Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Poświata']Na czas śniadania rodzinki zamknęłam się w łazience, a teraz pożeram swoje śniadanko - zupkę grzybową Cambridge , którą popiję herbatką "Figura 3". I tak będzie trzy razy dziennie przez trzy tygodnie:roll: :lol: , o ile wytrzymam:oops: .Zastanawialam sie czemu akurat lazienke :hmmmm: wybralas na miejsce konsumpcji tych pysznosci :evil_lol:
Chyba juz wiem :evil_lol:
Albo to dziala nie przerywajac snu, albo .... eee juz nic nie powiem :roll:
Beata musisz bardzo lubic poprawiacze smaku, koloranty i inne temu podobne paskudztwa :shake:

Idz kobito na sale do ping-ponga i sprobuj pograc przez godzinke tak 2 razy w tygodniu :evil_lol:
Sama swoje "pudla" z podlogi zbieraj.
Policz sobie w tym czasie sklonow zrobisz ? A im gorzej grasz tym lepiej dla Ciebie :evil_lol:

Posted

Dawno mnie tu nie było i jak weszłam to co...:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:

mam straszną ochotę na KRÓWKI ale nie mam mleczka :-( buuu :placz: :placz: :placz:

Co tu się dzieje ślinka mi sama cieknie na widok tych pyszności (a tu lato idzie do nas wielkimi krokami hehehe) :-) :multi: :multi: :multi:

Posted

[quote name='Poświata']Na czas śniadania rodzinki zamknęłam się w łazience, a teraz pożeram swoje śniadanko - zupkę grzybową Cambridge , którą popiję herbatką "Figura 3". I tak będzie trzy razy dziennie przez trzy tygodnie:roll: :lol: , o ile wytrzymam:oops: .
obawiam się, że Rodzinka nie pozwoli Ci tyle czasu blokować łazienkę :evil_lol:

Posted

Evelina napisał(a):
Zastanawialam sie czemu akurat lazienke :hmmmm: wybralas na miejsce konsumpcji tych pysznosci :evil_lol:
Chyba juz wiem :evil_lol:
Albo to dziala nie przerywajac snu, albo .... eee juz nic nie powiem :roll:
W łazience siedziałam we wannie, jak rodzina jadła swoje śniadanko, żeby się nie drażnić. Swoje pyszności zajadam jak człowiek przy stole:eviltong: .
aga1215 napisał(a):
obawiam się, że Rodzinka nie pozwoli Ci tyle czasu blokować łazienkę :evil_lol:
Łazienkę i WuCet mam osobno.

Poza tym więcej wam już nic nie powiem :eviltong: :eviltong: :eviltong: .

Posted

[quote name='Poświata']W łazience siedziałam we wannie, jak rodzina jadła swoje śniadanko, żeby się nie drażnić. Swoje pyszności zajadam jak człowiek przy stole:eviltong: . Łazienkę i WuCet mam osobno.

Poza tym więcej wam już nic nie powiem :eviltong: :eviltong: :eviltong: .

Biedactwo - boli Cię gardło??? to możesz napisać :multi: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

Poświata napisał(a):
Dlaczego fuj???:crazyeye: Można się przyzwyczaić :evil_lol: .
bo to odbiera cala radosc zycia :lol:

np. taką: dzis na Starówce poszlismy sobie z TZtem do knajpki na czekoladę na goraco, a do tego wielki puchar bitej śmietany z owocami południowymi :p

Posted

[quote name='aga1215']Biedactwo - boli Cię gardło??? to możesz napisać :multi: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
Poświata tak się objadła zupką grzybową, że nie ma siły pisać:evil_lol:

Posted

[quote name='Teklunia']np. taką: dzis na Starówce poszlismy sobie z TZtem do knajpki na czekoladę na goraco, a do tego wielki puchar bitej śmietany z owocami południowymi :pRozumiem, ze wieczorkiem spalicie kalorie :evil_lol:

[quote name='Gosiek']hmmm Ewa.. jak krówki? Jeszcze są czy juz ślad po nich zaginął?Gosiu, juz ich nie ma :lol:
Teraz kombinuje jak nastepnym razem zrobic wersje LUX :evil_lol:

Teklunia, zaznaczylas oczywiscie gwiazdka, ze polecam przepis na krowki ! :angel:

______________________


Francuzi jak wiecie maja hopla na punkcie owocow morza.
Jakie swieta by nie byly czekoladki w takich ksztaltach sa obowiazkowe :lol:

[SIZE="1"]To zdjatko dla tych, ktore moga bezkarnie obzerac sie slodyczami.
Sadystka jestem, a cooooo :evil_lol:

Posted

[quote name='Evelina']To zdjatko dla tych, ktore moga bezkarnie obzerac sie slodyczami.
Sadystka jestem, a cooooo :evil_lol:



Jeeeeeee!!!!!! Chcę ich!!!
Może niekoniecznie mogę się bezkarnie obżerać słodyczami, ale przyznać muszę, tak procentowo, że 80% moich posiłków to słodycze, słodyczunie, słodyczeńka...:loveu:

Posted

[quote name='aga1215']:multi: mnie UKRYTY ON przypomina takiego muzykalnego węża, co to na dźwięk fujarki wyłazi z koszyka ;) :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol::oops:a mi to się smierdząco skojarzyło:oops::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

:pA jutro robię krówki :multi:

Posted

:mdleje: Jak mogłyście wstawić tu te krówki! I jeszcze napisać, że to jedyne prawdziwe krówki czyli ciągutki!

:placz: :placz: :placz: Teraz będę musiała zrobić! :shake: a co gorsza...zjeść!

Hahahhaha Evelina ale się naszukałam :eviltong:

Jadłam takie czekoladowe owoce morza :cool3: Szkoda, że nic ciekawego w środku nie mają.

Posted

[quote name='Teklunia']ale tu pustki :-o
chyba wszyscy na diete przeszli, co by sie w bikini ladnie prezentowac ;)
a ja dzis zrobilam malo dietetyczne, ale smakowite leniwe :p


PIEROGI LENIWE



1/5 kg twarogu półtłustego
1 jajko
1 szkl. mąki
szczypta soli (naprawde tyciusieńka)

masło
cukier lub bułka tarta (lub oba w wersji lux ;))

Twaróg prztrzeć przez sitko lub zmielić w maszynce. Dodać jajko, i odrobinkę soli. Potem stopniowo dodawać mąkę - aż do uzyskania spręzystej konystencji. Jeśli ciasto będzie za rzadkie, lejące się, należy dodać więcej mąki.
Wyłożyć ciasto na stolnicę, podzielić na kilka części , z każdej formować wałeczek o grubośi ok. 2 cm i kroić w ukośne paski (mają powstać romby).
Wrzucać partiami na osolony wrzątek. Gotować do wypłynięcia, a potem jeszcze 2-3 minuty.
Ja lubię jeść posypane cukrem, a TZ dostał takie ze zrumienioną na maśle bułeczka :p

bez dodatków (prosto z gara :lol:):


z masłem i bułeczką:


Mniaaaaaaaam. Ja zawsze z dodatkiem jem :oops: i jeszcze na to cukier :oops: ja zawsze robie takie duuuuże leniwe. Kopytka z kolei malutkie.

Mniam!

Nie lubie was!

Posted

[quote name='r_2005']Podam Wam doskonały przepis - prawie zero roboty, a słodkie i pyszne, że aż strach!!! Nie wiem jak się nazywa, przepis został mi przekazany ustnie, zrobiłam już raz i prawie całe zeżarłam sama:oops:

Mało roboty, dużo jedzenia - słodkie!

Składniki:
1. 2 opakowania krakersów "Lajkonik"
2. Opakowanie kremu "Karpatka", a jak ktoś chce zaszaleć to mogą być dwa opakowania(tylko nie takiego minutowego)
3. Puszka mleka skondensowanego słodzonego 533 g (specjalnie dla Eveliny)
4. Mleko (tyle ile wymaga "Karpatka", z reguły 0,5 litra)
5. Płatki migdałów (niekoniecznie, wersja lux):lol:


Puszkę mleka (zamkniętą) włożyć do garnka, zalać wodą i gotować na małym ogniu min. 3 godziny, wodę dolewać.
Ułożyć na blasze pierwszą warstwę krakersów.
Przyrządzić krem "Karpatka" wg. przepisu na opakowaniu, z tym, że ja nigdy nie dodaję polecanej tam margaryny, w końcu trza się odchudzać, nie?
Po lekkim przestudzeniu kremu przekładać warstwami: krakersy, krem, krakersy, krem... itd. itp. Ostatnia powinna być warstwa krakersów.
Na koniec otworzyć puszeczkę z mlekiem, które właśnie przybrało lekko brązowy kolorek, znaczy zrobił się słodziutki karmelek... i polać na wierzchu. Można posypać płatkami migdałów.

Aha! Wiem, że to bardzo jest trudne, ale należy jeść dopiero po kilku godzinach!!! Najlepiej więc upichcić to wieczorem, zgoła w nocy, paść ze zmęczenia na przysłowiowy pysk (bo tylko wtedy można się powstrzymać od zjedzenia) i od rana można ucztować:p


A to moja koleżanka tak udoskonala napoleonkę (wklejałam przepis wczesniej). Na górną warstwę krakersów wlewa toffi takie już zastygające. Potem kładzie kolejną warstwę krakersów a na to ubitą śmietaną i posypuje czekoladą/kakaem

Pychotka próbowałam (nawet z zważoną śmietaną :eviltong: )

Posted

r_2005 napisał(a):
Hi hi, to ja robię napoleonkę?:lol:


Jeśli środek z budyniu to tak, jesli z karpatki to nie :eviltong:
Co za różnica jaka nazwa, ważne że jest pyyyyyysszzzzneeee

Posted

olcha napisał(a):
Jeśli środek z budyniu to tak, jesli z karpatki to nie :eviltong:
Co za różnica jaka nazwa, ważne że jest pyyyyyysszzzzneeee

Z karpatki, z karpatki...
Pyszne, to mało powiedziane...:loveu:

Posted

r_2005 napisał(a):
Z karpatki, z karpatki...
Pyszne, to mało powiedziane...:loveu:


I ty jeszcze przekładasz większą ilością krakersów :eating: :sabber: :facelick:

Posted

[quote name='Evelina']Musze sie przyznac, ze tez uwielbiam leniwe :oops:
Jak robie, to dla pulku wojska :evil_lol: , zeby na dluzej starczylo.

A to moja wersja leniwych :lol:


:roflt: :roflt: :roflt: Mi też się tak sklejają ale nigdy nie wpadłam żeby taki piękny witraż z nich robić :roflt:

Posted

Były dzisiaj leniwe :multi: :eating: Pyszności, serdecznie dziękuję za przepis :loveu:
Zdjęć nie mam, pierogi były malutkie, bo takie wolę, z bułeczką, masełkiem i cukrem :) Ale przeżyłam chwilę grozy, bo umówiłam się z mamą, że dzisiaj robię leniwe. Nie było mnie pół dnia w domu, wróciłam, zobaczyłam przygotowany zmielony serek, i przypomniałam sobie, że dogomania popsuta, a ja nie mam przepisu :roll: Czym prędzej skoczyłam do komputera i jest :multi: Ale było smakowite... :p

Posted

Robilam wczoraj nalesniczki :p
Przepis kazdy chyba zna :roll:
Pokaze Wam jak sobie trenowalam prezentacje w temacie
"Nalesniki na rozne okazje" :evil_lol:

Nalesnik swiateczny (gwiazdkowy) ;)


Dla zakochanych :loveu:


Dla milosnikow/hodowcow ptaszkow :evil_lol:


I dla tych co sie odchudzaja :evil_lol: :scared:


Byla jeszcze wersja z grzybkiem. :roll:
Ja twierdzilam, ze to odmiana dla niektorych tesciowych :evil_lol: , moj malzowinek widzial zupelnie inny ksztalt :roll:

Nalesniczki nadziane sa serkiem z rodzynkami i kandyzowanymi owocami, a to czerwone co wypelnia wyciecia to zel porzeczkowy wlasnej robotki :loveu:

Posted

[quote name='Evelina']
Dla milosnikow/hodowcow ptaszkow :evil_lol:


O to coś dla PIKI :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

[quote name='Evelina']
I dla tych co sie odchudzaja :evil_lol: :scared:



A to coś dla mnie :eating: :sabber: :eating: :sabber: :facelick:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...