Jump to content
Dogomania

Bakteria

Members
  • Content Count

    1,331
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bakteria

  1. No właśnie... Jak można zdefiniować dogoterapeutę? Czy jest to zawód? Czy można traktować go jako pracę zawodową (chodzi mi o to czy można utrzymać się z dogoterapii)? Czy może opiera się ona tylko i wyłącznie na wolontariacie w wolnym czasie? A może to tylko takie urozmaicenie, tzn. pracuję jako terapeuta i od czasu do czasu, w ramach terapii przyprowadzam przygotowanego psa? Domyślam się także, że aby być dogoterapeutą nie wystarczy mieć psa o określonych predyspozycjach i odpowiednio przygotowanego, ale bardziej skupić się na przygotowaniu siebie. Myślę tu o studiach psychologicznych/pedagogoicznych i późniejszych kursach z dogoterapii. A pytam dlatego, że powoli zastanawiam się nad tym, co chcę w życiu robić. Jestem w liceum i doszłam do wniosku, że fajnie byłoby gdyby udało się połączyć pracę z pasją. Jestem na profilu psychologicznym, więc od razu do głowy przyszła mi terapia z udziałem psów. Tylko... czy jest to w ogóle możliwe? Czy dogoterapeutę można w ogóle nazywać zawodem... ?? Grzebię oczywiście na różnych stronach internetowych, ale nigdzie nie znajduję konkretnych informacji, dlatego proszę bardziej zorientowanych w temacie o pomoc. Chciałabym także jakoś namacalnie zobaczyć jak to wszystko wygląda.. Wie ktoś może czy w Białymstoku jest ktoś, jakaś fundacja czy stowarzyszenie, które zajmuje się dogoterapią? Znalazłam jakieś informacje o Klubie Sportów Zaprzęgowych ZORZA, ale sprzed dobrych kilku lat i nie wiem czy nadal są aktualne.
  2. Bakteria

    Jaką rasę mam wybrać vol. 2

    Gdzieś w przyszłości myślę nad psem, takim pierwszym swoim własnym. Do tej pory były tymczasy, przeróżne, w sumie kilkanaście odmiennych charakterów, pod opieką rodziców też od zawsze są i były psiaki, poza tym dochodzi opieka nad zwierzakami znajomych itp. W międzyczasie zdążył mi się wyczarować taki pies idealny... Zastanawiam się teraz pod jaką rasę to podpiąć chociaż pewnie i tak skończy się na jakimś kundelku... No ale może ktoś coś wymyśli fajnego i w takim typie będę szukać albo może i takiej hodowli :) Jaki ma być? Zrównoważony, raczej nieufny do obcych, wpatrzony we właściciela, w swoje "stado". Podatny na szkolenie, chciałabym poćwiczyć jakieś agility, frisbee. Na pewno nie może mieć silnego instynktu pogoni, czyli wszelkie myśliwskie, polujące odpadają. Co do wielkości, max do 20 kg. Wygląd właściwie nie ma znaczenia, chociaż podobają mi się np. aussie, collie. Wulkan energii niekoniecznie- taki, który czasami zadowoli się krótkim spacerem bez roznoszenia domu na strzępy... :) Nie dominujący, raczej uległy. Miło byłoby gdyby do tego pieszczoch, chociaż to chyba cecha osobnicza :) Przychodzi coś komuś na myśl? Ja do tej pory myślałam chyba najbardziej intensywnie o aussie właśnie. Jest jakaś rasa która Wam się nasuwa?
  3. Bakteria

    LEKI - wątek zbiorczy

    Mam do oddania dwa opakowania Bromergonu, w sumie 59 tabletek (2 x 30 tabletek, jedno opakowanie rozpoczęte). Data ważności grudzień 2015.
  4. Dopiero znalazłam w bałaganie na poczcie: Witam Tarunia jest już z nami prawie rok i 2 miesiące, zaokrągliła się znajomi mówią na nią kluseczka :) Majowy weekend spędziłyśmy oczywiście na mazurach. Pozdrawiam Ola [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/9773/majowkakrzyze2013404.jpg[/IMG] [IMG]http://img42.imageshack.us/img42/968/majowkakrzyze2013396.jpg[/IMG] [IMG]http://img51.imageshack.us/img51/9501/majowkakrzyze2013152.jpg[/IMG]
  5. [quote name='joanna83'][B]Plinka[/B] generalnie chodziło mi o jakiegokolwiek psa lub kota. Myślę na ulotkami i plakatami. Podkradnę te wstawione przez Emilkę, jeśli się zgodzicie? [/QUOTE] ja nie mam nic przeciwko, po to wstawiłam :eviltong: plinkowe są te 3 pierwsze Maliny i tu się musisz do niej uśmiechać jak któreś z tych chcesz :)
  6. Wczorajsze moje znalezisko z szosy augustowskiej... Przyszło sobie na podwórko do nas i siedziało pod domem jak gdyby u siebie. Chude, śmierdzące, wystraszone i do tego prawdopodobnie przed cieczką. Na pewno nie okoliczne bo dobrze wiedziało, że pies powinien mieszkać w domu, ładnie chodzące na smyczy i jeżdżące samochodem. I widać, że przeganiane przez wszystkich naokoło bo jak tylko do niej zagadałam to mało się nie posikała z tej radości. Niestety "moje" dwa wsiowe burki nie bardzo rozumiały jakie sygnały im wysyła i trochę sierści się posypało...[B] Jeszcze raz dziękuję za szybki łańcuszek pomocy :multi::loveu::multi:[/B] Sunia- POLA- już bezpieczna w DT. Myślę, że domek szybko znajdzie, trochę ja odpucować, ostrzyc i będzie "mix yorka do adopcji" :diabloti: A wracając... przy drodze stał kolejny zrezygnowany pies.... :-( Czy to się kiedyś skończy?? [IMG]http://img22.imageshack.us/img22/3446/14112012570.jpg[/IMG]
  7. "Niunia" od razu po rozmowie, w której odwołała bycie DT, podała Pipi swego maila z prośbą o zdjęcia i tekst do ogłoszeń. Do tej pory nie dostała. Dla mnie też koniec tematu. Cieszę się, że sunia w końcu bezpieczna.
  8. [quote name='Evelin'][B]Prośba o odpowiedzialność..[/B]. Do laski,która obiecała DT szczeniorce....szczeniaki pojechały, ona została...Potencjalny DT się wypiął..obiecywał zainteresowanie i ogłoszenia ... Co z tego wyszło- wieeeelkie nic. Uprzejmie donoszę,że mimo skrajnie nieodpowiedzialnego postepowania potencjalnego DT sunia dojechała do hoteliku u Ani,Milvy i Ulvera..I od dziś od 16 jest w nowym domu... Niunia- nastepnym razem przemyśl 100 razy,zanim cos obiecasz...Udało się naprawić twoj błąd, ale sporo to nie tylko mnie kosztowało..lżej byłoby,żebys spełniła obietnice o pomocy w ogloszeniach,albo zebyś zrobiła cokolwiek innego,poza obietnicą DT... Czarna sunia... [IMG]http://i49.tinypic.com/64p2x0.jpg[/IMG][/QUOTE] "Laska" nie czyta Dogomanii, nie ma konta, więc wątpię, żeby odpowiedziała na prośbę. Info przekazałam. Myślę, że jednak lepiej się stało, że DT zrezygnował zanim wziął psa niż gdyby miało to się stać kiedy pies by już tam trafił. I ta "skrajna nieodpowiedzialność" to trochę za mocne słowa. Ludzie chcą pomagać, interesują się czym w ogóle jest DT, mnie to cieszy, w życiu zdarzają się różne sytuacje i wstrzymałabym się od oceniania poziomu odpowiedzialności ludzi, których nie znam. Była na ten temat rozmowa z Pipi, wydawało mi się, że wszystko zostało wyjaśnione między dwoma najbardziej zainteresowanymi stronami, więc dziwią mnie te ciągle co jakiś czas pojawiające się apele do skrajnie nieodpowiedzialnej "laski" vel niuni...
  9. Bakteria

    4kg maleńka ruda sunia w DS

    Kasia, nie wiem jak Ty to robisz??? :crazyeye: Super wiadomość i domek wydaje się być idealny dla malucha!
  10. Mały pseudo-bolończyk chyba jest po prostu zabaweczką, która się znudziła, a nie zgubą :shake: Nikt go nie szuka, więc szukamy domu. Asia, jak będziesz ogłaszała to ze swoim numerem telefonu, bo ja nie wytrzymam z ludźmi nerwowo, niech na Ciebie spadnie ta przyjemność rozmów :diabloti:... zrobiłam [B]jedno[/B] ogłoszenie, że znaleziony i że jak nie znajdzie się właściciel to będzie szukał nowego domu- [B]3 telefony w pół godziny. [/B]Wszyscy chcą przygarnąć "małego, biednego bolończyka" od zaraz bo tacy są wielkoduszni :multi:Jak ogłaszać to tylko jako kundelka, a nie w typie jakiejkolwiek rasy, bo można oszaleć od tej ludzkiej dobroci. [IMG]http://imageshack.us/a/img688/8261/1014160.jpg[/IMG]
  11. Bakteria

    Już nie mam siły. . .

    Pipi, czyli podsumowując - pinczerkowate szczeniaki z Popław - 2 jada na DT w Warszawie, 1 DT w Białymstoku, 1 jedzie do Ani, [B]zostaje 1 bez DT[/B] - drugie szczeniaki z Popław- zostały 2- 1 DT w Warszawie, drugi jedzie do Ani - szczeniaki z Godzieb- cała 4 jedzie na DT do Warszawy? A co z mamusiami? Te dwie z Popław już wysterylizowane, a ta z Godzieb? Któraś będzie szukała domu czy to takie raczej dzikuski nieadopcyjne...? Jestem w szoku, że tak szybko udało się opanować sytuację :multi:
  12. Bakteria

    [Białystok] Zezul- JUŻ W DOMU !!! :)

    [email protected] chyba nie chodziło o mazowiecką Dogomanię tylko po prostu o robienie ogłoszeń na mazowieckie, a nie tylko na podlaskie. Sama wiem z doświadczenia, że jak się psa ogłasza tylko na podlaskie to często jest cisza albo same durne telefony od wieśniaków szukających burka do budy, a jak się zmieni region ogłaszania np. na mazowieckie czy na pomorskie to dzwonią całkiem fajne domy.
  13. Bakteria

    Już nie mam siły. . .

    Pipi, a wysyłałaś te maluchy z Godzieb do Mikropsów? One będą naprawdę mikro.
  14. [quote name='Aneta_M']Ten pies nie mieszkał przypadkiem na dziesięcinach, jestem pewna że jakiś czas temu kilka razy widziałam kogoś spacerującego z identycznym psem. Od dłuższego czasu jednak nie widzę już tego psa.[/QUOTE] O kurcze! To moze faktycznie ten sam i ktos go po prostu "nie szuka"... Moze masz mozliwosc powieszenia jakiegos plakatu w miejscu w ktorym go widzialas? Szkoda psiaka, na zdjeciu wyglada na skrajnie zagubionego...
  15. Biedny psiak, strasznie zagubiony wygląda :shake: Nie rozumiem po co obiecywać, robić zamieszanie, a potem tak po prostu odstawić po kilku dniach czy nawet tygodniach psa do schroniska??
  16. [URL]http://schronisko.bialystok.pl/galeria?func=detail&id=3649[/URL] To nie ten sam bokserowaty psiak, którego kiedyś wrzucała Asia? Czemu w schronisku, ktoś wie.. ? Niedawno widziałam ogłoszenia i na zdjęciach wyglądało jakby był w DT.
  17. Wzdęty brzuch zapewne od robali. Co za wet stwierdził, że wszystko OK? Skoro widziałaś psiaka przy jakimś sklepie to wydrukuj ogłoszenie i tam powieś i najlepiej w ogóle w okolicy. Jak właściciel będzie chciał znaleźć to znajdzie... Gorzej jak nie chce..
  18. Kurcze, szkoda psa... Na ulicy może go spotkać coś przykrego i zepsuć charakter bo z tego co piszesz to na razie ma świetny. A i ludzie niechętnie adoptują psy prosto z podwórka.. Ale skoro nie ma DT ani kasy na hotelik to chyba jedyne co pozostaje to ogłaszać do skutku..
  19. Przecież te wszystkie rozmowy się nagrywają, spisano jakiś protokół, strażnicy też nie są anonimowi! Nie można tak tego zostawić... Dziewczyny, działajcie, dzwonił już ktoś do SM? Najlepiej od razu do kogoś na wyższym szczeblu a nie na nr alarmowy, na pewno są namiary w internecie.
  20. Asia, jak najbardziej boksiowaty ;) Taka wersja za 250 zł. :diabloti: Chyba młodziutki, co?
  21. Czy ktoś potrzebuje fantów na bazarek? Mam jakieś torebki, paski, portfele, ciuchy, kolczyki, książki... Mogę obfocić a jak się coś się sprzeda to dotransportować na terenie Białegostoku. A może jest jakiś psiak podlaski który teraz na coś zbiera oprócz hoteliku?
  22. Agnieszka, współczuję... :-( Myślałam, że jesteś chora czy coś i dlatego nie możemy się spotkać ws. rzeczy z bazarku... Przepraszam za mojego smsa, trochę bez wyczucia, ale dopiero zobaczyłam co się stało. Trzymaj się :shake:
  23. [quote name='Pipi']O matko jaki swiat mały. Mam nadzieje, ze dala sie wysciskac i za mnie rowniez. A ze jej trafilo sie jak malo ktoremu piesiowi to fakt i ja wiem o tym. Panstwo sa ze mną w kontakcie i mam mase zdjec. Przykro mi nie raz i mam wyrzuty sumienia, bo nie zawsze odpisuje na maila. Popatrze, poczytam, pociesze sie, powzdycham(ze szczescia) i obiecuje sobie, ze odpisze potem. . . a potem zapomne i lece dalej. Pani Małgosiu przepraszam za to i dziekuje za Snieżkę. Nie wiem czy panswo czytaja watek, ale to nie jest wazne. Byłoby mi lzej i milej na sumieniu gdybym wiedziala, ze rozumieja i ze wiedza co u mnie sie dzieje. Tak czy siak Śniezka jest szczesliwa.[/QUOTE] No wyściskać to nie bardzo, jest troszkę nieufna do obcych, ale pewnie gdybym miała smaczki to by podeszła. W każdym razie masz od niej i od jej rodzinki gorące pozdrowienia.
  24. [quote name='Maia']Trusia ma nowe imię - Szila. W ogóle to ona teraz mieszka na Twoim osiedlu Bakteria, jej nowy pan zna właścicielkę Pepe :-), może i Ty kojarzysz go z widzenia. Oto fotka z nowego domku, teraz tylko Szila potrzebuje czasu, aby przyzwyczaić się do nowych osób i miejsc. Bardzo mi jej żal że w ciągu jej krótkiego życia tyle spotkało ją zmian. Oby teraz było tylko lepiej. [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/3333016/szila"][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi2768/12b98294001b8c194ffd75c9/zdjecie.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] O proszę! Będę obserwować czy krzywda się nie dzieje :diabloti: Ale też tak blisko mnie jak Pepe?
×