Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zastój tu straszny :shake: Czy w lato wszyscy żyją o zimnej wodzie ilodach ze sklepu? ;)
My nie :lol: Dlatego dziś upiekłam

JAGODZIANKI


Na zaczyn:
1 paczuszka suchych drożdży (7g) lub 20 dag świeżych
1/2 szkl. mleka
1/2 szkl. mąki
1/4 łyżeczki cukru

Na ciasto:
120 g masła
3/4 szkl. cukru
3 żółtka
1/2 szkl. mleka
1 cukier waniliowy
1/4 łyżeczki soli
1 łyżka skórki z cytryny
3,5 szkl mąki

No i nadzienie:
25 dag. jagód
3/4 szkl. cukru

Do posmarowania:
1 żółtko
cukier

Zaczyn: drożdże, mąkę i cukier rozpuścić w letnim mleku i dokładnie wymieszać. Owinąć plastikową folią i zostawić na 30 minut.

W dużej misce ubić masło, dodać stopniowo cukier, następnie zaczyn.
Zmniejszyć obroty miksera i dodawać: żółtka, mleko, wanilię, skórkę, sól i mąkę.
Kiedy ciasto będzie gładkie, wyjąć, uformować kulę i owinąć w plastikową folię wysmarowaną masłem. Zostawić, żeby wyrosło na ok.60 minut.
Następnie podzielić ciasto na części (mi wyszło 14), z każdej z nich zrobić placuszek, wypełnić go jagodami wymieszanymi z cukrem. Uformować bułeczkę, posmarować rozmąconym żółtkiem i posypać z wierzchu cukrem.

Piec w temp. 180 st.C. przez ok. 30 minut lub do czasu zarumienienia.






i w przekroju (a w zasadzie w "przegryzie" ;))

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='aga1215']Teklunia -ale narobiłaś smaczków :loveu:
podziwiam,w taki upał chciało Ci się piec :klacz:sama si sobie dziwie ze mi to do glowy przyszlo ;) ale codzinnie patrze na jagody na bazarze i tak mi sie jakos zachcialo cos z nich zrobic :)

[quote name='Alicjarydzewska']Wpadłam popatrzeć , ale piec mi się nie chce:shake:az zaluj, bo dobre :lol:

Posted

Teklunia napisał(a):
sama si sobie dziwie ze mi to do glowy przyszlo ;) ale codzinnie patrze na jagody na bazarze i tak mi sie jakos zachcialo cos z nich zrobic :)

az zaluj, bo dobre :lol:

Wierzę, że pyszne,ale TYLE roboty brrrr.....

Mam gdzieś przepiś na taki błyskawiczny placek z jagodami (lub innymi owocami) na kwaśnym mleku - składniki miesza się w garnku mikserem :hmmmm: może zrobię (na tyle to pewnie w ten upał jeszcze mnie stać;) ), tylko że miałam zastosować metodę MŻ :oops: :angryy:

Posted

aga1215 napisał(a):
Wierzę, że pyszne,ale TYLE roboty brrrr.....

Mam gdzieś przepiś na taki błyskawiczny placek z jagodami (lub innymi owocami) na kwaśnym mleku - składniki miesza się w garnku mikserem :hmmmm: może zrobię (na tyle to pewnie w ten upał jeszcze mnie stać;) ), tylko że miałam zastosować metodę MŻ :oops: :angryy:
rób rób :lol:
MI z reguły gotowanie wystarczy i juz nie jem tego co zrobilam :)

Posted

Kasiu - jagodzianki wyglądaja szałowo i pięknie Ci wyszły :multi:

podaję przepis na danie obiadowe na słodko :p

ZIEMNIACZANE PLACUSZKI Z SOSEM WANILIOWYM


  • Pół kilograma ugotowanych i ostudzonych ziemniaków (ziemniaczki normalnie solimy)
  • 1 jajko
  • mąka pszenna - około 1/2 szklanki ale to wszystko zależy od ziemniaków ;)
  • opakowanie serka ziarnistego
  • pół duzej paczki cukru waniliowego + 1 łyżka cukru kryształu
wszystkie składniki wymieszać do uzyskania konsystencji ciasta jak na kopytka ...
rozgrzać na patelni oliwę i smażyć na złoty kolor niewielkie placuszki. Placki nie powinny być grube - najlepsze są o grubości około pół centymetra :p

SOS WANILIOWY

  • 3 żółtka
  • półtorej szklanki mleka
  • pół szklanki cukru
  • opakowanie cukru waniliowego
jeśli ktoś ma ochotę użyć wanilii, wówczas należy ja przekroić i ugotować w mleku a nastepnie mleczko przecedzić :razz:

żółtka zmiksować z cukrem, wlać do masy wrzace mleko.
mieszajac często, gotować na parze aż do zgęstnienia (niestety trwa to dosyć długo ale warto). wystudzić.

smacznego

ps - sos rewelacyjnie nadaje sie do polewania lódów, owoców itp

smażenie

placuszki gotowe

placuszki z sosem

Posted

[quote name='Gosiek']Kasiu - jagodzianki wyglądaja szałowo i pięknie Ci wyszły :multi:

podaję przepis na danie obiadowe na słodko :p

ZIEMNIACZANE PLACUSZKI Z SOSEM WANILIOWYM


  • Pół kilograma ugotowanych i ostudzonych ziemniaków (ziemniaczki normalnie solimy)
  • 1 jajko
  • mąka pszenna - około 1/2 szklanki ale to wszystko zależy od ziemniaków ;)
  • opakowanie serka ziarnistego
  • pół duzej paczki cukru waniliowego + 1 łyżka cukru kryształu
wszystkie składniki wymieszać do uzyskania konsystencji ciasta jak na kopytka ...
rozgrzać na patelni oliwę i smażyć na złoty kolor niewielkie placuszki. Placki nie powinny być grube - najlepsze są o grubości około pół centymetra :p

SOS WANILIOWY

  • 3 żółtka
  • półtorej szklanki mleka
  • pół szklanki cukru
  • opakowanie cukru waniliowego
jeśli ktoś ma ochotę użyć wanilii, wówczas należy ja przekroić i ugotować w mleku a nastepnie mleczko przecedzić :razz:

żółtka zmiksować z cukrem, wlać do masy wrzace mleko.
mieszajac często, gotować na parze aż do zgęstnienia (niestety trwa to dosyć długo ale warto). wystudzić.

smacznego

ps - sos rewelacyjnie nadaje sie do polewania lódów, owoców itp

potwierdzam rewelacyjność sosu :multi: :multi: :multi: u nas taki robi sie do buchty:loveu:
aby przyspieszyć gęstnienie można dodać troszeczkę budyniu (1 małą łyżeczkę, ale nie więcej :nono:)

Posted

aga1215 napisał(a):
potwierdzam rewelacyjność sosu :multi: :multi: :multi: u nas taki robi sie do buchty:loveu:
aby przyspieszyć gęstnienie można dodać troszeczkę budyniu (1 małą łyżeczkę, ale nie więcej :nono:)
hihi albo łyzeczke mąki kukurydzianej ;)

ja tam w gotowaniu jestem baaardzo cierpliwa - lubię gotować i mogę stać długo przy kuchni :razz: wiec wczoraj zrobiłam sosik tradycyjnie ;)

Posted

Gosiek napisał(a):
ja tam w gotowaniu jestem baaardzo cierpliwa - lubię gotować i mogę stać długo przy kuchni :razz:

Po pierwsze, gdzie są foty placuszków???:razz:
Po drugie, jak to LUBISZ GOTOWAĆ?:crazyeye: I stać długo przy kuchni??? Mnie to zaraz kręgosłup boli:lol: :lol: :lol:

Posted

a mnie się przypomniało "błoto" ;) - do takich placuszków Mama robiła cuś, co się u nas błotem nazywało a było powidłem śliwkowym wymieszanym z kwaśna śmietaną - pycha :loveu: oczywiście to było głównie powidło, śmietana tylko na smak :evil_lol:

Posted

jo-jo napisał(a):
Mnie zachęca ten sosik waniliowy i chyba do czegoś go sobie zrobie :eating: :eating:

A może ten sosik to można tak solo sobie zjeść:lol:

Posted

:lol: żeby jeść go solo, to trzeba by go zagęścić... to nie jest super gęste ;)

fotki? hmm coś tam wczoraj ufociłam i właśnie zgrywam zdjecia ;)

Posted

Musik Czekoladowy (? )
[SIZE=2]
[SIZE=2]śmietanka najlepiej 18%, chyba że Ktoś woli słodko-kwaśne żarełko to wtedy bierzemy 12%
[SIZE=2]kakao (cos w stylu De co Moreno)
[SIZE=2]cukier

[SIZE=2]
[SIZE=2]Bierzemy filiżanke , miseczkę, etc, napełniamy ją do połowy śmietnaką , bierzemy łyżeczkę kakałka , zasypujemy śmietankę i mieszamy, dosypujemy do smaku cukru i gotowe ;)






[SIZE=2]

  • 2 weeks later...
Posted

nathaniel, wyglada smaczniutko :) bardzo lubie wszelkie takie słodkosci do picia... sczególnie jak są gęste :p

ja sobie czasem robie shake'a...

SHAKE WANILIOWY


200 ml mleka
200 ml śmietany słodkiej (kremówki 30%)
1 duży cukier waniliowy
600 ml lodów waniliowych
kilka potłuczonych kostek lodu

Mleko, śmietanę i cukier ubić w mikserze, dodać lody i dokładnie zmiksować. Na końcu dodać potłuczone dokładnie kostki lodu, jeszcze raz wymieszać, rozlać do szklanek. SPOŻYWAĆ ZARAZ PO PRZYGOTOWANIU!!!
a to na wierzchu to starta na tarce mleczna czekolada :)



Posted

A teraz...

PIEROGI Z JAGODAMI


Ciasto:
[SIZE=2] 3 szklanki mąki
ok. 1 szklanki wody
szczypta soli


Nadzienie:
0,5 kg jagód
cukier

Wsypać mąkę do miski, zrobić dołek, dodać sól i tyle wody, aby zagnieść niezbyt twarde ciasto. Rozwałkowywać jej partiami lekko podsypując mąką. Wyciąć (np. szklanką) krążki, nałożyć trochę jagódek i nasypać cukru. Dokładnie zlepić każdego pierożka!
Wrzucać na wrzącą, osoloną wodę na kilka minut. My jemy ze słodką śmietaną.





A to pozostałość po obiedzie :lol:

Posted

Teklunia napisał(a):
A teraz...
PIEROGI Z JAGODAMI



Ciasto:
[SIZE=2]3 szklanki mąki
ok. 1 szklanki wody
szczypta soli


Nadzienie:
0,5 kg jagód
cukier

Wsypać mąkę do miski, zrobić dołek, dodać sól i tyle wody, aby zagnieść niezbyt twarde ciasto. Rozwałkowywać jej partiami lekko podsypując mąką. Wyciąć (np. szklanką) krążki, nałożyć trochę jagódek i nasypać cukru. Dokładnie zlepić każdego pierożka!
Wrzucać na wrzącą, osoloną wodę na kilka minut. My jemy ze słodką śmietaną.





A to pozostałość po obiedzie :lol:


rety! Kasiu! Dzięki za przypomnienie :buzi:

Ja jeszcze w tym roku nie robiłam pierogów z jagodami:oops: :oops: :oops:

Wiesz, ja do ciasta daje łyżkę margaryny (no, można ciut mniej), siekam z mąką i zalewam wrząca albo bardzo gorącą wodą, jak to wystygnie dodaje jajko - spróbuj - jest pycha!

Posted

aga1215 napisał(a):
rety! Kasiu! Dzięki za przypomnienie :buzi:

Ja jeszcze w tym roku nie robiłam pierogów z jagodami:oops: :oops: :oops:

Wiesz, ja do ciasta daje łyżkę margaryny (no, można ciut mniej), siekam z mąką i zalewam wrząca albo bardzo gorącą wodą, jak to wystygnie dodaje jajko - spróbuj - jest pycha!
przepisów na pierogi to jest chyba tyle ile kucharzy :lol: ja robie takie naj, najprostsze, bo jakos boje sie sprobowac innych... boje sie ze mi ciasto nie wyjdzie i cala robota zacznie sie od nowa albo co gorsz obiad mi przepadnie ;)
moja tesciowa na przyklad jajko dodaje...

Posted

Teklunia napisał(a):
przepisów na pierogi to jest chyba tyle ile kucharzy :lol: ja robie takie naj, najprostsze, bo jakos boje sie sprobowac innych... boje sie ze mi ciasto nie wyjdzie i cala robota zacznie sie od nowa albo co gorsz obiad mi przepadnie ;)
moja tesciowa na przyklad jajko dodaje...


Kasiu - czyżbyś miała "kompleks synowej";)
to moje ciasto zawsze wychodzi, tylko jajko do wystudzonego dodawaj, bo się zrobi jajecznica:evil_lol: zobaczysz, jak lekko się lepi:multi: i jakie zjadliwe - mniam..... nie bojaj, spróbuj :buzi:

Posted

aga1215 napisał(a):
Kasiu - czyżbyś miała "kompleks synowej";)
to moje ciasto zawsze wychodzi, tylko jajko do wystudzonego dodawaj, bo się zrobi jajecznica:evil_lol: zobaczysz, jak lekko się lepi:multi: i jakie zjadliwe - mniam..... nie bojaj, spróbuj :buzi:
no i masz! zachciało mi sie przez Ciebie znowu pierogow ;) walcze teraz z sobą robić czy nie... to tyle czasu trwa :shake: chociaz z drugiej strony... ;)

a tego kompleksu akurat nie mam :) nadrabiam wieloma innymi ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...