Sabina1 Posted October 29, 2006 Posted October 29, 2006 Tak jest,misja została zakończona. W Węgrowie,Pani Kierowniczki nie było, pieski wydały nam panie które tam pracują. Zabrałyśmy : Żanetkę i jej dwa myszoskoczki, ciemnobrązową sukę (prawie płochacza ), bardzo ładną i miłą i szczeniaczka na tymczas do Ani K z Solca, w którym Hania dopatrzyła się jakiegoś związku z wilkiem :evil_lol: . Cała ta menażeria została następnie zawieziona do Żabiej Woli do fundacji "Emir"pani Sroczyńskiej(oprócz tego małego na Solec).Pani Sroczyńska umieściła Żanetkę z synkami w kojcu i powiedziała, że będzie prawdopodobnie we wtorek sterlizowana. Wręczyłam jej na razie 260 zł na pobyt (za pokwitowaniem). Pogoda była rzeczywiście fatalna. Lało cały czas. Psy zapchlone i brudne. Najbardziej zmęczyła się Hania i jej należą się największe podziękowania . Dźwigała rudą suczkę i otłuszczoną Żanetkę i 8 godzin była za kierownicą. W sumie zrobła prawie 300 km, w takich warunkach. Ja byłam za maskotkę i usiłowałam bawić Hanię rozmową :lol: . Teraz najważniejsze jest nie ustawać w poszukiwaniu domu dla Żanetki i jej dzieci, ale bardzo ostrożnie,bo suczka, pomimo, ze bardzo łagodna(nie był potrzebny kaganiec), to ogromnie płochliwa i nie może dostać się w przypadkowe ręce z ogłoszenia. P. Sroczyńska obiecała socjalizować ją po sterylcw, ale to jest proces, który może trwać długo. Zobaczymy jak to wyjdzie. Biedaczka przynajmniej została odkuta z łacucha, ale nie wiem, czy zdała sobie z tego sprawę. To tyle relacji. Quote
bea100 Posted October 29, 2006 Author Posted October 29, 2006 BRAWO HANIU :loveu: BRAWO SABINO1 :loveu: :laola: Quote
samograj Posted October 29, 2006 Posted October 29, 2006 :multi::loveu:Dobrze, że już jesteście na miejscu!!! :loveu: :multi: ODWALIŁYŚCIE KAWAŁ DOBREJ ROBOTY!!! ALE JESZCZE DUŻO PRZED NAMI!!! Quote
Folen Posted October 29, 2006 Posted October 29, 2006 Dziękujemy za udanie przeprowadzoną "akcję". Ja tylko poproszę o info, którego malca wybrałyście na tymczas ? ;) Quote
Hania Posted October 29, 2006 Posted October 29, 2006 Folen napisał(a):Dziękujemy za udanie przeprowadzoną "akcję". Ja tylko poproszę o info, którego malca wybrałyście na tymczas ? ;) Tego, który dał się złapać. Szro burą suczke z wilkowatym włosem. Quote
Ania W Posted October 29, 2006 Posted October 29, 2006 Hania napisał(a):Tego, który dał się złapać. Szro burą suczke z wilkowatym włosem. to chyba Szarlotka... Quote
Hania Posted October 29, 2006 Posted October 29, 2006 Ania W napisał(a):to chyba Szarlotka... Dwie takie suczki były bardzo podobne. Quote
Sabina1 Posted October 29, 2006 Posted October 29, 2006 Spieszę,żaby napisać sprostowanie: jedna z pań obecnych w Węgrowie , była jednak Panią Jadzią (kierowniczką). Obie panie,żegnając pieski,miały łzy w oczach i bardzo prosiły, zeby im znależć dobre domy. Nie powiedziałam jeszcze, że Żanetkę widziałam po raz pierwszy. Jest śliczna i ma pełne wyrazu mądre oczy. Quote
bea100 Posted October 29, 2006 Author Posted October 29, 2006 Oooo, nasze dzielne podróżniczki sa tutaj z nami...zamiast zasłużenie...odpoczywać :lol: Dziewczyny, czy Wam się nie kończą Wasze baterie? ;) No naprawdę....Podziwiam...:p Byłyście obie baaardzo dzielne...!!!!!!!!! Cieszę się też, że Żanecia Ci się podoba...i że wygląda ładnie...spaślak w schronie? Ewenement.To tylko dzięki nam tu wszystkim... Sabinko1, czy Ty załozyłas ze swoich te 260 zł? Bo mam info od cioteczek, że mamy na koncie pomocowym 380 zł dla Żaneci+2 myszoskoczki na opłacenie ich pobytu w azylu na 1 mc. Napisz do Enii a ona uruchomi tą kasę bo to ona jest naszym koordynatorem, każdy się tu boryka a przecież nie możesz zakładać ze swoich. Quote
Sabina1 Posted October 29, 2006 Posted October 29, 2006 [quote name='bea100'] Sabinko1, czy Ty załozyłas ze swoich te 260 zł? . Tak, bo uważałam, że tej pani trzeba coś zostawić. Quote
bea100 Posted October 29, 2006 Author Posted October 29, 2006 Sabina1 napisał(a):Tak, bo uważałam, że tej pani trzeba coś zostawić. No to wspaniale zrobiłąś, bardzo Ci dziękujemy skarbie...naprawdę :loveu: ale teraz niech Enia Ci pomoże i przeleje te 260 zł i resztę niech wpłaci na konto azylu gdzie jest nasza psia rodzinka. Te pieniądze są fizycznie i czekają na uruchomienie, wszyscy ogaromaniacy się na nie składali. Haniu kochana a dla Ciebie jeszcze raz wielkie dzięki ( no i koszt benzyny wzięłaś na siebie i czas, którego nie masz, poświęciłaś...naprawdę :loveu: ) Taka jestem od teraz spokojna o nasze pieski, kamień spadł mi z serca...:p Sabinko1: napisz nam jakie tam warunki ma Żanecia z myszoskoczkami? Quote
Sabina1 Posted October 29, 2006 Posted October 29, 2006 bea100 napisał(a):Sabinko1: napisz nam jakie tam warunki ma Żanecia z myszoskoczkami? Żanetka została umieszczona w boksie , w budynku, nawet ciepłym, na kanapce :lol: Quote
enia Posted October 29, 2006 Posted October 29, 2006 Dziewczyny jesteście kochane.........:loveu: :loveu: :loveu: byly jakies problemy w schronisku? Quote
Sabina1 Posted October 29, 2006 Posted October 29, 2006 Zupełnie żadnych.Bardzo ładne tam sa psy.:lol: Quote
enia Posted November 2, 2006 Posted November 2, 2006 Haniu czy pamiętasz o zdjęciach ze schroniska? my cały czas czekamy na nie.... Quote
Ania W Posted November 2, 2006 Posted November 2, 2006 zdjęc z tego wyjazdu niestety nie będzie:-( Dziewczyny przy takim stadzie nie bardzo miały jak je robić i do tego beznadziejna pogoda i jeszcze mały szczegół - Hani aparat w serwisie :-( Pisała o tym na innym wątku, chyba z tym Necika i Nocki... Quote
enia Posted November 2, 2006 Posted November 2, 2006 Ania W napisał(a):zdjęc z tego wyjazdu niestety nie będzie:-( Dziewczyny przy takim stadzie nie bardzo miały jak je robić i do tego beznadziejna pogoda i jeszcze mały szczegół - Hani aparat w serwisie :-( Pisała o tym na innym wątku, chyba z tym Necika i Nocki... ale mi chodzi o te zdjęcia z poprzedniego razu, prawie każdy psiak miał fotke zrobioną, Hania obiecała w wolnej chwili przesłać nam...... chciałyśmy na stronie schroniska umieścić. Quote
Ania W Posted November 2, 2006 Posted November 2, 2006 Dla wszystkich cioteczek i wujciów zainteresowanych losem Żanetki. Jak wiecie Hania i Sabina przywiozły ją z dzieciakami do Fundacji Emir w niedzielę. Hania do tej pory wspomina jej słodki ciężar ;-) Żanetka mieszka sobie w boksie w budynku szpitalnym, więc jest jej tak ciepło jak chyba nigdy w życiu o tej porze roku ...Niestety nadal jest kłębkiem nerwów.Wychodzi na spacery na lince, ale zupełnie nie wie o co chodzi...Z tego powodu, że jest to dla niej tak ogromny stres (cały czas się trzęsie)przełożona została sterylka. Weterynarz obawiał się o jej serce...Emir poświęca jej bardzo dużo czasu siedzi z nią w boksie, ale oswojenie jej z nową sytuacją potrwa jeszcze baaardzo długo. Natomiast dzieciaki są świetne ! Żanetka cały czas patrzy za nimi i czuwa... Teraz potrzebny jest domek dla maluchów ! Quote
bea100 Posted November 3, 2006 Author Posted November 3, 2006 I domek potrzebny i....wpłaty na konto Żanecine...w niedzielę wzięłam dodatkowy 9h dyżur na ten cel to jak zapłacą-wpłacę...kochani, miesiąc szybko mija...sami widzicie, że to potrwa bo stess i sterylka nawet odłożona :roll: ...ale w Emirze i rodzince i ciepło i nie są głodni i dobrzy ludzie dają im wiele serca i starania:p ...pomóżcie proszę i zadeklarujcie jakieś wpłaty w pażdzierniku...Sabinko1, jak Ci skarbie idzie aukcja książek? Quote
samograj Posted November 3, 2006 Posted November 3, 2006 BEA!!! Sa gotowe bannerki - niech jak najwięcej osób wklei sobie do podpisu-Ci co nie mogą finansowo, niech w ten sposób przyczynia sie do pomocy!!! Quote
Żaneta Posted November 7, 2006 Posted November 7, 2006 Bae ja jutro dokonam wpłaty na konto dla Żanetki. Ogaromaniacy słyszałam że niedaleko mnie tzn. w powiecie gorlickim chyba Biecz jest jakiś rasowy ogar polski,nie orientuje się ktos z was co to za pies.Fajnie by było mieć dalszego sąsiada z ogarkiem:lol: Quote
bea100 Posted November 9, 2006 Author Posted November 9, 2006 Żaneta: dziękuję w imieniu imienniczki :loveu: Kazdy grosik się przyda, nawet najmniejszy bo przecież wiecie, że grosz do grosza... Ja leżę złozona grypskiem, ale jak tylko stanę na nogi to też polecę do banku i wpłacę, musimy uzbierać, musimy... A skad masz wieści o ogarku z Biecza? Quote
Żaneta Posted November 9, 2006 Posted November 9, 2006 bea100 napisał(a): A skad masz wieści o ogarku z Biecza? mój tata dowiedział się od weterynarzy do których jeździmi, wiem tylko że to jest suczka(chyba młoda, ale nie szczeniak) z rodowodem- i niestety nic więcej na ten temat niewiem(może tacie uda się coś więcej o niej dowiedzieć) Quote
bea100 Posted November 9, 2006 Author Posted November 9, 2006 Żaneta napisał(a):Bae ja jutro dokonam wpłaty na konto dla Żanetki. ... Napisz mi na pw ile i kiedy poszło.Napisz mi też na które konto zrobiłaś przelew. Quote
bea100 Posted November 9, 2006 Author Posted November 9, 2006 Żaneta: :loveu: Kochani, na ANF mamy uzbierane na pobyt Żanetki z dziecmi w azylu do końca grudnia= 310 zł :multi: Brakuje nam 140...:roll: Deklarujcie wpłaty plizzzzzzzzzz Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.