rencia42 Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Dziś poszło moje 20 zł na marzec+30 zł na weta. Quote
3 x Posted March 4, 2010 Posted March 4, 2010 [quote name='APSA']Szukam transportu Warszawa-Kraków dla worka karmy :razz: . tz tuli jezdzi tylko z miedzyladowaniem w bodajze radomiu tak jedzie karma dla Siwej łodz warszawa warszawa radom radom kraków myslę ze dla karmy to bez róznicy ;) odezwij się do tuli a co z tym szamponem dla Mojo? ja podtrzymuję ofertę kupna i wysłania tylko oświeccie mnie czy to obojętne jaki czy jakiś konkretny ? Quote
Biafra Posted March 4, 2010 Posted March 4, 2010 Ja nigdy nie używałam suchego szamponu, wiec to będzie debiut :lol: Nie znam się na nich kompletnie . Zrobię cokolwiek żeby choć trochę powiało świeżością :placz: Mojo też robi co może. Skończył już podłogę w budzie. Wydrapał cały styropian i deski i wypadł zupełnie na glinę. Dałam mu kopę siana, bo zapomniał sobie biedaczek , że ma chore stawy i takie lokum choć przewiewne- to nie zupełnie dla niego wskazane. Wczoraj miałam halny. Do wieczora cały styropian spod jego podłogi, pieczołowicie rozdrobniony miałam już wszędzie. Nie mam jednego miejsca bez białych kuleczek :angryy: Quote
mysza 1 Posted March 4, 2010 Posted March 4, 2010 Taki sztuczny śnieg się zrobił na podwóreczku:evil_lol: Quote
3 x Posted March 4, 2010 Posted March 4, 2010 Biafra napisał(a):Ja nigdy nie używałam suchego szamponu, wiec to będzie debiut :lol: Nie znam się na nich kompletnie . to zakupię jakiś, jaki mi w sklepie polecą popraosze tylko adres na sms lub pw, bo nie wiem czy jak napisze za krakwem za stacja w lewo a potem w cholere pod góre az bedzie zajebiaszczy widokto czy paczka dojdzie ;) Mojo zrobił konfetti ;) Quote
Goś Posted March 4, 2010 Posted March 4, 2010 Nie doczytałam, bo dogo działa jak chce i wywalało wątek. Posłałam Biafrze szampony i troszkę smakołyków. Quote
3 x Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 aha, to ja sie w takim razie wstrzymuję z szamponami dzięki gos :) Quote
Goś Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 Omyłkowo puściłam dwa razy Mojowi deklarację za marzec. Powinna przyjść jedna za drugą. Jestem na maksa roztargniona ostatnio... :( Proszę o zaliczenie drugiej do kwietnia. Quote
morisowa Posted March 10, 2010 Posted March 10, 2010 Dziękuję wszystkim, przepraszam za brak rozliczenia i generalnie za mój brak odzywania się na wątku. Moje wytłumaczenie miało na imię Diana. Oneczka, kochane stworzenie, które jest już za TM. Niecałe 3 tygodnie u mnie... Quote
morisowa Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 Wpłaty, które wpłynęły w marcu: 10 - Daka 50 - rencia42 (20 na marzec i 30 na weta) 10 - 3 x 30 - Gremlin 20 - Igusia 15 - Selenga 50 - gos (marzec) 50 - gos (kwiecień) 20 -migdalena Opłaciłam pobyt Mojo do końca marca i zostało 10 zł. Bardzo, bardzo wszystkim dziękuje! :loveu: Biafro, przepraszam za budę :oops: Nie miałam pojęcia o jego artystycznych zapędach :roll: Quote
morisowa Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 gos, dziękujemy za szampon, a wpłatę oczywiście zapisałam jako kwietniową. Quote
Goś Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 Dzięki:-) Dziś o jakiejś nieboskiej godzinie dzwonił do mnie kurier, żeby mi zapowiedzieć, że on wie, że nie da się do mnie dojechać. Zajęło nam trochę czasu zanim się zrozumieliśmy - tj, żebym ja zrozumiała, że on jest pod Krakowem, a nie w Milanówku, a on, że do mnie może by i trafił, tylko ja nie potrzebuję suchego szamponu ;-) Mam nadzieję, że ostatecznie trafił, gdzie trzeba. Quote
sonikowa Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 Morisowa, wymościłam jakieś olbrzymie pw do ciebie w sprawie Mojo ale masz zapchaną skrzynkę ... Przede wszystkim poprosże o numer konta ;-), a poza tym mam jeszcze jedna ważną sprawę. Quote
Biafra Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 logowanie_nie_dziala_gos napisał(a):Dzięki:-) Dziś o jakiejś nieboskiej godzinie dzwonił do mnie kurier, żeby mi zapowiedzieć, że on wie, że nie da się do mnie dojechać. Zajęło nam trochę czasu zanim się zrozumieliśmy - tj, żebym ja zrozumiała, że on jest pod Krakowem, a nie w Milanówku, a on, że do mnie może by i trafił, tylko ja nie potrzebuję suchego szamponu ;-) Mam nadzieję, że ostatecznie trafił, gdzie trzeba. :roflt: To i tak najbardziej rozgarnięty kurier, bo dzwoni do mnie o świcie, ze będzie z paczką i żebym wyjechała na drogę - bo on do mnie za nic na świecie nie zjedzie. Muszę mu wyjechać aż do asfaltowej drogi. Widocznie na paczce był Twój telefon, więc z rozpędu zadzwonił. Dwa dni wcześniej zastępował go nierozgarnięty kolega i nie dostałam karmy z Niemiec dla kaukazów, bo zwrócił paczkę z adnotacją że adres jest nieprawidłowy :angryy::angryy::angryy: Na szczęście sonikowa :loveu: interweniowała i wczoraj dostałam i karmę i szampony. To i tak niezła firma, Kurierzy innej - DPD Masterlink w ogóle nie przyjeżdżają w moją okolicę tylko zwracają paczkę z adnotacją "adresat odmówił przyjęcia przesyłki". Po kilku ciężkich awanturach Przedstawiciel regionalny stwierdził, że wolą każdorazowo zapłacić odszkodowanie niż do mnie jechać, bo im się nie opłaca :angryy: Wracając do tematu :lol:, Mojo ma się całkiem dobrze. Szamponu jeszcze nie próbowałam bo spadło sporo śniegu i Mojo trochę się pomoczył, jak go posypię to mi się zrobi kluska :evil_lol: Rimadyl pomógł bardzo, Mojo zrobił się potwornie ruchliwy. Jak do niego idę z jedzeniem albo ze smyczą to biega jak szalony wokół budy i po całym kojcu tak że muszę na niego kilka razy huknąć , żeby nie wyleciał mi razem z bramką :shake: Kategorycznie też mu odradzam próbę wskoczenia na mnie :mad:, ale za każdym razem mam wrażenie, że ten moment zbliża się wielkimi krokami. Mojo ma problem żeby uporać się z radością. Pilnuje terenu już zawzięcie i sąsiadka jak przechodzi do pracy nie może nawet spojrzeć w jego stronę. Pomału odróżnia już odgłos kroków człowieka i chrząkające w krzakach dziki tylko czasami zrobią go w konia :lol: Pomału coraz mniej szczeka bez sensu. Najgorsze były pierwsze dni. Quote
morisowa Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 Cieszę się, że lek pomaga :) Firmy kurierskie - nie będę komentować... Sonikowa, przepraszam, już idę robić miejsce Quote
Biafra Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 APSA napisał(a):"Biafra has exceeded their stored private messages quota and cannot accept further messages until they clear some space." Biafro, chciałam spytać, czy i jak można Ci oddać 1%? :) Bo jestem mało kumata i jakoś nie potrafię tego znaleźć :-/ Wystarczy kliknąć w mój banerek ;) Przeniesie Cię na stronę Fundacji i tam możesz pobrać gotowy program do rozliczania pitów, który poprowadzi Cie krok po kroku jak zrobić deklarację roczną. Jeśli korzystasz z innego programu albo robisz pita ręcznie, wystarczy w odpowiedniej rubryce wpisać nazwę organizacji : Fundacja Zwierzę nie jest rzeczą i KRS 0000169668 z góry bardzo dziękuję :Rose: Quote
Biafra Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 APSA napisał(a):Pita mam już prawie wypełnionego, tylko na tym 1% się zacięłam. Na tym komputerze mam poblokowane bannerki, więc jestem "ślepa" dzięki :) Wpisywać jakiś cel szczegółowy? np. "Mojo" :evil_lol: Możesz wpisać. Na nową budę dla Mojo-niszczyciela :p Quote
3 x Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 poszło 35 zł dla Mojo z bazarku wielkanocnego jak dojdą pieniązki prosze o potwierdzenia O TUTAJ - KLIK Quote
3 x Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 KWL, morisowa dostałam inf o takim cudzie pamiętam, że był wątek o kaukazach i coś mi świta ze KWL go prowadził (nie wiem czy mo dobrze świta) tutaj jest "wątek" misia: KAUKAZ INOWROCŁAW można go dorzucić na tamten wątek? Quote
eria Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 APSA ,a jak się udał poprzedni bazarek fotograficzny, bo widziałam go jak założyłaś a nie wiem jak później się potoczył. Bo pomysł dobry, ja też mam trochę zdjęć, makro zwłaszcza,które mogłyby z powodzeniem za obrazki w ramkach komuś służyć po wywołaniu. I gdyby faktycznie było zainteresowanie, bazarek może być na Mojo ( którego wątek czytam od początku i fascynuje mnie ten pies bardzo!) Quote
morisowa Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Kolejne wpłaty (po 11.03.): 30 - sonikowa 20 - Aziza 35 - bazarek wielkanocny od 3 x ____ 85 zł + 10 zł (które zostały na koncie po opłaceniu marca) = 95 zł Czyli sytuacja wygląda tak, że mamy 95 zł a w bliskiej perspektywie kwiecień do opłacenia. Biafro, a jak z leczeniem naszego misia? Rimadyl był na 3 tygodnie, czy teraz przerwa i obserwacja jak będzie? Czy trzeba zapłacić za kolejną porcję? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.