Jump to content
Dogomania

Aga - Czakra

Members
  • Content Count

    1,411
  • Joined

  • Last visited

2 Followers

About Aga - Czakra

  • Rank
    Advanced Member

Contact Methods

  • Website URL
    http://www.irasiad-zagubionym.pl

Converted

  • Location
    Gdańsk
  1. tego nie wie nikt - nie wiemy jak bardzo uszkodzone jest mózgowie. Do tego potrzebne jest badanie rmg lub tk. Jej stan zależy od wielu czynników - od tego jak będzie reagowała na leki i od tego jak poradzi sobie z otaczającą rzeczywistością. Z tego co Kasia pisze wynika, że Amberka źle reaguje na określone sytuacje - staje się wtedy agresywna. Z weterynaryjnego punktu widzenia można to wytłumaczyć tak - że kiedy u małej wzrasta stres - podnosi się poziom ciśnienia - powoduje to zwiększenie się ilości płynów i wzrost bólu - wtedy Amberkę drażni wszystko i staje się nieznośna. Jeżeli ktoś potrafi z tym żyć - niech żyje. Nie wiemy tylko czy i jaki silny jest ból - prawdopodobnie im bardziej wkurzona tym ból silniejszy Kasia potrafi sobie z nią poradzić - niestety nie jest w stanie wyeliminować wszystkich sytuacji stresujących Amberkę - tym samym nie da się uniknąć ataków bólu wywołujących jej złość. Błędne koło. Operacja, gdyby się udała, uwolniłaby jej móżdżek od ucisku - zmniejszyłaby jej ból i wynikającą z niego złość. To tak po krótce. Ale szczerze powiem, że sytuacja jest bardzo trudna. Nie wiem czy bym zdecydowała się na taki zabieg ze swoim psem - chociaż jak przypomnę sobie poczynania z Irą (diagnostyka, odbarczanie rdzenia kręgowego, konsultacje w Brnie, zakup sprzęty rehabilitacyjnego, potem wózek inwalidzki, cewnikowanie...) - nie jestem już taka pewna... Chyba w jej przypadku najważniejsza jest na razie reakcja na leki i życie. To już rola Kasi - obserwować małą, ale pewnie dopiero po kilku dniach obraz będzie w miarę wiarygodny - o ile nie zdarzy się nic co Amberkę wkurzy - najpierw Amberka będzie musiała ochłonąć po Kasi powrocie, wrócić do stanu sprzed wyjazdu.
  2. [COLOR=#000000][FONT=lucida grande]Dobre i złe wieści.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=lucida grande]Dobre:[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=lucida grande]- Amberka dostała ofertę gratisowej operacji wszczepienia zastawki, która będzie odprowadzała płyn z czaszki do jamy brzusznej[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=lucida grande]Złe:[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=lucida grande]- musimy sfinansować koszt zastawki i badania rmg lub tk (3 - 3,5 tys.)[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=lucida grande]- operacja bardzo ryzykowna - ze względu na efekty i możliwość powikłań[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=lucida grande]- warunek przeprowadzenia operacji - odpowiedzialny dom stały gotowy na opiekę nad chorym psem, bo Amberka będzie do końca życia chorym psem wymagającym szczególnej troski[/FONT][/COLOR]
  3. dostaliśmy informację, że psa widziano około 5 rano przy skm-ce, i podobno około południa koło szpitala na Zaspie Pies jest pięnie wybarwiony o dość dużej głowie z niewielkim stopem (czekam na zdjęcie) ma mikroczip wszystkie schroniska powiadomione i służby też podaję też swój nr telefonu do kontaktu: 667-80-96-57 [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=1192c39e1ac612de][IMG]http://images45.fotosik.pl/1258/1192c39e1ac612dem.jpg[/IMG][/URL]
  4. Witam Cię serdecznie.

    Chciałam zaprosić Cię na 3 wątki naszych podopiecznych. Absolutnie wyjątkowych. Absolutnie wpatrzonych w człowieka. Pozbawionych absolutnie szans na dom z powodu braku funduszy :( Proszę, zajrzyj na wątek i zostaw po sobie choć jedną "HOPkę", aby ktokolwiek zauważył.

    1. Babcia Rita z wielkimi guzami >> KLIK <<

    2. Połamany szczeniak Nikon >> KLIK <<

    3. Wychudzona, ledwo żywa Ziutka >> KLIK <<

    Dziękuję!

  5. Witam Serdecznie i zapraszam na bazarek! Kup puzzla za jedyne 2 zł i zgadnij jaki psiak kryje się na obrazku!

    A zarazem pomóż spłacić dług FZL 10tys!

    http://www.dogomania.pl/threads/212775-Kup-PUZZLA-za-2zł-i-pomóż-zwalczyć-GIGANTYCZNY-dług-FZL!!Do-09.09-godz.-00.00

    Pozdrawiam

    Agnieszka

  6. Witam serdecznie, mam przyjemność zaprosić Cie do nietuzinkowej DOGOkawiarenki! Serwujemy pyszne ciasta, kawy i dania! A to wszystko by spłacić 10tys długu Bielskiej FUNDACJI ZMIEŃMY LOS, Smacznego! p.s. Pamiętaj! Tutaj nie musisz liczyć kalorii ;)http://www.dogomania.pl/threads/212544-*DOGOkawiarenka*-Pom%C3%B3%C5%BC-nam-zje%C5%9B%C4%87-mega-d%C5%82ug-FZL-10-tys-z%C5%82!-do-29.08.-godz.-0.00

  7. no to noc mamy za sobą. Bazylka dotarła cała i zdrowa. Mieszkanie przerosło ją, nie wiedział czy ma wejśc, jak wejśc, jak chodzić po dywanie, panelach - jakby nie mieszkała w domu, albo jakby zapomniała. (ale już sobie przpomniała -Ewa dostała zdjęcie z kom, i jak umie - to prośba o wklejenie, bo ja z kom nie umiem). Spała w pokoju syna - na łózku i pod łóżkiem. Chodzi za swoją nową rodziną krok w krok i nieśmiało macha ogonkiem. Chyba jest ciut zagubiona - ale to dzielna pannica i da sobie radę
  8. [quote name='Jasza']Ale cudo... Czy ona nie przypomina spanielka tybetańskiego??? Poszukam na forum.[/QUOTE] no, raczej nie ... ale to nieistotne - jest bardzo ładna i malutka, a takim psiakom łatwiej znaleźć dom. I jak doczytałam - nie stwierdzono cukrzycy. Niepokoi wa nadmierne picie - psy piją z nerwów, ze strachu - tk reagują na stres. Oczywiście nie wszystkie - ale sama mam takiego pijusa. Piją też z bólu. A jak piją to i sikają. ps. cieszcie się, że nie jest spanielem tybetańskim - moje potrafią nasikać do łóżka jak coś im się nie spodoba albo jak się zdenerwują
  9. i jeszcze - oczywiście wiztyta poadopcyjna będzie. Jutro umówi się z nimi moja siostra - lek.wet. notabene, będzie ją prowadzić wetrynaryjnie, bo doświadczenia weterynaryjnego nowy dom Bazylki nie ma. Znajdka nie choruje i chodzi tylko na szczepienia, odrobaczanie i odkleszczanie. Jeżeli dogadają się z moją sister to Bazylka będzie miała zaufany serwis. To nie był warunek adopcji, ale Pani bardzo się ucieszyła. Zaprosiła na wizytę do Bazylki również - i to sama zaproponowała już podczas naszych rozmów telefonicznych. Obiecała przesłać zdjęcia. a jak będzie to zobaczymy ps. na temat DA miała dużą wiedzę. Musiała na prawdę się nimi interesować ale i tak mam nerwa strasznego
  10. Ona się pięknie komponuje w kwiatach. Pięknie komponuje się na smyczy... i to by było na tyle. Na FB gości ma tyle co kot napłakał. Smutne i smutne jest to, co nawet w pierwszym poście jest podkreślone - niewiele osób zajrzy, niewiele osób zostanie - bo krew się nie leje
  11. kobity - dostałam info od Octy, że w schronisku w Tychach jest pekińczyk w dramatycznej sytuacji - na ogólnych boksach, atakowany przez psy. Mimo panicznego lęku o niego i pamięci o Cesarzyku - dla mnie za daleko żeby go odebrać i zawieżć do KŚ. Wiem, że ciasno w KŚ - ale... ja bym go wirtualnie adoptowała. Jest na allegro [URL]http://allegro.pl/pekinczyk-maly-brzydal-blaga-o-dom-i-pomoc-i1573438083.html[/URL]
  12. przepraszam, że piszę na wątku Pixi i Dixi, ale nie mogą znaleźć aktualnego wątku schroniska w Orzechowcach - jakieś dwa dni temu na wątku pekińczykow w potrzebie pojawiła się informacja o struszku pekińczyku w schronisku w Orzechowcach - bardzo proszę o kontakt ze mną lub z Osa osobę jeżdżącą do Orzechowców w celu potwierdzenia obecności strauszka w schronisku i ustalenia co dalej. pozdrawiam sedczenie Becię i Albiemu Baton umarł w zeszłym roku, wiosną agnieszka
  13. on jest w Orzechowcach? I czy w Orzechowcach jest tak samo jak wtedy, kiedy brałam stamtąd trzynogiego Batona, chyba w 2007 roku?
×
×
  • Create New...