Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Super Javeno, że zostawiasz go samego ( no...z kotkami...) w domu!
Fajnie, że się tego uczy, bo potem mógłby mieć problemy, w nowym domu!


No i nie nasikał!! Brawo Olo!!:multi::loveu:

  • Replies 422
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Javena napisał(a):
Dziekuje za ogłoszenia. Olo coraz mniej sika w domu.Wczoraj siedział sam dwie godz. ,bo musiałam isc do lekarza.Bałam sie,że zdemoluje wszystko,bedzie szczekał. Miałam najgorsze wyobrazenia,a tu niespodzianka.:crazyeye:Olo grzecznie sobie spał.Kotki w drugim pokoju. NIE NASIKAŁ:lol: z dnia na dzień mądrzejszy.Spi calutka noc. BARDZO GRZECZNIE.;) POZDRAWIAMY WSZYSTKICH. TRZYMAJCIE KCIUKI.


:loveu::loveu::loveu: wstawiłam go właśnie do zbiorowego allegro :) napisałam, że dobrze reaguje na koty :) Jest cudny! :loveu: Jaszo, jak dobrze, że go stamtąd zabrałaś!!! :B-fly:

Posted

Spróbowałam swoich sił i też go ogłosiłam na kupiepsa, spacerek.net, i giełdaogłoszeń. nawet mi sie udało:lol: ale jestem z siebie dumna:multi:

Posted

Olus,coraz mądrzejszy.Na pole woła co dwie godziny,ale nie zesikał się jeszcze. Łazi za mna jak stróż:lol:.Ja w kuchni on w kuchni,ja siedzę on już na kolanach,Troche taki szczekacz.Nikogo nie wpusci,żeby nie obszczekac,ale taka jego misja.Pilnuje domu.:evil_lol:Wesoły chłopak. Mam nadzieje,ze trafi do dobrych ludzi , tak jak Bella. Pani Belli zasypuje mnie zdjeciami. Widac ,że ona tez szczesliwa.:loveu:

Posted

Możesz mi podesłać jakieś zdjęcia Belli, to wstawię, fotosik mnie blokuje, jeszcze chyba mam tylko 20 zdjęć do limitu...:shake:

Posted

Jasza napisał(a):
Możesz mi podesłać jakieś zdjęcia Belli, to wstawię, fotosik mnie blokuje, jeszcze chyba mam tylko 20 zdjęć do limitu...:shake:


Jaszo, to załóż sobie nowego maila i konto na fotosiku - ja mam tam 7 kont :diabloti:

Olo to wspaniały psiak :) poznał już czym jest miłość człowieka i teraz będzie ją spłacał z nawiązką ;)

Posted

Dzwoniła do mnie pani w sprawie Olusia. Ma jeszcze zadzwonic popołudniu. Mieszka w Chrzanowie.Blisko mnie. Jesli trzeba by isć na wizyte przedadopcyjną,na co najbardziej zwrócic uwagę? O ile się odezwie?Bo jak powiedziałam o wizycie to cos zaczęła o mezu ,ze musi się naradzic. Ma małe dziecko 1 1/2 roku.

Nie moge się dostać na strone Belli.Co robić.?

Posted

O było by cudnie. Co do wizyty to nie pomogę, bo sama niewiem ;)
Jeżeli chodzi o wątek to w menu(panel uzytkownika) masz coś takiego jak lista substrykcji i tam napewno będzie bella bo pisałaś na jej watku.

Posted

Na wizycie ważne jest wszystko.
Twoje odczucia, wrażenia, w razie wątpliwości, lepiej dwa razy się zastanowić...
O co pytać:
Czy mieli już kiedyś psa, psy?
Czy Olo będzie zostawał sam w domu i jak długo?
Czy mają czas potrzebny na spacery, wizyty u weterynarza, zabawę z psem itd.?
Czym chcą go karmić?
Czy mają zamiar zabierać go na wakacje ze sobą, a jeżeli nie, to co wtedy? Z kim będzie zostawał?
Czy mają inne zwierzęta w domu i czy są one przyjaźnie nastawione do ewentualnego "Nowego"?
Czy mając małe dziecko, zdają sobie sprawę, że pies to nie zabawka dla dziecka..tym bardziej taki maluch jak OLO...ktłrego latwo dziecko może ścisnąć, niechcąco wsadzić palec do oka, potem pies warknie i rodzice spanikują, bo pies "agesywny"..

No i w ogóle, w jaki sposób mówią o psach, to się "czuje"..

Posted

Dziękuje za link......:lol: Własnie, od razu nasunęła mi sie mysl,czy mając małe dziecko,bedzie czas na psa? On też wymaga czasu,zeby z nim pobiegac,pobawic się. Z tego ,co mi mówiła,to mąż jest w pracy,ona z dzieckiem.Tak jakoś nie wyobrażam sobie ,żeby zostawic wszystko i isć z psem,pomimo,ze mieszka na parterze.Na samopas też nie pusci,bo rózne psy ,róznie reaguja.No zobaczymy. :p

Posted

jak moja Tania do mnie ''przyszła'' ( z ulicy, w środku nocy) to moja starsza córka miała 4,5 roku a młodsza 1,5 roku
nie było problemu
nie nastawiajcie się zawsze na to, że nie będzie czasu
ja wychodziłam z wózkiem i psem i dałam radę- po prostu szczyl pakował mi się do koszyka pod wózkiem i tyle- w końcu to wózek dziecięcy, a ona miała 8 tygodni( choć tylko trochę mniejsza od Olka- Tania jest w typie Mailinos)
nie zastanawiałam się ani chwilę ,czy zostawić psa, nie było mowy żeby wróciła na ulicę
przy adopcjach do rodzin z dziećmi trzeba po prostu więcej mówić tłumaczyć ,ale nigdy nie z nastawieniem ''cokolwiek nie powie, szanse małe, bo jest małe dziecko''

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...