Jump to content
Dogomania

PRESTON...ogoniasty rottek z ADHD ;) najwierniejszy z wiernych :)


Recommended Posts

Posted

asher napisał(a):
Ka-ka, mogę kupić "Ofertę", to taka gazeta z ogłoszeniami... Jak coś będzie interesującego, to ci prześle, moge też dac tam w twoim imieniu ogłoszenie, tylko prześlij mi treść!!!
A jak szukasz mieszkania, to nie pisz od razu o psie. Najpierw zrób dobre wrażenie i dopiero potem, jak już sobie właściciela kupisz, napomknij o Prsetonku :wink:

Kiedy zjeżdżasz do Warszawy?

I duuuużo zdrowia dla Mamy!!! :kciuki:


z gazetą jestem ZA :D ogłoszenie muszę jakieś zgrabne skrobnąć

a co do psa...wiesz, już przerabiałam reakcje ludzi. mogę być niemiłosiernie miła itp., ale z psem lepiej postawić sprawę jasno :( bo potem bywa niemiło :-?

jak tylko coś zmodzę mądrego, zaraz podeślę :wink:

a kiedy jadę? nie wiem. teoretycznie koniec wrzesnia/początek października. choć jeśli Mama będzie musiała mieć operację, to pewnie coś zmodzę ze zwolnieniem na jakieś 2 tygodnie

aczkolwiek podjawił się nowy problem: pojawiły się 2 maile (po drodze się zdezauktualizowały :cry: ) w których padło "zapraszamy na wspólne odwiedziny z pieskiem" hmmmm......i tu jest mały problem. tzn ja się ludziom nie dziwię, tylko jak ja mam go tam zawieść?pociągiem? a spać w międzyczasie to pod mostem? :roll:

ech.........wyprowadzam się do Honolulu...tam napewno nie znają rottków :lol:

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Kamila, przespac zawsze się możesz u mnie! Tyle, że ja teraz zapsiona jestem, no ale może dałoby się jakoś psy odizolować... A w ogóle to nie możesz w wawce jakiegoś miłego rotka wypozyczyć? U mnie na osiedlu jest Tiger, wobec ludzi wporzo, wobec psów zresztą też. Mogę pogadać z właścicielami 8)

Posted

ASHER-naprawdę dałoby się??? myslę o odizolowaniu psów :oops: trzy psiaki masz teraz czy gdzieś jestem nie na bieżąco ?? :wink:


PIKA-nie wiem jeszcze. dzwoniłam, ścigałam gościa, ale ponoć był w pracy itd. mam zadzwonić jutro

dziewczyny, jesteście na bieżąco z przepisami dotyczącymi opłat za przewóz psów w stolicy? zdawało mi się, że coś zmieniali jakiś czas temu i niedawno nawet dużego można było metrem za darmo. a jak z resztą środków komunikacji miejskiej?

P>S> mam nadzieję, że mi mod w końcu nie zamnknie tematu.....może ktoś jakieś małe zdjęcie wklei?? :wink:

Posted

Na pocieszenie dostaniesz mokrego buziaka od Komki ;)



Ka-ka mocno trzymam kciuki :kciuki: żeby Ci się ułożyło po Twojej myśli i życzę dużo zdrówka dla mamy, ja niestety nie mogę Ci pomóc :(

Posted

oj nie zamknie-widzi ze tu powazne tematy.Po ostatnim wypadku w Poznaniu bedziesz miala jeszcze ciezej obawiam sie :cry: .Ciemnota ludzi jest ogromna niestety i jak jeden rotek jest "zly" to cala reszta tez :roll: Ale mam nadzieje,ze uda Ci sie trafic na madrych ludzi

Posted

Ka-ka, moje mieszkanie widziałaś, sporawe jest, więc myślę, że jakoś by się dało... :hmmmm: To oczywiście zalezy od Prestona - moje nie umieją otwierać sobie drzwi... Jeśli Prestin umie, to niestety doopa...

Tyle, że mieszkam z mamą. Do 4 wrze snia jest na wakacjach, więc nie ma problemu, potem oczywiście musiałaby wyrazić zgodę...
(a zwierzaki na razie mam trzy - w tym dwa samce :wink: )

Jeśli chodzi o przewóz psa komunikacją miejską - w Warszawie zwierzaki (bez względu na rodzaj i wielkość) jeżdżą za darmo - metrem, autobusami i tramwajami :D (bagaże też jeżdżą za darmo :D )

Posted

dzięki, Dziewczyny 8)
szukajcie, a znajdziecie....ech, chyba nie ze wszystkim tak jest :wink:

pozdr

Kamila & Prestonek, któego nikt nie chce :cry:

Posted

narazie szczegółó nie ma....ale uwaga uwaga !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

WSZYSCY BARDZO MOCNO TRZYMAMY TERAZ KCIUKI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

znalazłam ogłoszenie, w które po prostu nie mogłam uwierzyć. ktoś chce oddać pod opiekę 2-pokojowy domek, w zamian za opiekę nad psem. nie wiem, co za domek, nie wiem, co za psiaczek, ale jadę i tak jutro do w-wki, więc zobaczę, jeśli ogłoszeniodawczyni się do mnie odezwie. jednak jeśli tylko są tam dwa pokoje, jestem w stanie poprowadzić 2 psy, bez szkody dla nich, choć przyznam, że miałabym z nimi sporo roboty :wink:

Pani owa nie zostawiła nr telefonu, można było tylko wysłac mail...mam nadzieję, że często sprawdza pocztę :oops: więc teraz czekam, czekam.........

błagam, trzymajcie kciuki, to byłby układ idealny (pomijając potwornie długie dojazdy na uczelnię :fadein: )

Posted

niestety, Pani się nie odezwała :( ....ale ciiiii.....żeby nie zapeszać....pojawiła się inna mozliwość :oops: może tym razem.....trzymajcie kciuki nadal :wink:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...