Alicja Posted April 1, 2011 Posted April 1, 2011 jak ktoś napisze text to kupię jakiś pakiecik ogłoszeń na bazarku dla Stelli Quote
Kana Posted April 1, 2011 Posted April 1, 2011 Biedna Stella.... Mam nadzieje że trafi w końcu na swoich ludzi. Quote
savahna Posted April 2, 2011 Posted April 2, 2011 Ona z tego zdjecia co widziałam to taka troche boksiowata się wydaje. Dylan od Ewab ma zaklepoany domek. On taki podobny do stelli, może by jej podrzucić temat. Wkleje link na watku Dylana. Po 1,5 roku oddać psa?! To musi baaaardzo kochać zwierzęta. :diabloti: Quote
Jaaga Posted April 2, 2011 Posted April 2, 2011 Savahna, boksiowata to wydaje się przez obcięty ogon. Może jest mixem asta i boksera i ktos ją chciał ja "opchnąć" jako boksia. Myśmy też ja ogłaszali jako mix boksera. Z tym, że na żywo ma budowę asta i chyba charakter. Co prawda u nas była idealna, ale tu była jednym psem z wielu, w domu tez ludzi więcej, więc nie miała pola do popisu. Teraz jest to pies jednego właściciela, bardzo oddany, z tendencją do bronienia go. Nie lubi osób po alkoholu i krewnego jej włascicielki zaatakowała, jak sobie wypił. U nas była spokojna i zrównowazona, ale teraz ponoć sie zmieniła. Podobno jest psem dominującym w domu, dostaje pierwsza jesć, pierwsza jest do wszystkiego, a mimo to tamtą ustawia i zaczęła niszczyć przedmioty. Sama u swoich yorczek widzę, jak suki potrafią się zachowywać w zależności od cyklu hormonalnego i jak bardzo cieczka czy ciąża może zmienić hierarchię w stadzie. Dla mnie najwiekszym błędem było dokupienie drugiej suki, a jesli już to powinna być tak samo wysterylizowana i nie byłoby problemu. Stella czuje się na zagrożonej pozycji. Przeciez kobieta nie musi poświęcać wieloletniej pracy hodowlanej. Posiadając dwa psy, nigdy nie zdecydowałabym się na takie wyjście. Juz nawet nie mam pretensji o samo oddanie Stelli, tylko sposób. Telefon, czy może ją przywieźć z powrotem. Tak, jakbym układała sobie te wszystkie psy na pólkach czy w lodówce. Prosiłam, żeby ją sama ogłaszała, szukała jej domu, ale nie chce czekac, bo Stella obgryzła nowe meble w kuchni. Tłumaczyłam, że moge przyjąć następnego psa, jesli któryś zostanie wyadoptowany, bo to nie jest schronisko, tylko jestem taką samą prywatną osobą jak ona. Dlaczego miałabym wydawać ciężko zarobione pieniądze na ulokowanie w hotelu psa, którego ona nagle nie chce po takim czasie? Poczekajmy z ogłoszeniami, aż Stella wróci tu. Teraz nie jesteśmy w stanie nic powiedzieć o jej zachowaniu, charakterze, na ile się zmieniła. Quote
savahna Posted April 2, 2011 Posted April 2, 2011 No, jak juz bedzie trzeba ogłaszac, to sie dołączę.;) Quote
Jaaga Posted April 2, 2011 Posted April 2, 2011 Savahna, dziękuję. Martyna, czy napisałaś o przeniesienie wątku? Quote
Alicja Posted April 2, 2011 Posted April 2, 2011 Dziewczyny , mój boxio , jak wyczuł alkohol to też był to dla niego wróg ... fakt zabrany byłz miejsca gdzie lał się strumieniami Quote
Jaaga Posted April 2, 2011 Posted April 2, 2011 Ada-jeje, czy coś już wiesz odnośnie Stelli, czy mam sama zadzwonić, żeby ją przywiozła? Quote
Ada-jeje Posted April 2, 2011 Posted April 2, 2011 [quote name='Jaaga']Ada-jeje, czy coś już wiesz odnośnie Stelli, czy mam sama zadzwonić, żeby ją przywiozła?[/QUOTE] Nie dodzwonilam sie dzis do niej, nie odbierala telefonu a w poludnie nie moglam dzwonic. Quote
ewab Posted April 2, 2011 Posted April 2, 2011 Czekam, co będzie można powiedzieć o charakterze suczynki. Oby nie zmienił się na gorsze. Chociaż to taka trauma - stracić dom po 1,5 roku:( Quote
andzia69 Posted April 2, 2011 Posted April 2, 2011 myślę, ze charakter się jej zmienił...pewnie jest bardziej nerwowa, bo zeszła na drugi plan...jest kundlem, to po co ją ma babsztyl trzymać:angryy::angryy::angryy: Quote
Jaaga Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 To może wyslę SMS-a, zeby ją przywiozla? Nie mam ochoty rozmawiać. Najwazniejsze, zeby Stella teraz bezpiecznie trafila. Nie bede przeciez objeżdżać wszystkich schronisk w jej poszukiwaniu, a ciągle o niej myslę. tak mi szkoda, ze nie może trafić od razu do domu. Quote
mrs.ka Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 Jaaga , przeczytałam cały wątek ,krew mi się wzburzyła i niewybrażam sobie co Stella musi teraz przeżywać. Tak jak Tobie mówiłam ,specem od tej rasy nie jestem ale kilka lat opieki nad Dolarkiem (pitbul) uświadomiło mi ,że nie spotkałam psów o bardziej wrażliwej psychice. One są tak bezradne wobec emocji i trudnych sytuacji,że sobie nie radzą.Muszą mieć mocne wsparcie w człowieku . Biorąc pod uwagę ,że nie wiadomo kompletnie jak ten babsztyl tak naprawdę ją traktował ,nie wiadomo w jakim stanie psychicznym będzie sunia ale wiadomo ,że powinno się ją natychmiast z tamtąd zabrać. Wiem ,że Jaaga masz teraz trudną sytuacje psio- pobytową ale Stella jedynie wracając do miejsca ,w którym czuła się bezpiecznie i miała ludzi ,którym ufała będzie miałą szanse na zminimalizowanie stresu i traumy związanej z tą sytuacją. Niestety ja osobiście nie jestem w stanie żadnej konkretnej pomocy zaproponować ale będę tutaj na bierząco. Quote
lucySxy Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 Dopiero teraz weszlam na watek, i oczywiscie podnioslo mi sie cisnienie:angryy:, No tak sterylizowana suczka NIE ZARABIA, jasne:angryy: Gdyby w tym kraju bylo nornalnie- to jeden telefon z fundacji do ZK i baba bylaby przekreslona jako hodowca!Bo przeciez wiadomo jak bedzie traktowac swoja hodowlana suczke!Wyeksploatuje ja i wyrzuci do schronu... ja nadal bede na nia wplacala 50 zl, tak jak wczesniej ,tylko prosze o aktualizacje konta. Quote
Elka_Ka Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 Stara torba:angryy::angryy: żeby tak skisła za takie potraktowanie psiny:angryy: Quote
mrs.ka Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 dlaczego taka tu cisza??? to nic dobrego nie wróży... Quote
leonarda Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 Zapisuję wątek. Mogę pomóc, gdyby Stella była u Jaagi i potrzebowała nowych, fajnych zdjęć - bywam w tamtych okolicach w schronie... Quote
lucySxy Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 Biedna sunia, chetnie pomoge , ale tylko z daleka.....szkoda mi jej bardzo ,kolejny domek nie wypalil:shake: Quote
Jaaga Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 Ada-jeje, chyba juz wyjechała. Udało mi się skontaktować z kobietą od Stelli. Stella na razie ma się spotykac z behawiorystą. Podobno zaczęła jej poswięcać więcej czasu i jest ciut lepiej. Poczekamy i zobaczymy. Mam obiecane, ze Stella nie trafi do schroniska, tylko jak cos, to ma byc odwieziona do mnie. Dziękuję więc wszystkim za zainteresowanie losem Stelli i czekamy, czy spotkania ze specjalista cos dadzą. Quote
savahna Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 No, oby. Na prawdę trudno zrozumieć- mieć psa taki szmat czasu i potem go tak sobie oddać. :cool3: A moze ja mojej suczce tez spotkanie z behawiorystą zorganizuje, bo cos jej w dojrzałym wieku zaczyna odbijac...:diabloti: Quote
ewab Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 To znaczy, że suczydło miało być oddane z powodu złego zachowania, czy dlatego, że pani kupiła nowe zwierze? Quote
savahna Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 ewab napisał(a):To znaczy, że suczydło miało być oddane z powodu złego zachowania, czy dlatego, że pani kupiła nowe zwierze? No jakby dwa w jednym.:razz: Quote
Jaaga Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 Ewab, Stella była aniołkiem do czasu cieczki drugiej suki, dobermanki. Od tego momentu próbuje ja dominować i zaczęła niszczyć. Stella jest po sterylce, tamta nie, bo do hodowli. Problem, którego pojawienie dla mnie byłoby oczywiste i wybrałabym samca na drugiego psa w domu. Quote
mrs.ka Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 boshe ,ta druga to dobermanka???? chyba bardziej dominujących ras nie mogła sobie dobrać! wiem coś o tym bo miałam podobną sytuację z Dolarkiem i Braxem (mix dobermana) ,pomimo,że obydwa wykastrowane to przez ponad dwa lata musiały być skutecznie przed sobą chronione ,bo krew się lała . Czarno to widzę . Moje psy w końcu osiągnęły kompromis ale na zasadzie ,że schodzą sobie z drogi,no i mają przestrzeń ,a w mieszkaniu?chyba sobie tego nie wyobrażam:shake: to jest piękny obrazek ale osiągnęłam to po dwóch latach ( Brax jak na dobka troche spasiony ale on ma już ponad dyche ,lubi zjeść ,a ruchy już nie te:evil_lol: ) Uploaded with ImageShack.us Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.