Negri_2008 Posted November 6, 2009 Author Posted November 6, 2009 Kinia1984 napisał(a):wiec tak...pani prosi o pomoc w karmie...mowi ze je zamyka bo chce nam pomoc...na terenie ich rezydencji zostawilam jedna puszke i sucha , starszej pani dalam dwie puszki, wszystko to z darow ode emilik...przydaloby sie tej pani cos zawozic...ona ma rozrusznik serca mowila zebysmy sie psiakami zajely w miare szybko bo ona moze isc do szpitala... wiec mam rozumiec ze akcja przelozona tak? bo musze tz powiadomic czy ma pozyczac samochod czy nie.. ruda mamusia jest dzikuska straszna, czarna mamusia na poczatku podeszla ale zaraz uciekla i patrzyla z bezpiecznej odleglosci:) maluchy w tej prowizorycznej zagrodce wcisnely sie w kat i przytulily do siebie...widac ze tez przestraszone...ale sa slodkie:loveu: Kinia - jest ogromna wola, żeby zabrać je jednak jutro ;) Ja się strasznie martwię o te dorosłe sunie, żeby za moment szczenne nie były:shake: Dałabyś radę przewieźć psiaki jutro popołudniu. Ja będę zwarta i gotowa - przeznaczam na to cały dzień do skutku :razz: Tripti załatwi inna klinikę, która jest dłużej otwarta Quote
tripti Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 Negri_2008 my dyskutujemy w domu, prawdopodobnie moglibyśmy wyjechać z piaseczna około 10tej, to 40 km więc godzinka, więc jak byśmy służyli samochodem i dwoma parami rąk to zmienia to coś? Quote
Kinia1984 Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 przepraszam za te literowki ale mam goraczke i zaraz wyzione ducha:diabloti: Quote
Kinia1984 Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 z ruda mamusia bedzie duzy problem tak mi sie wydaje... Quote
Kinia1984 Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 aha i wiecie co zauwazylam...ruda mamusia jest kudlata, taki dluzszy wlos, a na zdejciu na pierwszej stronie jest przedstawiona jako taka z krotkim, ja takiej tam nie widzialam... Quote
Aga-33-76 Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 Negri_2008 napisał(a):Kinia - jest ogromna wola, żeby zabrać je jednak jutro ;) Ja się strasznie martwię o te dorosłe sunie, żeby za moment szczenne nie były:shake: Dałabyś radę przewieźć psiaki jutro popołudniu. Ja będę zwarta i gotowa - przeznaczam na to cały dzień do skutku :razz: Tripti załatwi inna klinikę, która jest dłużej otwarta Jak tylko załatwię sprawę Azora, przyjadę pomóc. O której godzinie myślałaś Negri; tak +- Quote
Kinia1984 Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 plis powiedzcie mi czy mam kombinowac ten samochod na 15? bo ja sie musze polozyc bo zaraz umre:ghost_2: Quote
Negri_2008 Posted November 6, 2009 Author Posted November 6, 2009 Kinia1984 napisał(a):plis powiedzcie mi czy mam kombinowac ten samochod na 15? bo ja sie musze polozyc bo zaraz umre:ghost_2: kołuj :evil_lol: Aga - czy na 17 godzinę dasz radę? Chodzi mi głowie taka myśl, że by ludzi z azylu w Klembowie zawołać na to odławianie, bo same możemy sobie nie poradzić :shake: Mam mocny argument - jak nam nie pomogą ich zabrać to psy i tak za kilka dni trafią do nich :evil_lol::eviltong: Quote
Kinia1984 Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 dobra to ja o 15 tam jestem z tz i kombi:cool3: szczeniory to bez problemu wezmiemy jak beda zamkniete, poprosila tez pania ze jakby jej sie udalo na wabia na jedzenie suki zamknac kolo 15 to byloby ekstra super :lol: to co zbiorka o 15? Quote
Kinia1984 Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 aha jestesmy z tz ograniczeni czasowo co do samochodu bo to nie jego, tak przed 7 musimy oddac... Quote
Aga-33-76 Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 Negri_2008 napisał(a):kołuj :evil_lol: Aga - czy na 17 godzinę dasz radę? Chodzi mi głowie taka myśl, że by ludzi z azylu w Klembowie zawołać na to odławianie, bo same możemy sobie nie poradzić :shake: Mam mocny argument - jak nam nie pomogą ich zabrać to psy i tak za kilka dni trafią do nich :evil_lol::eviltong: Negri będę wolna jak tylko wstawię budę, która ma przyjechać pomiędzy 14 a 15.30 ale może być poślizg nawet do 16. Na dojazd porzebuję 0,5 h. Szkoda, że Ciebie po drodze nie zabiorę. Quote
Kinia1984 Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 ja uciekam, jakby cos sie zmienilo prosze o smsa..dobranoc:) Quote
Aga-33-76 Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 Dla każdego piesiaka mam prowizoryczną kołderkę. Zabiorę też część ubrań na bazarek, Kinia zaoferowała pomoc. Quote
Aga-33-76 Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 Kinia1984 napisał(a):ja uciekam, jakby cos sie zmienilo prosze o smsa..dobranoc:) Dobranoc ;) Quote
Negri_2008 Posted November 6, 2009 Author Posted November 6, 2009 Super. Jak znajdziemy następną gromadkę psiaków już będziemy miały wszystko przećwiczone :evil_lol: Quote
Aga-33-76 Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 Negri_2008 napisał(a):Super. Jak znajdziemy następną gromadkę psiaków już będziemy miały wszystko przećwiczone :evil_lol: Jasne ;) Zadzwonię do Ciebie jak tylko wstawię Azorkowi domek :cool3:. Quote
Gryzelda Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 Dziewczyny proszę zróbcie mi przelew za weta. Jak będzie zmiana wątku na Felusiowy i Pchełkowy to podajcie mi link. Od jutra jestem do załapania tylko na kom. Parę osób już go zna więc chyba nie będzie problemu. 3mam kciuki za udaną akcje. Powodzenia! Quote
Negri_2008 Posted November 6, 2009 Author Posted November 6, 2009 Gryzelda napisał(a):Dziewczyny proszę zróbcie mi przelew za weta. Jak będzie zmiana wątku na Felusiowy i Pchełkowy to podajcie mi link. Od jutra jestem do załapania tylko na kom. Parę osób już go zna więc chyba nie będzie problemu. 3mam kciuki za udaną akcje. Powodzenia! Gryzeldo, wiem ze czujesz się troszkę osamotniona, ale jak tylko będzie wątek Twoich psiaków to się zmieni. Własnie w nim rzeźbię. po to miedzy innymi będzie ten watek, żeby Pchła i Feluś nie zniknęli w natłoku postów. przelew dla Ciebie mam zapisany na kartce spraw do załatwienia na dogo a jeszcze trochę tu posiedzę. ;) Wymiziaj psiaki :loveu: Quote
Gryzelda Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 "moich" właśnie już się boję że będzie mi je ciężko oddać :loveu: Wymiziam z rozkoszą. Kupiłam im dziś piłeczkę ale jeszcze nie wiedzą co to jest ale kot je szybko nauczy :evil_lol: Dobranoc wszystkim. Quote
Aga-33-76 Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 Dobranoc dziewczyny. Dziękuję że jesteście ... :loveu: Buziaki dla psiaków, niech ich im się ciepły dom, pełna micha i kochający je ludzie przyśnią, ech... Quote
Negri_2008 Posted November 6, 2009 Author Posted November 6, 2009 Pchełka i Feluś - dwa okruszki bardzo potrzebują Twojej pomocy!!!! - Dogomania Forum wątek psiaków u Gryzeldy. Jutro jeszcze go podrasuję ;) Quote
Laura1108 Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 A teraz w woli wyjaśnień .... 1. Następnym razem proszę mnie powiadomić o zmianie prowadzącego wątek !!!! 2. Klepiecie jak nakręcone w te klawisze , że wystarczy 24 godziny nie pojawić się na wątku a już naklepanych 20 stron czy Wy myslicie , że ludzie po za Dogo nie mają życia ??!! 3. Mam dziecko w wieku 15 miesięcy , dwa psy i zwykle w godzinach 7-18/19 jestem sama , w związku z czym nie mam mozliwości by siedzieć na necie kiedy dziecko siedzi koło mnie i płacze bo mamusia zamiast zająć się dzieckiem klepie bez sensu w klawisze . Kiedy dziecko w ciągu dnia śpi to mama ( normalna mama ) ma jakieś obowiązki obiad , pranie , sprzątnięcie czy przyszykowanie dziecka i siebie na spacer , no chyba że dziecko i psy mogą siedzieć 24 na dobę w domu albo wyjść na dwa 5 minutowe spacery !!! Mój czas na neta to zwykle godziny nocne . Nie chcę tu nikogo ocecniać ale wnioskuję po ilości natrzepanych postów , że część z Was ( nie musze pisać o kogo chodzi ) nie ma nic innego do roboty tylko klepanie z resztą puste . Może gdybym miała pracę 8 godzin dziennie przed kompoem i na dodatejk mogła siedzieć 7 godzin na Dogo to tez bym była na bieżąco bo zauważyłam , że niektóe osoby to sporo moga działać w godzinach pracy a juz po pracy mają czas na zakupy , obiadki , rodzine itp Niestety w pracy , w której ja pracowałam mimo dostępu do neta niestety ale nie miałam czasu nawet skrzynki emailowej odebrac więc zazdroszczę Wam stanowisk . 5. Nie zwracacie uwagi na to co ludzie piszą bo chyba 3.11 w nocy nasmarowałam Wam chyba z 5 postów a kiedy rano weszłam nie było żadnego odniesienia do tych wypowiedzi więc uznałam , że chyba nic tu po mnie bo po co się produkowac skoro Wy macie swój włąsny plan działąnia i zrealizujecie go choćby po trupach i nie licząc sie przy tym z nikim i z niczym . Wciąż dostawałąm informacje od kilku osób na priv żebym zrobiła cos na wątku bo nikt tych osób nie chce słuchać i nie słuchał znaczu nie czytał . 6. Wkurzają mnie ciągłe i narastające pretensje o brak prowadzenia wątku , wiecie co kiedy stracę jeden czy dwa dni to później przedzierać się przez te Wasz gdybania to jest jakaś porażka , czytać się tego nie che bo to mydło maślane maślane mydło a wyłapać konkrety między tym mydłem to graniczy z cudem bo konkrety to co chwila inne i co kilka postów inna decyzja . Czy nie lepiej nauczyć się posługiwac konkretami a bzdury zsoatwić na PM lub inne śrdoki komunikacji np gg aby nie zaśmiecać wątku . Mam nadzieję , że zawita tu jakiś Admin o oczyści ten watek ze zbędnych postów wóczas z 50 stron zrobi się 20 i moze wtedy komus będzie się chciało czytać . Wciąż słyszę , że mam uzupełniać dane w pierwsyzm poście bo nikomu nie będzie się chciało przedzierać przez cały wątek w celu doszukania się konkretów ale pytam Was kto jest winien temu , że wątek ma 50 stron bzdur i kazemu ciężko wyłapac coś sensownego . Więc w imię czego ja mam być atkim skazańcem i zamiast załatwić dziesięć innych sparw to będę czytała pół nocy jakieś średnio znaczące posty . 7. Nigdzie w regulaminie nie zauważyłam , że osoba zakłądająca wątek nie ma prawa do urlopu , choroby czy jakiekolwkiwek innego wydarzenia , kóre uniemożliwia korzystanie z neta a przy tym udzielania się na Dogo . 8. Jasno powiedziałam , że dla mnie zbieranie kasy na dwa Dt kiedy to jest koszt przekraczający 1000 zł jest idiotyzmem kiedy można psy umieścić : 1 u TZ Kini a reszta w Zalesiu , wóczas koszt jest obniżony do minimum ( 500 zł z karmą ) zwłąszcza , że tej kasy nie ma . Po za tym jest tyle innych psów potrzebujących , że takie fanaberie umieszczania psa tam gdzie nam pasuje a nie tam gdzie nas stać to jest jakieś chore . Mam nadzieję , że ktoś Was wreszcie otrząsnie z tych kosmicznych pomysłów i sprowadzi z Marsa na Ziemię bo póżniej znowu będzie płacz , że nie ma deklaracji i wielki krzyk w tytule "Tragedia bark deklaracji POMOCY " itp Zalesie nie jest obozem tylko hotelem , byłam tam i nie widziałam zachudzonych psów nie śmierdzi z kojcy bo jest w nich czysto . W Zalesiu jest też młody chłopak syn właścicieli , który ma podejście do psów i widac , że bardzo lubi zwierzęta więc można by było porozmawiac z nimi by zaglądali choć raz dziennie na kilkanaście minut do naszych psiaków aby poprzebywały trochę w towarzystwie człowieka . Ważne jest by starać się współpracować z ludźmi a nie z góry ich przekreślać a zauważyłam też , że dla niektóych hoteliki kojcowe to jakiś koszmar ... Tylko co niektóre osoby uparły się na dwa Dt i koniec . Nie ważne , że brak kasy wszechobecny na Dogo ważne , że ktoś ma zapędy na umieszczanie psów w domowych DT bez względu na wszystko . Uważam tez , że nim oddamy psa na DT powinien on przejść "przegląd" u weta , trzeba zakłądać że te psy mogą być chore bo to p[sy z ulicy a psy z ulicy mają najwięcej chorób zakażnych , pasożytów itp więc umieszczanie chorego psa nie jest sensowne a głupie bo za tydzień jakaś wspaniała ciotka pojedzie w odwiedziny do psiaczków i będzie kręcona kolejna historia z serii " Hotelik zagłodził psa " . Jeżlei oddamy psa chorego i z pasożytami to zamiast rosnąc i przbierac na wadze będzie chudł i jego stan będzie się pogarszał . kjiedy ja odbierałąm Aide i Rusti to obie zawitały do weta i bardzo dobrze bo stan zdrowia obu pozostawiał wiele do życzenia chore uszy , paprająca rana po sterylce , muszyca na uszach , zapchlenie . Kiedy Aidunia pojechała do Zalesia musiała mieć dwa razy dziennie zakraplane uszy i nie było z tym kłopotu w uszy podczas kiedy ją odbierałam stamtąd były w stanie o wiele lepszym . 9. Sporo ludzi podrzuca mi psy a ja starma się pomóc i tak za kazdym razem nie potrafię odmówić tylko wchodzę na Dogo i zakłądam wątek. kiedy była akcja u klamki namnożyło się mnóstwo psów i tak założyłam wątków bardzo dużo bo kto niby miał to zrobić ?? ( mimo iż sama nie byłam u tych psów ) kiedy prosiłam na gg , PM o pomoc w załozeniu wątku to odpwiedzi były coś w stylu "później" to zrobię więc u mnie później to już wiem co znaczy czyli łapię się sama zarywam noc i wklepuję psiaki co by ciotki mogły zobaczyć i pomóc . Tym też sposobem założyłam w ciągu niespełna dwóch miesięcy wątki : Łapy Zojki Zory Niufka Aidy Doxy Wyżła Toda Wenus Edi Łatek Rusti Gapcio sunie z Jadlankia ( Małogsia z Kielc przekzała do mnie kontakt pewnej dziewczynia , kóra ot zadzowniła do mnie z informacją , że na stacji benzynowej są trzy sunie więc oczysićei założylma wątek i na szczęscie bo sunie już w DT ) sunia z działek w Kielcach ( od Małogsi ) ja jestem w Wawy a Kielce nieco w innym miejscu polski obecne szczeniaki i ich mamy z duczek W związku z powyższym niestety fizycznie nie było dla mnie możliwe aby każdy wątek był na bieżąco a prosiłam o pomoc w zakładaniu wątków . Do tego pragnę powiedzieć , że kiedy była sprawa Klamki to było też sporo latania , biegania , sprawdzania i jeżdżenia . W między czasie trzeba jechac z psem ( np wyżeł ) , trzeba podjechac do Klembowa ( np Wenus i TOd ). Psy od klamki ktoś musiał odbierać więc co Laura kamasze na nogi i poszła strugac jarząbka aby zaklepać psy. Fajnie jest nie pomóc w założeniach wątków ale sobie je przygarnąć i ok były wątki , które odstąpiłam więc następnym razem wyślę na email tylko fotki plus krotki opis i poproszę o założenie watku . Wspaniale tez jest pisać "widziałysmy" "byłysmy" itp kiedy Laura była sama jak zabierano psy od klamki do celestynowa i to Laura wyła jak małe dziecko a z nia pracownica tegoż paskudnego schornu starsza miła Pani . To ja widziałam kiedy wynoszą suki jak worki smieci i nikt więcje tego nie widział a ja też nigdzie nie napisałam , że suki były ciągnięte za ogony po ziemi tylko za ogon i kark więc po co takie ubariwanie i robienie ze mnie idiotki ?? to ja miałam tę niebywałą przyjemność patrzeć temu 'oprawcy" w oczy i błagac go by wydał suki . gdybym ja odebrała czyjś wątek to chociażby z szacunku do tej osoby i do tego , że dzięki temu komus te psy ujrzłay światło dzienne wspomniałabym o tej osobie choć drobnymi literami w końcu to ja zakładałam wątki i ja siedziałam i słałąm na PM , gg i skakałam po wątkach kiedy mój inetrnet działa w ślimaczym tempie , starałam się ile mogłam by ściągnac jak najwięcje osob . A teraz czytam widziałysmy byłyśmy .... Brawo ! Dziękuję za pomoc i poświecenie dla mnie i dla tych psów. 10. Czas zabierają też odpwiedzi na ogłoszenia i zawarte w nich oferty pomocy m.in dziewczyna oferowała pomoc w reklejaniu ogłoszeń więc jestem z nią w kontakcie . 11. Oprócz forum /dogomania jestem koordynatorem adopcji na forum labradory.info gdzie też mam swoje zobowiązania . Tam też są do zrobienia ogłoszenia , odpowiedzi na oferty adopcyjne , wykonywanie telefonów , zakładanie wątków . Siedzę tutaj na Dogo i staram się wyłapać gdzie jakiś labiszon do wyrwania . Tam też czekaja psy na pomoc , nowe domki , akcje ogłsozeniowe jest nas tam mało a psów sporo i nowych wciąż przybywa . w między czasie znalazłam sunie ... były trzy sunie w typie labradora w schronie w celstynowie , którym musiałam założcy wątek a któe na szczęscfie już są w nowych domkach , teraz są koeljne dwa labki w Celstynowie któym tez musiałam założyc wątki z racji tego , że jestem osobą bezpośredniego kontaktui z Tanitą i sylwiaK . kolejne psy kóre znalazłam przypadkowo tu na dogo to psy w Leśnej Jani ( nieleglanym przytulisku) ktore tez czekaja na pomoc i tez musialm dac znac o tej sprawie a watek zostal zalozony przez ina osobe jednak po uprzednim uzgodnieniu tego ze mna oraz umieszczeniu informacji w temacie , ze ja wpadla ma te wlasnie sprawe . Są też dwie sunie w schornie w Swarzedzu z czego jedna z padaczką i od 4 lat w schronie a tutaj jest watek odebranych pieskow z tego schronu : http://www.dogomania.pl/forum/f28/onek-astka-szczeniaki-inne-daj-im-szanse-na-nowe-zycie-172309/ Tak więc jak widać psów w potrzebie ogrom a ja mam siedzieć nocami i nadrabiać 20 stron ... sorry ale to nie pomoc a jej brak i strata czasu . Owszem gdyby tu były konkretne rzeczowe info to ok miło poczytać ... Sądziłam , że współpracować się da a nie urządzać walki kto lepszy , kto szybszy , kto więcje postów będzie miał a tym samym więcej znaczków . Kto ma lepszy pomysł i na czyim pomysle poprzestaniemy . To nie dla mnie to jak wyścig szczurów ja bym wolała współpracować ale chyba się nie da z niekórymi osobami bo gdy tylko ma sie odmienne poglądy top zaczynają się schody . Nie należe do osób , któe mimo wszytsko klepią się po ramieniu czy mi się coś poodba czy nie . Kółka wzajemnje adooracji też już chyba nie są modne więc ja nie zamierzam tutaj przypodobywac się na siłę . Nie przypisujmy sobie wszystkiego bo zauważyłam , że jak wątek się kręci to faijne jest go sobie zabrać a może jest ktoś chętny by rozkręcić wątek suni z Kielc ?? jakoś tam nikt sie nie pali by przejąć wąteka dlaczego ? Oczekiwanie na rozkręcenie ?? Reasumując : Nie pije tutaj do wszytskich osób , osobowo odbierze to tylko ten , który poniekad czuje sie winny tego zamieszania . Kocham pomagac zwierzakom ale z zachowaniem zdrowego rozsądku uważam , że przy utracie tegoż rozsądku to mogę wylądawac z długami , rozbitą rodziną i bez możliwości udzielania jakiejkowliek pomocy . Nie zamierzam wchodzić na Mount Everest gdzy nie czuje się na siłach , owszem wiara czyni cuda więc trzeba wierzyć , że się uda ale mimo to we wszystkim trzeba mieć umiar . Jeżeli ten post zostanie usunięty to mam nadzieję , że wraz z nim co najmniej połowa innych postó , które tylko robią śmietnik . Quote
AnnaA Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 Nie ma obawy, post napewno nie zostanie usunięty a gdyby nawet to zostanie w pamięci tych którzy go przeczytają. Nie ulega wątpliwoścvi, że jesteś jedną z najbardziej zaangażowanych dogomaniaczek i toTobie niektóre z psów zawdzięczają nowe życie. Pamiętaj jednak, że zawsze znajdą się tacy którzy się "podczepią" - nie zwracaj na to uwagi. To co robisz, robisz dla psów i niech Ci dają satysfakcję wyniki Twojej pracy.Fakt, jałowych postów jest dużo i nic się na to nie poradzi. Zapamiętaj sobie taki wierszyk: za górami, za lasami rozbiła sie galera z jabłkami. Plyną jabłka, płyną równo a wśród jabłek płynie gówno. Kto to płynie - pyta kładka, gówno na to - to my, jabłka! Pamiętaj, że masz na dogo przyjaciół którzy doceniają jaki kawał dobrej roboty odwalasz. W miarę możliwości będę starała się także pomagac. A tak na marginesie - ZWOLNIJ TEMPO /troszeczkę/.Pozdrawiam. Quote
emilak Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 Laura1108, zgadzam się z Tobą, część postów jest nie na temat, gdybanie i do niczego nie prowadzące rozmowy...a tu trzeba konkretów, konkretnych informacji i decyzji, a nie ubolewania przez kilka stron nad tym, że jest zimno...to nie pomaga, a tylko zaśmieca wątek,ja też napisałam kilka postów, na które nie dostałam żadnej odpowiedzi, zostały poprostu olane...pomagam, ale mnie się też nie bierze pod uwagę, są ważni i ważniejsi... Quote
Negri_2008 Posted November 7, 2009 Author Posted November 7, 2009 hm...... Znam dogo już bardzo długo i widziałam już różne awantury i zarzuty, ale nigdy nie przypuszczałam, że ja sama będę bohaterem jakiejś draki :oops: Zabolała mnie wypowiedź Laury, a najbardziej w kwestii sprawy Wołomina i dr Klamczyńskiego. W sprawie transportu suk do Celestynowa: Lauro - relacjonowałaś mi jak wygląda transport przez telefon. Płakałaś, zanosiłaś się od płaczu a ja razem z Tobą. Rozumiałam co drugie słowo wypowiedziane przez Ciebie i dałabym głowę sobie uciąć, że mówiłaś właśnie tak, że sunie wleczone są za ogony i to mnie powaliło. :shake: Do dziś wspominam te nasza rozmowę i nasz płacz :shake: Jeżeli dobrze pamiętam pisałam, że to Ty widziałaś i Ty tam byłaś. W sprawie kosztów akcji psów z Duczek mam do Ciebie jedno pytanie: Czy pojedziesz do Gryzeldy, zabierzesz Felka i Pchełkę, wsadzisz je do kojca? W sprawie przejęcia wątku przez Obraczuś: Rozmawiałam z Tobą przez telefon i nie mogłam wydusić z Ciebie konkretnego słowa w sprawie tych psów i całej akcji. Na koniec pojawiły się jakieś dźwięki w słuchawce jakby ktoś w czasie rozmowy wciskał klawisze. Mam wrażenie, ze celowo przerwałaś rozmowę :shake: Dlatego poprosiłam Obraczuś aby poprowadziła wątek. Ale najważniejszy był czas i precyzyjne informacje co do finansów. Kasa zaczęła płynąć i trzeba było to uporządkować, aby nie pominąć żadnej wpłaty. Watek faktycznie zawiera wiele postów i jeżeli wchodzisz na wątek po dłuższej przerwie i nie jesteś na bieżąco nie dziwie się, że masz kłopot aby to ogarnąć. Zmiany decyzji co do wyłapania psów biorą sie stąd, że osoby na wątku są podzielone: jedne chcą zabrać psy szybciej drugie chcą poczekać. Na pm otrzymywałam prośby aby psy zabrać jak najszybciej, bo za tydzień tak na prawdę nic się nie zmieni. Zobacz ile wpłynęło dla psów pieniędzy. Osoby które płacą nie chcą czekać, chcą aby jak najszybciej je ratować zanim przepadną i mają rację. Wielokrotnie mówiłam, Ci dlaczego nie mogę mieć gg: na służbowym kompie nie mogę nic takiego zainstalować. Tak więc dogo jest dla mnie jedynym środkiem komunikacji w sprawie psów. Pracy mi nie zazdrość. W każdej rozmowie z Tobą podreślam, że coraz bardziej ciąży mi to, że spędzam na dogo dużo czasu ponieważ rozkręconych jest tyle spraw. Mówiłam Ci, że zabieram pracę do domu tak więc wyłuszczanie tego ile czasu spedzam na dogo w godziach pracy jest niestosowne. Reasumująć. bardzo czesto rozmawiamy przez telefon i skoro nazbierało Ci sie do mnie tyle zarzutów - dlaczego tego nigdy mi nie powiedziałaś osobiście tylko walisz we mnie na forum publicznym? :shake: Podpisano; "niektóre osoby" lub jak kto woli "ważniejsze osoby". Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.