Jump to content
Dogomania

PRESTON...ogoniasty rottek z ADHD ;) najwierniejszy z wiernych :)


Recommended Posts

Posted

lełoski to w domu beda spaly-one przy lozku beda :lol: .nie wyspalabym sie z mysla,ze one gdzies na zewnatrz :roll: -po pierwsze-moglyby narobic galimatiasu bo w nocy maja szalone godziny,po drugie-paranoja ,ze sie zgubia :oops: ...wiec beda spaly z mamunia w pokoju :wink: .Ale moze Ala sie do nas do domku dolaczy-wtedy spac wogole nie bedziemy :lol: ...a tak wogole to moj TZ jeszcze sie nie wypowiedzial :roll: ..a ja juz wielkie plany :lol:

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

ejjjjjjjj................tylko spróbuj nie jechać. użyj swojego kobiecego wdzięku :oops: nie ma, że nie jedziesz 8) bo się zezłoszczę potęęęęężnie :evilbat:

Posted

no to już !!!!!! pod pachę i szybciutko na zlocik :D:D:D

a teraz ukłon zwłaszcza w stronę asher - tak a'propos jej dawnego pytania o noszenie ogonów (:hmmmm: może akurat tutaj zajrzy)

uprzedzam, że wszystkie te sposoby noszenia są poprawne 8)

no to zaczynamy......


i co?? co będziemy robić ?? a Ty wiesz, kobieto, że jest wczesnie rano jeszcze ??





no dobra, co teraz?? jak ładnie stanę, to pojedziemy na wystawę ?? 8)





:hmmmm: w gruncie rzeczy, to mnie się jeszcze chyba chce spać 8)





hallo !! nuuuuuuuuuuuuuuuudzę sięęęęęęęęęęęęęę !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
(moje Maleństwo, to taki dzieciaczek jeszcze-a to wczesna pora była i za długo trzeba się było skupiać-hehe....ciekawe, co by powiedział na sesji u Wind :wink: )

Posted

asher zagląda regularnie, tylko po cichutku :wink:

Kurczę, ja się wciąż nie mogę przyzwyczaić do widoku ogoniastych rottków, czy boksiów :lol:

Posted

asher, ale przecież ten ogonek jest śliczniasty :oops: no i okazuje się, że nie doceniłam mojego "cichego" gościa :wink:

asiunia, nooo.....to chyba powinnam się cieszyć, że Prestona na zlot nie biorę. bo by jeszcze "zubożały" wrócił :evilbat: 8)

Posted

[quote name='Ka-ka']asher, ale przecież ten ogonek jest śliczniasty :oops:

No oczywiście, że jest sliczniasty, tylko... taki nie rottkowy :oops: I nie chodzi mi tu o konkretny ogon Prestona, tylko w ogóle o ogon :lol:

Posted

daga, ejjjjjjj............bo zacznę się czuć, jak wyrodna DGManiaczka. to nie chodzi o rzecz typu-niewygodnie będzie tułać się pociągiem z wielkim rottweilerem, więc mi się nie chce. z tym bym dała radę-a co :D

ale pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć :cry:

asher-po prostu się napatrzyłaś :lol: teraz musisz się dłuuuuugo wpatrywać w mojego psiurka i zobaczysz, jaki rottkowy jest taki ogon

malawaszka-dziękujemy :oops:. a najlepsze jest to, że jego nie trzeba praktycznie ustawiać :wink:

Posted

zamuliłam się i wiele mnie ominęło nawet dinozaur się pojawił - super
a i ja jestem za tym aby psom nic nigdy nie obcinać, bo to co natura dała jest idealne, tylko ludzie zawsze modzą
więc niech żyją ogoniaste i uszaste
Piękny Preston!!!!!!!!!!!!!!!!!111

Posted

[quote name='anetta']hhaha czy ona siatke podpiera? :cunao: wyglada jakby sobie walnal cwiartke :lol: :lol: :lol: :lol:
to to jest w końcu ona czy ona :roll: :lol:

Posted

Ka-Ka Twój rottek jest przeuroczy!!! Ja znam jednego rotta z ogonem, jest śliczyny, łagodny jak owieczka tylko niestety biedulek prawie całe życie w kojcu siedzi, nikt z nim na spacery nie chodzi... A pies ideał :wink:

Posted

agabass, dinozaur ?? hihihi 8)

anetta-nie, nie podpiera siatki :wink: skręcił się w tłowiu, a że szczuplutki, to się od razu rzuciło w oczy :( nie mógł tyłu wyprostować, bo go napięta smycz zatrzymała :wink:

KaRa_TC...to współczuję tej psince....mój by nie wytrzymał w kojcu i to bez spacerów. strach się bać, co to by było, gdyby go zamknąć w kojcu :evilbat:

co ciekawe-na wiosnę na miesiąc poszedł do mojej koleżanki i jej bokserki :D Eda mieszka teraz w domku. ech, ile było ochów i achów w całej rodzince-jak to piesek sobie odpocznie-bo będzie mógł po podwórku dowoli biegać itd.
tylko, że się okazało, że na dworze jest szczęśliwy, dopóki jest tam człowiek. w momencie, gdy oba psy były puszczane same na podwórko, Puma biegała zadowlona, a Press stawał pod rzwiami i smutny piszczał, żeby go wpuścić do domu.
on zostawienie bez człowieka traktuje, jak karę :lol: :lol: :lol:

Posted

najgorsza z możłiwych kar !!!!!!! żadna kara, nawet cielesne, nie jest dla niego tak dotkliwa, jak odizolowanie od stada. śmiałam się, bo na takim zlocie, gdy nowe "stado" liczyłoby ponad 20 członków (ludzie i psy razem licząc), to izolacja urosłaby do rangi zyciowej tragedii :lol:

ma swoje za pazuchą, ale to taki słodki aniołek jest, w gruncie rzeczy :D

Posted

pod warunkiem, że to będzie miłośc czysta i bez podtekstów :evilbat: :evilbat: :evilbat:

ja babcią nie chcę jeszcze zostawać :wink:

Posted

[quote name='Ka-ka']pod warunkiem, że to będzie miłośc czysta i bez podtekstów :evilbat: :evilbat: :evilbat:

ja babcią nie chcę jeszcze zostawać :wink:

Nie bój się, Delta miała z mamusią rozmowe i wie co to antykoncepcja :lol: :lol: :lol:
Już biegnie do swojego księcia :lol:

Posted

a Książę już swej Księżniczki wypatruje 8)

oooo....widzę !! widzę !! TAM, na horyzoncie :D:D:D (on jej wcale nie chce zjeść :lol: )





eeee.....chyba mi się zdawało :hmmmm: to może gdzieś z tyłu i dlatego nie widziałem 8)





ej, no co jest..... jaja sobie robicie?? gdzie moja obiecana Księżniczka????

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...