierpi. Niestety nie wiem ile kosztowała dzisiejsza wizyta. Myślałam cały czas o Rudzi.
Simbi jest łagodna zupełnie też do innych zwierząt - dziś w lecznicy była z nami Rudzia - obie jechały samochodem i było ok. Simbi generalnie obojętnie podchodzi do innych zwierząt, zupełnie się nie interesuje.

Posted

Rudzia przeżyła,wbrew wszystkiemu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:multi::multi::multi::multi::multi:
stan jej generalnie jest cięzki, nerki się zepsuły, ale najbardziej bałam się, że nie przeżyje narkozy. ogromnie się cieszę.

a Simbi dobrze, próbowałam jej dziś porobić zdjęcia, ale albo miałam nieostry nochal, bo pakowala się na mnie, albo biegała i było nieostro. Simbi Bimbi biega:crazyeye: przeważnie na 3 łapach,ale czasem podpiera się i tą połamaną.

Posted

Też się cieszę! Ja też za każdym razem boję się narkozy, tym bardziej, że moja psica ma za długie podniebienie, które wtedy się zapada i ją dusi. Musi zawsze być intubowana. Do tego kardiomiopatia :(
A nerki to chyba dość długo i trudno się leczy?

Posted

Ale się dzis ucieszyłam,że Rudzinka przezyła..bo tak po prawdzie bałam się zadzwonić i zapytać..Trzymaj sie Rudzia..
Simbi biega i chyba ma w nosie swoją chorą łapę..nooo pieknie...czekamy do środy na konsultację...
I Wy sie jakos trzymajcie z tymi chorodupkami :)
Obiecany bazarek zrobię,tylko ostatnio po prostu wszystkiego nie ogarniam :)

Posted

dziś kolejny opatrunek i antybiotyk.
Simbi dostala dziś przeciwbólowy, bo była niespokojna, dyszała, kręciła się, aż rozwaliła kołnierz. musieliśmy wziąć nowy kołnierz

Posted

Pewnie nie będę wyjatkiem, jak napiszę,że szlag mnie trafia z tym nowym dogo...edycja postów nie działa,to znów nie otwieraja się watki na ostatniej stronie,to podpisy nia działają i tyle juz to czasu trwa..ciekawe ile jeszcze.Aż mi sie wchodzic tu nie chce.
No cóz jakos to musi być ,pozdrawiam wszystkie chorodupki...Simbi z pewnoscia łapka może bolec-tyle przeszła.I jeszcze wiel miesięcy leczenia i rehabilitacji przed Nia...oby wszystko było ok to i fatalnie działające dogo jakos przetrzymamy..

No i ponarzekałam sobie...i edycja postów zaczeła mi działać..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...