AnkaG Posted December 8, 2007 Posted December 8, 2007 Bakteria - mała ma umaszczenie miniatury. Musisz koniecznie zrobić fotke jak stoi z boku. Wtedy łatwiej bedzie określić czy to 100% sznaucera. Quote
monita Posted December 8, 2007 Posted December 8, 2007 Umaszczenie ok, ale wydaje się spora :cool1: Quote
AnkaG Posted December 8, 2007 Posted December 8, 2007 No właśnie bakteria zmierz ją. Sznaucer mini powinien mieć w kłębie ok 35 cm. Quote
Bakteria Posted December 8, 2007 Posted December 8, 2007 Jest i fotka bokiem :razz:, na której widac jaka mała jest chudziutka... :-( Wydaje mi się, że ona ma troszkę mniej niż 35 cm., coś koło 30, ale pewna nie jestem. Zmierzę przy najbliższej wizycie w schronisku. Możliwe, że na wygląda na sporą, ale jest strasznie drobniutka, malutka... Jak ją niosłam to takie chucherko, prawie nic nie waży. Quote
AnkaG Posted December 8, 2007 Posted December 8, 2007 Przerażająco chuda. :shake: Kurcze przez tę chudość to trudno ocenić. Wyaje sie dość długa ale proporcje sie zmieniają jak pies chociaż trochę przytyje i przestaje ogon opuszczony nosić. Quote
monita Posted December 8, 2007 Posted December 8, 2007 Wydaje się chuuda i wysoka :cool1: Ale skłaniam się w stronę, że to jednak mini :razz: Quote
Bakteria Posted December 8, 2007 Posted December 8, 2007 jest strasznie chuda :shake: myślę, że jakby przytyła, ktoś by ją umiejętnie obstrzygł/wytrymował to byłby z niej całkiem, całkiem sznaucerek... wątek: http://dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9052997#post9052997 zmierzę ją i wtedy będzie jasnośc, że malutka ;P 8) Quote
Elitesse Posted December 8, 2007 Posted December 8, 2007 dla mnie za wyjatkiem koloru to daleko jej do miniaturki, moze ktorys z przodkow byl cz-sr sznaucem ale wiecej cech odziedziczyla psina po tej drugiej polowie Quote
monita Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 Trzeba ją zmierzyć ;) Nogi wydają się dość długie :roll: Quote
Bakteria Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 Trzeba, trzeba... :cool1: Jak tylko będę miała czas to pojadę i zmierzę :cool3: Quote
Helga&Ares Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9085641#post9085641 Sznaucerkowaty Charlie Quote
tanitka Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 Sunia ma 8 miesięcy i przebywa w schronisku w Celestynowie co najmniej 2,5 miesiąca. Jest na prawde bardzo ładnym psem, ale do tego schroniska przychodza głównie ludzie po psy do "kojca". Przecież ona sie na takie warunki nie nadaje!:-( Sunie jest przemiła, zdrowa, wesoła, żyje w zgodzie z innymi pieskami. Jest już po sterylizacji, ma szczepienia. Jej mankament- nie umie chodzić na smyczy.:shake: [email protected] jej wątek http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101797 Dzis byłam w Celestynowie k. W-wy i wypatrzyłam takie oto małe kudełkowe ślicznosci. Sunia ma ok 2 lat, jest po sterylizacji, jest ufna, przytulaśna i niekłopotliwa. Pilnie potrzebuje domu. Jest izolowana od innych psów bo by ją zdeptały i zachowuje sie tam bardzo grzecznie. zainteresowanych prosze o kontakt do mnie 602 704 701 [email protected] jej watek http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101442 Quote
grazyna9915 Posted December 16, 2007 Posted December 16, 2007 Barii ma ok. 7-u lat. Do schroniska trafił 20.03.2007r. Myślałam, że ten piękny, dostojny pies w typie brodacza olbrzymiego, szybko znajdzie dom. Niestety się myliłam. Barii ciągle jest w schronisku i chyba nie ma szans na nowy dom. A dlaczego? Podobno jest za stary by być szczęśliwy! Ja mam jednak nadzieję, że znajdzie się ktoś kto zobaczy w nim ten urok co ja i zapragnie by Barii był jego przyjacielem. Ten pies zasługuje na ludzką przyjaźń. Barii jest duży, silny i łagodny, jedynie czego się boi to tego, że będzie głodny i wtedy potrafi walczyć o swoje. Barii jest zaszczepiony. Jeżeli ktoś by chciał uszczęśliwić Bariego to niech zapamięta jego nr ewidencyjny 2233 BARI ma swój wątek! ZAPRASZAMY! Wystarczy nacisnąć poniższy banerek! Quote
betinka24 Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 Szun ze schroniska w Józfowie koło Legionowa Szun to około 3 letni pies który przyjechał do schroniska w zeszłą zimę. Na początku był bardzo nieufny , uciekał za budami , nie dal sie dotknąć , unikał kontaktu. Było nam przykro kiedy widziałyśmy jego zagubienie , brak zaufania i stres. dałyśmy mu spokój (nie odzywałyśmy sie do niego nawet słowem , nie wołałyśmy) chodziliśmy do jego kolegów i koleżanek z boksu - miało to na celu pokazanie Szuniowi, ze nic mu nie grozi, ze głaskanie i przytulanie jest miłe. Obserwował nas zza budy. Dzięki temu stosunek Szunia do ludzi nieco sie poprawił. W przeszłości musiał zostać przez nich skrzywdzony. Został przeniesiony do innego boksu (blisko biura) żeby mial kontakt z człowiekiem non stop. mieszkał tam z około 7 psami. próbował pokazać ze dobrze sobie radzi , ze sie nie boi (ani psów ani ludzi)-ukazywał to w sposób następujący :szczekał. niestety to były tylko pozory, tak naprawdę to jego niby "groźne" szczekanie było wywołane jego totalnym strachem. niestety tydzień temu został pogryziony - psy wyczuły ze Szun to tak naprawdę slaby osobnik . Szun został przeniesiony do kolejnego boksu. Kiedy zobaczyłam go w sobotę serce rozpadło mi sie na milion kawałków. Szun wyglądał z budy - trząsł sie , denerwował. Nie szczeknął ani razu . kiedy go zawołałam nie wiedział czy ma podejść...robił 2 roki w tył , jeden w przód. W końcu sie odważył i wtedy zobaczyłam ze to jest niesamowity pies który potrzebuje naszej opieki. jego ruchy były niepewne , ale najważniejsze jest to ze sie przełamał. Kiedy głaskała go kasia (odwracał głowę w druga stronę, cały czas unikał kontaktu wzrokowego) ,w pewnym momencie Szun spojrzał jej prosto w oczy . kiedy zobaczyłam ze Kasia płacze wiedziałam juz ze Szun dał jej znak. nagle powiedziała "Ewa , teraz będzie juz tylko lepiej , zobaczyłam w tych oczach uśmiech" to był ten przełomowy moment, szun nam zaufał. Trwało to około roku ... Na pewno nie będzie tak, ze teraz podbiegnie do nas z merdającym ogonem , ale wiemy ze spokojem i delikatnością wyprowadzimy tego psa na prostą. Kontakt w sprawie adopcji: Ewa Stangreciak: 608-839-495 [email protected] Kasia Gilarska: 662-149-045 [email protected] Quote
madziamn Posted December 29, 2007 Posted December 29, 2007 psiaczki w górę po domki i dobrych, odpowiedzialnych właścicieli. Quote
Aga - Czakra Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 gdańskie schronisko nie jest to typowy sznaucer, ale z pewnością sznaucerowaty DZIUNIA pierwszą młodość ma już dość dawno za sobą, niemniej jednak w jej przypadku doskonale sprawdza się powiedzenie, że kobieta jest jak wino - im starsze tym lepsze. I Dziunia taka jest. Dziunia miała być chyba sznaucerem, ogon obcięty fatalnie - nawet jednego kręgu nie ma.Prawdopodobnie jako ten sznaucer wydała na świat sporo szczeniąt - sutki wyciągnięte do samej ziemii prawie, zdeformowane. Potem może już za stara była, może nie rodziła już tak często i nie zarabiała na siebie... Do schroniska trafiła lata temu - szczenna, miot martwy. Dziunię wysterylizowano. Dziunia jest bardzo sympatyczna sunią, jest posłuszna, potrafi chodzić na smyczy, w miarę cierpliwie znosi zabiegi pielęgnacyjne. Nie wykazuje agresji ani zbytniego zainteresowania psami tudzież kotami. Lubi bawić się patykiem, piłeczką. Jest potwornym żarłokiem. Uwielbia skakanie na człowieka w trakcie zabawy i uwalanie sie na nogach, podskoki - jak szczenię Ma braki w siekaczach, skóra wymaga pielęgnacji - pod zaniedbanym filcem nie oddychała wcale, ale nie zmian skórnych. Sutki na pewno wymagają większego zainteresowania - zapytam lekarza co o nich sądzi. Dziunia ma reakcję na strzały - nie panika, ale najwyraźniej boi się. Dziunia po roboczym strzyżeniu Dziunia z przyjacielem Bobkiem Quote
weszka Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 Słodka Dziunia, a parę z Bobkiem tworzą piękną. Dodaję damulkę na mojego bloga. Quote
emdziolek Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 Suwałki: Znalazłam wczoraj mixa sznaucera olbrzyma, pies ma nuzyce, potrzebuje chociażby DT, w hoteliku nas nie przyjmą z chorym psem... tutaj wątek http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102484 pomóżcie, prosze...:-( Quote
ma_ruda Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 PILNIE POTRZEBNA POMOC: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102680 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.