Selenga Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Moria, a znalazłabyś chwilę żeby napisac jak on wogóle się zachowuje? jaki jest? Quote
Moria Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Czaruś jest takim śmiesznym psem to tak jak ktoś pisał o Maskotce że jest takim psim podnożkiem z bajki piękna i bestia to taki też jest Czaruś. Strasznie wychodzą mu kudly, muszę go wykąpać i decydujcie czy go golimy, do was należy decyzja. Czaruś spał i odpoczywal, wczoraj już chodzil po pokoju zajął posłanko pontonik pieska ktory jest u nas na hoteliku,niestety koszyczek Kajetanka jest za mały dla Czarka. Cały czas czeka na to jego warknięcie, od początku była przygotowana na psa złośliwego gryzącego warczącego i nic niestety nic. Dzisiaj był sam w ogrodku spacerowal jak do niego podeszlam i wzięłam go na szmycz pozwolił bez problemu. Ma apetyt trzyma raczej potrzeby aby załatwiać się na podworku. Jedyne co to boi się nagłych ruchów, płoszy się wtedy i nienaturalnie w panice che uciekać i to jest jedyny mankament. Toleruje psy koty, pozwala wyjadać z miski, nie jest złośliwy nie ucieka nic po prostu pies od razu do adopcji, jeszcze tak śmiesznie sika nie podnosi łapy,po dziewczynsku. Tylko trzeba zdecydowac co robimy z jego wlosem bo jest naprawdę pod tym względem zaniedbany. Quote
__Lara Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Wychodzi na to, że to psi ideał :lol: Quote
D O R K A Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Jestem za strzyżeniem:p Fajnie, że Czarek zaklimatyzował się w nowym miejscu:multi: Quote
Bjuta Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Morio, rób jak uważasz! Moje błogosławieństwo masz na pewno! Czarusiu! Jaki Ty mądry psiul jesteś! :loveu: Quote
gonia66 Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 [quote name='Moria']Czaruś jest takim śmiesznym psem to tak jak ktoś pisał o Maskotce że jest takim psim podnożkiem z bajki piękna i bestia to taki też jest Czaruś. Strasznie wychodzą mu kudly, muszę go wykąpać i decydujcie czy go golimy, do was należy decyzja. Czaruś spał i odpoczywal, wczoraj już chodzil po pokoju zajął posłanko pontonik pieska ktory jest u nas na hoteliku,niestety koszyczek Kajetanka jest za mały dla Czarka. Cały czas czeka na to jego warknięcie, od początku była przygotowana na psa złośliwego gryzącego warczącego i nic niestety nic. Dzisiaj był sam w ogrodku spacerowal jak do niego podeszlam i wzięłam go na szmycz pozwolił bez problemu. Ma apetyt trzyma raczej potrzeby aby załatwiać się na podworku. Jedyne co to boi się nagłych ruchów, płoszy się wtedy i nienaturalnie w panice che uciekać i to jest jedyny mankament. Toleruje psy koty, pozwala wyjadać z miski, nie jest złośliwy nie ucieka nic po prostu pies od razu do adopcji, jeszcze tak śmiesznie sika nie podnosi łapy,po dziewczynsku. Tylko trzeba zdecydowac co robimy z jego wlosem bo jest naprawdę pod tym względem zaniedbany.[/quote] Jejuuuuuuuuuu..wiecie co???Czy Wy wiecie, ze ja zupełnie zapomnia,am, ze Czaruś o ktorym tu piszemy i ktorego zawieźliśmy do Morii, to ten "groźny, warczacy jak lew" pies, ktory przez swoja agresje wrocil z adopcji:razz::razz:....serio!!!!!piszę szczerze- zapomnialam ze to watek tego samego psa:lol:..nawet Selengi nie pytalam, czy nie byl agresywny w aucie...dopiero jak przeczytalam jak Wiola pisze- ze caly czas czeka na to jego warczenie i agresję- "zajarzyłam":crazyeye::crazyeye::crazyeye:...no szok!!!!!Czyli z naszego Czarusia taki agresor- jak ze mnie baletnica:eviltong:...w takim razie to sama radosc dla nas wszystkich, tym bardziej, ze moze rzeczywiscie uda mu sie znaleźc domek...ależ to radośc i szęście..kleja bida..kolejny dowod na to, ze pies poza schronem...o zupełnie inny pies:loveu:...nawet slepy i głuchy....odzyskuje siebie i swoje życie...:multi::multi::multi:Dziękujemy Wiolu bardzo..a napisz- gdzie śoi Sledzik, skoro Czarus pcha sie do kajetankowego koszyka??/O ile pamietam, to Sledzi sobie zareezerwowal to poslanko:lol::lol: Quote
iwona213 Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 a ja zupełnie zapomniałam o swojej deklaracji, Gosiu po łbie następnym razem jak zapomnę... prosze podaj mi jeszcze raz namiary na siebie a już robie przelew za wrzesień i październik Czaruś to grzeczny chłopczyk, wie że nic mu nie grozi więc nie kłapie niepotrzebnie zębami :loveu: Quote
red Posted September 23, 2009 Author Posted September 23, 2009 Boże jak się cieszę......miło nas zaskoczył! Moria czy ta Pani z Lublina kontaktowała się z Tobą? Jesli tak to ktoś może sprawdzić ten dom. Quote
Selenga Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Dzwoniła do mnie dzisiaj Moria - Czaruś już ostrzyżony. I nikogo nie zjadł :) Skóra pod futrem paskudna, ale przy takim zaniedbaniu to chyba nic specjalnie dziwnego. Pani z Lublina dzwoniła, rozmawiała z Morią, jak najbardziej podtrzymuje decyzję o adopcji. Właśnie wysyłam do lublinianek z dogo i mapy pomocy pytanie o sprawdzenie domu. Coś czuję, że mi się szykuje kolejny kurs do Elbląga... Quote
Nikus Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 no przynosisz mu szczęście...więc się pakuj do drogi:lol: Quote
gonia66 Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 [quote name='Selenga']Dzwoniła do mnie dzisiaj Moria - Czaruś już ostrzyżony. I nikogo nie zjadł :) Skóra pod futrem paskudna, ale przy takim zaniedbaniu to chyba nic specjalnie dziwnego. Pani z Lublina dzwoniła, rozmawiała z Morią, jak najbardziej podtrzymuje decyzję o adopcji. Właśnie wysyłam do lublinianek z dogo i mapy pomocy pytanie o sprawdzenie domu. [B]Coś czuję, że mi się szykuje kolejny kurs do Elbląga...[/quote] [/B] Ojej...........naprawdę..byloby cudnie...przecudnie..tylko moze niech chlopakowi troszke kudelki odrosna, coby Pani nowa sie nie przestraszyla, bo ja juz sobie czarusia łysego wyobrażam:eviltong::eviltong::eviltong: No i jesli sie uda to ja juz 'KRZYCZĘ WIELKIMI LITERAMI"..Moria- nie oddawaj miejsca Czarusia nikomu innemu- zaraz znajdujemy nowa bidule na domkowy tymczas....przed zimą to wybawienie:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Moria Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Czaruś czuje się bardzo dobrze bez sierści cieszy się i śmieje chociaż jutro czeka go drugi etap strzyżenia. Pod koltunami okazalo się że skora się łuszczy i jest trochę zmian wykąpiemy go w szamponie specjalistycznym. Spodobalo mu się chodzic po ogrodku, juznie chce siedzieć w domu, teraz spi. Pani mowiła, że jej szkoda psa,który jest popychany w schronisku i możebyc uspiony. Czarus raczej nie widzi, jedno oczko ma bardziej wylupiaste a drugie takie schowane. Quote
gonia66 Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 [quote name='Moria']Czaruś czuje się bardzo dobrze bez sierści cieszy się i śmieje chociaż jutro czeka go drugi etap strzyżenia. Pod koltunami okazalo się że skora się łuszczy i jest trochę zmian wykąpiemy go w szamponie specjalistycznym. Spodobalo mu się chodzic po ogrodku, juznie chce siedzieć w domu, teraz spi. Pani mowiła, że jej szkoda psa,który jest popychany w schronisku i możebyc uspiony. Czarus raczej nie widzi, jedno oczko ma bardziej wylupiaste a drugie takie schowane.[/quote] Ojej...no to...to pllliiisssssssss.... foteczki prosimy...foteczki...:loveu::loveu:bo to jedyna okazja zeby zobaczyć "Paskudkę"....za miesiac to będzie Pięknosc" number łan":eviltong::eviltong::eviltong: Quote
Moria Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Będą foteczki jutro pojutrze Sledzik spi w posłanku od Iwonki, Spajki ciśnie sie w koszyczku Kajetanka, a nasz Czaruś wciska sie do poslanka hotelowego Elwiska 16 letniego, ktorego panstwo wyjechali na floryde. Quote
gonia66 Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 [quote name='Moria']Będą foteczki jutro pojutrze Sledzik spi w posłanku od Iwonki, Spajki ciśnie sie w koszyczku Kajetanka, a nasz Czaruś wciska sie do poslanka hotelowego Elwiska 16 letniego, ktorego panstwo wyjechali na floryde.[/quote] Hihihihi...za to Elwisek to gdzie sie umiescił???:loveu::loveu::loveu:Ot..Czaru s cwaniaczek..bardzo "agresywny":eviltong::eviltong::eviltong: Quote
Bjuta Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 On specjalnie agresora udawał, żeby poznać Morię! O SPA u Morii krążą legendy w schroniskach, psy są gotowe do wielkich poświęceń, byle się tam załapać! Quote
iwona213 Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 poszły moje grosiki na Czarusia za wrzesień i październik, choć mam nadzieje ze w październiku to będzie grzał dupke w ds :) Quote
Moria Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Prawda że SPA przez lato stal nawet basen ktory psy opanowaly i chlodzily w nim nogi, a koty pływaly. Quote
gonia66 Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 [quote name='Bjuta']On specjalnie agresora udawał, żeby poznać Morię! O SPA u Morii krążą legendy w schroniskach, psy są gotowe do wielkich poświęceń, byle się tam załapać![/quote] HAhahahaha.......:loveu::loveu::loveu::loveu:aaaaaa//....no to już wszystko wiemy:lol::lol::lol: Quote
Selenga Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 Bico odpowiedziała na moje prośby o wizytę przedadopcyjną :) Nie wie tylko czy da radę podjechać tam w tym tygodniu. Ale myślę, że skoro Czaruś bezpieczny, to może być przyszły tydzień też. I tak go w ten weekend raczej nikt nie przewiezie, a przynajmniej chłopak nabierze ludzkiego wyglądu Quote
bico Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 [quote name='Selenga']Bico odpowiedziała na moje prośby o wizytę przedadopcyjną :) Nie wie tylko czy da radę podjechać tam w tym tygodniu. Ale myślę, że skoro Czaruś bezpieczny, to może być przyszły tydzień też. I tak go w ten weekend raczej nikt nie przewiezie, a przynajmniej chłopak nabierze ludzkiego wyglądu[/quote] ja dziś do Pani zadzwonię i umówię się na wizytę w przyszłym tygodniu - środę mam wolną - oby Pani też pasowało:roll::oops: Quote
Monday Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 Bico, dziewczyno - Ty nie sypiasz ????? To samo Selenga, ale do neij już się przyzwyczaiłam:evil_lol: A domek jest w bloku ? Bo nie pamiętam :oops: Quote
Selenga Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 [quote name='Monday'] A domek jest w bloku ? Bo nie pamiętam :oops:[/quote] Nie, to jest dom z ogrodem. Do tego 2 inne psy, chyba jakieś koty też. W domu sami dorośli, tzn. córki tej Pani są już dorosłe :) Quote
red Posted September 25, 2009 Author Posted September 25, 2009 Oby tylko te psiaki go przyjęły.....podobno są łagodne, ale Czaruś może prowokować, trzeba Panią na to uczulić. Czruś ponownie zaufał człowiekowi, poczuł, że człowiek może być dobry.... Oby ten domek był tym do końca jego życia, najlepszym....Selenga, Ty to chyba w tym Elblągu masz jeszcze jakis inny "magnes", tak chętnie się tam wybierasz...... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.