Ada-jeje Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 Jeszcze slowko o p. Karinie z Jaworzna ktora czeka na sunie, ale wycofa jezeli trafi sie dla Stelli domek z ogrodem, majac na uwadze jej dobro jak powiedziala. Quote
IKA & SONIA Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 Ada-jeje napisał(a):Jeszcze slowko o p. Karinie z Jaworzna ktora czeka na sunie, ale wycofa jezeli trafi sie dla Stelli domek z ogrodem, majac na uwadze jej dobro jak powiedziala. Czyżby to była p. która dała jakiś czas temu DT Perełce? :cool1: Quote
Ada-jeje Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 Tak IKA & SONIA, to wlasnie p. Karina z Jaworzna chce tym razem psa na stale. Ma tez pieknego syjamskiego kota ale to nie to samo bo czasem nawet jej nie zauwazy jak przychodzi z pracy, a psiorka zawsze sie cieszy i merda ogonkiem. :loveu: Quote
IKA & SONIA Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 Aaa to suncia będzie miała u niej dobrze i dużo miłości :loveu: widać to było na fotkach z Perłą :loveu: Quote
Ada-jeje Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 Moze juz Perla ktorej dala DT zostala by u niej gdyby panowala zgoda miedzy Perla i kotka. Wklejam odp. p. Karina na mojego meila. do katowic moge dojechać autobusem spokojnie,tylko potem ktoś musiałby mnie pokierować:)albo przyjechać po mnie ,a co do smyczy to mam podobno anielską cierpliwość więc damy rade:) Quote
Jaaga Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Dziś napisali do mnie Państwo z Myszkowa. Maja dom o ogrodem i dwie małe sunie. Jeszcze podesle im zdjęcia. Stella jest kochana i gdybym nie miała stada yorków, to pewnie nie chciałabym jej oddać :eviltong:. Teraz to najlepsza kumpela mojego męża :razz:. Mam fotki Stelli, ale po wczorajszej akcji łapankowej benki nie miałam kiedy nawet wstawić. Domyslam się, ze Pani z Jaworzna jest super, bo przez telefon była bardzo sympatyczna, tylko nie wiem, czy Stelli tak łatwo będzie przyzwyczaić się do życia w bloku. Ona lubi przestrzeń, a najchętniej siedzi sobie przed domem przy ławeczce. Rano sama ze spaceru biegnie do kojca, żeby sobie troche posiedzieć w ogrodzie na świeżym powietrzu. No i ta smycz. Człowiek na jej drugim końcu powoduje, ze Stella kładzie się znowu na ziemi i trzęsie. Bez sensu byłoby teraz stracić to wszystko, co udało sie osiągnąć, a niestety na osiedlu inaczej sie nie da. Gdyby Pani z jaworzna wykazała się jeszcze cierpliwoscią, to z czasem pewnie da sie i tą trudność przezwyciężyć. Chita, dostałam od Ciebie 30 zł. Dziekuję. Za te pieniądze kupie Stelli tabletki na odrobaczenie, bo przecież nic jeszcze nie dostała. Szwy są już wyjete, za niedługo bedzie mozna ją zaszczepić. Quote
Ada-jeje Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Jaaga wiem ze masz sajgon, ale prosze pamietaj o przyslaniu mi faktury do konca m-ca. Pani Karina z Jaworzna jest rozsadna osoba i pomimo ze chce miec psa, to przede wszystkim ma na uwadze dobro psa. Quote
Jaaga Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 O fakturze przypominam sobie wieczorem :oops:. Na szybko Stellunia: Quote
fioneczka Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 dupinka kochana :loveu: a minka suni na zdjeciu z cudnym maluszkiem mówi samo za siebie ... ja Cię kocham a ty mnie miziaj ;) Quote
Jaaga Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Tak, Stellusia bardzo garnie się do dzieci :lol:. Pan odpisał mi. Musza wspólnie w domu zastanowic sie, bo w związku z tym, ze mają już dwie suczki, szukali psa, który mieszkałby w ogrodzie. Stella trzęsidełko musi mieszkac w chłodne dni w domu, więc sprawa kolejnego psa w domu do rozpatrzenia. Pod wszystkimi innymi wzgledami jest idealna. Quote
agnieszka32 Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Te psy nie nadają się do mieszkania w budzie, ani w ogrodzie, to jest oczywista sprawa - nie mają podszerstka i marzną strasznie :shake: Quote
Jaaga Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Dlatego zaznaczyła, że nadaje sie wyłącznie do domu. Wystarczy, ze jest troche chłodniej, a Stella już zmyka do domu. Quote
lucySxy Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Moze sie zdecydują?..ja mieszkam z 5 bassetami w domu i jest OK!!!! Quote
chita Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 ciesze sie ze u Stelluni coraz lepiej,trzymam za domek;) Quote
Ada-jeje Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 Jaaga jak tam nasza Stellunia, bo pani ciagle pyta i jestem z nia w kontakcie. Jak wprowadzi Stelle do domu, jak wyjdzie z nia na spacer, jak Ty to widzisz. Quote
Jaaga Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 Ada, pisałam wcześniej. Stella świetnie porusza sie, ale bez smyczy. Na smycz reaguje bez zmian. Kładzie sie, trzęsie i leży plackiem. Wczoraj przyjechali ludzie zbierac kasztany, jak Stella ich zobaczyła z daleka, to od razu uciekła. Musiałam ją wołać, poprzytulać, zeby sie uspokoiła. Siedziała wkomponowana we mnie, obserwowała ich z lękiem i załatwiła się dopiero, jak odjechali. Porusza się znaną sobie trasą - przed domem, do ogrodu i z powrotem do domu. W kierunku drogi nie jestem jej w stanie wyciągnąć, chyba że niosłabym ją na rękach. Jak więc mysleć o spacerach na blokowisku? Chyba jednak nie nadaje się do zycia w bloku :shake:. Powinna mieszkać w spokojnym miejscu. Jak ktoś do nas przyjedzie, to w porządku, ale obcy na spacerze ją przerażają. Może Pani zaproponować innego pieska? Jest jeszcze ta sunia, której wątek wstawiała tu Fioneczka, ona tez toleruje koty i jest łagodna. Stella jest miłą, przylepną lizawką, więc mogę jej na spokojnie szukać domu. Nie zbankrutuję, żywiąc kolejnego psa ;). Tamci państwo juz sie nie odezwali, czyli jednak pies ma mieszkać w budzie. Quote
Jaaga Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 Stella chodzi już na dalsze spacery. Wczoraj szła, jak na skazanie, a dzis już chciała bawić się. Może za niedługo spróbujemy smyczy. Quote
Jaaga Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 Stella własnie przeszła na smyczy pół spaceru :multi:. Napiszę wiadomość do Pani z Jaworzna, może jednak jeszcze na Stellę poczeka. Quote
pinkmoon Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 Jak dobrze że robi takie postępy :multi: Quote
lucySxy Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Co słychać u suczki?? Jak tam prace ze smyczką? Quote
jkp Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 Stella potrzebuje szczepień dlatego prosżę ,żeby Jaaga wzięła potrzebna kwotę z zasobów , które zostały po mojej Ciapie :lol:. Quote
Jaaga Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 Joasiu, bardzo dziekuję :buzi:. Stella już całkiem normalnie chodzi na smyczy. Jak jest luzem, to szaleje, biega i zachęca do zabawy. jest bardzo delikatna w stosunku do dzieci. W niektórych miejscach, kiedy czuje sie niepewnie przysiada i czeka na zachętę. Wystarczy ją przytulić, poklepać po boczku i idzie dalej :lol:. Najważniejsze, że kiedy boi się, to nie wpada w panikę, nie ucieka, tylko siada i czeka, co zadecyduję. Quote
chita Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 [quote name='Jaaga']Joasiu, bardzo dziekuję :buzi:. Stella już całkiem normalnie chodzi na smyczy. Jak jest luzem, to szaleje, biega i zachęca do zabawy. jest bardzo delikatna w stosunku do dzieci. W niektórych miejscach, kiedy czuje sie niepewnie przysiada i czeka na zachętę. Wystarczy ją przytulić, poklepać po boczku i idzie dalej :lol:. Najważniejsze, że kiedy boi się, to nie wpada w panikę, nie ucieka, tylko siada i czeka, co zadecyduję.[/quote] :-otak krotko a takie postepy:loveu:wspaniale:multi:a co z domkami?dzwoni ktos Quote
pinkmoon Posted September 26, 2009 Posted September 26, 2009 Świetnie Stelli idzie, bardzo się cieszę :) Jaaga, widać że masz na nią dobry wpływ :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.