Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zaraz polecę, ale pytań mam kilka:lol:
[quote name='Evelina']Ja juz chyba kojarze o jaki serek chodzi. U nas byl taki kilka lat temu zajadalismy sie nim nieprzyzwoicie, bo bardzo przypominal smakiem poczciwy polski ser. :evil_lol: Poczciwy polski ser to chyba Bacha?

Roczniczko, boś kobietą :evil_lol: :evil_lol:
Kłaniam się nisko:lol:
Ale je tez trzeba umiec gotowac na patelni :cool1:
Że jak? Że tak z głupia spytam:oops:
Jesli sie walkuje ciasto "maglem" to jest ono rowniotkie na calej dlugosci i nie ma prawa peknac :multi:
Że co? Jakim maglem?:oops:



Taki przyrząd kiedyś miałam, dosyć długo, stwierdziłam, że to coś nie zlepi mi pierogów, więc nigdy nie używając wyrzuciłam:oops:



No, teraz widać, że z jagodami:evil_lol:

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Moja machinka jest czerwona i również nigdy nie używana ale ponieważ u nas rzadko cokolwiek się wyrzuca więc leży :eviltong:

Ostatnio zajadałam się pierogami z jagodami MNIAAAAAAAAAAAAAAAAAAM ale mi smaka narobiłaś :mad: Szkoda, że już jagód nie widać :shake:

Posted

[quote name='olcha']Moja machinka jest czerwona i również nigdy nie używana ale ponieważ u nas rzadko cokolwiek się wyrzuca więc leży :eviltong: No, ja czerwoną wywaliłam:lol:

Ostatnio zajadałam się pierogami z jagodami MNIAAAAAAAAAAAAAAAAAAM ale mi smaka narobiłaś :mad: Szkoda, że już jagód nie widać :shake:
Zawsze możesz kupić mrożone, jak Evelina:p

Posted

[quote name='aga1215']znalazłam :multi: :multi: :multi:

Ewa popatrz:


to było na TEJ stronie
te "kozie bobki" rzeczywiście są pyszne:loveu:Patrze Aguś, patrze i sie oblizuje :shake:
Nie ma juz u nas takich serkow, komus przeszkadzaly albo ludzie sie na nich nie poznali :angryy:
Dlatego pracuje nad wlasna technologia ich produkcji :evil_lol:

[quote name='Gosiek']hihihi jeszcze trochę i założymy klub miłośników serków ziarnistych :evil_lol:
mmmniam - uwielbiam np taki wymieszany z pomidorkiem ale też i sam mi bardzo smakuje... nieraz dosypuję kakao i dodaje olejek migdałowy + płatki migdałów.. mniamniuśny deser :loveu:
oj wariacji na temat serka jest cała masa, prawda dziewczyny? Gosia Znecasz sie nademna :evil_lol:

[quote name='r_2005']Poczciwy polski ser to chyba Bacha? :hmmmm:
Ja przez poczciwy rozumiem ten tuz "powojenny" sprzedawany w blokach na wage - chudy albo tlusty :oops:

[quote name='r_2006'][quote name='Evelina']Ale je tez trzeba umiec gotowac na patelni :cool1: Że jak? Że tak z głupia spytam:oops: Na patelni albo w duzym, w sensie powierzchni, garnku .
W plytkiej wodzie, nieco tylko przekraczającej wysokosc LEZACYCH pierogow,
aby "nie tańczyły" i plywaly w gore i w dol lecz gotowaly się jednowarstwowo. ;)
Tu gotuja sie jagodowe pierogi na patelni o srednicy 25 cm i wysokosci 6 cm ;)


[quote name='r_2006'][quote name='Evelina']Jesli sie walkuje ciasto "maglem" to jest ono rowniotkie na calej dlugosci i nie ma prawa peknac :multi: Że co? Jakim maglem?:oops: A no takim :evil_lol:
Mowie na ten moj kochaniutki przyrzad - "magiel". ;)
Bajecznie latwo i pychotny makaronik z niego wychodzi. :loveu:

[quote name='r_2007']Taki przyrząd kiedyś miałam, dosyć długo, stwierdziłam, że to coś nie zlepi mi pierogów, więc nigdy nie używając wyrzuciłam:oops: I teraz wiadomo czemu Roczek nie ma kwadratowych paluszkow :evil_lol:

Olcha, skusisz sie na pierogi robione czerwona maszynka ? :evil_lol:

Posted

[quote name='Evelina']Olcha, skusisz sie na pierogi robione czerwona maszynka ? :evil_lol:

Wszystkie składniki mam, oprócz jagód :placz: ale dopiero co skończyłam pierogi z serem (moja babcia kochana mi narobiła mniam) :eviltong: muszę trochę odczekać :eviltong: ale i tak mi wygodniej sto razy bez jakichkolwiek maszynek, wolę wałek, stolnice i moje paluchy :eviltong:

Posted

[quote name='Evelina']Jesli to sie daje zrobic domowym sposobem daj na Smaczkach popatrzymy coz to takiego ? :p



no to przeklejam

Rachatłukum:

I wersja
[quote name='Kasia191273']
SKŁADNIKI:
- 45 dag cukru;
- 1 i 1/4 szklanki wody;
- 1 duża łyżka aromatu cytrynowego;
- 8 łyżek mąki ziemniaczanej;
- ok. 4 łyżek zimnej wody;
- olej;
- cukier puder

Cukier wymieszać z wodą, cały czas mieszając podgrzewać do zagotowania. Gotować na średnim ogniu około 20 minut, aż powstanie gęsty syrop. Zdjąć z ognia.
Aromat wymieszać z 4 łyżkami wody i mąką ziemniaczaną.
Do syropu wlewać powoli mąkę z aromatem. Mieszać do uzyskania przezroczystej, gęstej masy.
Masę wylać do małej wysokiej formy wysmarowanej olejem i pozostawić w chłodnym miejscu na noc.
Uzyskaną galaretkę pokroić w kostkę, obtoczyć w cukrze pudrze.

Jadłam w Turcji, takie sobie...


i II wersja

[quote name='Kasia191273']
inna wersja:
- zagotować 25 dag cukru i 1/2 szkl. soku wiśniowego
- do gęstniejącego syropu dodać sok z 1/2 cytryny, stale gotować na małym ogniu
- powoli dodawać 5 dag mąki ryżowej wymieszanej w 1/2 szkl. zimnej wody, ciągle
mieszać
- dodać 5 dag siekanych orzechów włoskich
- stolnicę posypać grubo 1/4 szkl. cukru pudru - wyłożyć na to gęsty, stygnący
syrop - posypać 1/4 szkl. cukru pudru, rozprowadzić po całej powierzchni
- wałkować na placek gr. 1,5 cm, kroić w romby, kostkę
- podsuszyć w letnim piekarniku

Posted

:lol: [quote name='Evelina']Dlatego pracuje nad wlasna technologia ich produkcji :evil_lol: Kozę sobie kupujesz?:evil_lol:

Ja przez poczciwy rozumiem ten tuz "powojenny" sprzedawany w blokach na wage - chudy albo tlusty :oops:
W blokach... no, Bacha jest sprzedawany w takich dużych paczkach, ale czy to są bloki...?:roll:
Na patelni albo w duzym, w sensie powierzchni, garnku .
W plytkiej wodzie, nieco tylko przekraczającej wysokosc LEZACYCH pierogow,
aby "nie tańczyły" i plywaly w gore i w dol lecz gotowaly się jednowarstwowo. ;)
Tu gotuja sie jagodowe pierogi na patelni o srednicy 25 cm i wysokosci 6 cm ;)

Ale tutaj woda nie przekracza wysokości pierogów:razz:
To chyba jest w ogóle świetny sposób, żeby te pierogi się nie rozwalały, bo nie latają w te i we wte w górę i w dól;)
Mowie na ten moj kochaniutki przyrzad - "magiel". ;)
Bajecznie latwo i pychotny makaronik z niego wychodzi. :loveu:

Ni mom:roll: Wygląda na trudne w obsłudze:lol:

Posted

[quote name='r_2005']:lol: Kozę sobie kupujesz?:evil_lol:Eeee tam, po co mi ten "browar" ? :evil_lol:
Serek kozi "rozdziabany" wystarczy kupic i zmienic mu swiatopoglad. :lol:
[quote name='r_2005'] W blokach... no, Bacha jest sprzedawany w takich dużych paczkach, ale czy to są bloki...?:roll: Myslisz, ze ja na biezaco jestem z tym co w polskich sklepach sprzedaja ? :roll:
[quote name='r_2005']Ale tutaj woda nie przekracza wysokości pierogów:razz: Pogotuj pierogi piec minut i sie przyjrzyj.
Nawet jak beda mialy 20 cm wody pod soba to i tak brzuchy beda mialy nad woda :eviltong:
[quote name='r_2005']Ni mom:roll: To se spraw :roll:
[quote name='r_2005']Wygląda na trudne w obsłudze:lol:Ale jakie przyjemne w dotyku :evil_lol:

Ladne ? :roll: :lol:

Posted

[quote name='Evelina']Pogotuj pierogi piec minut i sie przyjrzyj.
Nawet jak beda mialy 20 cm wody pod soba to i tak brzuchy beda mialy nad woda :eviltong: Jak już pisałam moje latają w te i we wte w pionie, raz na wodzie raz pod wodą:lol:

Ale jakie przyjemne w dotyku :evil_lol:
A nie za twarde?
Ladne ? :roll: :lol:

Ładne. Obdarłaś coś ze skóry?:-o

Posted

[quote name='r_2005'][quote name='Evelina']Pogotuj pierogi piec minut i sie przyjrzyj.
Nawet jak beda mialy 20 cm wody pod soba to i tak brzuchy beda mialy nad woda :eviltong: Jak już pisałam moje latają w te i we wte w pionie, raz na wodzie raz pod wodą:lol:Alez one niezdyscyplinowane :shake: :evil_lol:
[quote name='r_2005'][quote name='Evelina']Ale jakie przyjemne w dotyku :evil_lol: A nie za twarde?
To kwestia gustu. Mnie odpowiada :roll:
[quote name='r_2005'][quote name='Evelina']Ladne ? :roll: :lol:
Ładne. Obdarłaś coś ze skóry?:-oNie, niczego nie obdarłam ze skóry :evil_lol:

Posted

Zgadza się Drogie Szpecjaliski. To arbuz oczywiście. :cool2:
Moja rodzinka już sobie nie wyobrażania jedzenia go inaczej :shake:
Tu troche wiecej tego arbuza ;)


A tu wersja z dzisiaj. :)
Arbuz i dwa rodzaje melona posypane pokruszonymi mrozonymi malinami :loveu:

Posted

[quote name='Evelina']Zgadza się Drogie Szpecjaliski. To arbuz oczywiście. :cool2:
Moja rodzinka już sobie nie wyobrażania jedzenia go inaczej :shake:
Tu troche wiecej tego arbuza ;)


A tu wersja z dzisiaj. :)
Arbuz i dwa rodzaje melona posypane pokruszonymi mrozonymi malinami :loveu:


Jestem zmuszona się na Ciebie obrazić :obrazic:

Posted

[quote name='Evelina']Zgadza się Drogie Szpecjaliski. To arbuz oczywiście. :cool2:
Moja rodzinka już sobie nie wyobrażania jedzenia go inaczej :shake:
Tu troche wiecej tego arbuza ;)


A tu wersja z dzisiaj. :)
Arbuz i dwa rodzaje melona posypane pokruszonymi mrozonymi malinami :loveu:


no to ja już rozumiem, dlaczego nie masz czasu na DG:mad:

Posted

Pamiętacie moją napoleonkę?

No więc, chcę zrobić ulepszoną jej wersję tylko zapomniałam przepisu. Czy ktoś go tu wstawiał? Bo szukam i nie mogę znaleźć :shake:

Chodzi mi o napoleonkę z toffi i bitą śmietaną jeszcze na wierzchu.

Posted

[quote name='olcha']Pamiętacie moją napoleonkę?

No więc, chcę zrobić ulepszoną jej wersję tylko zapomniałam przepisu. Czy ktoś go tu wstawiał? Bo szukam i nie mogę znaleźć :shake:

Chodzi mi o napoleonkę z toffi i bitą śmietaną jeszcze na wierzchu.kochana, a spis treści na I stronie to po co? ;)

Bardzo proszę, oto ona:
http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=1163094&postcount=22
(Ty sama ją wstawiałaś ;))

Posted

[quote name='Teklunia']kochana, a spis treści na I stronie to po co? ;)

Bardzo proszę, oto ona:
http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=1163094&postcount=22
(Ty sama ją wstawiałaś ;))

Ale nie :placz: to to ja znalazłam i ten przepis mam w sekretnym zeszycie :cool3:

Chodzi mi o górę "ulepszonej napoleonki" wydawało mi się, że ktoś o tym pisał. Znalazłam już na innym forum. Więc dzięki :p i przepraszam za kłopot.

I ma mi wyjść takie cudo :cool3:


Warstwy:
herbatniki
masa budyniowa
krakersy
masa toffi
krakersy
bita śmietana
starta czekolada

  • 2 weeks later...
Posted

To ja też wstawie coś od siebie narazie sam przepis bo fotek brak :-( ale jak najszybciej postaram się fotaski dostarczyć

Pierwsze danie nie jest tanie ,ale bardzo pyszne :p:p

Polędwica wołowa z ananasem i orzechami.

składniki
-
polędwica wołowa - ilość wg żarłoczności żarłaczy
-ananas w plastrach z puszki - świeży nie bardzo się nadaje bo się suchy robi po zapieczeniu
-orzeczki najlepsze solone z puszki
- oliwa z oliwek
- masło

jak zrobic :p
-
polędwice kroimy w ok centymetrowe plastry , po pokrojeniu lekko ugniatamy ręką (by powstały ładne okrągłe plasterki) nie tłuczmy żadnym tłuczkiem:mad: i nie solimy bo zrobi się twarda
-na suchej patelni prażymy orzechy tak by się ładnie zezłociły poczym wysypujemy orzeszki do miseczki
-na tą samą patelnie wlewamy troche oliwy dokładamy masełka i rozgrzewamy tłuszczyk
- obsmazamy polędwice w dwóch stron tak by się zarumieniła (jeśli ktoś lubi krwiste to smażymy krócej)
- gdy mamy już wszystko usmażone , układamy kotleciki w żaroodpornym naczyniu , na każdym kawałku mięska układamy plaster ananasa , obsypujemy wszystko orzechami i polewamy tłuszczykiem z patelni
-wstawiamy do piekarnika nagrzanego do ok 180 stopni na jakies 20-30 minut - trzeba doglądać by ananas zbyt mocno się nie zrumienił :cool3:

Smacznego :p

Posted

Napoleonka full wypas :cool3:

Przepis na spód już wstawiałam tutaj:
http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=1163094&postcount=22

A góra:
Na wierzch krakersów wylewamy jedną puszkę mleka skondensowanego słodzonego (oczywiście gotujemy 3 godziny w garnku nie otwierając puszki!) można wylać więcej ale i tak jest słodkie tzw. tofi .

Na to kładziemy kolejną warstwę krakersów i na tą warstwę bitą śmietanę (mi się nie ubiła :oops: więc tylko posmarowałam cienką warstewką - ale po przesłuchaniu wśród cioć dowiedziałam się, że bita śmietana wyjdzie zawsze jeśli do mleka 3,2% dodamy śnieżkę :p )

Na to ścieramy czekoladę ( w przepisie była gorzka, ale ja kupiłam taką pół gorzką).

Zdjęcia oczywiście brzydkie :p ale jest na prawdę PYSZNE!

Goście zjedli i o dokładkę się prosili :multi:



Posted

dziś zebrane i dziś zrobione...

GRZYBY DUSZONE


świeże grzybki prosto z lasu (u mnie: podgrzybki, kozaki i borowiki)
cebula
śmietana
masło
mleko
sól, pieprz


Grzyby dokładnie oczyścić ze wszystkich leśnych pozostałości i opłukać pod wodą. Kapelusze pokroić na małe kawałki, a nóżki na plastry. Obgotować we wrzącej wodzie przez ok. 10 min i odsączyć (robię to po to, żeby zebrać tę ochydną pianę, która się wydziela z grzybów :razz:).

Na patelni rozpuścić 2 łyżki masła i wrzucić na nie pokrojoną w piórka cebulę. Zeszklić ją, a następnie dodać grzybki i podlać odrobinką mleka. Przykryć i dusić przez jakieś 30 min. Po tym czasie zdjąć pokrywkę, żeby odparować nadmiar płynu. Posolić, popieprzyć do smaku i poddusić jeszcze ok. 15 min. Dodać śmietanę, wymieszać, zdjąć z ognia i jeść :)

Aha, bardzo ważne - grzyby lubią przywierać do patelni, więc często trzeba je mieszać!

Grzybki przed:


Grzybki po:

Posted

[quote name='Teklunia']


MNIAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAM :sabber: :sabber: :sabber:

A ja jutro znów na grzybki :cool3: i znów pewnie będą duszone :cool3:

Posted

olcha napisał(a):
MNIAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAM :sabber: :sabber: :sabber:

A ja jutro znów na grzybki :cool3: i znów pewnie będą duszone :cool3:
oj, chyba sie do Ciebie wybiorę :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...