Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

obydwa psiaki są proludzkie podejrzewam...tylko stresik niestety robił swoje ...miały inne rozwiązania na ten sam problem...atos sie chowała przed swiatem do budy a Toffunia po prostu odstraszała wszytskich na wszelki wypadek:shake: ale teraz już będzie tylko lepiej...psiny zaczęły dziś nowy rozdział w swoim życiu:loveu:

Posted

Atos zaraz po wyjsciu z boksu machal ogonem.
Byl chyba zszokowany calą sytuacją i tym, ze nie wraca zaraz do boksu tylko moze sobie spacerowac. Ale widac, ze bardzo mu sie to podobalo.
Szybko tez zrozumial, ze popychanie jego tyłu znaczy - wskocz do auta:evil_lol:

Posted

Tola napisał(a):
Atos wyjechal ze schronu około 13.30.
Szcześliwej drogi piesku:loveu:
Miło bylo poznac Leyle i jej syna:lol:


Nam również było bardzo miło :oops::p

Atos ukradł moje serce. Przez całą drogę chciał się przytulać i pchał się do przodu na kolanka Kacpra. Rozdawał buziaki na prawo i lewo . Można z nim robić wszystko,on się stara być fajny ,żeby go pokochać...Dojechaliśmy do Jamora ,wszedł do boksu patrzył na Kacpra i skrobał go łapką żeby go zabrał ze sobą. Miał nadzieję ,że zostanie z nami. Mój syn ,to kawał chłopa, ale popłakał sobie...Kurcze ..ten pies jest wspaniały. Wykąpany i pachnący z tym charakterem to poprostu marzenie... Jaką on ma śliczną gębę:loveu: zabujałam się :roll:

Posted

fajnie ,że sie młody poryczał,to dobrze wróży na przyszłość,mój jak do schronu pojechał(beze mnie bo mam szlaban i nie mogę jeździć do schronu)to miał taka masakrę,że powiedział tak "specjalnie kazałaś mi tam jechac żebym to wszystko oglądał,więcej nie pojade",po czym spytał kiedy może znowu tam jechac:evil_lol:dzieciaki są ok,chociaz wkurzają czasami niemożliwie..........
atos po prostu CUDNY,jak szybko te psy się zmieniaja przy człowieku...

Posted

Leyla napisał(a):
Atos:roll: ajlowju:placz:


Nic dziwnego...jest śliczny!!!!...i zobaczcie gdzie on ma ogon!!!:multi: On już zrozumiał...zaraz po wyjściu!

Leyla...nie tylko piękny,ale i nie głupi - na ludziach się zna!
Atos...imię dobrane idealnie! Ten chłopak,wbrew wszystkiemu, jeszcze się nie poddał! Zuch chłopak.:loveu::loveu::loveu:

Posted

Chcę bardzo podziekowac
Leyli za wszystko .Bardzo sie ciesze ,ze moglam Cie poznac i twojego syna .To była prawdziwa przyjemność;)

Leyla nie wzieła też ani grosza za transport obydwu psów .Zamośc dziękuje
Ci z calego serca:calus:

Posted

stonka1125 napisał(a):
fajnie ,że sie młody poryczał,to dobrze wróży na przyszłość,mój jak do schronu pojechał(beze mnie bo mam szlaban i nie mogę jeździć do schronu)to miał taka masakrę,że powiedział tak "specjalnie kazałaś mi tam jechac żebym to wszystko oglądał,więcej nie pojade",po czym spytał kiedy może znowu tam jechac:evil_lol:dzieciaki są ok,chociaz wkurzają czasami niemożliwie..........
atos po prostu CUDNY,jak szybko te psy się zmieniaja przy człowieku...


Mam nadzieję ,że go coś ruszy ,bo narazie ....ma siano w głowie . Atos nam przypomniał "psa życia" naszą największą miłość... sama nie mogę sie pozbierać:roll:

Ja wiem ,że jutrzejszy poranek dla Atosa będzie już szczęśliwy...no i spacerek po tym pięknym sadzie..:loveu:

Posted

Atos dzisiaj był tak szczęśliwy ,ze az nie dowierzałam ze to jest ten sam pies ,który nigdy nie wychodzi z budy . Ktos ,kto go pokocha zyska wspaniałego psa ,który jest bardzo łagodny i kochany .

Faktycznie Kacper syn leyli był pierwszą osoba ,która okazała mu jakiekolwiek zainteresowanie i pewnie Atosik wyczuł dobre i wrazliwe serce ,dlatego tak bardzo okazaywał mu swoja wdziecznośc przez całą podróż ,pchając sie na kolana .

Posted

funia napisał(a):
myslicie ,ze jamor tu bedzie pisał o postepach Atosika ?Czy on nie zajmuje sie tym :roll:


kasieńko jamor będzie pisał o atosku i dodawał zdjęcia,ale na swoim wątku,musisz to po prostu wklejać tutaj,ja tak robię z dorką

Posted

Atos...wybacz,ale to musi szybko pójść!!!!

RATUNKU!!! POMOCY!!! ALARM!!! PILNE!!!
Pod Częstochową została znaleziona UBOJNIA bernardynów,podhalanów,coli...psy były przerabiane na smalec!!! Znaleziono trupy,kosci...zywe szczeniaki,ponad 10 bernardynów,podhalany,coli...drobne pieski!!!!
Mosii bierze kilka psów,szczeniaki....

PILNIE potrzebna domków tymczasowych dla 2 bernardynów oraz 2 podhalanów(suni i psa!)...

Dzisiaj jeszcze zostanie założony watek!!!

Posted

Wspaniale, że Atosik już bezpieczny i szczęśliwy.
On naprawdę myślał, że ze schroniska to go już Jego ludzie zabierają :roll:.

Posted

A ja sobie dziś z Funią pogadałam:cool3: Dzwoniła do jamora i nasz kochany Atosik nie siedzi już w budzie ,za to wszystko go interesuje i wpycha się do domu:crazyeye::evil_lol:

Posted

Leyla napisał(a):
A ja sobie dziś z Funią pogadałam:cool3: Dzwoniła do jamora i nasz kochany Atosik nie siedzi już w budzie ,za to wszystko go interesuje i wpycha się do domu:crazyeye::evil_lol:


Następny psiak,któremu tak niewiele potrzeba by odżył...by się okazało,ze jest wspaniałym,ufnym i kontaktowym psem!
Atosik...też Cię:loveu::loveu::loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...