Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Oj ciocie, ciocie- widzę, że tłumy chętnych do pisania tekściku o Kajtusiu :evil_lol: . Naprawdę nikt nie czuje się na siłach żeby takie "dzieło" stworzyć ? :lol:

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

evita. napisał(a):
Oj ciocie, ciocie- widzę, że tłumy chętnych do pisania tekściku o Kajtusiu :evil_lol: . Naprawdę nikt nie czuje się na siłach żeby takie "dzieło" stworzyć ? :lol:


pytanie jak wyżej ? :evil_lol:

Posted

Mam stare tekściki, z których coś pisałam do ogłoszeń do netu. Coś wybrałam i przerobiłam ale nie wiem jaki miałby być, krótki czy dłuższy :razz:
Wklejam przerobiony do akceptacji czy poprawek, po uzgodnieniu rozgłaszamy w necie i namiary na gonię :lol:

Katowany Kajtuś zasłużył na szczęśliwy PSI LOS

Jako szczeniak trafił do wspaniałego człowieka, miał Pana, którego kochał i był kochany.
Ale niestety Los nie był dla Kajtusia łaskawy i Pan odszedł …… pozostawiając Kajtusia samego. Kajtuś nie rozumiał co się stało, dlaczego został nagle sam, dlaczego został porzucony przez swojego ukochanego Pana.
Kajtuś nauczony wierności i miłości czekał, czekał i czekał ... ale zamiast ukochanego Pana pojawił się ZŁY CZŁOWIEK, który zamknął Kajtusia na strychu na długie trzy lata i przez ten czas katował go w bestialski sposób.
Ale widać Los przypomniał sobie o Kajtku i za sprawą dobrych ludzi Kajtuś został uratowany z rąk oprawcy i przebywa teraz w schronisku.
Lata cierpień, samotności, życia w upodleniu nie zabiły w Kajtusiu tęsknoty za własnym człowiekiem, który będzie kochał, karmił i da poczucie bezpieczeństwa. I Kajtuś całym swoim znękanym serduszkiem wypatruje ….. W jego oczach jest cały czas iskierka nadziei na życie pełne psio-ludzkiej miłości. Iskierka, która jaśnieje, gdy do boksu Kajtusia zbliża się człowiek a jego oczy wtedy mówią "Czy to Ty przyszedłeś zabrać mnie do domu??? Obiecuję, że Ciebie będę kochać i bronić, to na Ciebie będę wiernie czekać każdego dnia, to z Twoich oczu będę zgadywać wszystkie Twoje życzenia, czy zabierzesz mnie do domu ...???".
Kajtuś ma około 10 lat. Potrzebuje tak niewiele do szczęścia. Potrzebuje kogoś, kogo mógłby pokochać i kto pokochałby jego, kto podrapałby go za uchem….. chciałby mieć swój domek, swoje posłanko i własną miseczkę. Czy to tak wiele???? Pomyśl jak wspaniałym przyjacielem może być pies!

Posted

a ja mam tekst z allegro


KAJTUŚ
ot pies jakich wiele
Jako szczeniak trafił do wspaniałego człowieka, który nauczył psa psio-ludzkiej miłości
Niestety Los nie był dla Kajtusia i jego Pana łaskawy i ... Pan odszedł pozostawiając Kajtusia samego sobie
Kajtuś, nauczony wierności i miłości czekał, czekał i czekał ... ale zamiast ukochanego Pana pojawił się ZŁY Człowiek, który z niewiadomych powodów zamknął Kajtusia na strychu. ZŁY nie dość, że zamknął psa na strychu na długie trzy lata to jeszcze katował w bestialski sposób.
Ale widać Los przypomniał sobie o Kajtku i o tym, że już kiedyś odebrał mu to co w życiu psa najważniejsze i Los postawił na drodze psa DOBRYCH ludzi. Za sprawą DOBRYCH ludzi Kajtuś został uratowany z rąk oprawcy i przebywa teraz w schronisku.
Lata cierpień, samotności, życia w upodleniu nie zabiły w Kajtusiu tęsknoty za własnym człowiekiem, który będzie kochał, karmił i da poczucie bezpieczeństwa. I Kajtuś całym swoim znękanym serduszkiem, całym swoim jestestwem czeka. W jego oczach jest cały czas iskierka nadziei na życie pełne psio-ludzkiej miłości. Iskierka, która jaśnieje gdy do boksu Kajtusia zbliża się człowiek a jego oczy wtedy mówią "czy to Ty, ten jedyny ukochany, ty MÓJ CZŁOWIEK, to Ciebie będę kochac i bronić, to na Ciebie będę wiernie czekac każdego dnia, to z Twoich oczu będę zgadywać wszystkie Twoje życzenia, przyszedłeś już po mnie ... ???".


Kajtuś szuka ciepłego kącika i odpowiedzialnego opiekuna, przy którym będzie się czuł bezpiecznie i swobodnie. Ten udowny pies odda wtedy całe swoje psie serce i pokocha miłością wierną i bezwarunkową, tak jak tylko pies potrafi pokochać
[SIZE=3]Kajtek.. Pies na wiosenne spacery. Bedzie Wam razem dobrze, Ty Panem, On przewodnikiem. Przyjacielem w chorobie nozki ogrzeje swoim grubym futerkiem. To taki psi niedzwiadek, ktory chce kochac, chce byc kochanym, chce czuc sie potrzebny..
Kajtek.. To takie pluszowe cudo. Spokojny, stateczny, pragnacy czulosci, miziania, kontaktu z czlowiekiem, ktorego zawsze zbyt malo..



CZŁOWIEKU !!! KOBIETO !!! MĘŻCZYZNO !!!
Pomyśl jak wspaniałym przyjacielem może być pies.


Kobieto pomyśl czy jakikolwiek mężczyzna będzie na Ciebie czekał tak wiernie jak ten pies. Czy wiesz, że ON w przeciwieństwie do wielu mężczyzn może codziennie jeść to samo i będzie oglądać w TV ten sam program co Ty nawet jeżeli będą to babskie seriale. Twój psi chłopak nie będzie dziurawić skarpetek, nie trzeba mu prasować koszul, nie będzie się złościć, gdy pójdziesz na zakupy, nie będzie protestować, gdy przestawisz meble, nie będzie jeździć w delegacje ani zostawać w pracy po godzinach, uważnie wysłucha wszystkiego, co masz mu do powiedzenia, nie będzie do nikogo robić cielęcych oczu i spokojnie możesz pozwolić mu biegać za kociakami.
Mężczyzno zastanów się, Kajtuś będzie Cię kochać nawet, gdy przyjdą do Ciebie koledzy, będzie szczerze wierzyć, że jesteś wspaniały, będzie Cię radośnie witać, gdy wrócisz do domu bez względu na godzinę, a im później wrócisz tym bardziej będzie się cieszyć, Twój pies Kajtuś nie będzie chodzić na zakupy i wydawać Twoich ciężko zarobionych pieniędzy, nie będzie używać Twojej maszynki do golenia, nie będzie zadawać głupich pytań, na które nie znasz odpowiedzi.
Czy ktoś jeszcze wątpi, że warto mieć psa ...

Daj Kajtusiowi szczęśliwy PSI LOS.
Daj mu uwierzyć, że życie może być spokojne i piękne z własnym posłaniem, pełną miską, pieszczotą ludzkiej dłoni, z przyjaznym słowem i z tym, co w życiu każdego psa jest najważniejsze Z WŁASNYM CZŁOWIEKIEM.
Pokaż mu, że nie tylko pies jest przyjacielem człowieka, ale także człowiek jest przyjacielem psa.
Udowodnij, że niemodne dziś słowo DOBROĆ nadal ma swoją treść.

Posted

Kajtusiowe ciocie- wielkie dzięki za tekściki. To ja też wkleję swój, który "stworzyłam" kiedyś na potrzeby plakatu. Tylko teksik wymaga przerobienia, bo Kajtus to przeciez teraz grzeczny i sympatyczny psi pan w średnim wieku, który szuka domku :lol:

Czy te oczy mogą kłamać … ?


Nie, te oczy nie mogą kłamać. Te oczy są szczere aż do bólu. Widać w nich cierpienie, tęsknotę i żal. Jest w nich wypisane całe smutne życie psa, którego los nie oszczędzał. Kajtuś to niepozorny kundelek, którego życiorysem można by obdzielić kilka psich istnień. Kajtuś miał kiedyś swojego ukochanego Pana. Niestety po jego śmierci Kajtuś trafił w ręce sadysty, który przez 3 lata trzymał go na strychu, bił i katował. Na szczęście koszmar się skończył i obecnie piesek przebywa w rzeszowskim schronisku, gdzie na nowo uczy się wiary w człowieka. Kajtuś już wie, że ręka ludzka nie zawsze oznacza bicie i ból. Mimo tylu cierpień nadal ufa ludziom. Bardzo chciałby znaleźć swojego jedynego, wymarzonego pana, którego mógłby pokochać całym swoim psim sercem. Szukamy odpowiedzialnego człowieka, który sprawi, że w oczach Kajtusia oprócz smutku pojawi się też iskierka nadziei…

Posted

mam ofertę z allegro na domek dla Kajtusia
dom z ogrodem i pięcioletnim dzieckiem w okolicach Mielca
dane o domku wysyłam na pw do g_oni i do rybon36
jakby jeszcze ktoś potrzebował prosze do mnie napisać

Posted

Dzwoniłam do tej Pani.
No ludzie dosyć mili, Kajtulo mieszkałby na wsi. Tylko, ze miałby w towarzystwie dwa psy - jeden mały kundlik, a drugi mix boksia z owczarkiem. No i w dodtatku z jojcami, wiec mogą dominowac... A Kajtulo, wiadomo jak do samcow, chodziaż, podrkeślam, on jest jakies 2 miesiace po kastracji, moze juz taki ostry na samców nie jest? W każdym razie Pani ma rozmawiać z męzem. Ewentualnie (to mi sie akurat podoba) pani mogłaby przyjechać do Rzeszowa na rozmowę i żeby zobaczyć Kajtka z jednym swoim psem i sprawdzić jaka byłaby reakcja Kajtuśka na psa. No i Kajtuś mieszkałby w domku z ogrodkiem, w dzien byłby troszke w kojcu (to mi sie akurat nie podoba) z psami, no chyba, ze w domku czekałby spokojnie na porwot państwa z pracy. Nie wiem co będzie, moze coś z tego wyjdzie. W kazdym razie bedzie romzowa w domku i potem będzie telefon do mnie. No i mam nadzieję, ze jednak do Rzeszowa przyjada, bo jakaś to szansa jest na domek chyba, co?

Posted

cos drgnęło w sprawie Kajtusia ale jak sie sprawy ułożą trudno przewidzieć:cool3: czekamy na dalsze wiesci a może teraz sie inne domki odezwą czasami i tak bywa ;)

Posted

Po podaniu mojej wersji tekściku wrzuciłam ogłoszenia o Kajtusiu do netu :lol: Jeszcze muszę trochę ogłoszeń wrzucić i nie mam czasu aby podać linki (pilniejsze jest ogłoszenie potrzebujących). Ale jest na ale.grtka, eoferty, psy..... :lol: Potem podam linki.

Posted

paros napisał(a):
Po podaniu mojej wersji tekściku wrzuciłam ogłoszenia o Kajtusiu do netu :lol: Jeszcze muszę trochę ogłoszeń wrzucić i nie mam czasu aby podać linki (pilniejsze jest ogłoszenie potrzebujących). Ale jest na ale.grtka, eoferty, psy..... :lol: Potem podam linki.


Kamyczku :loveu: biora sie za szukanie domku !!!!!!!!

oby sie udało :cool3:

Posted

Kajtus jest obecnie w boksie z sunia i bardzo dobrze sie dogaduja ;)

on jest bardzo spokojnym i pogodnym pieskiem :loveu:

tylko potrzebuje również spokojnego i pogodnego człowieka :lol:
a wszystko bedzie ok !

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...