Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 883
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

halcia napisał(a):
Fajnie,ze juz jestes Reno,jakoś razniej:lol:

Ja tez lubie, gdy Ewa jest z nami, o wiele wiecej energii jest wyczuwalne wtedy na watkach :p

Posted

Ulka18 napisał(a):
Ja tez lubie, gdy Ewa jest z nami, o wiele wiecej energii jest wyczuwalne wtedy na watkach :p


Eee tam, Ciotki. My się musimy wzajemnie nakręcac, bo inaczej energia szybko się wypala ;).

Posted

Brawurka chętnie wychodzi poza boks (na razie na smyczy), jest ciekawska i ruchliwa. Ale człowieka i dotyku boi się jak ognia. Udaje mi się ją często "podejść" i w przykucnięciu pogłaskać, ale smycz jest wówczas maksymalnie naprężona, głowa odwrócona... jakby tylko mogła to by Brawurka zwiała gdzie pieprz rośnie od tych pieszczot.
Poza tym trzeba umiejętnie te podchody robić, bo kłapie na zbliżającą się rękę.
Na smakołyki nie reaguje, więc ciężko jej wyrobić dobre skojarzenia. Ale myślę, że z czasem przywyknie do człowieka i tego, że z jego strony nie grozi jej nic złego.
Już trochę lepiej reaguje i nieco lepiej zachowuje na smyczy, ale jakichś wielkich postępów nie ma. Wszystko to jednak kwestia czasu.

Posted

Dopiero nadrabiam zaległości. Cieszę się, że Brawurka już w hoteliku. Myślę, że za przykładem Bajki szybko znajdzie domek.Musi się tylko przełamać i uwierzyć w ludzi.

Posted

Brawurka już całkiem dobrze radzi sobie na smyczy. Całkiem grzecznie idzie tam gdzie się ją zachęca. Nie ma szarpania, nie ma wyrywania, no chyba, że paskudna Murka chce się zbliżyć i pogłaskać ;) Zrobiłam dziś filmik, ale wstawię chyba jutro, bo dziś nie dam już rady.

Ogólnie jest lepiej i idzie ku dobremu. Udaje mi się zapiąć smycz do obroży bez pomocy Rufiego, choć wymaga to kilkunastu minut podchodów. Merda już ogonkiem... co prawda na widok innych psów :eviltong: ale i tak już coś, bo to znaczy, że czuje się coraz pewniej na smyczy i nie stresuje ją to, że stoję obok.

Na spacerek już czeka i jak widzi inne biegające psy to popiskuje z niecierpliwością, bo ona też chce :cool3:

Kłapie jeszcze zębiskami w strachu, ale niegroźnie i coraz bardziej mi ufa (daje sobie coraz łatwiej odpiąć smycz po powrocie do boksu, coraz lepiej idzie nam głaskanie itp.).

Będą z niej psy, ale przed nami jeszcze sporo pracy.

Posted

Pocieszajacy jest post Murki, a najbardziej to zdanie :lol:
"Na spacerek już czeka i jak widzi inne biegające psy to popiskuje z niecierpliwością, bo ona też chce."
Wazne, ze spacerek sie Brawurce dobrze kojarzy, z czasem i czlowiek tez.

Murko, czy Brawurka juz wie, ze na spacerze pasowaloby sie zalatwic?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...