Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Co do szczepień. Jak zawoziłam psa, to prosił żeby był odrobaczony i zaszczepiony od wirusówek. :(
Ten Murzyn niestety był na dworze więc wszystko musiało być na cito załatwione. Pies był dzień wcześniej odrobaczony i nie można było szczepiena zrobić.
Jamor zgodził się przyjąć Murzyna bez szczepień. Z początku odseparował psiaka od innych czworonogów i jak można było już go szczepić to sam się tym zajął...koszt szczepienia doliczy do rachunku.
Nie mówię, że i teraz się tak zgodzi, ale warto spróbować. Nr tel jest na stronie www.jamor.pl - lepiej zadzwonić niż ugadywać się przez pw.

Leyla, a jedziesz rano czy po południu ?
Masz już kogoś do pomocy?

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Leyla, zdecyduj kiedy chcesz jechać w poniedziałek czy we wtorek.
10 ???? Późno. Do zamościa tak patrzę to z Wawy ok 3-4 godzin?
Jakbyś chciała nadrobić z 60 km i jechać przez radom (z wawy do radomia trasa prawie lux, z radomia na lublin i zamość tez bardzo dobra) to mogę z Tobą jechać. Później zawieziemy psy do Warki, a z Warki do Radomia to już moja głowa jak się dostanę. Ty wrócisz do Wawy.

Tylko mam chorobę lokomocyjną :cool1: i z tyłu za bardzo podróżować nie mogę. Ale jakoś będę musiała dać radę.

Obejrzyj sobie trasę Wawa-radom-lubli-zamość i daj znać.
Chyba że znajdziesz kogoś z warszawy.

Acha, naprawdę lepiej gdzieś o 7 wyjechać, żeby niespodzianek nie było.
I koniecznie trzeba się dowiedzieć czy ktoś nam psa do klatki zapakuje i czy ten duży bohater wątku to spokojny pies, czy trzeba kaganiec mieć ?

Posted

no ja własnie musze obgadać sprawę odrobaczenia...funia ma dzis dzwonic do jamora, więc zobaczymy na czym stanie...
jeśli chodzi o kudłatkę to ja będe załatwiac żeby ktoś na miejscu był i wpakował nam psine do klatki bo inaczej to nie da rady napewno:roll:
byc może trzeba będzie przełożyc to o kilka dni żeby je doszczepić lub odrobaczenie powtórzyć (ja w to schroniskowe nie wierze:shake: nawet jesli w książeczce będzie wpisane)

Posted

W schronisku pewnie dodają coś na odrobaczenie do jedzenia. Jeden pies zje drugi nie...
Może jamor się zgodzi zaszczepić u siebie, a może i nie, bo podobno ma jakieś panny na wczasch...takie z dobrych domków.

Poproś kogoś kto będzie dzwonił do jamora, żeby spytał od której można zawieźć mu psy. Żeby nie czekać pod bramą:cool1:
On musi wyciągnąć tą przestraszoną suczkę z klatki, nie sądzę, żeby ktoś inny zgodził się to zrobić.:eviltong:

Posted

oki ja już musze znikac, będe wieczorem poźnym...
jeśli jamor się nie zgodzi to transport przesunie się w czasie a my z funią będziemy kombinowac żeby psiny wyciągnąą, odrobaczyą i doszczepić a dopiero potem wysłać...

Posted

Jutro nie dam rady pojechać, wtorek ,środa i czwartek już ok:razz: Zeby nie robić wszystkiego na wariata. O 7 rano ???:crazyeye::crazyeye: po co tak wcześnie??:loveu:

Posted

baldek2 napisał(a):
Czy wiadomo juz jaka kwote ma wplacic moj syn za lipiec poniewaz wplace razem z moja deklaracja.


Nie wiem za bardzo jaką podać kwotę,bo:
1)czy liczyć 450 zł-stałe deklaracje=kwota jaką ma wpłacić syn baldek2?
Wtedy byłoby to 300 zł.
2)czy zliczyć wszystkie pieniądze razem (też wpłaty jednorazowe)?
Czy wpłaty jednorazowe potraktować jako zapas na czarną godzinę dla Aresa?

Posted

magda222 napisał(a):
Na konto Atosa wpłynęły następne fundusze:

bico +350 zł
zuzlikowa +10 zł

Dziękujemy :Rose:


Kochana,te 350zł bico przelała od cioteczek Bazylkowych...jeśli mogłabyś napisać o tym na Bazylkowym wątku-potwierdzić ich otrzymanie...byłoby fajnie!:lol:
Wątek Bazylka...
http://www.dogomania.pl/forum/f85/bazyl_wielkopies-zostawiony-swemu-cierpieniu_ma-juz-swoje-serca-dom-kocha-138238/index109.html#post12677849

Posted

zuzlikowa napisał(a):
Kochana,te 350zł bico przelała od cioteczek Bazylkowych...jeśli mogłabyś napisać o tym na Bazylkowym wątku-potwierdzić ich otrzymanie...byłoby fajnie!:lol:
Wątek Bazylka...
http://www.dogomania.pl/forum/f85/bazyl_wielkopies-zostawiony-swemu-cierpieniu_ma-juz-swoje-serca-dom-kocha-138238/index109.html#post12677849


Tak, to ciotki Bazylowe:loveu: i im należy się info i podziękowanie, ja jestem tu tylko "przekaźnikiem":oops:;)

Posted

Monday napisał(a):
Czy ktoś rozmawiał już z Jamorem ?
Czy cokolwiek wiadomo kiedy pies może jechać ?


No i co?? Dodzwoniłyście się do jamora?? bo trzeba jakoś zaplanować dzień...

Posted

rOZMAWIAŁAM Z JAMOREM ,NIESTETY MUSZĄ być wirusówki .Albo surowica podana przed wyjazdem .

Dzwoniłam do weta nie mają surowicy to rzdko zamawiany lek:shake:
Więc juz sama nie wiem jak to załatwic

Posted

Funia, to przedstaw to Jamorowi ,napewno cos wymyśli. U niego podobno można szczepić psy i jest boks do kwarantanny.Zadzwon jeszcze raz i spytaj...

Posted

jamor powiedzial ,ze moze dac surowice u siebie .Tylko bedzie to koszt ok 50zł .czy zgadzacie sie ciotki ??

ustalajmy w końcu termin wywozu psa bo ja ,musze zaplanowac pracę ,nie moge wyjść ot tak .

Posted

Funiu wtrącę się, a po co surowicę??

Surowicy nie daje się profilaktycznie, tylko w czasie choroby. po surowicy nie wolo zaszczepić przez kolejne 3-4 tyg

Pies nie jest zaszczepiony, to niech go oddzieli. To nie szczeniak, to dorosły pies, który siedział długo w schronie i jest odporny. Inne psy są poszczepione w hotelu, wiec ja nie widzę problemów. Do Murki też każdy ze schronu jedzie bez szczepień, bo nie oszukujmy się jaki schron tego pilnuje. W Polsce nie ma obowiązku szczepień poza wścieklizną

Równie dobrze, możesz go zaszczepić po wyjściu ze schronu. Pojedzie zaszczepiony;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...