Jump to content
Dogomania

Pół roku trzymali go w piwnicy!!!A teraz śpi na kanapie:) Marlej ma dom! :):)


Recommended Posts

Posted

Ja tam jakoś nie obawiam się tego domu, bardziej tęsknoty Marleja za Gusią i ewentualnych problemów z tym związanych.

Bardzo mocno trzymam kciuki i podziwiam ;), ja tam tymczasów nie umiem oddawać.

  • Replies 4.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mysza 1 napisał(a):
Ja tam jakoś nie obawiam się tego domu, bardziej tęsknoty Marleja za Gusią i ewentualnych problemów z tym związanych.


A Gusiowej tęsknoty za Marlejem nie?... Historia Marleja to jeden wielki CUD mniemany!
Najważniejsze, że w nowym domku dywan jest. Co prawda nie pomarańczowy, ale zawsze dywan! :)
Szczerze podziwiam Gusię i Nowych Państwa, a najbardziej... Marleja!
Powodzenia, Szczęściarzu!

Posted

Wisełka napisał(a):
Już widzę w poniedziałek Gusię cała zapuchnięta po nieprzespanych nocach i wylanym morzu łeż: GDZIE JEST MÓJ MARLEJ??



Od poniedziałku jestem na urlopie ;) Się nie dam oglądać;)

Posted

gusia0106 napisał(a):
Od poniedziałku jestem na urlopie ;) Się nie dam oglądać;)

Aaaa to nie chcesz po prostu żebyśmy Cie tu widzieli w takim stanie - rozumiem ;)

Posted

mysza 1 napisał(a):
Wyjeżdzasz?


No wyjeżdzam. Ale cały weekend jestem na posterunku.
A nawet jak wyjadę, to w każdej chwili w ciągu 3, 4 godzin moge wrócić.

No i Piotr jest na miejscu.

Posted

gusia0106 napisał(a):
No wyjeżdzam. Ale cały weekend jestem na posterunku.
A nawet jak wyjadę, to w każdej chwili w ciągu 3, 4 godzin moge wrócić.

No i Piotr jest na miejscu.


Naprawdę mam nadzieję że nie będzie takiej sytuacji żebyś musiała wracać na gwałt...

a to że wyjeżdżasz to dobrze Kochana, nie bedziesz się koncentrować tylko i wyłącznie na tym co robi Marlej...chociaż telefonicznie to będzie na bank gorąca linia;)

Posted

mysza 1 napisał(a):
Ja :p:p:p:eviltong:



Ale się zdjęcie załadować nie chce :(

Ciotki, zaraz jadę do domu i na 20:30 do domu Marlejowego...

Jak mi się któraś ucieszy albo kciuki puści to własnoręcznie zamorduję!

Kciuki zaciśnięte być mają aż do odwołania!

;)

Posted

Nutusia napisał(a):
Kurczaki, ciężko będzie ziemniaki obierać z zaciśniętymi kciukami... A co tam - wrzucę makaron na wrzątek, byle Marlej i domek spisali się na medal! :)


a ja sie zastanowię z tymi kcikami
bo kurna szczerze to jakas (i to całkiem nie mała część mnie) wolałaby aby Marlejucha został u gusi :loveu:
on tak ładnie na tym pomarańczowym dywanie wygląda ;)

Posted

3 x napisał(a):
a ja sie zastanowię z tymi kcikami
bo kurna szczerze to jakas (i to całkiem nie mała część mnie) wolałaby aby Marlejucha został u gusi :loveu:
on tak ładnie na tym pomarańczowym dywanie wygląda ;)

Gusia zawieź Marleja razem z dywanem :evil_lol:

Posted

3 x napisał(a):
a ja sie zastanowię z tymi kcikami
bo kurna szczerze to jakas (i to całkiem nie mała część mnie) wolałaby aby Marlejucha został u gusi :loveu:


Ja Ci mówię, grób sobie kopiesz. Nawet marcepan nie pomoże w ilościach hurtowych :evil_lol:

Posted

Wisełka napisał(a):
Już widzę w poniedziałek Gusię cała zapuchnięta po nieprzespanych nocach i wylanym morzu łeż: GDZIE JEST MÓJ MARLEJ??


to trzeba szybko dać jej nowego Marleja:diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol: a moze tym razem Marlejkę? mam taką na oku:eviltong:


boskie dziewczynki pani Grazynki:):):)


no i trzymam kciuki:p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...