Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dzwoniłam do niej, prosiłam by mi wysłała co potrzebne ... obiecała wysłać wieczorem ... do dzisiaj nie wysłała ... co jakiś czas przypominam się mailami i PW ...

  • 4 weeks later...
Posted

[quote name='Malwi']dzwoniłam do niej, prosiłam by mi wysłała co potrzebne ... obiecała wysłać wieczorem ... do dzisiaj nie wysłała ... co jakiś czas przypominam się mailami i PW ...

Malwi "musicie" z Leną to wyjaśnić...... Jak ostatni raz z nią rozmawiałam wspomniałam o Waszej suni. Lena stwierdziła ( coś w tym stylu) , że ty się suczka nie interesujesz, że sama załatwiała sprawy związane z adopcją a adres Tobie już dawno przekazała.......

Martwi mnie ta cisza na wątku ...... , co słychać u psinki........ ?/

Kto może sprawdzić co się dzieje z suńką ??

Posted

adres i owszem przekazała, tylko schronisko chce jeszcze imię i nazwisko, Lena miała dosłać... nie mam żadnego kontaktu do nowego domu, nie mam nr tel.

Posted

wiesz Malwi nie wierzę w ani jedno twoje słowo, już dość dawno ktoś mi powiedział, że Ty zakładasz wątek i po jakimś czasie przestaje Cię interesować, wtedy zakładasz następny

Posted

taaaaaaaaaaaaa.... bo ja kłamliwa zdzira jestem i porzucam psy w potrzebie i nic nie robie .....

chyba wiem kto ci takie rzeczy naopowiadał ... no cóż ... łatwo osądzać ludzi znając ich tylko z opowiadań ...

  • 4 weeks later...
Posted

anna10025 napisał(a):
Szkoda, że nie ma żadnych wieści o Operce...


Dlatego dla mnie bez różnicy czy dom w Polsce czy za granicą. Ja preferuje adopcje zagraniczne, przynajmniej wiem, że w razie czego psiak na łańcuchu nie wyląduje i ma gdzie wrócić...

Posted

ata, ja podtrzymuję to co napisałam o Malwi, bo to jest prawda, ona Operę ma w 4 literach i udziela się aktywnie na innym wątku, jak Lena przez dłuższy czas nie odzywała się na wątku to ja pisałam do niej kilka razy, co ciekawe odpisała mi, martwię się o Operkę, to śliczna sunia tylko potrzebowała stałego bliskiego kontaktu z człowiekiem, a u Leny na każdym zdjęciu lub filmie biegała sobie luzem z innymi psami

Posted

spytam jeszcze Małgorzaty która wiozła Operę , ja niestety nie mam numeru telefonu , gdzieś mi się zapodział .... z reszta ja praktycznie nie miałam kontaktu z nowym domem, ale już to wcześniej pisałam ...

Posted

Malwi napisał(a):
spytam jeszcze Małgorzaty która wiozła Operę , ja niestety nie mam numeru telefonu , gdzieś mi się zapodział .... z reszta ja praktycznie nie miałam kontaktu z nowym domem, ale już to wcześniej pisałam ...
NO to czekamy..może cos sie ruszy...

Posted

Dostałam odpowiedź

Witam Pani Paulino!

Opera ma się bardzo dobrze..... gorzej ze mną

O tej porze roku to ja już jestem w Sosnowcu, a ze względu na nią muszę

dalej siedzieć na wsi. Cała rodzina uważa, że zwariowałam na jej
punkcie.
Opera ma doskonały apetyt, wspaniale bawi się z Koką (berneńczyk),
rozrabia
na placu, widać po niej, że jest szczęśliwa - tylko dalej panicznie boi
się
ludzi. Jest nie do złapania. Już na wszystkie sposoby próbuję od samego

początku i bez rezultatów. Ze 4 razy mi się udało, ale na nic to się
zdaje,
bo wypada z domu i dalej jest nieuchwytna. Ostatnia próba łapania jej
doprowadziła tylko do tego, że ugryzła dość mocno mojego męża w
przedramię.
Jest to pies nieprawdopodobnie inteligentny i sprytny, ma tak mocno
wykształcone zmysły, że trudno ją przechytrzyć. Szukam różnych
sposobów i
rad, ale nikt nie potrafi podać "złotego środka".

Od weterynarza otrzymałam Sedalin forte i raz jej podałam, ale to też
nic
nie dało. Miała być "przyćmiona" a ona dalej bawiła się ze
mną w
ciuciubabkę.

Ostatnio rozmawiałam z Panią ze schroniska w Myszkowie na temat
profesjonalnego "łapacza". Podobno jest taki pan, ale nic mi to
nie da, bo
Opera wyczułaby go na kilometr i tak by się ukryła, że nawet by jej nie

zobaczył...szkoda zachodu.

Już się pogodziłam z tym, że będę tu siedzieć przez zimę, tylko nie
wiem jak
długo mój mąż to zniesie, ale chciałabym żeby chociaż w nocy Opera
spała w
domu. Ona sobie znalazła miejsce pod tarasem, tam ma swoje królestwo i
nie
da się jej stamtąd wyciągnąć, bo jest to długie i niskie.
Nie próbowałam jeszcze (bo nie mam sumienia) przetrzymać jej głodem.
.
Zauważyłam, że Opera ma jakieś złe skojarzenia związane z zimą, bo
już była
bardziej ufna, a jak jest biało, to znowu ucieka jak tylko mnie zobaczy.
Dlatego wczorajsze zdjęcia są kiepskiej jakości.




Może Pani mi coś poradzi, będę bardzo wdzięczna.



Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us

Posted

jejku, ją koniecznie trzeba złapać i zmusic do przebywania z ludzmi 24 godziny na dobe !

juz tu pisalam, ze jak u nas byla taka dzikuska to przebywala z nami w domu i zakrylismy wszystkie mozliwe skrytki... musiala nauczyc sie z nami zyc i juz :)
a ze krzywdy zadnej jej od nas nie spotkały to pokochala nas dosc szybko...
jesli mialabym takiego psiaka to nawet na smyczy bym go blisko siebie trzymala calymi dniami(tam gdzie ja tam psiak) ... tylko tak moze poznac ze w poblizu czlowieka nic jej nie grozi - musi z nim blisko przebywac!

buziaczki dla Operki i dla dzielnej Pańci...

Posted

Eh, sytuacja faktycznie zskakująca... Ale Pani bez wątpienia wyjątkowa i bardzo dzielna! Oby tylko udało się jakoś temu zaradzić i żeby Operka mogła już z radością grzać się w domku:)

Posted

Operka jest śliczna...siersc jej sie taka puchata zrobiła- pewnie na zimę..Wieści fajowskie, ale rzeczywiscie szkoda, ze Operka nie jest z człowiekiem..bo czym dłuzej, tym ten stan dzikości bedzie sie pogłębiał...Byłam pewna, ze te problemy juz sa za sunią...może rzeczywiscie ktos, kto ma kontakt z pania, powinien podpowiadac..moze jakiegos behawiorysty zapytac, co robić w takim przypadku...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...