Aga_Mazury Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 Ja też bardzo mocno trzymam za diankę kciuki.....od czasu jak się o niej dowiedziałam ...gdy już myślałam, że pójdzie do nowego domu.... Dianka....musi być lepiej.... Quote
azzie5 Posted April 22, 2007 Author Posted April 22, 2007 wczoraj w schronisku miałyśmy nasze psio-ludzkie spotkanie. My z Dianą rozumiemy się bez słów, samym porozumieniem oczu. Sunia uwielbia wychodzenie na spacery, uwielbia wszystkich ludzi. W jej życiu musi być jeszcze miejsce na szczęśliwe zakończenie. Quote
Miki Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 :fadein: Ja też tak myślę, a nawet jestem tego pewna:Dog_run: Quote
azzie5 Posted April 25, 2007 Author Posted April 25, 2007 czeka, czeka. A kto czeka i jest wytrwały, ten musi w końcu osiągnąć cel swego czekania. Quote
ewatonieja Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Diana -psina na medal! daj jej szanse na lepsze życie! Quote
Miki Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 azzie5 napisał(a):czeka, czeka. A kto czeka i jest wytrwały, ten musi w końcu osiągnąć cel swego czekania. Bardzo trudno jest czekać dwa tygodnie, a co dopiero tyle lat. :-( Quote
ewatonieja Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: Quote
Ania-Sonia Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 Dałam ogłoszenie o Dianie do GW, bo nie kojarzę, żeby tam była ogłaszana. Z tych ogłoszeń sporo ludzi dzwoni. Quote
wanda szostek Posted April 27, 2007 Posted April 27, 2007 Jest zapytanie o Dianę z ogłoszenia. Przeczytałam o Dianie i cały czas o niej myślę. Szukam przyjaciółki dla mojej suni Kani (też ma 10 lat), która straciła wierną towarzyszkę zabaw. Mieszkały razem w budzie, bez uwięzi, przez 7 lat. Teraz na podwórku pozostała sama Kania, a znalazło by się miejsce dla Diany. Mieszkamy na mazurskiej wsi, w domku ogrodzonym z trzech stron oraz z wolną przestrzenią na pola i łąki. Czy Diana może mieszkać w budzie oczywiście bez uwięzi? Nie zależy nam na pilnowaniu domu. Brama od strony wewnętrznej wiejskiej uliczki jest stale otwarta i na posesję wchodzi kto chce. Kania jest bardzo przyjacielska w stosunku do ludzi i piesków. Buda jest dobrze ocieplona, ma podwójne ściany a pomiędzy nimi jest wełna mineralna. azzie, co o tym myślisz? Czy suczki by się dogadały? Czy uda się z transportem jeżeli doszło by to do skutku? Drążyć sprawę dalej? Może uśmiechnęło by się do niej szczęście, a przecież w budzie mieszka cały czas w schronisku. Quote
Miki Posted April 28, 2007 Posted April 28, 2007 Byłyśmy dziś z córką w odwiedzinach u Diany. Wyszłyśmy z nią i jej kolegą z boksu na spacer do lasu. Było bardzo miło. Diana bardzo grzecznie szła i rzeczywiście wszystko rozumiała. Kolega zresztą też rozumiał, chociaż trochę ciągnął. Chciałam podpisać umowę adopcyjną:multi: , ale pani powiedziała, że dopiero przy odbiorze podpisujemy. No to musimy zaczekać.:roll: Psinka jest bardzo sympatyczna, taka pełna energii i wesoła, a :evil_lol: kuferek ma jak niedźwiadek. Quote
asiamm Posted April 28, 2007 Posted April 28, 2007 Miki to już zdecydowaliście się na Dianę? Byloby super!!! Ona zasługuje na kogoś kto ją weźmie i pokocha. Quote
Ania-Sonia Posted April 28, 2007 Posted April 28, 2007 Miki napisał(a):Chciałam podpisać umowę adopcyjną:multi: , ale pani powiedziała, że dopiero przy odbiorze podpisujemy. No to musimy zaczekać.:roll: Czy ja dobrze rozumiem???? Miki, czy Ty chcesz dać Dianie dom? Quote
Miki Posted April 28, 2007 Posted April 28, 2007 Tak :fadein: , ale hura! będę mogła zawołać dopiero, kiedy Diana będzie z nami w domu, a to ma być po długim weekendzie, bo wyjeżdżamy i dla Diany mogłoby być to zbyt duże przeżycie - jak na początek, oczywiście. Quote
azzie5 Posted April 28, 2007 Author Posted April 28, 2007 Mika, pani Zosiu! :lol: Cóż ja mogę jeszcze więcej powiedzieć, kiedy wiesz dokładnie co ja myślę. To spełnienie naszych bardzo głębokich marzeń. Słowa to poprostu za mało. Czekamy bardzo niecierpliwie. Dzięki Miki, tej zwykłej - niezwykłej osobie możemy szczęśliwie zakończyć szukanie domu dla Diany - czy uwierzycie? Wando, Aniu-Soniu, Beata, paros, Aga, Asia, pidzej, wszyscy, wszyscy - bardzo dziękuję Wam za wszystko, co zrobiliście dla Diany, za wspieranie psychiczne, ona i ja nigdy Wam tego nie zapomnimy. A teraz - jeszcze tylko ok tydzień i...................:multi: Quote
Aga_Mazury Posted April 28, 2007 Posted April 28, 2007 no nie.... naprawdę? Miki powiem tak....gdzie Ty byłas do tej pory?...Diana wypatruje i wypatruje... ale się cieszę....bardzo...co tam bardzo....niesamowicie:multi: :multi: :drink1: Quote
Miki Posted April 28, 2007 Posted April 28, 2007 Teraz wyjeżdżamy na tydzień. Trzymajmy wszyscy kciuki, aby się udało.:thumbs: :thumbs: :thumbs: Quote
Ania-Sonia Posted April 28, 2007 Posted April 28, 2007 Trzymamy ze wszystkich sił!!!! To będzie wyjątkowy długi tydzień. Wracajcie bezpiecznie i ...szybko! :lol: Quote
paros Posted April 28, 2007 Posted April 28, 2007 Jeszcze tydzień :roll: i .... :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: Quote
azzie5 Posted April 30, 2007 Author Posted April 30, 2007 oj, trzymamy! :kciuki: :kciuki: ostatni tydzień w schronisku. Quote
ewatonieja Posted May 4, 2007 Posted May 4, 2007 ten tydzień to już sie skończył czy jeszcze nie? bo coś głucha cisza :) Quote
wanda szostek Posted May 4, 2007 Posted May 4, 2007 No to czekam na szczęśliwe zakończenie. Ogłoszeń jeszcze nie zdejmuję. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.