Jump to content
Dogomania

Pręguś odnalazł swoje miejsce na ziemi :) Po ponad roku czekania ma dom ...


Recommended Posts

Posted

Wiek nie gra roli, tym bardziej u facetów, no nie?
Co się tam Pręgusek będzie metryką przejmował!:diabloti:

Byle ta jego łapka..żeby się tylko okazało, że to nic poważnego...

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

To wygląda na stary uraz. Pręguś czasem kuleje, a czasem nie.Wczoraj dostał zastrzyk z niesterydowych leków przeciwzapalnych. Ufam temu mojemu vet-owi, bo on wie, że jakby co to go powieszę za to, co Pręguś miał dziś mieć obcięte. Zebrało się konsylium i jednogłośnie stwierdzili,że chłopaka w tym wieku nie należy krzywdzić w taki sposób. Ten jego śladowy testosteron trzyma go w dobrej formie i niech tak pozostanie.;)

Posted

[quote name='Aga Czarkowianka']To wygląda na stary uraz. Pręguś czasem kuleje, a czasem nie.Wczoraj dostał zastrzyk z niesterydowych leków przeciwzapalnych. Ufam temu mojemu vet-owi, bo on wie, że jakby co to go powieszę za to, co Pręguś miał dziś mieć obcięte. Zebrało się konsylium i jednogłośnie stwierdzili,że chłopaka w tym wieku nie należy krzywdzić w taki sposób. Ten jego śladowy testosteron trzyma go w dobrej formie i niech tak pozostanie.;)

Hehe... oj to PAN doktor musi się starać, bo inaczej:diabloti:...

Dziękuje Agnieszko:loveu: i chociaż jedną malutką foteczkę proszę...:eviltong: i może króciutki opis jaki to on fajny chłopak jest (tzn. Pręguś nie pan doktor:cool3:)

Posted

Aga Czarkowianka napisał(a):
To wygląda na stary uraz. Pręguś czasem kuleje, a czasem nie.Wczoraj dostał zastrzyk z niesterydowych leków przeciwzapalnych. Ufam temu mojemu vet-owi, bo on wie, że jakby co to go powieszę za to, co Pręguś miał dziś mieć obcięte. Zebrało się konsylium i jednogłośnie stwierdzili,że chłopaka w tym wieku nie należy krzywdzić w taki sposób. Ten jego śladowy testosteron trzyma go w dobrej formie i niech tak pozostanie.;)


No to w takim razie ufamy Panu weterynarzowi :diabloti::p

Posted

Dobrze:loveu: on jest kochany, okazało się ,że porucz standardowego miziania, przytulania i głaskania uwielbia wchodzić na kolanka:cool3:. Jest bardzo łagodny i delikatny w stosunku do dzieci:multi:.
ahm i zaakceptował w końcu śpiworek w budzie...

A łapak jak bolał tak boli:-(- byle do czwartku (dostaje teraz codziennie tabletki aż do czwartku).

Posted

J_ulia napisał(a):
Dobrze:loveu: on jest kochany, okazało się ,że porucz standardowego miziania, przytulania i głaskania uwielbia wchodzić na kolanka:cool3:. Jest bardzo łagodny i delikatny w stosunku do dzieci:multi:.
ahm i zaakceptował w końcu śpiworek w budzie...

A łapak jak bolał tak boli:-(- byle do czwartku (dostaje teraz codziennie tabletki aż do czwartku).


J_ulio, a co z tą sunią owczarkowatą, która była na działce?

Posted

nadal tam jest a Julia dzielnie próbuje z Bajką ją złapać i przewieźć do hoteliku. Sunia ma już parwie zaklepany DS tylko musi się dac złapać i pozwolic pokochać:-(:-(

Posted

ihabe napisał(a):
nadal tam jest a Julia dzielnie próbuje z Bajką ją złapać i przewieźć do hoteliku. Sunia ma już parwie zaklepany DS tylko musi się dac złapać i pozwolic pokochać:-(:-(


Oż kurcze! :-(:shake:

Posted

ihabe napisał(a):
nadal tam jest a Julia dzielnie próbuje z Bajką ją złapać i przewieźć do hoteliku. Sunia ma już parwie zaklepany DS tylko musi się dac złapać i pozwolic pokochać:-(:-(


Codziennie ją dokarmiam, powoli oswajam. Sunia ma dom 100 % tylko głupia nie chce się dać złapać:mad:. Spryciula z niej straszna:p, ale ja jestem sprytniejsza... chyba:eviltong: i mam nadziej ,że ją w końcu złapię... a domek czeka cierpliwie:loveu:
Sytuacja trochę dziwna na dogo ... jest dom nie ma psa...

Mam nadziej,że taki sam domek (tzn. tak samo kochany i sprawdzony) jak sunia znajdzie Pręgulo, tego mu życzę...

Posted

Nie prawda:shake:, na dogo jest tyle osób które naprawdę są niesamowite:oops:, a ja robię tylko to co uważam za właściwe , bo inaczej sumienie by mi spać nie dało:razz:... Ale dzękuje za komplement:p:eviltong:

Posted

[quote name='J_ulia']Codziennie ją dokarmiam, powoli oswajam. Sunia ma dom 100 % tylko głupia nie chce się dać złapać:mad:. Spryciula z niej straszna:p, ale ja jestem sprytniejsza... chyba:eviltong: i mam nadziej ,że ją w końcu złapię... a domek czeka cierpliwie:loveu:
Sytuacja trochę dziwna na dogo ... jest dom nie ma psa...

Mam nadziej,że taki sam domek (tzn. tak samo kochany i sprawdzony) jak sunia znajdzie Pręgulo, tego mu życzę...

J_ulio, a może "potraktować" ją Sedalinem? to środek uspokajający. Po nim sunia zaśnie albo zrobi się "słabsza". Wtedy by ją można przetransportować. Ihabe mogłaby Ci pomóc w transporcie?

Posted

[quote name='__Lara']J_ulio, a może "potraktować" ją Sedalinem? to środek uspokajający. Po nim sunia zaśnie albo zrobi się "słabsza". Wtedy by ją można przetransportować. Ihabe mogłaby Ci pomóc w transporcie?

Laruś , gdybys Ty wiedziała ile Julka juz w te sunię wpakowąła tego świństwa?:evil_lol: I to nawet w żelu, cała tubkę:evil_lol::evil_lol:
Ona jest silniejsza od Rasputina:evil_lol:

Posted

ihabe napisał(a):
Laruś , gdybys Ty wiedziała ile Julka juz w te sunię wpakowąła tego świństwa?:evil_lol: I to nawet w żelu, cała tubkę:evil_lol::evil_lol:
Ona jest silniejsza od Rasputina:evil_lol:


Diana (tak się nazywa) zjadła sedalin w tabletkach 4 po 30 ml i... ziewnęła 2 razy i nic... po sedalinie w gelu dawce jak na KONIA, dwa razy ją zarzuciło i.... nic....:mad:

A cwaniara nie podejdzie bliżej niż na odległość 3 metrów ale tyko kiedy jestem z moim psem i tylko pod warunkiem ,że jestem sama i nie robię gwałtownych ruchów. Oswaja się po pomalutku ale w tym tempie to do wiosny zejdzie... :angryy::angryy::angryy:


ps: WIEŚCI O PEGUSIU

okazało się ,że chłopak ślicznie chodzi na smyczy, nie ciągnie , trzyma się opiekuna, pięknie jeździ autem, może zostać sam i nic nie niszczy... tylko leży i cierpliwie czeka :loveu::loveu::loveu:

jutro do weta, łapak nadal boli...

Posted

Jasza napisał(a):
Pręgusiowi - zdrówka i zdrówka..
Dianie-żeby się w końcu przełamała..
Julii - cierpliwości...

Dziękujemy...:loveu: przyda nam się oj przyda:eviltong:

Posted

[quote name='ihabe']Laruś , gdybys Ty wiedziała ile Julka juz w te sunię wpakowąła tego świństwa?:evil_lol: I to nawet w żelu, cała tubkę:evil_lol::evil_lol:
Ona jest silniejsza od Rasputina:evil_lol:

:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: jestem w szoku! J_ulia, podziwiam Cię! Ja dziś goniłam za psem znajomej, wyprowadzam jej psiaka codziennie na godzinny spacerek obecnie, bo ma problemy ze zdrowiem. I się nawkurzałam, bo dziś mi zwiewał nieźle :mad:

Kurcze, co by tu wymyślić.... J_ulia, a jakaś duża klatka??? albo np. podstawić niedaleko samochód (jeśli się da), położyć tam stos kiełbasy? (:diabloti:) już sama nie wiem :hmmmm:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...