Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

lena13 napisał(a):
Mogę już pogłaskać Operę jednak każdy mój ruch ręki jest bacznie przez nią obserwowany, mam tez obowiązek położenia łapówek blisko pyszczka jednak nie będzie jadła w mojej obecność zje zaraz po moim wyjściu wysłuchała dziś historii życiowych pozostałych psiaków z puentą jesteś taka śliczna miałabyś szansę na dom tylko musisz zaufać. Ślicznie słucha, cały czas patrzy na mnie pięknymi oczkami, powolutku zaczyna się otwierać jednak są to minimalne kroczki.
Ja chce byc Leną!!!!!!!!!!!!!!!!:p....spocily mi sie oczy jak czytalam dzisiejsze wieści./.....

Posted

Jak nie macie co z kasą zrobić to dajcie mi :evil_lol: ja ją szybko w odpowiedni sposób wykorzystam :diabloti:

Opera faktycznie jest pięknym pieskiem. Początki zawsze są najgorsze. Już widzę jak razem z Samsungiem biegają po podwórku :multi::multi:

Malwi - tak mi ta Wasza 13 letnia staruszka chodzi po głowie. Ja widziałam, że ona trzęsła się w tej budzie. Czy ona nie mogłaby mieszkać w schroniskowym budynku, tam by miała cieplutko. Podobno niedługo ma być - 25'C:shake:
I czy znalazłaś tą czarną jamniczkowatą gładkowłosą psinkę. Można by ją dać na jamnicze forum.

Posted

ata napisał(a):

Malwi - tak mi ta Wasza 13 letnia staruszka chodzi po głowie. Ja widziałam, że ona trzęsła się w tej budzie. Czy ona nie mogłaby mieszkać w schroniskowym budynku, tam by miała cieplutko. Podobno niedługo ma być - 25'C:shake:
I czy znalazłaś tą czarną jamniczkowatą gładkowłosą psinkę. Można by ją dać na jamnicze forum.


Dianuchna już jest tak przyzwyczajona do życia w budzie że wątpię czy by polubiła ciepełko ;) to najbardziej zahartowana psina z całego schroniska , i już nie jedne -30 przeżyła. Ona uwielbia siedzieć w budzie, zawsze dostaje najwięcej słomy, a tą słomę i tak z budy wyciąga bo jej za gorąco ;) nawet zeszłej zimy przy -20 wyciągnęła połowę słomy ;)
Edit- tu jej wątek: http://www.dogomania.pl/threads/142790

a co do tej jamniczki to nie znalazłam niestety .... do głowy przychodzi mi tylko Berka ale ona z jamniorem mało wspólnego ma... może zobacz na stronę schroniska, może tam się znajdzie... www.ostrowschronisko.pl
EDIT: wiem! to chyba o Zołzi chodzi .. taka z wielgachnymi uszami ? zaraz znajdę jej fotkę i wrzucę na stronę schroniskową bo skleroza nie boli ... na jamniory już wrzucona.

Posted

O właśnie o tą maludę mi chodziło, chociaż jak na mnie szczekała miała zwinięte uchole. A czy jest szansa aby ona znalazła się w cieplejszym miejsu , z taka sierścią to ma niewielkie szanse przetrwać.

Nie jestem pewna, czy to że pies wyrzuca słomę z budy świadczy o tym, że jest mu za goraco.

Pozdrawiam i trzymam kciuki za Wasze psiaki i kociaki:p

Posted

Zołzi można by umieścić w szpitaliku ... ale tam jest pełno niestety a i prawie tak samo zimno jak na dworze ... ( niestety architekt schroniska się nie popisał kompletnie , nie dość że wywietrzniki ogromne to jeszcze brak jakichkolwiek kaloryferów czy czegokolwiek do grzania, to samo z resztą było z kuchnią - w tej chwili kuchnia została zrobiona z garażu...) myślę że wchodziłby w grę jakiś DT , ale albo bardzo tani, albo darmowy...

Posted

Malwi napisał(a):
Zołzi można by umieścić w szpitaliku ... ale tam jest pełno niestety a i prawie tak samo zimno jak na dworze ... ( niestety architekt schroniska się nie popisał kompletnie , nie dość że wywietrzniki ogromne to jeszcze brak jakichkolwiek kaloryferów czy czegokolwiek do grzania, to samo z resztą było z kuchnią - w tej chwili kuchnia została zrobiona z garażu...) myślę że wchodziłby w grę jakiś DT , ale albo bardzo tani, albo darmowy...
O ,ludzie!!!!!!!!!!!!!Jaka sliczna ta malizna.....no oczywiscie ze dla niej taka ostra jak nadchodzi zima- to smierc raczej..:( SZPITALIK BEZ OGRZEWANIA???JAJA JAKIES??TO W OGOLE JEST MOZLIWE??TO JAK TAM PSY DOCHODZA DO SIEBIE ZIMA PO OPERACJI..ALBO Z ZAPALENIEMPLUC???NORMALNIE MNIE ZWALOLO Z NOG:(

Posted

nic nie da się poradzić niestety na architekta który zamiast konsultować się ze starym schroniskiem konsultował się z prezydentem miasta ... cale szczęście ze żadnego psiaka chorego na zapalenie płuc ani nic w tym stylu jeszcze nie było i odpukać...

Agato - nie było zbierane konkretnie na transport ... ogólnie licząc z bazarkiem mamy koło 380 zł

O ile dobrze pamiętam OPERA SZCZEPIONA JEST TYLKO NA WŚCIEKLIZNĘ , trzeba ją zaszczepić na wirusówki jak najszybciej, Leno jeśli możesz sprawdź jeszcze w książeczce czy dobrze mi się wydaje...

Posted

No to co myslisz o tej maliźnie???Co mozna dla niej zrobic na Juz?/ma watek?/Moze jej zaloz...mysle ze domek dla niej to nie bylby problem duzy...dobrze tylko oglosic.....

Posted

Malwi napisał(a):
ok , już zakładam jej wątek, chociaż za dużo to o niej nie wiem ....
BO wiesz...jakby ja dobrze oglosic..JEST NAPARWDE ŚLICZNIUTKA...sama bym chciala taka malizne...a na takie malizny jest popyt:) BO TA ZIMA TO MASAKRA CO MA NADEJSC- WSZYSTKIE PORTALE O TYM JUZ PISZA OD WCZORAJ:(

Posted

Opera ma ważną wściekliznę do lutego przyszłego roku. Na wirusówki nie była szczepiona. 4 razy była odrobaczana. No i na początku była Koperkiem :evil_lol:

Lena13 - jutro odsyłam książeczkę:oops:

Posted

Przepraszam Cioteczki za OT :(

Zajrzyjcie proszę:

"Ktoś jak go przygarnie wygra los na loterii, ale czy o tym wie? Że może wygrać kilkadziesiąt kg. psiej miłości?
Chyba... nie, bo... pies ma wadę... rzucającą się w oczy. Chorą łapkę przednią, chodzi na trzech. łapka wygląda naprawdę brzydko. Nie wiemy czy to stare złamanie, czy wada od urodzenia.
Taka łapa to wyrok... Lata w schronisku, albo... sami wiecie co. Kto będzie żywił psa nie rokującego szans na adopcje?"

PIES JEST 1 W KOLEJCE DO UŚPIENIA. CZY MOŻEMY NA TO POZWOLIĆ?? PRZECIEŻ ON MA OKOŁO 2 LAT!!!!

http://www.dogomania.pl/threads/1755...y-na-uA-pienie

Uważam, że trzeba zacząc zbierac kasę na płatny tymczas.... może jednak znajdzie sie ktos, kto zaopiekuje się psiakiem bezpłatnie do czasu znalezienia domku..
Potrzebna pomoc w podnoszeniu wątku, w ogłaszaniu i ogólnie w byciu razem na wątku :(

Posted

ata napisał(a):
Opera ma ważną wściekliznę do lutego przyszłego roku. Na wirusówki nie była szczepiona. 4 razy była odrobaczana. No i na początku była Koperkiem :evil_lol:

Lena13 - jutro odsyłam książeczkę:oops:


tak tak ;) na początku wszyscy mysleli że to psiak jest ;) więc dostała imię Koper ;)

Posted

Opera już jest krok do przodu mogę wziąć ją na ręce siadam na ławce na podwórku a ona obserwuje i mnie i otoczenie, to są takie małe ćwiczenia z nią żeby oswoić ją na miejsce i na dotyk człowieka, że on nie boli. Niestety gdy postawię ją na podwórku szybko ucieka na swoje miejsce. Jest najbardziej kontaktowa z całej trójki, nie zna lub za bardzo boi się jednak, gdy próbowałam zapiąć ją na smycz, uwalnia łepek i się szarpie.

Posted

Opera na rękach ? o to ci dopiero :D:D :multi: gdy w schronisku próbowaliśmy wziąć ja na ręce od razu były na rękach ząbki ... smyczy chyba raczej nie zna ... obroże miała zapinaną 2 tygodnie w schronisku... jeju ... to dopiero 4 dzień u leny a już taki krok naprzód .... aż się wzruszyłąm ze szczęścia :D:multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...