Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 839
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

gonia66 napisał(a):
Cisza przed burzą...wekend nadchodzi wielkimi krokami przeca- nie???:loveu::loveu::loveu::loveu:

No właśnie, zajmujemy się logistyką a nie literaturą :evil_lol:

Posted

Selenga napisał(a):
No właśnie, zajmujemy się logistyką a nie literaturą :evil_lol:

nO...czyli jak logistyczne postępy ida???pisz nam tu Kochana cioteczko, bo my cicho siedzimy ale zebys widziala moje "tipsy"...marny widok:cool3::cool3::cool3:;):lol:

Posted

gonia66 napisał(a):
nO...czyli jak logistyczne postępy ida???pisz nam tu Kochana cioteczko, bo my cicho siedzimy ale zebys widziala moje "tipsy"...marny widok:cool3::cool3::cool3:;):lol:

jedziemy w sobotę, muszę jeszcze tylko pouzgadniać w schronisku wszystko
postaram sie w dzień coś opisać, bo muszę skończyć coś pilnego dla klienta i pewnie do rana mi zejdzie :(

Posted

Selenga napisał(a):
jedziemy w sobotę, muszę jeszcze tylko pouzgadniać w schronisku wszystko
postaram sie w dzień coś opisać, bo muszę skończyć coś pilnego dla klienta i pewnie do rana mi zejdzie :(

Powodzenia Kochana Cioteczko i ..miłej pracy..:cool3::loveu:

Posted

Selenga dziś dzwoniłaś do mnie a ja nie miałam komórki ze sobą, napisz, czy Czaruś jedzie w sobotę na pewno? Musimy wtedy wszystko ustalić.

Posted

red napisał(a):
Selenga dziś dzwoniłaś do mnie a ja nie miałam komórki ze sobą, napisz, czy Czaruś jedzie w sobotę na pewno? Musimy wtedy wszystko ustalić.

MAm chyba numer do Selengi..ale Ty tez masz..prawda??Ona na dogo wchodzi dosc poźno...Trzymamy kciuki za wszystko:loveu::loveu:

Posted

No właśnie dzwoniłam żeby wszystko ustalić. Wszystko jest przygotowane na transport w sobotę, z tym, że ja z Warszawy do Elbląga mogę wyjechać dopiero ok. 17:00 bo tak kończy pracę osoba towarzysząca. Czarusia mogę odebrać wcześniej, ale nie chciałabym go długo trzymać bez potrzeby w samochodzie, bo o wyciąganiu go z samochodu i wciąganiu drugi raz to raczej mogę zapomnieć.
Zadzwonię jutro to ustalimy wszystko dokładnie.

P.S. własnie dzwoniłam drugi raz, ale tym razem jest zajęte :)

Posted

Ok, jeśli będzie jechał tak późno, to może niech mu dadzą trochę jeść, zwłaszcza, że boksy w których jest Czaruś, tzn psy w nich są karmione w nocy.

Posted

red napisał(a):
Ok, jeśli będzie jechał tak późno, to może niech mu dadzą trochę jeść, zwłaszcza, że boksy w których jest Czaruś, tzn psy w nich są karmione w nocy.

Dlaczeg tak??/Dlaczego psy karmione sa w nocy???:-o

Posted

anhata napisał(a):
Czarus jedzie do domku ??????uoaa :))).....trzymam kciuki wiec :)

Nie cioteczko, nie jedzie do domu
Na razie jedzie do hoteliku u Morii

Posted

gonia66 napisał(a):
Dlaczeg tak??/Dlaczego psy karmione sa w nocy???:-o
Mało pracowników, a dużo zwierząt, więc nocna zmiana -1 prac. też jest tym dociążona, choć nie wiem czy te psy jedzą w nocy....no cóż, w schroniskach wszystko jest nienaturalne, załatwianie się w boksach to też nienaturalne, uwłaczające wręcz, każde zwierzątko nie chce załatwiać się w miejscu gdzie śpi, je, ale w końcu musi....

Posted

red, nie każde zwierzątko nie chce załatwiać się tam gdzie śpi i je...gdyby moja myszka też tak chciała wybrać sobie jeden kącik, a nie gdzie popadnie....:shake: ale to nieważne
Dzisiaj jest sobota:cool3:
A to znaczy, że Czaruś wyjeżdża i do schronu już nie wraca :multi:
Czekamy na jakieś wieści

Posted

Wszystko w porządku, Selenga przyjechała ok. 15 tej. Razem z Dorką i pracownikiem udało się Czarusia wziąć nawet na ręce, dostał 1/2 tabl. sedalinu z kiełbaską, co prawda warknął na Dorkę ale ona pokazała mu kto tu rządzi i nie przestraszyła się. O dziwo na rękach przyniósł go pracownik i wsadził do samochodu.Nawet szelki ma założone ! Nie powiem, boczki mu pracowały ze strachu no i ział trochę....Pewnie sobie coś tam przypomniał, że czas znów na przejażdżkę:cool3: Selenga pojechała z nim do Warszawy, zabierze stamtąd koleżankę i swojego psiaka. Mam nadzieję, że będzie wszystko ok, póki co nie mam żadnych wieści od Selengi ale obiecała, że wieczorkiem coś napiszą, z Warszawy jest ok. 4 godziny drogi do hoteliku. Trzeba przyznać, że akcja przebiegła b.spokojnie, Czaruś nas zadziwił....oby tak dalej.....zobaczymy jak wysiądzie:oops:

Posted

red napisał(a):
Trzeba przyznać, że akcja przebiegła b.spokojnie, Czaruś nas zadziwił....oby tak dalej.....zobaczymy jak wysiądzie:oops:


Będzie dobrze :) Dzięki red za info.
Bądź grzeczny Czarusiu. Teraz juz będzie tylko lepiej....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...