Jump to content
Dogomania

Poświata

Members
  • Content Count

    3,108
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Poświata

  1. Asia, ja bym jeszcze obkleiła okolice Pól Mokotowskich, bo z osiedla Marina, to już rzut beretem. A skoro z psami tam chodziłaś, to kto wie... Ja puściłam informację na drugą stronę Żwirek - Grójecka, Szczęśliwice... Masz ogłoszenie do wydrukowania?? To podeślij mi, puszczę dalej i poproszę o rozklejenie w tamtej okolicy. I bądź dobrej myśli,
  2. Witaj Kasiu :multi: Nic się nie zmieniło, jest jak było, czasem tylko w przelocie jest nas więcej, a to psiaki, a to kociaki :lol:. Ten czarny duży, to mój ubiegłoroczny tymczas. Znaleziony w okolicy przez Donya, u Niej nie mógł zostać, trafił do mnie, poszukaliśmy mu domku, okazuje się całkiem niezłego :cool3:. Odzywamy się do siebie od czasu do czasu i stąd te zdjęcia. A ja się cieszę że tak dobrze trafił, bo zapowiadał się na mądrego i fajnego psiaka. A co dobrego słychać u Ciebie???
  3. A i owszem, rok temu Donya go znalazła, u nas dostał na imię Lejek [URL]http://www.dogomania.pl/threads/180952-PILNE-Szczeniak-w-typie-sznaucera-olb-znaleziony-na-drodze-k-Nadarzyna?p=14219106[/URL]
  4. Teraz prócz tego kumpla ... [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_C9VnCeIA2gw/TZF1TvlsPYI/AAAAAAAAFjQ/JyKYbstBtsw/P3060320.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_C9VnCeIA2gw/TZF1TVHjk_I/AAAAAAAAFjU/R003u8mOK8I/P3060316.jpg[/IMG] ma jeszcze takiego ;) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_C9VnCeIA2gw/TZF1Rd79CXI/AAAAAAAAFi8/UpI5VzIv-qc/P2280257.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_C9VnCeIA2gw/TZF1SLfEOOI/AAAAAAAAFjI/TXa1p8Ftp8I/P3050302.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_C9VnCeIA2gw/TZF1SSKHnVI/AAAAAAAAFjM/t74yCZPrXwI/P3050309.jpg[/IMG]
  5. Heeeeej :bye: Poznajecie tego przystojniaczka :cool3: ??? [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_C9VnCeIA2gw/TZF1WPrOWZI/AAAAAAAAFj0/ntj0WPhLEgE/PC150461.jpg[/IMG]
  6. Sprawa nieaktualna, [SIZE=4]właściciel się odezwał[/SIZE] :) Pies jest z Milanówka, więc zrobił sobie niezły spacerek. Właściciele wyjechali, a pies wydostał się z posesji osoby u której był podczas ich nieobecności. Był szukany lokalnie. Aż wreszcie komuś przyszło do głowy porozglądać się dalej. Zadzwonili do Straży Zwierząt w Grodzisku, która była o Znajdku powiadomiona przez mój Urząd Miejski. I tak po nitce do kłębka... A ja jestem dumna i blada, że niezłego szumu narobiłam na całą okolicę :multi::multi::multi:
  7. [SIZE=5]DLA WSZYSTKICH KTÓRZY MAJĄ PROFIL NA FACEBOOKU[/SIZE] [URL]http://www.facebook.com/home.php#!/event.php?eid=178934572154546[/URL] prośba o rozesłanie "zaproszeń" do swoich znajomych i udostępnienie na swoich profilach. W imieniu Znajdka baaardzo dziękuję :) [IMG]http://profile.ak.fbcdn.net/hprofile-ak-snc4/211056_178934572154546_5006352_n.jpg[/IMG]
  8. Też się zastanawiam :mad:. Nie wyglądał mi na psa który przeszedł strasznie z daleka, i nie wyglądał na psa który błąkał się niewiadomo ile czasu. Fakt że zanim przyszedł z Gabrysią był już wcześniej widywany w Podkowie, ale to była kwestia może raptem kilku dni. Źle reaguje na samochody, nie chce do nich wsiadać, wycofuje się wtedy. To może nie znaczyć zupełnie nic, chociaż przy takiej znajomości komend nie wierzę żeby nie był nauczony obcowania z samochodem. Więc może ktoś go w Podkowie wyrzucił z samochodu? Pies ewidentnie kręcił się po naszej części miasta i po "centrum". Nie latał jakoś specjalnie przerażony przed siebie na oślep. Do ludzi nastawiony bardzo przychylnie. A to odwiedził pocztę, posiedział, odpoczął poszedł dalej, a to komuś tam dał się pogłaskać, a to siedział pod ogrodem gdzie suka miała niedawno cieczkę. Wszystko na spokojnie z opanowaniem, pełną wręcz kulturą. No mówię, CUDO nie pies.
  9. [quote name='Alicja']Psiak ma farta ..wiedział do kogo się przyczepić ... [B]Gabi kolejna dobra duszyczka[/B][/QUOTE] Dzieci poszły w matkę :eviltong:, to mi synuś kota przytachał, to Gabi psa przyprowadziła. Znajdek mądy jest to i wiedział za kim pójść. A że nie może u nas zostać ze względu na koty, bo za tymi niestety gania, to szukam mu domku, co najmniej takiego jak by miał u mnie :cool3:.
  10. [quote name='Cienka']Jedyne co mogę to robię i podnoszę[/QUOTE] Dobre i to, dzięki :)
  11. Podeślij, koniecznie!!! Szukam Znajdkowi najwspanialszego domu na świecie, bo gdybym mogła to sama bym go przygarnęła. Jest cudny i mądry jak moja Lalka, a to nie byle jaki komplement dla niego, kto zna Lalcię ten wie, co mówię :eviltong::lol:
  12. Już jestem :) Asiu to wątek naszego Znajdka [URL]http://www.dogomania.pl/threads/205559-Grodzisk-Maz-Milanówek-i-okolice-ZNALEZIONO-PSA-szukamy-właściciela-lub-domu[/URL] i jak zwykle gorąca prośba do Ciebie i Twoich gości o pomoc. Ot wystarczy nawet zajrzeć i podnieść wątek, żeby był widoczny w gąszczu innych. Za co z góry wszystkim dzięki
  13. Pies ma ok 4 lat, jest nie kastrowany Nie ma żadnego tatuażu ani czipa. Na sobie miał tylko obrożę łańcuszkową. Jest spokojny, grzeczny i dobrze wychowany. Zna podstawowe komendy, umie chodzić na smyczy. Przebywał z dziećmi wiek 7 -12 lat, zachowanie bez najmniejszych problemów. Na inne psy na ulicy reaguje spokojnie a nawet bez większego zainteresowania. Na posesji zachowuje się bardzo grzecznie, nie szaleje, nie ujada, ale wykazuje zaiteresowanie tym co się wokół dzieje. Myślę że na własnym podwórku będzie dobrym stróżem, ma do tego predyspozycje. Jest kapitalnym psem dla kogoś kogo przerasta energia i układanie szczeniaka. Nadaje się nawet dla aktywnej osoby starszej, czy do domu z podrośniętymi dziećmi.
  14. [IMG]http://a6.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/205188_1709437053342_1160551777_31496034_3666680_n.jpg[/IMG]
  15. [SIZE=3][I]30 marca za moją córcią przyszedł pies.[/I][/SIZE] [SIZE=3][I]Szybka burza mózgów - pies został tymczasowo.[/I][/SIZE] [SIZE=3][I]Od razu ruszyła akcja szukania właściciela.[/I][/SIZE] [SIZE=3][I]Ogłoszenia porozwieszane.[/I][/SIZE] [SIZE=3][I]W miejscach publicznych poczta, apteka, pizzeria, kioski, kwiaciarnia, sklepy zostawiona informacja o nim i kontakt do mnie.[/I][/SIZE] [SIZE=3][I]Policja jest poinformowana.[/I][/SIZE] [SIZE=3][I]Lekarze weterynarii okoliczni również.[/I][/SIZE] [SIZE=3][I]Urząd Miejscki zna sprawę, ogłosił na swojej stronie internetowej, sprawdzał w grodziskiej Straży Zwierząt czy nikt go nie szuka.[/I][/SIZE] [SIZE=3][I]Hurtowania Art dla Zwierząt też włączyłą się w akcję szukania domu.[/I][/SIZE] [SIZE=3][I]Schronisko w Milanówku zostało poinformowane o znalezieniu takiego psa.[/I][/SIZE] [SIZE=3][I]Zrobiłam chyba wszystko co możliwe, ale NIKT GO NIE SZUKA :mad:.[/I][/SIZE] [SIZE=6]Więc SZUKAM DLA NIEGO DOMU!!!!![/SIZE] [SIZE=6][/SIZE]
  16. No niestety cisza :roll:, nikt nie szuka przystojniaka. Pogoda paskudna, aż szkoda go wypuszczać tam gdzie został znaleziony, może sam by znalazł drogę do domu :hmmmm:? Już sama nie wiem co jeszcze wymyślić. Jedno jest pewne, u nas długo nie może zostać.
  17. Że na spacer sobie wyszedł to na pewno, ale czemu nikt go nie szuka?? Byliśmy u naszego lokalnego weta, kot im nieznany, nikomu z nas domowników też się wcześniej w oczy nie rzucił, a mniej więcej zna się sąsiedzkie koty. Jak zapuścił się do sklepu, to nie bardzo chciał z niego wyjść, od nas też jakoś się nie wyrywa na wolność. Moje dwie łazęgi omijają miejsca zaludnione, łażą po ogdrodach i krzakach, w życiu nie podejdą do ludzi. Jeśli już ktoś by je capnął, to w domu miałby taki koncert, że czym prędzej by je wypuszczał. A znajdka nic, śpi drugi dzień, zostaje sam w pokoju Konrada bez protestów, na widok człowieka grzecznie się odzywa i bardzo chętnie daje się miziać wywalając brzuszek... Mam mieszane uczucia, czy gdyby Konrad go nie wziął do domu to kot by wrócił do siebie. No nic, do końca tygodnia czekamy na odzew, sprawdzamy ogłoszenia a potem zobaczymy.
  18. Taaaaaaa... Mam kota... tym razem na własnych rękach przyniósł go mój Synuś, kochane dziecko :evil_lol: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/193439-Podkowa-Leśna-znaleziony-czarno-biały-młody-kocurek[/URL] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_C9VnCeIA2gw/TJ9-5TXp1BI/AAAAAAAADmM/-srHPlMMttk/s640/DSC01018.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_C9VnCeIA2gw/TJ9-4az6YvI/AAAAAAAADmE/FrItQLeRuoU/s640/DSC01016.JPG[/IMG]
  19. A było to tak: wczoraj wieczorem syn wracając w towarzystwie do domu, widzi jadący samochód, a za chwilę kota lądującego z tego samochodu. Samochód odjechał, a Synuś niewiele się zastanawiając capnął kota na ręce i dzwoni do mnie z uprzejmą informacją, że właśnie niesie go do domu. Z jego opowieści wynikało, że ktoś kota wyrzucił z samochodu i odjechał. Cóż było robić, nie zostawię biedaka na pastwę losu, zamieszkał u syna w pokoju. Dziś poszliśmy do weta, który stwierdził: [B]młody ok. 1,5 roku, zdrowy, czyściutki wykastrowany kocurek.[/B] Dodatkowo sprawa się wyjaśniła w naszym pobliskim sklepie. Kot wczoraj wpadł do sklepu z wizytą, został nakarmiony, spodobało mu się w sklepie i nie bardzo chciał sobie z tramtąd pójść. Potem niewiadomo jak i kiedy wskoczył na dach samochodu jakiegoś klienta i odjechał. Klient prawdopodobnie nawet nie zdawał sobie sprawy z pasażera na gapę. Syn zobaczył kota "lecącego" z samochodu, widocznie kocur postanowił wysiąść gdy auto zwolniło. [B]Kocurek[/B] jest kapitalny, miziasty, spokojny - jak na to mu się przytrafiło zniósł to całkiem spokojnie. Jest zaniepokojony ale nie panikuje, domu nie chowa się po kątach, jest pieszczochem i chyba lubi dzieciaki. Dziś cały dzień odsypia, albo reakcja na stres, albo zmęczony bo nie wiadomo jak długo gdzieś łaził. Dziś jak się okazało, że kota nikt nie wyrzucił tylko sam się pojawił niewiadomo skąd, miałam mieszane uczucia czy potrzebnie Syn go zabierał z ulicy. Może kot sam by wrócił do domu. Ale jeśli nie...? Ogłoszenia porozwieszane, zastanawiam się co jeszcze zrobić... [IMG]http://lh3.ggpht.com/_C9VnCeIA2gw/TJ9-1C8XU4I/AAAAAAAADlw/NJ5UXfNFKL4/s640/DSC01010.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_C9VnCeIA2gw/TJ9-3FJyjlI/AAAAAAAADl8/OD_GHz-pXNU/s640/DSC01013.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_C9VnCeIA2gw/TJ9-xpyQ0qI/AAAAAAAADlU/irY6Ty_awjc/DSC01004.JPG[/IMG]
  20. Agnieszko :calus: , Asiu:calus: , Magda :calus: dziękujęęęęę. Maluchy już w nowych domkach :multi:, Lusia poszła pod koniec sierpnia do fajnej dziewczyny z zakoconymi rodzicami, Wrzaskun w piątek parę ulic dalej, a Asik i Ping-Pong poszli razem do kapitalnego młodego małżeństwa, bardzo ich polubiłam :cool3:. I tak kolejna historia zakończyła się happy endem :))))))))
  21. [IMG]http://lh6.ggpht.com/_C9VnCeIA2gw/THbYyeJaY_I/AAAAAAAADb4/-l153uXvRbQ/s640/DSC00820.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_C9VnCeIA2gw/THbYxdK6BFI/AAAAAAAADbw/Mn03oquS0iU/s512/DSC00787.JPG[/IMG]
  22. Heeej, Asiu czy coś z Kasią zdziałałyście od wtorku? Trzymam kciuki za wyprawę :)
  23. Witaj Aga :multi::multi::multi:. Wiadomość z ostatniej chwili...Asher się nie zakoci, także domków szuka cała czwórka. I niestety to nie koniec złych wieści, czekają mnie wydatki szkolne, podliczyłam same książki, wyszło prawie 600zł:angryy:, a gdzie reszta :roll:. Mąż poburkuje pod nosem, sytuacja robi się nieciekawa :-(. Do końca miesiąca malce mogą nadal być u mnie, co dalej nie wiem. Chciałam dobrze, a chyba wyszło nie najlepiej... [IMG]http://qan.interia.pl/chat/applet/chat_resources/images/chat_imgs/smutek.gif[/IMG]
  24. [quote name='Katerinas']No tak... Oliwka też :-o Czas leci... A u mnie tego czasu całkiem brak... :roll: Poza tym Dogomania widzę nadal marnie działa ... Idę pooglądać co u Was :) Ale gadać nie będę.... wybacz malawaszka ... :oops: ... i tak 3/4 towarzystwa się pozmieniało... [B]A ja stara jestem[/B] ;)[/QUOTE] Cześć [B]stara[/B] :cool3::evil_lol:, taaak niewiele tych starych na dogo pozostało :roll:. Michaaaaaaś :crazyeye:, aleś wyrósł :crazyeye:. Twoje dziecko do zerówki, moje starsze do liceum, młodsze ostatni rok podstawówki, a dopiero co oboje byli tacy jak Michaś :shake:, świat oszalał i gna do przodu jak głupi :shake:. Pozdrawiam
×
×
  • Create New...