Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 422
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Jasza']Olusiu!!!
Czemu nikt nie dzwoni!!
Dostaje tylko głupie sms-y..
"kiedy mogę przyjechać"
"kiedy przyjedzie ten SANITARIUSZ?[/QUOTE]

Ja nawet sms-ów nie dostaję:evil_lol::evil_lol: Na dodatek przywlokłam do domu małego kociego oseska. Maz to skretu kiszek dostał:evil_lol::evil_lol::crazyeye:Twierdzi,że za chwile nie bedzie miejsca dla niego. Co miałam zrobić? Dzieci dorwały koteczka,uczyły go fruwać.No,myslałam,ze mnie potarga. Ciemnawo się robiło.Nie mogłam go tak zostawić.:shake: Przyniosłam do domu ,dałam jesć i spało toto w kontenerku dla kotów.Cały wysmarowany farbą olejną na zielono.musiałam mu powycinać sierc. Dziś już zaczął spacrki po mieszkaniu ,a moje koty i pies są w szoku:crazyeye:Mały jest wojowniczy,nie da sobie w kaszę dmuchac.Pazurki wyostrzone:loveu::mad:

Posted

:crazyeye::crazyeye::crazyeye:

Javenko!
Masz miejsce w psim i kocim niebie pewne!!!
Mam nadzieję, że kociaczek zdrów i szybciutko dojdzie do siebie!

A Oluś marsz do nowego domku!!!:diabloti::mad:

Posted

Znajdzie się domek,znajdzie....Olus ,to naprawdę fajny psiak.;) Jedziemy do córki ,to jej podrzucę kotusia.Wychowa się,to im będzie myszy łowił:evil_lol:Mieszka na wsi ,a każde gospodarstwo powinno miec psa i kota.Psa mają ,tez ze schroniska,tylko kota brak:loveu::loveu:

Posted

Dodałam OLO do Dziennika Zachodniego.
Oby mi już nikt nie wysyłał sms-ów w jego sprawie..

Wczoraj od jednej BABY dostałam 11...
A w końcu zadzwoniła i połączenie zosało przerwane, jak tylko odebrałam.
I zaraz dostałam sms-a od ORANGE, że ten, a ten numer próbował do mnie zadzwonić na MÓJ koszt...:angryy::mad::shake:

Tak, że teraz trzymajcie kciuki, żeby ktoś zadzwonił...
Ludzie są beznadziejni...

Posted

[quote name='Jasza']Dodałam OLO do Dziennika Zachodniego.
Oby mi już nikt nie wysyłał sms-ów w jego sprawie..

Wczoraj od jednej BABY dostałam 11...
A w końcu zadzwoniła i połączenie zosało przerwane, jak tylko odebrałam.
I zaraz dostałam sms-a od ORANGE, że ten, a ten numer próbował do mnie zadzwonić na MÓJ koszt...:angryy::mad::shake:

Tak, że teraz trzymajcie kciuki, żeby ktoś zadzwonił...
Ludzie są beznadziejni...

Oj są :shake::shake::shake::shake:

Javeno, biedne kociątko!!! Jesteś wspaniała! :loveu::loveu::loveu: dobrze, że się nim zajęłaś!!!!

Olo, może Ci się domek kroi :loveu::loveu::loveu::multi:

Posted

Po trzecim sms-ie typu: "To gdzie jest ten piesek?", "Kiedy mogę przyjechać po pieska?"
Odpisałam, że może śmiało do mnie zadzwonić, a pieska może zobaczyć, po wizycie przedadopcyjnej wolontariusza..
No więc potem byl sms z "sanitariuszem"...Ech..

Posted

Miałam dzisiaj dwa telefony po ogłoszeniu w Dzienniku.
Jedna Pani z Sosnowca. Powiedziała, że Olo za daleko, ale jutro zadzwoni jeszcze...no nie wiem....Powiedziałam, że odległość nie ma aż takiego znaczenia, , opowiedziałam o procedurach...zobaczymy..

Drugi telefon od dziewczyny a Katowic.
Wysłałam jej przed chwilą zdjęcia Olo mailem.
Niby pierwsze pytanie bylo:"Czy ten piesek jest rasowy?"
Ale potem rozmowa byla w miarę fajna.
Miała sporo pytań..
Zobaczytmy.

Posted

Pojechalismy z Olusiem i kotkiem do Bochni. Całą drogę ,prawie bylo fajnie. Kotek spał,piesek spał.Dosłownie na 15 min przed.....Kotek narobił koopkę:diabloti: Piesek zaczął wymiotowac. Jazda z zatkanym nosem:evil_lol:. Na dodatek ,piesek córki,który dwa miesiące temu był wielkosci Ola,zrobił sie kolosem.( ON-ek.) Olus wpadł w panikę.Miałam wrazenie ,ze tamten szczeka "TO MÓJ TEREN" a ten biedak się tłumaczył, "mnie tu przywiezli" :-(Konspiracja całą gebą.Wyprowdzałam Olka przez taras,a Atosa zamykalismy na korytarzu. Istny cyrk. Rano pojechalismy z Olusiem do Rzeszowa(na grób rodziców męża),bałam sie ,że znowu zwymiotuje,ale nie. Nawet grzecznie czekał w samochodzie ,az wrócimy z cmentarza.:lol:Fajny chłopak z niego.2 godz.w jedną 2 w drugą stronęi powrót do domu 1 1/2.cały czas spał.To tylko jedna wpadka była. Ktoś jak go wezmie będzie miał pocieche. :multi:

Posted

Uściski dla Olusia!
W następnym tygodniu bedzie miał ogłoszenie w Ofercie dzieki Kisiaraf!:loveu:
A ja czekam na telefony i maile od dziewczyny z Katowic i Sosnowca...
Gumtree mu odnawiam...

Posted

Dzwonił pan z Brzeska w sprawie Olusia,ale on chciał szczeniaka ,który wyrośnie na duzego psa.Dokładnie to chciał do ogrodu. Nie wiem ,czy macie takowe w zanadrzu. Nie koniecznie rasowy,ale duzy.to jego meil, gdyby na cos się przydał. - [email protected].

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...