Jump to content
Dogomania

Petra - malutka, biszkoptowa, kudłata suczka - szukamy DT!!! Adoptowana.


Recommended Posts

Posted

Javena jeśli chodzi o DT to suczkę ktoś by dowiózł do Ciebie bądź jeśli masz taką możliwość odebrałabyś sama a ktoś z wolontariuszy spotkałby się z Tobą w schronisku. W razie potrzeby ewentualnego leczenia na pewno nie zostaniesz sama i dziewczyny pokryją koszty z konta schroniskowego czy też z bazarków etc tfu tfu nie zapeszając. co do karmy to zależy od DT czasami jest tak że DT oferuje że zakupi karmę z własnej kieszeni inaczej staramy się zakupić karmę dla psiaka. Ja będąc dt raz kupowałam z własnej kieszeni innym razem prosiłam o karmę zależnie od moich skromnych funduszy:oops: Nie wiem co jeszcze. Co do smyczki i obroży to nie jest duży wydatek ale myślę że jeśli potrzeba to zostaną one zakupione. Coś jeszcze chciałabyś wiedzieć?

Aha zazwyczaj dt nie jest ograniczony czasowo ale wiadomo i tak się zdarza więc ewentualnie musiałabyś określić się mniej więcej ile suczka może u ciebie być bo jeśli nie znajdzie domu a czas w dt się skończy musielibyśmy mieć zapewniony jakiś inny dt by później nie było wszystko na szybko szukane bo to nie o to chodzi. chociaż wydaje mi się że ta ślicznotka jak zostanie wykąpana i wyczesana nawet miesiąca u Ciebie nie wysiedzi.

Jak ktoś ma coś jeszcze do dodania to piszcie i poprawcie mnie:roll:

  • Replies 188
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jestem :p Dziękuję jeszcze raz Jaszo, że założyłaś jej wątek :loveu::loveu::loveu:

Ja bym dodała, że w przypadku Javeny, jako że jest nopwa na dogo, domek w postaci dt musi być też sprawdzony :p

Ale super jakby było ten dt! :multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu: Javena, a skąd Ty jesteś w ogóle? :)

Posted

[quote name='__Lara']Jestem :p Dziękuję jeszcze raz Jaszo, że założyłaś jej wątek :loveu::loveu::loveu:

Ja bym dodała, że w przypadku Javeny, jako że jest nopwa na dogo, domek w postaci dt musi być też sprawdzony :p

Ale super jakby było ten dt! :multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu: Javena, a skąd Ty jesteś w ogóle? :)[/QUOTE]

Mieszkam w Chełmku ,w bloku 4-te piętro,z mezem i synem (dorosły).Mam adoptowane 2 koty,wiec nie wiem ,jak bedzie z akceptacją,ale moje kotki wychowywały się z psami. No cóz,nie dowiemy się jesli nie sprawdzimy.Jeśli bedzie możliwośc dowozu,to dobrze,ale podjechać też bede mogla, jesli to do Katowic. Zapraszam też kogos ,kto będzie chciał sprawdzić. Miło mi bedzie poznac choć jedną,czy dwie osoby ,które od dłuzszego czasu podziwiam,za poswiecenie i determinację z jaką walcza o kazde zwierzątko.Pozdrawiam!!!!

Posted

Javena, czy dobrze zrozumiałam, że możesz przyjechać po nią do Katowic??
Z Chełmka??
Ja mogę w takim razie być wtedy w schronisku i spotkać się z Tobą, albo przywieźć Petrę do centrum Katowic na dworzec PKP.
Nie wiem co robić w takim razie.
Ja dostałam juz dwa malie w sprawie Petry.
Jeden taki:

Witam,
Chcialam sie dowiedziec cos blizej na temat pieska, jaka jest szansa na adopcje, jakby to wygladalo gdyz jestem z krakowa, mieszkam w mieszkaniu 65 metrow kwadratowych, czyli dosc duze, tylko wlasnie w krakowie a suczunia jest widze z Katowic...
Mam juz jednego psa bardzo lagodny i naprawde nie agresywny,wesoly terier irlandzki, kompletnie przyjacielski do psow innych wiec sie nie obawiam,
tylko martwi mnie ta odleglosc jezeli z pieskiem trzeba by bylo jezdzic na takie kontrole adopcyjne moglo by byc to malym utrudnieniem.
W kazdym razie, miejsce jest od maja przeprowadam sie do domu z dzialka, ktory juz jest w stanie surowym, takze piesek bedzie mial duzo miejsca,dzialka to 11 arow.
Prosze o kontakt , serdecznie pozdrawiam!
Noemi

A drugi z krótkim pytaniem, czy szukamy tylko DT czy DS.


Co robimy w takim razie?
Sunia do piątku ma kwarantannę.
Najlepiej byłoby ja zabrać w ten piątek właśnie.

Czy sprawdzamy dom Javeny?
Czy sprawdzamy Kraków od razu?

Ja myślę, że najlepiej jakby mała trafiła najpierw do DT.
Ale sama nie wiem.


Javena, smycz i obróżkę na pewno dostaniesz.
Ja mogę wystawić bazarek dla Petry i na pewno coś się uzbiera.
Oczywiście będę prowadzić jej wątek, robić ogłoszenia i myślę, że szybko znajdzie dom.

A tak w ogóle to DZIĘKUJĘ!!!

Posted

W każdym razie Javeno, jeżeli mogłabyś przyjechać po Petrę, to ja ją mogę zabrać ze schroniska i dowieźć na przykład na dworzec PKP.

Tylko, jeżeli ten dom w Krakowie ( brzmi sensownie wg, mnie) się okaże ok. to wtedy Petrę czeka podróż z powrotem?

edit: Chełmek to nie jest tak daleko.
Znowu wychodzi na jaw moja ignorancja geograficzna.

Posted

Mnie też się wydaje,ze Pani z Krakowa ma szczere checi adoptowac.Ztego co zrozumiałam,Pani obawia się,że będzie musiała jezdzić do Katowic na kontrole adopcyjne.Mogłabm przyjechac po nia z męzem ,(ja nie mam prawa jazdy. )
Dobrze by tez było ,zebym mogła dostac jakąs pomoc,ale nie dlatego,ze az tak krucho jest z nami,ale żeby bardziej męza przekonac do takiej pomocy. Wiecie jacy sa meżczyzni.Ja i tak wam zwrócę,choć moze nie w tej chwili. Troche pieniedzy przelałam na różne fundacje ,pieski chore. śp.Trevor śp.Oluś z Chrzanowa. Bernardynka Luna ,Fudacja Stacyjka Maltusia.Maz o tym nie wie,ale pewnie sie domysla,bo ciągle przychodzą jakieś podziekowania.Nawet śmiał sie kiedyś,że niedługo z całej Polski mi bedą przysyłac. Teraz najbardziej jestem zaangażowana w kostrzyńskie kociaki. Nie dlatego piszę ,żeby sie chwalić,ale nie chcę ,aby ktos pomyślał,ze próbuję na tym zarobic.Decyzja należy do Was jak zrobicie tak będzie. ps. Mam tez troche rzeczy na bazarek,niestety kompletnie nie wiem jak sie to robi. Dostałam instrukcje od wolontariuszki ,zarejestrowałam się po wielu cierpieniach:shake: I utknęłam.No cóz,lata nie te.;) MYSLE,ZE WSPÓLNIE COS WYMYŚLIMY.Jest tez opcja,zeby na tydzień ,dwa był u mnie,a do mnie może Pani przyjedzie ,to tylko 1 1/2 godz.Pozdrawiam!!!

Posted

Jak By Pani z KRAKOWA zdecydowała się na adopcje psinki to ja mogę zrobić wizytę przed adopcyjną wykąpać psinkę i ostrzyc będzie to kosztować z 40 -50 zł mam dobrego fryca, pół kosztów strzyżenia mogę dać( bo tez mam krucho z kasą:oops:), a potem psinkę zawieść do nowego domku jak by się wszystko ułożyło. Niestety tylko tak mogę pomóc.

A tylko bym nie mogła ponią pojechać.

Posted

Javena, ja dopiero teraz sprawdziłam gdzie jest Chełmek!
Myślałam, że nad morzem...:oops: :oops: :oops:
A to przecież nie tak daleko!
Jeżeli mogłabyś przyjechać do Katowic, to oczywiście ja będę i przekażę Ci smycz i obróżkę i zaraz potem zrobię bazarek.
Zdjęcia rzezczy na bazarek możesz mi wysłać mailem ( [email protected]) to wystawię je razem. Potem mogłabyś fanty tylko wysyłać do osób które wylicytują.

Jak się cieszę!!

Posted

Oki i w takim przypadku psina moze pobyś u mnie dzień 2 nie ma problemu, moja Didka musi się nauczyć dzielić swoim domkue z innymi :) Mam nadziejem, że wszystko się ułoży i psinka znajdzie domek :)

Posted

Możemy nawet zrobić tak, że jeśli z Katowickiego konta dostanę na obróżkę i smycz, to 40-50 PLN mogę Ci dać na pierwsze dni Petry u Ciebie.
Reszta z bazarku.
Ok?

maciaszek musi sie wypowiedzieć, czy z konta można przeznaczyć na smyczkę i obróżkę jakieś fundusze.
Jak nie to ja załatwię...

Posted

[quote name='Jasza']Możemy nawet zrobić tak, że jeśli z Katowickiego konta dostanę na obróżkę i smycz, to 40-50 PLN mogę Ci dać na pierwsze dni Petry u Ciebie.
Reszta z bazarku.
Ok?

maciaszek musi sie wypowiedzieć, czy z konta można przeznaczyć na smyczkę i obróżkę jakieś fundusze.
Jak nie to ja załatwię...[/QUOTE]

To nie jest do mnie tylko do Javeno tak , bo nie wiem.:oops:

Posted

Jejku, ale działacie! Słuchajcie, może rzeczywiście wziąć ją na dt do Javeny, a potem dogadywać się z tym domkiem z Krakowa? Ale ja chyba źle zrozumiałam, że miejsce dla małej byłoby dopiero od maja? chyba coś źle przeczytałam :cool1:

Posted

Dobrze przeczytałaś Laro!


Tak więc pozostaje nam czekać aż Javena da ostateczną odpowiedź. Jak zabrałaby małą Petrę to potem można sprawę dogrywć z Krakowem.

Posted

Jestem :).

Jasza napisał(a):
maciaszek musi sie wypowiedzieć, czy z konta można przeznaczyć na smyczkę i obróżkę jakieś fundusze.
Jasne, że możemy!

__Lara napisał(a):
Ale ja chyba źle zrozumiałam, że miejsce dla małej byłoby dopiero od maja? chyba coś źle przeczytałam :cool1:
W tym zdaniu, które mówi o maju brakuje przecinka... W zależności od tego, gdzie by go wstawić zmienia się sens - albo dom dla suni jest od maja albo państwo od maja będa mieszkać w domu z ogrodem...

Dziewczyny, dzwoniłam do schroniska. Sunia jest. Została znaleziona pod Carrefourem. nikt się po nią na razie nie zgłosił. Zaklepałam ją dla Was na piątkowe popołudnie. Jaszo, podałam Twoje imię i nazwisko, jako hasło wywoławcze :). Powiedzcie, że sunia jedzie do dt. Bo tak myślę, że będzie najlepiej. Dom w Krakowie będzie można na spokojnie sprawdzić i sunię "wyprać" ;).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...