olcha Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 Gosiek napisał(a):oj, chyba sie do Ciebie wybiorę :diabloti: Za późno :oops: zjedzone :oops: Ale dzisiaj ciężko się zbierało. Mało było, a jak już coś to z mieszkańcami :shake: no i strasznie gorąco i komary giganty i pajęczyn mnóstwo! Jednak wole chodzić po deszczu, albo nawet jak lekko mży wtedy lepiej łebki widać. Quote
aga1215 Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 [quote name='Teklunia']dziś zebrane i dziś zrobione... GRZYBY DUSZONE świeże grzybki prosto z lasu (u mnie: podgrzybki, kozaki i borowiki) cebula śmietana masło mleko sól, pieprz Grzyby dokładnie oczyścić ze wszystkich leśnych pozostałości i opłukać pod wodą. Kapelusze pokroić na małe kawałki, a nóżki na plastry. Obgotować we wrzącej wodzie przez ok. 10 min i odsączyć (robię to po to, żeby zebrać tę ochydną pianę, która się wydziela z grzybów :razz:). Na patelni rozpuścić 2 łyżki masła i wrzucić na nie pokrojoną w piórka cebulę. Zeszklić ją, a następnie dodać grzybki i podlać odrobinką mleka. Przykryć i dusić przez jakieś 30 min. Po tym czasie zdjąć pokrywkę, żeby odparować nadmiar płynu. Posolić, popieprzyć do smaku i poddusić jeszcze ok. 15 min. Dodać śmietanę, wymieszać, zdjąć z ognia i jeść :) Aha, bardzo ważne - grzyby lubią przywierać do patelni, więc często trzeba je mieszać! Grzybki przed: Grzybki po: Teklunia - dokładnie tak samo robię :multi: ja jeszcze na końcu dodaję bardzo dużo natki pietruszki:loveu: z takimi ostatnio walczyłam Nadszedł czas na marynowanie rydzów. Mam bardzo dobry, sprawdzony przepis na zalewę - taką pół słodką, jak ktoś lubi Zalewa do marynowania - 2,5 szklanki wody - 1 szklanka octu - łyżeczka soli (tak mało, bo wcześniej rydze sparzam w dobrze osolonej wodzie + łyżka octu dla zachowania koloru) - 3 stołowe, kopiate łyżki cukru - 2 listki laurowe (łamię na drobniejsze) - 8 - 10 ziarenek ziela angielskiego to wszystko zagotowuję i na końcu dodaję pokrojoną w cieniutkie plasterki cebulę tak, żeby tylko się "obróciła" czyli na moment:evil_lol: wrzącą zalewę wlewam do wypełnionych rydzami słoików, obracam do góry dnem na kilka godzin. I już:multi: :loveu: :multi: :loveu: :multi: :loveu: Tą samą zalewę można użyć oczywiście do innych grzybów ale też do innych marynat. Smacznego. Jutro obfocę gotowe produkty. Quote
Teklunia Posted September 13, 2006 Author Posted September 13, 2006 [quote name='aga1215']z takimi ostatnio walczyłam o żesz! Ale okazy :crazyeye: Quote
olcha Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 Ja cieeeeeeee ale prawdziwki :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Quote
Evelina Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 [quote name='olcha']Jestem zmuszona się na Ciebie obrazić :obrazic:A czemu ? [quote name='aga1215']no to ja już rozumiem, dlaczego nie masz czasu na DG :mad:Mam mnostwo powodow dla ktorych nie mam czasu dla Dogo. Robienie jedzonka jest jednym z przyjemniejszych [quote name='olcha']P I E G U S E K Przepis mam na dole, a nie chce mi się lecieć, więc wstawię przy okazji :eviltong:Juz pewnie wiele razy bylas na tym dole. Gdzie przepis ? Dostajesz sluzbowy nakaz jego zamieszczenia, zebym miala wymowke od Dogo [quote name='olcha']Ale dzisiaj ciężko się zbierało. Mało było, a jak już coś to z mieszkańcami :shake: no i strasznie gorąco i komary giganty i pajęczyn mnóstwo! Jednak wole chodzić po deszczu, albo nawet jak lekko mży wtedy lepiej łebki widać.Na grzyby chodzi sie z rana, by je zbierac z rosa Moj Tatko na grzyby wychodzil o 5.00 nad ranem, zeby zdazyc zebrac co najlepsze przed sasiadami :evil_lol: A jak fajnie sie zabawial. Udawal, ze znalazl wielkiego grzybola w miejcu gdzie ktos inny wlasnie przeszedl. :evil_lol: Zlosliwosc mam chyba po Tatusiu :evil_lol: [quote name='Teklunia']dziś zebrane i dziś zrobione... GRZYBY DUSZONE Grzybki przed: Grzybki po: [quote name='aga1215']Teklunia - dokładnie tak samo robię :multi: ja jeszcze na końcu dodaję bardzo dużo natki pietruszki:loveu: z takimi ostatnio walczyłam Dziewczyny, nie macie serca noooooo..... Smaczka na pierogi z jagodami jakos zaspokoilam, ale smaczka na grzyby ... takie swiezutkie i prosto z lasu chyba z narazeniem zycia moge tylko zaspokoic Lazenie po lesie niebezpieczne jest. Mysliwi to totalni wariaci :angryy: Od urodzenia mieszkalam praktycznie w lesie i pierwsze spacerki wlasnie "na grzybkowaniu" polegaly.:lol: Quote
Teklunia Posted September 13, 2006 Author Posted September 13, 2006 [quote name='Evelina'] Dziewczyny, nie macie serca noooooo..... Smaczka na pierogi z jagodami jakos zaspokoilam, ale smaczka na grzyby ... takie swiezutkie i prosto z lasu chyba z narazeniem zycia moge tylko zaspokoic Lazenie po lesie niebezpieczne jest. Mysliwi to totalni wariaci :angryy: Od urodzenia mieszkalam praktycznie w lesie i pierwsze spacerki wlasnie "na grzybkowaniu" polegaly.:lol:moja mama tez mnie zawsze na grzyby ciągnęła jeszcze przed wschodem słonca... mowiła ze na grzyby to tylko skoro świt :evil_lol: Evelinko, przyjedz na tydzien do Polski i chodz tutaj na grzyby... Mówię Ci - sezon w pełni, słoneczko, ciepełko, grzybów cała masa... I nikt nie strzela... Co Ty na to? :cool3: Quote
aga1215 Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 [quote name='Teklunia'] Cytat: Napisał(a) Evelina Dziewczyny, nie macie serca noooooo..... Smaczka na pierogi z jagodami jakos zaspokoilam, ale smaczka na grzyby ... takie swiezutkie i prosto z lasu chyba z narazeniem zycia moge tylko zaspokoic Lazenie po lesie niebezpieczne jest. Mysliwi to totalni wariaci :angryy: Od urodzenia mieszkalam praktycznie w lesie i pierwsze spacerki wlasnie "na grzybkowaniu" polegaly.:lol: moja mama tez mnie zawsze na grzyby ciągnęła jeszcze przed wschodem słonca... mowiła ze na grzyby to tylko skoro świt :evil_lol: Evelinko, przyjedz na tydzien do Polski i chodz tutaj na grzyby... Mówię Ci - sezon w pełni, słoneczko, ciepełko, grzybów cała masa... I nikt nie strzela... Co Ty na to? :cool3: __________________ :multi: tak tak :multi: u nas nie strzelają:multi: :multi: :multi: Quote
olcha Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 Hihhihihi no i znów jestem na górze i nie chce mi się iść :oops: ale w końcu wam wstawie obiecuje! A co do grzybów z rana, to zanim u nas się wszyscy zbiorą to jest 10 :eviltong: i zawsze grzyby znajdujemy :multi: . Quote
asher Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 Brrrr, nienawdzę chodzić na grzyby!!!! :grab: Nie dość, że prawie nic nie znajduję, to jeszcze trzeba się w pajęczynach wytarzać, brrrrr :shake: Ale takie duszone, w smietanie.... :eating: Albo kanie smażone...:eating: Quote
Teklunia Posted September 14, 2006 Author Posted September 14, 2006 asher napisał(a):Brrrr, nienawdzę chodzić na grzyby!!!! :grab: Nie dość, że prawie nic nie znajduję, to jeszcze trzeba się w pajęczynach wytarzać, brrrrr :shake: Ale takie duszone, w smietanie.... :eating: Albo kanie smażone...:eating:to możemy spółkę zawiązać, bo ja kocham zbierać, a z jedzeniem to tak średniawo... wole pieczarki od tych leśnych grzybow ;) Quote
olcha Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 Teklunia napisał(a):to możemy spółkę zawiązać, bo ja kocham zbierać, a z jedzeniem to tak średniawo... wole pieczarki od tych leśnych grzybow ;) Hihhiihih to tak jak ja całe życie. Dopiero teraz na starość mi coś odbiło i zaczęłam je jeść. Ale to też w małych ilościach :eviltong: Możemy razem dla Asher zbierać :lol: Quote
Poświata Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 olcha napisał(a):Możemy razem dla Asher zbierać :lol: To ja się do Asher z przyjemnością podłączę, jeść grzyby bardzo lubię, a zbierać nie umiem, poprostu się nie znam :oops: . Ewentualnie mogę za zbieraczem koszyk nosić :roll: :lol: . Quote
Poświata Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 aga1215 napisał(a):Nadszedł czas na marynowanie rydzów. Mam bardzo dobry, sprawdzony przepis na zalewę - taką pół słodką, jak ktoś lubi.....Ja mam jakieś mgliste wspomnienia z marynowanymi rydzami :cool3: ...... Były przepyszne :multi: !!! Quote
Teklunia Posted September 14, 2006 Author Posted September 14, 2006 Poświata napisał(a):Ja mam jakieś mgliste wspomnienia z marynowanymi rydzami :cool3: ...... Były przepyszne :multi: !!!o tak, rydze lubię i ja :p pyszne są nieprzeciętnie :multi: wlasnie mialam nadzieje na male grzybobranie wsobote, ale mnie TZ na ziemie sprowadzil i tyle mam co se pamarzylam :-( Quote
aga1215 Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 Poświata napisał(a):Ja mam jakieś mgliste wspomnienia z marynowanymi rydzami :cool3: ...... Były przepyszne :multi: !!! a mówiłam - góry :eviltong: :lol: Quote
Teklunia Posted September 19, 2006 Author Posted September 19, 2006 Dziś na obiadek - Zupa krem z ziemniaków 1/2 kg ziemniaków 1/2 l rosołu z kostki 1 szklanka śmietany 18% 2 łyżki szczypiorku szczypta gałki muszkatołowej pieprz Ziemniaki obrać, pokroić w kostkę, zalać rosołem i ugotować. Następnie zmiksować. Wlać śmietanę, dodać przyprawy i wymieszać. Zupę podawać posypaną szczypiorkiem. Pyszności! :p Quote
olcha Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 K N E D L E -ciasto jak na kopytka -do środka śliwki obtoczone w cukrze -na wierzch bułeczka na masełku i cukier do smaku PYCHOTKA! p.s. przepis na pieguska wstawie wkrótce :oops: Quote
Teklunia Posted September 19, 2006 Author Posted September 19, 2006 [quote name='olcha'] o, lubię knedle i od paru dni myślę żeby zrobić, ale nie chce mi się...:oops: chociaż chyba mnie zmobilizuje to zdjęcie, bo aż mi ślinka pociekła ;) Quote
Evelina Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 [quote name='aga1215']:multi: tak tak :multi: u nas nie strzelają:multi: :multi: :multi: [quote name='Teklunia']Evelinko, przyjedz na tydzien do Polski i chodz tutaj na grzyby... Mówię Ci - sezon w pełni, słoneczko, ciepełko, grzybów cała masa... I nikt nie strzela... Co Ty na to? :cool3: Dziewczynki Kochane jestescie :loveu: Chetnie bym przyjechala, ale ja nadal paszportu nie mam :placz: Ostatnio mam codziennie taki przekladaniec metro, boulot, dodo i Dogo ;) [SIZE="1"]Metro-jazda z i do pracy, Boulot-praca, dodo-spanie i Dogo ;) Czasem jak rodzinka pomoze to robie knedle ze sliwkami :multi: Ostatnio robilam i sie zajadalismy :multi: Zupka ziemniaczana straszliwie mojemu menowi podchodzi, tylko musze balet z rosolkiem odstawiac bo to jarosz i ogolnie zapach kurcacka w nosek go scypie :cool1: Quote
bigos Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 Kurka wodna, ale pyszności:sabber::sabber::sabber: A ja siedzę w pracy i sucha bułke wcinam:placz::placz::placz::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
bigos Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 To ja polecam Strogonow:sabber::sabber::sabber: Składniki: - polędwiczki wieprzowe (ale są drogie, więc ja kupuję jakieś mięsko na gulasz) - cebule - bardzo duzo pieczarek - 2 łyzki masła - sok pomidorowy - śmietana - zmielona słodkiea i ostra papryka - sól, pieprz do smaku - olej do smażenia Jak to zrobić W garnku rozpuszczamy masełko, wlewamy litr (około, później możemy dolać lub dodać troszkę wody jeśli uznamy, że jest zbyt gęty) soku pomidorowego i gotujemy. Mięsko kroimy w kostkę lub kupujemy juz pokrojone (na gulasz). Podsmarzamy z dodatkiem soli i pieprzu i wrzucamy do garnka z sokiem. Cebulkę kroimy w piórka, podmarzamy na oleju i wrzucamy do garnka. Pieczarki kroimy w większe kawałki, podsmazamy na oleju i także wrzucamy do garnka. Wszystko dusimy do miękkosci mięska (może być nawet 2-2,5 godziny). Dodajemy paprykę (sypką, ostrą i słodką) orazsól i pieprz do smaku. Pod koniec gotowania dodajemy smietanę i ... SMACZNEGO Najlepszym dodatkiem są kładzione kluski, ryż lub świeża bułka. Proste i naprawdę pyszne (jeszcze lepsze po odgrzaniu);) Quote
Gosiek Posted October 2, 2006 Posted October 2, 2006 SAłATKA śLEDZIOWA Z BIAłą FASOLą 2-3 podwójne marynowane płaty śledziowe puszka białej fasoli 1 mala cebulka łyzka majonezu 2 jajka na twardośledziki pokroić w kostkę, cebulkę w drobniutką kosteczkę, jajka w dość dużą kostkę, dodać fasolę, sól, pieprz i majonez - wymieszać - odstawić do lodówki na 2 godzinki zeby sie sałatka przegryzła ;) Quote
Gosiek Posted October 2, 2006 Posted October 2, 2006 zapiekanka śniadaniowa czyli coś co można zrobić dziś a jeść przez nastepnych kilka dni na śniadanko :p 1. podsmażyć na patetlni: kiełbaskę pokrojona w kostkę posiekane drobniuteńko:pieczarki (około 4 duzych), paprykę - 1 czerwoną i 1 żółtą, dużą cebulę dodać przyprawy; sól, pieprz, zioła prowansalskie, łyzkę koncentratu pomidorowego, łyzkę słodkiej papryki można wrzucić 1 puszkę fasoli2. PRZESTUDZIć 3. w misce wymieszać 6 dużych jajek z 3/4 szklanki startego żółtego sera 4. wszystkie składniki połaczyć - przelać do formy do pieczenia wyłożonej pergaminem PIEC 20-25 MINUT W 200oC przed zjedzeniem wypadałoby to choc lekko podgrzać :cool3: Quote
Poświata Posted October 2, 2006 Posted October 2, 2006 [quote name='Gosiek'] przed zjedzeniem wypadałoby to choc lekko podgrzać :cool3: O ile się zdąży :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Gosiek Posted October 2, 2006 Posted October 2, 2006 Poświata napisał(a):O ile się zdąży :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol::evil_lol: otóż to... u mnie jest tak: jak jest zapiekanka w lodówce to co jakiś czas łyszę tylko uchylane drzwiczki a potem....... hmm domownicy przemykają chyłkiem z kawałkiem zimnej zapiekanki :evil_lol: w trakcie przełykania :lol: robie ją non stop od kilku tygodni i jakoś się cholera znudzić nie może :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.