Cola Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 ...ale tutaj pychotki same...mniam :p Niedawno robiłam gofry i w końcu wyszły takie jakie chciałam....pychotka :cool3: a to przepisik: GOFRY 0,5 kg mąki 2 jajka 1/2 szklanki cukru + cukier waniliowy 1/3 kostki margaryny (może być masło) 2 łyżeczki proszku do pieczenia woda (najlepiej letnia) Roztapiamy margarynę i zostawiamy do ostygnięcia. Do wysokiego naczynia wsypujemy mąkę, proszek do pieczenia, żółtka i cukier. Dodajemy 1-2 szklanki wody, zimną margarynę i miksujemy. Wody należy dodać tyle, aby ciasto było jak gęsta śmietana. Na końcu dodajemy ubite białka i bardzo delikatnie mieszamy łyżką. I zaczynamy piec....Upieczone gofry należy oprzeć o coś (ja wykorzystuje do tego celu kratkę z piekarnika, ale podobno są specjalne stojaki na gofry :roll: ), a nie kładziemy - bo robia się z nich gumowe flaki wtedy. Smacznego :razz: Quote
Poświata Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 [quote name='aga1215']spróbuj sama zrobić jak domownicy som doma:eviltong: właśnie rodzynki zalałam rumem...:evil_lol: Dziękuję bardzo :shake: , już i tak doopę mam jak gdańska szafa trzydrzwiowa :eviltong: . Zaraz idę do szkoły na Dzień Matki, to sobie życie osłodzę. Quote
olcha Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 cos oblane czekoladą? :eviltong: :eviltong: :eviltong: Ptasie mleczko Lody :niewiem: Quote
Teklunia Posted May 30, 2006 Author Posted May 30, 2006 Aga - ciesz esie ze smakowaly :) Jeszcze nie probowwalam zadnych urozmaicen, bo robilam je tylko raz. AlKil napisał(a):O kurczę!!!!!!!!! I zapomniałam pojechać 10 minut temu po dziecko do szkoły!!!!!!!!!!!!:eek2::eek2::eek2:hihihihihi :D :D :D Quote
Behemot Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 [quote name='Evelina'] A ja mam zagadke kulinarna :roll: Co to jest ? :lol: Wiem, ze to latwa zagadka. :oops: Ja mam same nieprzyzwoite skojarzenia.... :jumpie::jumpie::jumpie: Quote
olcha Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 Behemot napisał(a):Ja mam same nieprzyzwoite skojarzenia.... :jumpie::jumpie::jumpie: Albo...to takie ciasto o nazwie "cycki murzynki" :oops: no nie, że głupia nazwa? :roll: :evil_lol: Quote
Nugatowa Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 olcha napisał(a):Albo...to takie ciasto o nazwie "cycki murzynki" :oops: no nie, że głupia nazwa? :roll: :evil_lol: Hmmmm :lol: jeżlei myślimi o tym samym :evil_lol: to ja to znam pod nazwą cygańskie cyce :oops: :oops: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Behemot Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 Nugatowa napisał(a):Hmmmm :lol: jeżlei myślimi o tym samym :evil_lol: to ja to znam pod nazwą cygańskie cyce :oops: :oops: :evil_lol: :evil_lol: Jak na "cycki" to strasznie długie :evil_lol: Quote
Evelina Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 [quote name='olcha']Albo...to takie ciasto o nazwie "cycki murzynki" :oops: no nie, że głupia nazwa? :roll: :evil_lol:Olcha jestes bardzo blisko. :thumbs: To sie nazywa cos ... Murzyna, ale nie cycki :evil_lol: Quote
olcha Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 :lol: :lol: :lol: Pewnie o tym samym :eviltong: ale rzeczywiście ciut przy długie :lol: Evelina daj jakąś podpowiedź :eviltong: Quote
Behemot Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 [quote name='Evelina']Olcha jestes bardzo blisko. :thumbs: To sie nazywa cos ... Murzyna, ale nie cycki :evil_lol: No to jednak chyba miałam rację :evil_lol: Quote
olcha Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 [quote name='Evelina']Olcha jestes bardzo blisko. :thumbs: To sie nazywa cos ... Murzyna, ale nie cycki :evil_lol: :mdleje: ja się stydam wymówić nazwy :oops: Ale dasz przepis :cool3: :cool3: :oops: Quote
Evelina Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 olcha napisał(a)::lol: :lol: :lol: Pewnie o tym samym :eviltong: ale rzeczywiście ciut przy długie :lol: Evelina daj jakąś podpowiedź :eviltong:Podpowiedz ? To jest cos Murzyna, a ksztalt przecie widac. Wystarczy odpowiednio nazwac. :evil_lol: Oni nosza to prosto i wyniosle na ogol. :evil_lol: Quote
olcha Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 Evelina napisał(a):Podpowiedz ? To jest cos Murzyna, a ksztalt przecie widac. Wystarczy odpowiednio nazwac. :evil_lol: Oni nosza to prosto i wyniosle na ogol. :evil_lol: hmmm PALEC murzyna :oops: :evil_lol: Quote
Evelina Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 [quote name='olcha']hmmm PALEC murzyna :oops: :evil_lol:Palec - nie :evil_lol: Po prostu GŁOWA :evil_lol: Głowa Murzyna - tak sie te ciastka nazywa. :lol: Tu widać, całe łebki :lol: na talerzyku ... ... a tu w pięknym szyku :evil_lol: Są to niestety "kupne" słodkości. Przepisu nietrudno się domyślić, ale wykonać go tak ładnie jest raczej trudno. :roll: W cienkiej czekoladce, takiej jak na ptasim mleczku, zawarty jest krem przypominajacy nie wysuszoną masę na bezy. ;) Quote
olcha Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 [quote name='Evelina']Palec - nie :evil_lol: Po prostu GŁOWA :evil_lol: Głowa Murzyna - tak sie te ciastka nazywa. :lol: Tu widać, całe łebki :lol: na talerzyku ... ... a tu w pięknym szyku :evil_lol: Są to niestety "kupne" słodkości. Przepisu nietrudno się domyślić, ale wykonać go tak ładnie jest raczej trudno. :roll: W cienkiej czekoladce, takiej jak na ptasim mleczku, zawarty jest krem przypominajacy nie wysuszoną masę na bezy. ;) :lol: :lol: :lol: czyli takie "zimne lody" mniaaaaaaam Quote
Evelina Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 olcha napisał(a)::lol: :lol: :lol: czyli takie "zimne lody" mniaaaaaaamA jak sie je fajnie je :evil_lol: Quote
aga1215 Posted May 31, 2006 Posted May 31, 2006 [quote name='Evelina']Aguś, a moze fotki jakies masz ? Ewuś - już mam :multi: moje eksperymenta;) :oops: : gorzka czekolada zamiast mlecznej (myślałam, że będzie mniej słodkie :shake: ) rodzynki namoczone w rumie pokrojone wiśnie wyjęte z nalewki reszta bz- całość świetna - tylko duuużo dłużej tężeje. Może przyczyną tego wolniejszego tężenia być włożenie do lodówki :hmmmm: :niewiem: Następne zrobię z mleczna czekoladą :oops: Jak widać na fotce częścią masy posmarowałam małe biszkopciki a wierzch posypałam tym, co po biszkoptach zostało w opakowaniu ;) za TEKLUNIĘ AUTORKĘ przepisu błyskawiczny i super zjadliwy deserek:multi: Quote
Teklunia Posted May 31, 2006 Author Posted May 31, 2006 [quote name='aga1215']za TEKLUNIĘ AUTORKĘ przepisu błyskawiczny i super zjadliwy deserek:multi: och, az sie zarumienilam :oops: ;) dziekuje :) Quote
coztego Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 Teklunia, marzy mi się Ciasto Amerykańskie, ale rodzice się obrażą jak je zrobię, bo oni nie lubią cynamonu i będę musiała całe zjeść osobiście :evil_lol: Jak dam mniej cynamonu niż paczka, to też będzie dobre? :roll: Quote
Teklunia Posted June 1, 2006 Author Posted June 1, 2006 [quote name='coztego']Teklunia, marzy mi się Ciasto Amerykańskie, ale rodzice się obrażą jak je zrobię, bo oni nie lubią cynamonu i będę musiała całe zjeść osobiście :evil_lol: Jak dam mniej cynamonu niż paczka, to też będzie dobre? :roll:moja mama tak robi, ze daje mniej cynamonu (jakis 2-3 lyzki), za to wiecej kakao... z drugiej strony, to ciasto jest pyszne, wiec zjedzenie calego osobiscie nie wydaje mi sie zadną tragedią ;) Quote
coztego Posted June 11, 2006 Posted June 11, 2006 Dziewczynki, znacie jakiś przepis na coś pysznego z truskawek? Bo tu tylko lody znalazłam, a to mnie przerasta ;) Quote
Gosiek Posted June 11, 2006 Posted June 11, 2006 coztego napisał(a):Dziewczynki, znacie jakiś przepis na coś pysznego z truskawek? Bo tu tylko lody znalazłam, a to mnie przerasta ;) upiecz biszkopt, zrób krem z "tarty owocowej" Eveliny, na to poukładaj gesto truskawki i pomaluj galaretka - robiłam wczoraj a imieniny i poszło w pół godziny:evil_lol: Quote
Teklunia Posted June 11, 2006 Author Posted June 11, 2006 coztego napisał(a):Dziewczynki, znacie jakiś przepis na coś pysznego z truskawek? Bo tu tylko lody znalazłam, a to mnie przerasta ;)ja robie czesto zwyczajny koktajl z truskawek :) trzeba zmiksowac truskawki (jakie pol kilo) z cukrem (2-3łyzki), cukrem waniliowym (2 łyzeczki) i mlekiem... a, i jeszcze lod mozna dodac. proste a pyszne :p Quote
Teklunia Posted June 12, 2006 Author Posted June 12, 2006 moj dzisiejszy obiadek... takie pyszne ze az nie do wiary :lol: serio!! wczesniej nigdy bym nie przypuszczala, ze zupa z groszku moze byc tak smaczna... (Przepis ściągnęłam z programu Tessa w domu i trochę zmodyfikowałąm.) Krem z zielonego groszku - pół paczki mrożonego zielonego groszku - pół litra rosołu (może być z kostki) - 1 cebulka - oliwa z oliwek - 100 ml śmietanki (18%) - sól - pieprz Cebulę pokroić i poddusić w garnku na oliwie, dodać zielony groszek, pomieszać, wlać gotowy rosół i gotować do miękkości. Następnie tę zupkę zmiksować, doprawić solą i pieprzem i dodać śmietankę. I gotowe! Ja podawałam z groszkiem ptysiowym i muszę przyznać, że pasował idealnie :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.