jogi Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 a mówiłam, że on jest proludzki, tylko zahukany w kojcu:multi: Quote
sacred PIRANHA Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 obydwa psiaki są proludzkie podejrzewam...tylko stresik niestety robił swoje ...miały inne rozwiązania na ten sam problem...atos sie chowała przed swiatem do budy a Toffunia po prostu odstraszała wszytskich na wszelki wypadek:shake: ale teraz już będzie tylko lepiej...psiny zaczęły dziś nowy rozdział w swoim życiu:loveu: Quote
Tola Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Atos zaraz po wyjsciu z boksu machal ogonem. Byl chyba zszokowany calą sytuacją i tym, ze nie wraca zaraz do boksu tylko moze sobie spacerowac. Ale widac, ze bardzo mu sie to podobalo. Szybko tez zrozumial, ze popychanie jego tyłu znaczy - wskocz do auta:evil_lol: Quote
Torusia Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 ależ się cieszę :multi::multi::multi: super , a czemu nie ma zdjęcia suni? szczęśliwego nowego życia Quote
Leyla Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Tola napisał(a):Atos wyjechal ze schronu około 13.30. Szcześliwej drogi piesku:loveu: Miło bylo poznac Leyle i jej syna:lol: Nam również było bardzo miło :oops::p Atos ukradł moje serce. Przez całą drogę chciał się przytulać i pchał się do przodu na kolanka Kacpra. Rozdawał buziaki na prawo i lewo . Można z nim robić wszystko,on się stara być fajny ,żeby go pokochać...Dojechaliśmy do Jamora ,wszedł do boksu patrzył na Kacpra i skrobał go łapką żeby go zabrał ze sobą. Miał nadzieję ,że zostanie z nami. Mój syn ,to kawał chłopa, ale popłakał sobie...Kurcze ..ten pies jest wspaniały. Wykąpany i pachnący z tym charakterem to poprostu marzenie... Jaką on ma śliczną gębę:loveu: zabujałam się :roll: Quote
lunarmermaid Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Teraz powinien szybko znaleźć domek!!! Quote
stonka1125 Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 fajnie ,że sie młody poryczał,to dobrze wróży na przyszłość,mój jak do schronu pojechał(beze mnie bo mam szlaban i nie mogę jeździć do schronu)to miał taka masakrę,że powiedział tak "specjalnie kazałaś mi tam jechac żebym to wszystko oglądał,więcej nie pojade",po czym spytał kiedy może znowu tam jechac:evil_lol:dzieciaki są ok,chociaz wkurzają czasami niemożliwie.......... atos po prostu CUDNY,jak szybko te psy się zmieniaja przy człowieku... Quote
zuzlikowa Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Leyla napisał(a):Atos:roll: ajlowju:placz: Nic dziwnego...jest śliczny!!!!...i zobaczcie gdzie on ma ogon!!!:multi: On już zrozumiał...zaraz po wyjściu! Leyla...nie tylko piękny,ale i nie głupi - na ludziach się zna! Atos...imię dobrane idealnie! Ten chłopak,wbrew wszystkiemu, jeszcze się nie poddał! Zuch chłopak.:loveu::loveu::loveu: Quote
*Gajowa* Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Atos jest cudny ! To juz zupełnie inny pies... a mam przeczucie, że domek szybko znajdzie. Quote
funia Posted August 3, 2009 Author Posted August 3, 2009 Chcę bardzo podziekowac Leyli za wszystko .Bardzo sie ciesze ,ze moglam Cie poznac i twojego syna .To była prawdziwa przyjemność;) Leyla nie wzieła też ani grosza za transport obydwu psów .Zamośc dziękuje Ci z calego serca:calus: Quote
Leyla Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 stonka1125 napisał(a):fajnie ,że sie młody poryczał,to dobrze wróży na przyszłość,mój jak do schronu pojechał(beze mnie bo mam szlaban i nie mogę jeździć do schronu)to miał taka masakrę,że powiedział tak "specjalnie kazałaś mi tam jechac żebym to wszystko oglądał,więcej nie pojade",po czym spytał kiedy może znowu tam jechac:evil_lol:dzieciaki są ok,chociaz wkurzają czasami niemożliwie.......... atos po prostu CUDNY,jak szybko te psy się zmieniaja przy człowieku... Mam nadzieję ,że go coś ruszy ,bo narazie ....ma siano w głowie . Atos nam przypomniał "psa życia" naszą największą miłość... sama nie mogę sie pozbierać:roll: Ja wiem ,że jutrzejszy poranek dla Atosa będzie już szczęśliwy...no i spacerek po tym pięknym sadzie..:loveu: Quote
stonka1125 Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 aż się wierzyć nie chce,że to pies który nigdy z budy nie wychodził,będzie dobrze! Quote
stonka1125 Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Leyla napisał(a):Mam nadzieję ,że go coś ruszy ,bo narazie ....ma siano w głowie no dziecioki tak mają,kiedys też miałyśmy siano w głowach:oops: Quote
funia Posted August 3, 2009 Author Posted August 3, 2009 Atos dzisiaj był tak szczęśliwy ,ze az nie dowierzałam ze to jest ten sam pies ,który nigdy nie wychodzi z budy . Ktos ,kto go pokocha zyska wspaniałego psa ,który jest bardzo łagodny i kochany . Faktycznie Kacper syn leyli był pierwszą osoba ,która okazała mu jakiekolwiek zainteresowanie i pewnie Atosik wyczuł dobre i wrazliwe serce ,dlatego tak bardzo okazaywał mu swoja wdziecznośc przez całą podróż ,pchając sie na kolana . Quote
funia Posted August 3, 2009 Author Posted August 3, 2009 myslicie ,ze jamor tu bedzie pisał o postepach Atosika ?Czy on nie zajmuje sie tym :roll: Quote
Leyla Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 stonka1125 napisał(a):no dziecioki tak mają,kiedys też miałyśmy siano w głowach:oops: ja nie, ja byłam mądra:obrazic: :roflt: Quote
stonka1125 Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Leyla napisał(a):ja nie, ja byłam mądra:obrazic: :roflt: pewnie:diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti:dzieciaki czytaja dogo no nie,i tak musisz pisać:diabloti: Quote
stonka1125 Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 funia napisał(a):myslicie ,ze jamor tu bedzie pisał o postepach Atosika ?Czy on nie zajmuje sie tym :roll: kasieńko jamor będzie pisał o atosku i dodawał zdjęcia,ale na swoim wątku,musisz to po prostu wklejać tutaj,ja tak robię z dorką Quote
zuzlikowa Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 Atos...wybacz,ale to musi szybko pójść!!!! RATUNKU!!! POMOCY!!! ALARM!!! PILNE!!! Pod Częstochową została znaleziona UBOJNIA bernardynów,podhalanów,coli...psy były przerabiane na smalec!!! Znaleziono trupy,kosci...zywe szczeniaki,ponad 10 bernardynów,podhalany,coli...drobne pieski!!!! Mosii bierze kilka psów,szczeniaki.... PILNIE potrzebna domków tymczasowych dla 2 bernardynów oraz 2 podhalanów(suni i psa!)... Dzisiaj jeszcze zostanie założony watek!!! Quote
Onaa Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 Wspaniale, że Atosik już bezpieczny i szczęśliwy. On naprawdę myślał, że ze schroniska to go już Jego ludzie zabierają :roll:. Quote
Leyla Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 A ja sobie dziś z Funią pogadałam:cool3: Dzwoniła do jamora i nasz kochany Atosik nie siedzi już w budzie ,za to wszystko go interesuje i wpycha się do domu:crazyeye::evil_lol: Quote
zuzlikowa Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 Leyla napisał(a):A ja sobie dziś z Funią pogadałam:cool3: Dzwoniła do jamora i nasz kochany Atosik nie siedzi już w budzie ,za to wszystko go interesuje i wpycha się do domu:crazyeye::evil_lol: Następny psiak,któremu tak niewiele potrzeba by odżył...by się okazało,ze jest wspaniałym,ufnym i kontaktowym psem! Atosik...też Cię:loveu::loveu::loveu: Quote
funia Posted August 5, 2009 Author Posted August 5, 2009 mam zdjecia wszystko okey ,ale jutro napisze i wkleję bo jestem wypruta:oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.