gonia66 Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 Bjuta napisał(a):A co tu tak cicho?Cisza przed burzą...wekend nadchodzi wielkimi krokami przeca- nie???:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Selenga Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 gonia66 napisał(a):Cisza przed burzą...wekend nadchodzi wielkimi krokami przeca- nie???:loveu::loveu::loveu::loveu: No właśnie, zajmujemy się logistyką a nie literaturą :evil_lol: Quote
gonia66 Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 Selenga napisał(a):No właśnie, zajmujemy się logistyką a nie literaturą :evil_lol: nO...czyli jak logistyczne postępy ida???pisz nam tu Kochana cioteczko, bo my cicho siedzimy ale zebys widziala moje "tipsy"...marny widok:cool3::cool3::cool3:;):lol: Quote
Selenga Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 gonia66 napisał(a):nO...czyli jak logistyczne postępy ida???pisz nam tu Kochana cioteczko, bo my cicho siedzimy ale zebys widziala moje "tipsy"...marny widok:cool3::cool3::cool3:;):lol: jedziemy w sobotę, muszę jeszcze tylko pouzgadniać w schronisku wszystko postaram sie w dzień coś opisać, bo muszę skończyć coś pilnego dla klienta i pewnie do rana mi zejdzie :( Quote
gonia66 Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 Selenga napisał(a):jedziemy w sobotę, muszę jeszcze tylko pouzgadniać w schronisku wszystko postaram sie w dzień coś opisać, bo muszę skończyć coś pilnego dla klienta i pewnie do rana mi zejdzie :( Powodzenia Kochana Cioteczko i ..miłej pracy..:cool3::loveu: Quote
red Posted September 17, 2009 Author Posted September 17, 2009 Selenga dziś dzwoniłaś do mnie a ja nie miałam komórki ze sobą, napisz, czy Czaruś jedzie w sobotę na pewno? Musimy wtedy wszystko ustalić. Quote
gonia66 Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 red napisał(a):Selenga dziś dzwoniłaś do mnie a ja nie miałam komórki ze sobą, napisz, czy Czaruś jedzie w sobotę na pewno? Musimy wtedy wszystko ustalić. MAm chyba numer do Selengi..ale Ty tez masz..prawda??Ona na dogo wchodzi dosc poźno...Trzymamy kciuki za wszystko:loveu::loveu: Quote
Selenga Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 No właśnie dzwoniłam żeby wszystko ustalić. Wszystko jest przygotowane na transport w sobotę, z tym, że ja z Warszawy do Elbląga mogę wyjechać dopiero ok. 17:00 bo tak kończy pracę osoba towarzysząca. Czarusia mogę odebrać wcześniej, ale nie chciałabym go długo trzymać bez potrzeby w samochodzie, bo o wyciąganiu go z samochodu i wciąganiu drugi raz to raczej mogę zapomnieć. Zadzwonię jutro to ustalimy wszystko dokładnie. P.S. własnie dzwoniłam drugi raz, ale tym razem jest zajęte :) Quote
red Posted September 17, 2009 Author Posted September 17, 2009 Ok, jeśli będzie jechał tak późno, to może niech mu dadzą trochę jeść, zwłaszcza, że boksy w których jest Czaruś, tzn psy w nich są karmione w nocy. Quote
gonia66 Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 red napisał(a):Ok, jeśli będzie jechał tak późno, to może niech mu dadzą trochę jeść, zwłaszcza, że boksy w których jest Czaruś, tzn psy w nich są karmione w nocy. Dlaczeg tak??/Dlaczego psy karmione sa w nocy???:-o Quote
anhata Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Czarus jedzie do domku ??????uoaa :))).....trzymam kciuki wiec :) Quote
Selenga Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 anhata napisał(a):Czarus jedzie do domku ??????uoaa :))).....trzymam kciuki wiec :) Nie cioteczko, nie jedzie do domu Na razie jedzie do hoteliku u Morii Quote
red Posted September 18, 2009 Author Posted September 18, 2009 gonia66 napisał(a):Dlaczeg tak??/Dlaczego psy karmione sa w nocy???:-oMało pracowników, a dużo zwierząt, więc nocna zmiana -1 prac. też jest tym dociążona, choć nie wiem czy te psy jedzą w nocy....no cóż, w schroniskach wszystko jest nienaturalne, załatwianie się w boksach to też nienaturalne, uwłaczające wręcz, każde zwierzątko nie chce załatwiać się w miejscu gdzie śpi, je, ale w końcu musi.... Quote
Monday Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 red, nie każde zwierzątko nie chce załatwiać się tam gdzie śpi i je...gdyby moja myszka też tak chciała wybrać sobie jeden kącik, a nie gdzie popadnie....:shake: ale to nieważne Dzisiaj jest sobota:cool3: A to znaczy, że Czaruś wyjeżdża i do schronu już nie wraca :multi: Czekamy na jakieś wieści Quote
Bjuta Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 Oj, czekamy na dobre wieści niecierpliwie!! Quote
lilith27 Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 o 14.00 Czarunia jeszcze był w schronisku myślę, że wieści będą bardzo późnym wieczorem albo dopiero jutro cierpliwości dziewczyny Quote
gonia66 Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 Dopiero jestem i myslalam ze ju cos przeczytam radosnego..no ale ok- jak cierpliwosci- to cierpliwosci:p Quote
Bjuta Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 oj tak, mamy w sobie dużo cierpliwości... Na pewno, gdzieś już mam. Poszukam, to znajdę! :roll: Quote
red Posted September 19, 2009 Author Posted September 19, 2009 Wszystko w porządku, Selenga przyjechała ok. 15 tej. Razem z Dorką i pracownikiem udało się Czarusia wziąć nawet na ręce, dostał 1/2 tabl. sedalinu z kiełbaską, co prawda warknął na Dorkę ale ona pokazała mu kto tu rządzi i nie przestraszyła się. O dziwo na rękach przyniósł go pracownik i wsadził do samochodu.Nawet szelki ma założone ! Nie powiem, boczki mu pracowały ze strachu no i ział trochę....Pewnie sobie coś tam przypomniał, że czas znów na przejażdżkę:cool3: Selenga pojechała z nim do Warszawy, zabierze stamtąd koleżankę i swojego psiaka. Mam nadzieję, że będzie wszystko ok, póki co nie mam żadnych wieści od Selengi ale obiecała, że wieczorkiem coś napiszą, z Warszawy jest ok. 4 godziny drogi do hoteliku. Trzeba przyznać, że akcja przebiegła b.spokojnie, Czaruś nas zadziwił....oby tak dalej.....zobaczymy jak wysiądzie:oops: Quote
lilith27 Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 ja myślę, że on miał dobry humor dziś byłam pod jego boksem wyszedł posłuchał i w ogóle nie szczekał Quote
anhata Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 pieski czuja jak maja miec dobrze....trzymam kciuki...;> Quote
eski Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 red napisał(a):Trzeba przyznać, że akcja przebiegła b.spokojnie, Czaruś nas zadziwił....oby tak dalej.....zobaczymy jak wysiądzie:oops: Będzie dobrze :) Dzięki red za info. Bądź grzeczny Czarusiu. Teraz juz będzie tylko lepiej.... Quote
__Lara Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 No to niech dojeżdża spokojnie do celu ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.