Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bardzo się ucieszyłam z tych wieści...nadal mamy nadzieję..choć i swiadomość,że bedzie to wszystko trwało długo...że nie bedzie efektowych,szybkich zmian..
Ale to nic,oby się wszystko udało.
Ronja jestescie wielcy..z pełną świadomością przyjęliscie tak chorego psa..dobrze wiedząc co Was czeka.
haha ...no wiem,że macie hobby pt bywanie u weta...Trzymajcie się !
Nie udałoby się uratować tej łapki bez Waszej pomocy...Simbi Bimbi pewnie się usmiechnie kiedyś tym długim ryjkiem :)

  • Replies 778
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Evelin, każdy tu na wątku ma swoją cegielkę w ratowaniu Simbi - a ta Twoja i Randy jest całkiem spora...
Simbi się uśmiecha, przytula się do mnie - to mi wystarczy:)
strasznie mnie rozczula, że musi cholernie cierpieć, a przy tym jest taka dzielna i w sumie niekłopotliwa (nie licząc małej wpadki z puchową poduchą;) )

dziś w lecznicy był z nami Kangurek - onek 8 miesięczny z przykurczem łapy - jak oni się całowali:cool3: - nie wiem, chyba się po prostu wspierali w swoim strachu - Simbi lizała go po uszach, oczach, pyszczku - on ją też tak samo:loveu:.

Posted

Ojej, to Kangurkowi udało się dojechać? Suuuuuuper! Trzymamy z TŻem kciuki za oboje inwalidów, ja szczególnie, przede mną wyciąganie metalu z kolana, fajnie by było, gdyby mnie też miał kto po uszach polizać jak będę szła na operację. :D

Posted

oj dobre wieści,niech te nasze wszystkie połamańce i z metalami w kolanach zdrowieją jak najszybciej, niech liżą się po uszach i całują i niech będzie to watek optymistyczny
kasy jakoś powoli nazbieramy
Faerie jesteś wielka

Posted

Simbi Bimbi!!! ja tu sie zamartwialam w srodę o łapkę, a ta artystka całowała się publicznie...no,no....ale,że to
z Kangurkiem to własciwie rozumiem...Fajny ten Kangurek mi się tez podoba :) :) :)
Faerie DZIĘKUJEMY!

Posted

ronja: nie mam za bardzo pieniędzy ale książki są super! Akurat coś, co trafia w moje zainteresowania :) zresztą nie tylko te dla Simony ale i dla Dziadków. Oj muszę ponaciągać kogo się da :) I na pewno coś będę licytowac. Takie rarytasy.. oby nikt mi nie podebrał zbyt wielu ;D

Posted

Vlk - każda forma pomocy jest na wagę złota - czy wpłata,czy udział w bazarkach czy zrobienie bazarku:p.

zapytam dziś jaki jest dług u mojego weta...

Posted

Widzę że z tej samej gliny cioteczki. Ja tez mam szpitalik w domu, i wszystko robię by powierzone mi psiaki zdrowiały w ekspresowym tempie. Postaram się jakoś pomóc może w przyszłym tygodniu, narazie polecam moją metodę zapobiegania wszelkim zapaleniom, cieknieciom itp paskudztwom przy ranach. Przemywam wszystko dookoła bardzo dokładnie rivanolem, ale koniecznie płynnym nie rozpuszczonym w proszku, potem pokrywam mgiełką ekstraktu propolisu w areozolu, cena ok 10 -.12 zł rezultaty rewelacyjne. Rany są suche, czyste i goją sie błyskawicznie bez komplikacji. Polecam.tą rada zapisuję wątek.

Posted

dzięki za pojawienie się na wątku
na razie to wet zmienia opatrunki. sami tego nie robimy, boję się, że coś uszkodzimy, czy zrobimy nie tak...
u niej nie zagoi się póki bedą druty w łapie, ciągle ta skóra jest podrażniana, stąd wyciek płynu tkankowego.
dr Janicki zalecił teraz zmiany optrunku co 4-5 dni, więc pojedziemy w poniedziałek.

Posted

Mój bazarek skończył się katastrofą, niestety. Mam różne drobiazgi egpiskie (papirus,orientalne śmierdzidełka, patyki zapachowe), ale entuzjazm mi siadł i aparatu póki co nie mam. Przykro mi bardzo, myślałam, że uda się cokolwiek zdobyć dla suczki

Posted

egradska, mój bazarek - kurtka też był katastrofą, czasem tak bywa. liczą się przede wszystkim dobre chęci - to jest bardzo cenne. jeżeli będziesz miała silę, to czekamy na orientalne skarby.
[IMG]http://img13.imageshack.us/img13/884/s23y.jpg[/IMG]

[IMG]http://img267.imageshack.us/img267/3261/s22.jpg[/IMG]
[IMG]http://img13.imageshack.us/i/s23y.jpg/[/IMG]

Posted

Simbi Bimbi dziś, ale bez Kangurka
[IMG]http://img697.imageshack.us/img697/7627/s21m.jpg[/IMG]

[IMG]http://img121.imageshack.us/img121/5656/s20k.jpg[/IMG]

[IMG]http://img163.imageshack.us/img163/9714/s19y.jpg[/IMG]

ps. dlug Simbi u naszego weta to około 200zl...

Posted

wielkie dzięki, Faerie:loveu:
mój wet powiedział, że może zaczekać. w pierwszej kolejności trzeba spłacić dług w lecznicy na Książęcej - operację i konsultację czyli 1050zł - mamy już zebrane 505zł...

Posted

[quote name='egradska']Mój bazarek skończył się katastrofą, niestety. Mam różne drobiazgi egpiskie (papirus,orientalne śmierdzidełka, patyki zapachowe), ale entuzjazm mi siadł i aparatu póki co nie mam. Przykro mi bardzo, myślałam, że uda się cokolwiek zdobyć dla suczki[/QUOTE]
Tylko proszę bez utraty entuzjazmu, przecież sprawy Simbi Bimbi idą do przodu

Posted

Muszę przyznać, że niekoniecznie przepadam za ONkami, ale Simbi ma w sobie to COŚ, przez co strasznie zapadła mi w pamięć. Ciągle przesyłam moc pozytywnych fluidów, dla Niej żeby zdrowiała i dla Was - Wybawicielek, żebyście miały siły, czas i zdrowie na opiekę.

Posted

Ronja nie martw się.dostałam 50 zł od Kretki (hahaha tzn od Faalki),trochę z bazarku i jakoś się uda.
A kiedy mija ostateczny termin spłaty długu-poczekają jeszcze trochę?
A Simonka przesliczna, oby tylko łapa się zrastała.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...