Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tak, liczyliśmy się z tym,tzn aga1234 się liczyła, że może się tak zdarzyć, że Pako za jakiś czas wróci do Łodzi ...
Miałam Mariuszka na oku, dobrze opiekował się Pako, nie mam mu nic pod tym względem do zarzucenia ........ ale ..... niestety, głupota jest głupotą ... i tutaj nic na to nie poradzimy:shake::angryy:

  • Replies 328
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pakulinek na zdjęciach jest śliiiczny! :loveu:

agnieszka32 napisał(a):
Tak, liczyliśmy się z tym,tzn aga1234 się liczyła, że może się tak zdarzyć, że Pako za jakiś czas wróci do Łodzi ...


A ile mamy czasu? Czy Pako jest gdzieś ogłaszany?

Posted

DIF napisał(a):

A ile mamy czasu? Czy Pako jest gdzieś ogłaszany?


Jak Pako był u Mariusza, to myśleliśmy, że mamy czas do marca-kwietnia 2010 r., bo wtedy Mariusz wyjeżdża na misję (oczywiście, liczyliśmy się również z tym, że na skutek różnych okoliczności, np. źle sprawowanej opieki, pies wrócić może szybciej). No, ale jak się okazało, po 1,5 miesiąca Mariusz nie miał już ochoty Pako się zajmować, a to co zrobił teraz .......... to już pozostawię bez komentarza, bo na usta cisną mi się tylko same przekleństwa :angryy:.

Teraz, gdy Pako jest u mielew, mamy trochę czasu na znalezienie mu domku. W każdym bądź razie, mielew poinformuje nas wcześniej, jeśli Pako nie będzie mógł u niego dłużej zostać.

I oczywiście, Pako do schroniska nie wróci w żadnym wypadku, w najgorszym razie trafi do hotelu.
To naprawdę cudowny pies jest ... dziwię się, że nikt go nie chce - jest piękny, zdrowy, posłuszny, grzeczny, ułożony ... chociaż jak każdy ast, wymaga konsekwencji w prowadzeniu ...

Pako ma ogłoszenia zrobione przez niezawodną Jenny19 :loveu:, tylko nie wiem, czy są jeszcze aktualne.
Jest też ogłaszany przez mielew na kilku stronach już od jakiegoś czasu.

Nie wiem, czy ma allegro, ale o to uśmiechnę się chyba do agagi21 :cool3::cool3::cool3:

Posted

agaga21 napisał(a):
allegro chyba aga1234 mu robi


No właśnie, nie znalazłam Pako na allegro ani po imieniu, ani w przedmiotach użytkownika aga12334 .... więc mam wątpliwości, czy ma to allegro

Posted

Wydaje mi się, że bardzo pozytywną cechę Pako jest jego zdolność do przystosowywania się.

Dom przez wiele lat, potem schronisko, nowy opiekun na krótko, schronisko, znów nowy opiekun.
Niejeden pies rozsypał by się po czymś takim psychicznie, ale on jest silny i dzielny.

A mimo to bez domu, jakie to smutne :(

Posted

[quote name='andzia69']dziewczyny - znacie moze tego psa - Szczecin:(

http://www.allegro.pl/item824821153_szukam_nowego_domu_dla_ukochanego_amstaffa.html

po prostu ręce opadają...pewnie trafi do sz-skiego schronu

o cholera! piękny (i ta kolczatka :angryy:) :-(

W Szczecinie co drugi pies to amstaff, aż strach pomyśleć, co się stanie, jak połowa z nich znudzi się właścicielom, albo ich właściciele zaczną wyjeżdżać :shake::shake::shake:

Posted

Piękny pies, a z opisu wynika, że typowo rodzinny. Boże, wszystko rozbija się o brak tymczasów!!!!!!!!!!!

Podejrzewam, że panna odda go za darmo, tylko CO z nim zrobić?!

Ja mogę zadeklarować tylko pomoc w zabraniu psa, załatwieniu formalności, podwiezieniu do weterynarza na przegląd i zawiezieniu we wskazane miejsce, na terenie Szczecina za darmo, gdzieś dalej (w sensie, że do 100 km, bo ogranicza mnie czas) za zwrot paliwa. Wiem, że to niewiele, ale tylko tyle mogę :(

Schronisko to dla niego wyrok.

Posted

agnieszka32 napisał(a):
o cholera! piękny (i ta kolczatka :angryy:) :-(


Pewnie na tym polega jej miłość!
Dla mnie kolczatka i łańcuch dla psa to porażka człowieka.

I biedna psinka nawet nie wie co go czeka za parę chwil i ufnie patrzy w obiektyw aparatu. :-(

Posted

Kopiuję nowe wiadomości od mielew:

[quote name='"mielew"']Pako przybrał na wadze , przynajmniej tak mi się wydaje ale ocenić musicie sami.
Czuje się coraz lepiej no i na coraz więcej sobie pozwala ;) Wszystkie łóżeczka są jego :mrgreen:





Posted

Alicja napisał(a):
szkoda że nie może tam zostać na zawsze ...


Wiesz, Alicja, a ja mam taką cichą nadzieję, że może jednak ... :cool3:

Wkleję fragment PW, które dostałam od mielew, mam nadzieję, że się nie obrazi :oops:, ale chciałam Wam pokazać, jak dobrze ma niuniek w swoim nowym Tymczasowym Domku i na jakich fajnych ludzi trafił :loveu::

"(...)Przez parę ostatnich dni trochę przybrał na wadzę i robi się niezły klocek, to chyba po tym jak ostatnio sam się poczęstował karmą, która stała w kuchni . Gdy nas nie było rozerwał sobie worek z karmą i zjadł to co tam było . Na szczęście to była tylko końcówka . Jak przyszliśmy do domu to leżał w swojej kołderce nie miał ochoty się ruszać i był z siebie bardzo dumny i zadowolony . Teraz jest mniej zadowolony bo na karmę kupiliśmy szczelny pojemnik , nie ma mowy aby się dostał do zawartości. Zakupiliśmy smycz automatyczną na spacery po lesie i czekamy aż przyślą , więc na spacerkach niedługo będzie brykał , jeszcze boimy się go puszczać bez smyczy .
Oko nadal ma zakrapiane , regularnie dostaje witaminy i preparat na stawy (...)."

Jak miło się to czyta ...

Posted

[quote name='agnieszka32']Wiesz, Alicja, a ja mam taką cichą nadzieję, że może jednak ... :cool3:

Wkleję fragment PW, które dostałam od mielew, mam nadzieję, że się nie obrazi :oops:, ale chciałam Wam pokazać, jak dobrze ma niuniek w swoim nowym Tymczasowym Domku i na jakich fajnych ludzi trafił :loveu::

"(...)Przez parę ostatnich dni trochę przybrał na wadzę i robi się niezły klocek, to chyba po tym jak ostatnio sam się poczęstował karmą, która stała w kuchni . Gdy nas nie było rozerwał sobie worek z karmą i zjadł to co tam było . Na szczęście to była tylko końcówka . Jak przyszliśmy do domu to leżał w swojej kołderce nie miał ochoty się ruszać i był z siebie bardzo dumny i zadowolony . Teraz jest mniej zadowolony bo na karmę kupiliśmy szczelny pojemnik , nie ma mowy aby się dostał do zawartości. Zakupiliśmy smycz automatyczną na spacery po lesie i czekamy aż przyślą , więc na spacerkach niedługo będzie brykał , jeszcze boimy się go puszczać bez smyczy .
Oko nadal ma zakrapiane , regularnie dostaje witaminy i preparat na stawy (...)."

Jak miło się to czyta ...

oj bardzo miło ....to ja w takim razie po cichutku :kciuki:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...