Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 100
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wet-siostra napisał(a):
Może rzeczywiście się zgubił.


zdrowy rozum nakazuje myslec , że skoro pies miał obrożę przeciwpchelną - ktoś dbał o niego, że zależało mu na psie.... ale jak faktycznie było tego nikt nie wie. Cały czas liczę że ktoś go odszuka....:roll:

Posted

Mógł np.zerwać się ze smyczy jakiejś starszej osobie...Bo rzeczywiście mało prawdopodobne jest,by ktoś wyrzucił psa z obrożą p/w pchelną...Choć dziś wszystko jest możliwe...Mogło być tak(oby nie),że właściciel umarł,a psa rodzinka po prostu wyrzuciła,nie patrząc czy ma "coś" na szyi...
Jeśli to był ktoś starszy to dużą szansą są właśnie plakaty-taka osoba raczej z internetu nie korzysta.Może popytać ludzi z okolicy,w której psiaka znaleziono?Może to pies kogoś chorego,kto poprosił o wyprowadzanie psa?Już sama nie wiem,co jeszcze podpowiedzieć...

Posted

Sluchajcie... tak mozna plakatowac i czekac, ale JUZ jest nie za cieplo.
Co myslicie o tym, aby pomyslec dla niego o jakims DT?
Moglybyscie poki co zebrac deklaracje, bez wplat. Jesli nikt sie nie znajdzie jeszcze czas jakis, to juz bedzie zrobiony jakis choc teoretyczny start, a nie od 'zera'. W razie czego w tymczasie tez moze poczekac tez na swojego ew. dawnego wlasciciela.
Jesli on taki smutniasty, to zima go nie zmobilizuje podejrzewam.
Ja moge zdeklarowac co miesiac 15,-, jesli mialoby to sens co napisalam.
Macie tu wiecej doswiadczenia, wiec zdecydujcie.

Posted

Mikołaj miał też ogłoszenie w lokalnej gazecie...

Dziewczyny z Orzechowców mają już wiele deklaracji, same raczej tego DT finansowo nie dźwigniemy...to musiałby być taki odpowiedzialny tymczas, Mikołaj jest psem troche wycofanym, trzeba by mieć do niego odpowiednie łagodne podejście...jest starym psem, moga sie pojawić koszty jakiś leków....Ciężka sprawa....

Posted

Ludzie są zdolni do wszystkiego. Kiedyś znaleźliśmy królika na osiedlowym trawniku. W nocy drukowałam ogłoszenia i biegaliśmy je rozlepiać - rano już żadnego nie było.
Jak pojechaliśmy z królikiem do weterynarza to zrozumiałam czemu - zwierzę było zagłodzone, zęby miało tak przerośnięte, że się zwijały w spiralkę - ktoś pewnie tego królika wyrzucił i nie chciał żeby się znalazł więc mu te ogłoszenia były nie na rękę. Tak myślę, bo zdarzało mi się widzieć na tymże osiedlu inne tego typu i jakoś nikt ich nie zrywał, komuś widać zależało, żeby akurat te ogłoszenia nie wisiały.
Może z Mikołajem to samo...
Zdarzają się przecież różni zwyrodnialcy - rodzice którzy usuwają zwierzęta dzieci, na przykład...

Posted

Dzięki kochane ciotki za ogłoszonka:loveu::loveu::loveu:
Ta pogoda mnie przeraża:shake: On pewnie nie bywał w budzie i w takiej temperaturze:-(
Mikołajek nie ma czipa.

Posted

majuska napisał(a):
Dzięki kochane ciotki za ogłoszonka:loveu::loveu::loveu:
Ta pogoda mnie przeraża:shake: On pewnie nie bywał w budzie i w takiej temperaturze:-(
Mikołajek nie ma czipa.

A może Mikołajek znajdzie domek 6 grudnia, na Mikołajki?
Co ty Mikołajku na to?:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...