AnnaA Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 Dziewczyny, szkoda życia na kłótnie . Jesteście poprostu przemnęczone i ogrom psiej biedy, na którą jesteście wrażliwe powoduje stres który nieopatrznie się wymknął spod kontroli. Odwalacie kawał dobrej roboty i weżcie pod uwagę fakt, że tym bidom/psiakom/ obie jesteście potrzebne. Quote
Negri_2008 Posted November 8, 2009 Author Posted November 8, 2009 [quote name='Laura1108']Nastąpiła edycja z korektą . Brak sił a faktycznie nie ma potrzeby by prócz kilkudziesięciu stron mydlanych postów były jeszcze moje na pół strony .... Nie tak to widziałam . sądziłam Lauro, że Twoja korekta będzie jednak głębsza. Bądź tak miła i już niczego nie komentuj. Skup się na merytorycznych wypowiedziach - jeżeli je masz i chcesz tu zamieścić. _____________________________________________________________- Psy z Duczek. Na początku podziękuję ciotce Anouk, która wczoraj wieczorem spadła z nieba. Bez niej do dziś psiaki siedziałyby w drewutni. :Rose: Niestety, ludzie tam mieszkający zawiedli i nie zamknęli psiaków tak aby nam ułatwić sprawę. To znaczy zamknęli ale je wypuścili. Ci ludzie niby mają świadomość tego, że za chwilę będzie tam kilkanaście, kilkadziesiąt psów ale nie za bardzo wiedzą co z tym problemem zrobić i gdzie zadzwonić. Rozpoczęła się gonitwa bo błocie i krzakach. Anouk wyciągnęła 3 psiaki i o ile pamiętam TZ Triniti jednego. Wielkie dzięki dla niego:lol: Tak więc udało nam się złapać cztery psy: czarną foksterierkowata sunię rudego chłopaczka chudzinę (miał być dziewczynką) rudą sunię czarnego podpalanego pieska. Według obliczeń zostały tam jeszcze dwie sunie: ruda gładkowłosa najbadzrdziej dzika i ruda trochę kudłata bardziej oswojona. Zaszyły się gdzieś bardzo głęboko i zostały :shake: Trzeba je zabrać bardzo szybko bo wg relacji ludzi w nocy "się gwałciły" z psami. Więc już są szczenne. Tu mam plan, żeby jednak jak najszybciej powiadomić o tych suniach schronisko w Klembowie. Ale to jeszcze do dyskusji. :roll: Tak więc z całej gromady mamy zabezpieczonych 6 psów. ( minus 1). :-( Psiaki opatulone w kołderki zapakowalismy do samochodu i zawieźlismy psy do lecznicy w Piasecznie, którą wyszukała dla psiaków Tipti. Dzięki Tripti - super lekarz, otwarty na pomoc i dalszą współpracę i..taniutki.....:evil_lol: Dzięki też za transport. Aga-33-76 - dzięki za kołderki, za Twój optymizm i transport:loveu: Psiaki zostały odrobaczone i dostały spray na pchły. Zostały obejrzane, ocenione. Ruda sunia, rudy chłopczyk i podpalany chłopczyk mają około 3,5 miesiąca. Foksterierkowata sunia malizna ma około 1 roku. Wszystkie psy są w dobrej formie i wyglądają na zdrowe. :loveu: I powiem Wam, że jak te kluseczki leżały sobie na stole w lecznicy to pięknie wyglądały. Są śliczne. ;) Koszt wizyty - 60 zł za wszystko :crazyeye: Zdjęć z akcji nie ma :shake: Foksterirkowata sunia może być już szczenna. Ustaliliśmy z wetem, że po odrobaczeniu przeprowadzimy w tej lecznicy sterylizację. Koszt - 130 zł plus materiały. I tu zdarzył się wypadek: :-( Ruda sunia, którą trzymała Tripti zwiała spod lecznicy. Szukaliśmy jej bardzo długo. Wiemy, że jest w okolicy bo kilka osób ją widziało. Tripti wraz z TZ rozkleją ogłoszenia i będą jej szukać. No, nieszczęście :placz: Umieściliśmy psiaki w Jeziórku. Mają do dyspozycji kojec w takiej szopie bez drzwi w zacisznym miejscu i obszerną budę wyłożoną słomą. Będą miały więc ciepło i są bezpieczne. Są zabezpieczone w karmę na około dwóch tygodniu. Kinia - dzięki za jedzenie.:lol: Najbardziej martwi mnie ten podplany czarny psiak bo wariat jest i najbardziej dziabie. Dla niego jak najszybciej potrzebny jest tymczas w domu, może warto spróbować takiego poszukać. Następny krok: - jak najszybciej trzeba pojechać do Jeziórka, zrobić zdjęcia psom i szukać dla nich domków. W tym hoteliku nie mogą siedzieć za długo, ponieważ potrzebują kontaktu z człowiekiem :shake: - przygotujmy się do sterylizacji foksterierkowatej suni i szczepień Quote
anouk92 Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 [quote name='Negri_2008'] I tu zdarzył się wypadek: :-( Ruda sunia, którą trzymała Tripti zwiała spod lecznicy. Szukaliśmy jej bardzo długo. Wiemy, że jest w okolicy bo kilka osób ją widziało. Tripti wraz z TZ rozkleją ogłoszenia i będą jej szukać. No, nieszczęście :placz: No zaraz mnie strzeli:angryy: miałam się nie wypowiadać ale muszę.... Negri to nie wypadek tylko nieodpowiedzialność Tripti!!!! Ta dziewczyna od początku nie powinna była angażować się w przyjazd i jakąkolwiek styczność z tymi psami!!!!! Osoba która boi się psów, boi się 4 miesięcznego szczeniaka, która twierdzi że przyjechała pomóc tylko w transporcie a w ostateczności twierdzi że go nie weźmie do samochodu bo się go boi!!!!! Uważam Tripti że tylko Ty i wyłącznie Ty jesteś odpowiedzialna za to co się stało i powinnaś stanąć na głowie i na czy tam jeszcze chcesz żeby znaleźć małą i ją złapać. Sunia musi być przerażona, oddzielona od swojego stada, na obcym terenie. To psie dziecko które nie zna nic innego oprócz swojej psiej rodziny i smrodu w którym mieszkała. Tripti pomyśl co ta suni musi teraz czuć!:shake: Dobrze wiecie że sunia to dzikusek do nikogo nie podejdzie, nie ma szans żeby ją złapać bez odstrzelenia na obcym, dużym terenie. Mówiłam że psy trzeba trzymać mocno, bo się wyrywają i musi to zrobić osoba która się ich nie będzie bała i da sobie radę! Tripti nie powinnaś była dotykać się do tych psów!!!! Negri miałam przeczucie że coś się stało bo nie pisałaś nic wczoraj wieczorem. Tripti nie umnejszam Twojego udziału w pomocy tym psom. Nie wiem może powinnaś skupić się na pomocy merytorycznej (ogłoszenia, pomoc finansowa itp.....) ale jeśli boisz się psów to się do nich nie dotykaj! Twój TZ był dzielny i to on powinnien był trzymać małą. Tripti mam nadzieję że zrobisz wszystko żeby złapać małą. Quote
Kinia1984 Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 powiem ze sie poplakalam jak wczoraj negri powiedziala ze mala uciekla...zgadzam sie z ania ze ona teraz musi byc bardzo przerazona i tylko mam nadzieje ze nie wpadnie gdzies pod samochod...trzeba szybko dzialac z ogloszeniami..nie wiem moze nawet napisac ze bedzie jakas nagroda...to zawsze dziala na ludzi...:roll: szkoda ze nie dalo sie jej utrzymac, ale psy uciekaja nawet hyclom z transportu...a sa to ludzie "wykwalifikowani" i doswiadczeni...szczerze to ja tez balam sie trzymac tego malego agresorka czarnego i nie ze strachu przed bolem że ugryzie tylko przed konsekwencjami ugryzienia przez psa nieszczepionego... Do ktorego schroniska wylapywane sa psy z Piaseczna? moze trzeba zawiadomic... Negri ale ludzie nie wypuscili psow one zwialy przez dziure poza tym mysle ze i tak starali sie jak mogli...Brak swiadomosci powoduje takie a nie inne zachowania...mogli nas wcale nie wpuscic na teren swojej posesji zebysmy tak latały po całym terenie:evil_lol: Quote
mtf zalesie Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 mieszkam w okolicy napiszcie skad uciekla suka i moze jakies zdjecie macie to mozna powiesic w lecznicach,z gminy piaseczno wylapuje wet.lecznica anda chyliczki ul.dluga chyba 6 z rejonu lesznowoli klinka wet. w lazach.z okolic jest beka,gajowa ,kora ,lara, marzenus,ewajanka.chyba pianka z lazow moj.tel.886 217 379 Quote
mtf zalesie Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 czy to ta z drugiego zdjecia na 1-szej stronie Quote
Aga-33-76 Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 mtf zalesie napisał(a):czy to ta z drugiego zdjecia na 1-szej stronie Nie, to ta z trzeciego zdjęcia na 1-ej stronie, na pierwszym planie (tu wystąpuje jako piesek:lol: ale faktycznie jest suczką) Z tyłu siedzi jej brat, który już jest w Jeziórku. Quote
Negri_2008 Posted November 8, 2009 Author Posted November 8, 2009 Nie mam pretensji do tych ludzi z posesji Dużo dla nich zrobili. Wet powiedział, że jak na takie warunki psiaki dobrze wyglądają pod względem odżywienia. Z Jeziórka wieści są spokojne. Psiaki troszkę jedzą ale głównie siedzą w budzie przytulone do siebie. Gdy zagląda się do nich do środka nie kulą się tylko gapią ciekawie. Kupa w kojcu była jedna na razie bez robaków. Dzwoniłam do Tripti - relacje z poszukiwań suni będę miała wieczorem. Quote
mtf zalesie Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 dajcie jej moj tel,dzisiaj moge pomoc,napiszcie do ludzi z okolicy bo jutro wszyscy do pracy Quote
Negri_2008 Posted November 8, 2009 Author Posted November 8, 2009 mtf zalesie napisał(a):mieszkam w okolicy napiszcie skad uciekla suka i moze jakies zdjecie macie to mozna powiesic w lecznicach,z gminy piaseczno wylapuje wet.lecznica anda chyliczki ul.dluga chyba 6 z rejonu lesznowoli klinka wet. w lazach.z okolic jest beka,gajowa ,kora ,lara, marzenus,ewajanka.chyba pianka z lazow moj.tel.886 217 379 Twój nr telefonu przekazałam Tripti. Będę pisać do osób, które wskazałaś. Dzięki :lol: Quote
mtf zalesie Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 jayo jest z nowej iwicznej. do marzenus napisalam.mtf Quote
Kinia1984 Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Negri_2008 napisał(a): Niestety, ludzie tam mieszkający zawiedli i nie zamknęli psiaków tak aby nam ułatwić sprawę. To znaczy zamknęli ale je wypuścili. Ci ludzie niby mają świadomość tego, że za chwilę będzie tam kilkanaście, kilkadziesiąt psów ale nie za bardzo wiedzą co z tym problemem zrobić i gdzie zadzwonić. Pan Janusz syn tej pani starszej dzwonil do urzedu miasta w Wołominie gdzie odmowiono mu odlowienia psow z terenu prywatnego... beznadziejny przepis ale jest... Quote
obraczus87 Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Proszę o sprawdzenie podpisów pod zdjęciami. Ja sie pogubiłam w tym ile jest psów, któe to są psy a które sunie. Ile psów zostało(na oko), czy zostały matki... piesek czarny podpalany... w ogóle nie kojarze takiego Quote
anouk92 Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 [quote name='Kinia1984']powiem ze sie poplakalam jak wczoraj negri powiedziala ze mala uciekla...zgadzam sie z ania ze ona teraz musi byc bardzo przerazona i tylko mam nadzieje ze nie wpadnie gdzies pod samochod...trzeba szybko dzialac z ogloszeniami..nie wiem moze nawet napisac ze bedzie jakas nagroda...to zawsze dziala na ludzi...:roll: szkoda ze nie dalo sie jej utrzymac, ale psy uciekaja nawet hyclom z transportu...a sa to ludzie "wykwalifikowani" i doswiadczeni...szczerze to ja tez balam sie trzymac tego malego agresorka czarnego i nie ze strachu przed bolem że ugryzie tylko przed konsekwencjami ugryzienia przez psa nieszczepionego... Kinga zgadzam się każdemu mogło się zdarzyć i gdyby to np. Negri się zdarzyło to bym to nazwała "nieszczęśliwym wypadkiem" dlatego że wiem że Negri zrobiłaby wszystko żeby do tego nie dopuścić i gdyby się jednak tak stało to tylko dlatego że napradwę nie dało się nic więcej zrobić żeby przytrzymać psa. Tripti nie zrobiła NIC żeby temu zapobiec. Prosiłam żeby nie prowadzić tych psów na smyczy bo i tak się wyrwą, ale ona wiedziała lepiej:angryy:. Wynik tego taki że teraz suka lata po mieście ze smyczą i w każdej chwili może się gdzieś nią zachaczyć w jakiś krzaczorach i żywa już z nich nie wyjść! Trzeba ją wstawić na stronę zaginionych psów http://www.zaginionepsy.waw.pl/ mogę to zrobić, ale potrzebuje szczegółów dotyczących miejsca ucieczki. Do kogo mam podać numer kontaktowy, to musi być ktoś kto jest w okolicy i w razie czego będzie w stanie szybko zareagować. Tripti napisz co zrobiłaś żeby ją odnaleźć???? Quote
Kinia1984 Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 z tego co wiem to tripti z mezem sa w terenie dzis i szukaja malej...ja niestety nie wiem na jakiej ulicy mala zwiala... Quote
mtf zalesie Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 tripti szukala wczoraj i dzisiaj wieczorem chodzilam z nia/wczoraj nikt nie pisal o zaginieciu na watku a szkoda/-nikt z ludzi spacerujacych z psmi nie widzial takiego psa,ma slabe ogloszenia ,duzo tekstu bez zdjecia i slowa nagroda.jesli ktos ma mozliwosc kolorowego wydruku to moge porozwieszac.jesli nie to wydrukuje 4 na swoj koszt-straz miejska.wet,w chyliczkach,wet.szkolna,i jeden do centrum piaseczna,szkoda ze wczoraj szukaly psa aktywnie podobno tylko 3 osoby i szkoda ze nie wziely braciszka na smycz bo do niego moze by wyszla jesli taka jest nieufna.mozna dac ogloszenie do kuriera pld.-czytaja go menele./ 2zl za slowo/suczka zginela w okolicy ul. powst.slaskich w piasecznie ale po dobie moze byc daleko . Quote
mtf zalesie Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 tel.do ogloszen mozesz dac moj 886 217 379 i tripiti wprawdzie nie mieszkam w piasecznie ale niedaleko, Quote
Aga-33-76 Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 [quote name='mtf zalesie']tripti szukala wczoraj i dzisiaj wieczorem chodzilam z nia/wczoraj nikt nie pisal o zaginieciu na watku a szkoda/-nikt z ludzi spacerujacych z psmi nie widzial takiego psa,ma slabe ogloszenia ,duzo tekstu bez zdjecia i slowa nagroda.jesli ktos ma mozliwosc kolorowego wydruku to moge porozwieszac.jesli nie to wydrukuje 4 na swoj koszt-straz miejska.wet,w chyliczkach,wet.szkolna,i jeden do centrum piaseczna,szkoda ze wczoraj szukaly psa aktywnie podobno tylko 3 osoby i szkoda ze nie wziely braciszka na smycz bo do niego moze by wyszla jesli taka jest nieufna.mozna dac ogloszenie do kuriera pld.-czytaja go menele./ 2zl za slowo/suczka zginela w okolicy ul. powst.slaskich w piasecznie ale po dobie moze byc daleko . Nie wiem skąd masz informacje, że psa aktywnie szukały tylko 3 osoby :angryy: Poszukiwania trwały po 20 i ponownie po 22. Chyba ktoś zapomniał Ci dodać, że w samochodzie ktoś musiał pilnować trzech psów. Może Ty potrafisz to zrobić ale ja nie widziałam jeszcze żeby dziki pies dał się prowadzić na smyczy!!! Quote
Kinia1984 Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 w sumie to teraz w takiej chwili ta smycz moze byc znakiem rozpoznawczym i bardziej zwroci na siebie uwage niz bezdomny pies bez obrozy...oby tylko sie nigdzie nie zaczepila... Quote
anouk92 Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 A więc sunia zaginęła w Piasecznie. Miała na sobie obroże wraz ze smyczą. Tel do mtf zalesie i Tripti:886-217-379 podajcie numer do Tripti Zaraz poproszę cioteczkę Izadorę o plakacik, chce żeby miała wszystkie info w jednym poście. Gdzie trafiają psy z Piaseczna? Czy ktoś ma namiary na hycla? Czy już ktoś do niego dzwonił? Kto robił zdjęcia? Potrzebna jest ta fotka w lepszej rozdzielczości! Quote
mtf zalesie Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 psy z gminy piaseczno trafiaja do chyliczek anda ul,dluga 6 tam pwiesze plakacik ale nie zdaze przed wtorkiem popoludniu,z gminy lesznowola do kliniki w laziskach ,byl tam ktos z dogo ale musze poszukac. Quote
anouk92 Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 [quote name='mtf zalesie']psy z gminy piaseczno trafiaja do chyliczek anda ul,dluga 6 tam pwiesze plakacik ale nie zdaze przed wtorkiem popoludniu,z gminy lesznowola do kliniki w laziskach ,byl tam ktos z dogo ale musze poszukac. Właśnie rozmawiałam ze strażą miejską w Piasecznie i odesłali mnie do Andy. Na razie do nich nie trafiła. Ale zrozumiałam ze oni dostają tylko zgłoszenie jeśli pies jest agresywny lub ranny. Trzeba tam koniecznie podejść i zostawić ogłoszenie, w straży miejskiej też. Mtf czy możemy na Ciebie liczyć czy może Tripti ma bliżej? Wstawiłam ją na zaginionych. http://www.zaginionepsy.waw.pl/viewtopic.php?p=12844#12844 Czy możecie umieścić ogłoszenie na jakimś loklanym forum. Quote
mtf zalesie Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 tripiti mowila ze zglosila do kliniki anda ale lepiej zeby bylo zdjecie bo lekarze sie zmieniaja Quote
tripti Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 to nie ten pies z tego zdjecia zaginal, pies nie jest chudy ani szczuply, jest nawet dobrze zbudowany. Obroża niebieska, szelki fioletowe, smycz niebieska. Uciekła z ulicy Szkolnej 24, wiele osób z tamtych rejonów widziało ogłoszenia, mimo iż nie ma zdjęć czytają je, wiszą na śmietnikach, na słupach i na murach, dodatkowo zostały zostawione w punktach typu sklepy, wypożyczalnie, kwiaciarnie. Wieści szybko się roznoszą, ponieważ w tamtych rejonach wczoraj znaleziono czarnego szczeniaka i też już o tym się mówi. Ostatni raz podobny pies widziany był koło 22 giej na tym osiedlu, przy jeden ze śmietników kręcili się obok niego ludzie. Później nikt już go nie widział przynajmniej do teraz. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.