Gremlin Posted February 18, 2013 Posted February 18, 2013 mmmonika napisał(a):jedno jest pewne - spokojną emeryturą pobytu u Was Fredzioch nazwać na pewno nie może ;) Ale za to ma aktywną emeryturę... Przynajmniej ma jakieś atrakcje i nie zrobi się starym, znudzonym, zrzędliwym dziadkiem :diabloti: Quote
3 x Posted February 18, 2013 Author Posted February 18, 2013 Gremlin napisał(a):Ale za to ma aktywną emeryturę... Przynajmniej ma jakieś atrakcje i nie zrobi się starym, znudzonym, zrzędliwym dziadkiem :diabloti: dziamgoląco-pierdzącym i chrapiącym, hę? edit i stękającym na dokładkę ;) Quote
maciaszek Posted February 18, 2013 Posted February 18, 2013 3 x napisał(a):dziamgoląco-pierdzącym i chrapiącym, hę? edit i stękającym na dokładkę ;) O matko.... żywcem opis mego białasa :evil_lol:. Chyba muszę mu kupić jakiegoś gnojka ;). Wtedy by się rzeczywiście ożywił, ale obawiam się że w z lekka inny sposób - stałby się łowcą :diabloti:. Zabawa Gnojka z Fredem - taka jak być powinna. Z szacunkiem dla dorosłego. No może nie do końca, bo to gryzienie i szarpanie... ale za to to młody wokół starszego skacze, a nie odwrotnie ;). A tarzanie się po Młodym? Brrrr... Ale Młody widać ma mocny i giętki kościec, skoro wyszedł z tej "zabawy" bez szwanku. PS. Też bardzo lubię tu przychodzić! Nieczęsto piszę, ale czytam regularnie :). Quote
Ziutka Posted February 18, 2013 Posted February 18, 2013 Gośkije - nie czepiaj sie, że mało co napisałam na temat "zabawy" Freda z Prodigy ale....ja mało "pisząca" jestem, nie tak jak TY :diabloti: Wole Ciebie czytać, niż sama mam pisać :eviltong: Quote
malawaszka Posted February 18, 2013 Posted February 18, 2013 rzucił mi się w oczy zmieniony tytuł więc wejszlam :D reflex szachisty nie ma co :D poczytałam trochę wstecz, zachwycciłam się Gnojkiem, zachwyciłam się nowym domem starego Freda - no gratuluję!!!!!! jeszcze trochę a dojdę do wniosku, że skoro Wy możecie mieć dwa giganty w bloku to ja mogę mieć pięć nibypiesków w domu i nikogo juz nie oddam :splat: Quote
morisowa Posted February 18, 2013 Posted February 18, 2013 3 x napisał(a):dziamgoląco-pierdzącym i chrapiącym .. to jest mój staruszek kochany ;) Quote
3 x Posted February 19, 2013 Author Posted February 19, 2013 (edited) Ziutka napisał(a):Gośkije - nie czepiaj sie, że mało co napisałam na temat "zabawy" Freda z Prodigy ale....ja mało "pisząca" jestem, nie tak jak TY :diabloti: Wole Ciebie czytać, niż sama mam pisać :eviltong: się nie czepiam ino napisałam że w zawoalowany sposób to okazałaś ;) gdyby nie Fred i jego 'przygody' w życiu bym nic takiego ani tyle nei napisała wystarczy zajrzeć na watek "ostatnio przeczytana ksiązka czyli czytam, bo lubię" tam to cierpię katusze, żeby się uzewnętrznić:roll: malawaszka napisał(a):rzucił mi się w oczy zmieniony tytuł więc wejszlam :D reflex szachisty nie ma co :D poczytałam trochę wstecz, zachwycciłam się Gnojkiem, zachwyciłam się nowym domem starego Freda - no gratuluję!!!!!! jeszcze trochę a dojdę do wniosku, że skoro Wy możecie mieć dwa giganty w bloku to ja mogę mieć pięć nibypiesków w domu i nikogo juz nie oddam :splat: możesz ;) masz naszą zgodę ;) morisowa napisał(a):.. to jest mój staruszek kochany ;) a mój od wczoraj nie ;) poszliśmy sobie we czworo na spacer Gnojek chciał się bawić Fred nie, więc dawał mu niekoniecznie deliktanie do zrozumienia, że nie (co oczywiście Gnojek niekoniecznie rozumie ;) a nawet jak rozumie to nie znaczy, że się dostosuje ;)) i w pewnym momencie Fred w pelnej szybkości* zaczął oddalać się od Gnojka i oczywiście kto był na drugim końcu smyczy ? no kutwa oczywiście ja :angryy: Gremlin nie ma takich przygód napisałabym wam więcej o swoich niezwykłych odczuciach w tamtym momencie ale mam wrażenie, że moja reka dynda cała czas przy smyczy a nie jest tutaj ze mna zespojona na stałe z barkiem:crazyeye: *) pełna szybkość - ja wiem, że Fred nie wygląda ale naprawdę potrafi przygazowac :roll: za to dzisiaj chłopakom z rana rozdzieliliśmy spacery Fred był taki oszołomiony wolnością od Gnojka że z tego wszystkiego zapomniał się wysrać ;) jeszcze kilka zdjeć z cyklu, jak Gnojek męczy Freda uszko jest the best żeby nie było że on (Gnojek znaczy) tak zawsze czasami jest tak: Edited February 19, 2013 by 3 x Quote
Reno2001 Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 Jesli podpis Gremlina jest aktualny to mogę pożyczyc książkę Dodmana. Quote
Gremlin Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 Reno2001 napisał(a):Jesli podpis Gremlina jest aktualny to mogę pożyczyc książkę Dodmana. Jak najbardziej aktualne :) Quote
Florentynka Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 Och, och, ach ach!!! Bardzo pięknie Fred jest maltretowany i widać , że szlachetna z niego osoba, bo leży, żeby Gnojek miał dostęp wszędzie gdzie chce. A Gnojek po prostu piękny jest. I ma stosowny obłęd w oku, widać na filmie. A że się Fred w Gnojku tarza to się nie dziwię, bo to jest jedyna słuszna metoda - przysiąść. Sami ją stosowaliśmy jak Gjalpo był gnojkiem i się rozszalał. Łapaliśmy za uszami, jak węża ( ?) i przysiadali, póki się troszkę nie uspokoił. Quote
3 x Posted February 20, 2013 Author Posted February 20, 2013 (edited) Florentynka napisał(a):Och, och, ach ach!!! Bardzo pięknie Fred jest maltretowany i widać , że szlachetna z niego osoba, bo leży, żeby Gnojek miał dostęp wszędzie gdzie chce. A Gnojek po prostu piękny jest. I ma stosowny obłęd w oku, widać na filmie. A że się Fred w Gnojku tarza to się nie dziwię, bo to jest jedyna słuszna metoda - przysiąść. Sami ją stosowaliśmy jak Gjalpo był gnojkiem i się rozszalał. Łapaliśmy za uszami, jak węża ( ?) i przysiadali, póki się troszkę nie uspokoił. o dawaniu dobrego przykładu będzie i pozostaniemy w temacie obłędu w oczach ;) od kilku dni po wspólnych spacerach i zabawach Gnojek pada, po schodach ledwo wchodzi w windzie siada przed drzwiami siada w mieszkaniu w progu juz praktycznie leży itd ;) no i zrobiły mu się 'przekrwione' oczy więc wykombinowaliśmy, że to z wysiłku więc rozdzieliliśmy chłopakom wspólne spacery trochę tez dlatego, że Fred ostatnio 'sztorcował' Gnojka zamiast się bawic (nie to żeby mu się nie należało ;) ) rano - jedno z Gnojkiem idzie, drugie z Fredem po południu zalezy jak lezy znaczy kto wróci pierwszy itd spacer wspólny, ale bez harców i wieczorem - tańce hulanki swawole oczywiście jeśli Fredzio wyrazi chęc ;) bo wiecie Fred to Fred ;) wczoraj wieczorem w końcu Gremlin miał przygodę i to nie byle jaką mi się jeszcze taka nigdy nie przytrafiła :crazyeye: (jakbym nic już więcej nie napisała od jutra na dogo tzn ze mi jebnął i to zdrowo ;)) w ramach dawania dobrego przykładu Gnojkowi pokazał mu że się sika na dworze :diabloti: za co of koz został pochwalony przeze mnie ;) i w ramach brania przykładu ze starszych w tym momenie zaczęły sie tańce hulanki swaole psie widac psiaki trochę nadinterpretowały odejscie Gremlina w ustronne miejsce ;) tarzania było co niemiara :) czasami nawet Fred wstawał ;) i co ciekawe w większości to Fredzioch zaczepiał Gnojka ;) doszło do tego że na koniec Gnojek zaczął się chowac za naszymi nogami ;) widac naumiał sie jeden od drugiego jeden zaczepiania drugi uciekania ;) pamiętacie zblazowanego Fredzia? czyżby uczeń przerósł mistrza? tylko od kogo Gnojek nauczył się przegryzania kabli? ps. Grem, kup sobie nową ładowarkę do telefonu :oops: Edited February 21, 2013 by 3 x Quote
Gremlin Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 3 x napisał(a): ps. Grem, kup sobie nową ładowarkę do telefonu :oops: Kupione... a Gnojkowi z kieszonkowego potrącę :mad: Quote
Reno2001 Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 Książka w drodze. Liczę, że do końca tygodnia dotrze. Quote
Tekla64 Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 przyciagnelam tu zaciekawiona przygodami i chyba sie nie rozczaruje ,a jak pozwolicie to zostane u was i se troche poczytam Quote
3 x Posted February 20, 2013 Author Posted February 20, 2013 Tekla64 napisał(a):przyciagnelam tu zaciekawiona przygodami i chyba sie nie rozczaruje ,a jak pozwolicie to zostane u was i se troche poczytam smiało, zapraszamy :) tylko zanim zaczniesz czytać wstecz musisz poczekać na Ziutkę ona wygłasza co jakiś czas komunikat zdrowotny o szkodliwości czytania moich wypocin ;) Quote
Saththa Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 to niech czyta póki nie ma ostrzezen- chociaż jak Tekle znam to jej nie straszne ostrzezenia;) Quote
Ziutka Posted February 21, 2013 Posted February 21, 2013 3 x napisał(a): tylko zanim zaczniesz czytać wstecz musisz poczekać na Ziutkę ona wygłasza co jakiś czas komunikat zdrowotny o szkodliwości czytania moich wypocin ;) Po prostu .......nie można nic jeść podczas czytania Gosi - grozi zadławieniem :diabloti: lub można też mega opluć monitor, ale słyszałam, że Grem odda ściereczki :eviltong: Quote
3 x Posted February 21, 2013 Author Posted February 21, 2013 Ziutka napisał(a):Jutro do chłopaków zostaną wysłane smaczki ;) smaki doszły dziękujemy przeogromnie :loveu: dzięki temu poczułam się jak gwiazda rocka, celebryta itd ;) mianowicie pan paczekpocztowy przyniósł paczkę i mówi: pan paczek: Adresat to Fred yyyeeeyy nie mogę odczytać dokładnie ja, myśląc że skoro Ziutka podała męskie imię to i nazwisko męskie podała czyli gremlinowe, więc mówię: K**ski pp: K**ski? ee yy nie widzę ale już daje mi karteczkę do podpisania ja zarkam a tam: normalnie poczułam się jak Kora kiedy dostała przesyłkę dla Ramony ;) po czym po otworzeniu paki byłam chyba bardziej oszołominoa zapachem zawartości niż Kora byłaby po użyciu 'swojej' przesyłki :evil_lol: a chłopakom smakuje - dziękujemy :) o tak smakuje: i tak smakuje : (na szczęscie chłopaki położyli się grzecznie każdy na swoim ;) i widzisz Ziutka, mieści się Fred :) ) [video=youtube;g8u6chxJxUQ]http://www.youtube.com/watch?v=g8u6chxJxUQ&feature=youtu.be[/video] wogóle to odnośnie smaczków mamy z Fredem pewien swój poranny rytuał ;) rano chłopaki dostają żwacze od moniki a ja szybciutko się ewakuuję z mieszkania jakbym się nie ewakułowała to po chwili padłabym trupem ;) Gnojek bierze swojego szybciutko i szamie a Fred? no Fred to Fred ;) Fred bierze swojego smaka i upuszcza na podłogę po czym spoziera na mnie tym swoim niesamowicie magnetycznym wzrokiem i wówczas ja mówię: "Jedz Fredziu bo Ci Prodigy zje" i wtedy Fred łapie swojego smaka i go szamie intensywnie ;) Quote
Tekla64 Posted February 21, 2013 Posted February 21, 2013 hihihi to masz torche jak ja z Borysem tez mu musze powiedziec ze jak nie zje natychmiast swojego zarcia to mu baby zezra i bedzie glodny ino ze ja ..... musze pilnowac bo nie zawsze Borys zjada dosc szybko i wszytsko a baby podstepne sa i potrafia mimo brody cichutko wyzerac chrupki z borysowej miski Quote
Ziutka Posted February 21, 2013 Posted February 21, 2013 Gosia - padłam po Twoim poście o Ramonie itd :evil_lol: Nie mogłam opanować śmiechu :evil_lol: jesteś the best :diabloti: Quote
3 x Posted February 22, 2013 Author Posted February 22, 2013 (edited) [B]Tekla64[/B] witamy i zaprszamy częściej :) [quote name='Ziutka']Gosia - padłam po Twoim poście o Ramonie itd :evil_lol: Nie mogłam opanować śmiechu :evil_lol: jesteś the best :diabloti:[/QUOTE] tja, a kto wymyślił taką adresacje, hę? dobrze, że panpaczek nosił paczki wieczorem jak byłam w mieszkaniu bo nie wiem jakbyśy odebralli to z poczty ani imię, ani nazwisko się nie zgadza a żadne z nas nie ma tego adresu w dowodzie chyba na książeczki zdrowia psów :evil_lol: wieczorne polaków rozmowy: ja, wyrwana z półsnu podczas dziergania jajków zbieram sie na spacer zwarta i gotowa do wyjścia spozieram na Grema bo coś się kręci jeszcze grem: odlać się muszę ja: :shock: Grem: no przeciez nie będę psów prowokował na spacerze :diabloti: a tak poza tym to spać mi się chce :smhair2: :niewiem: :niewiem: :niewiem: Edited February 22, 2013 by 3 x Quote
3 x Posted February 22, 2013 Author Posted February 22, 2013 (edited) może ktoś z dogo się skusi: niaktualne, sprzedało się ;) Sam Fredzioch wyglada tak Fredzioch z Gnojkiem się nie zmieszczą razem ;) [IMG]http://imageshack.us/a/img715/4582/mp1120212.jpg[/IMG] Edited February 25, 2013 by 3 x Quote
morisowa Posted February 22, 2013 Posted February 22, 2013 Tacy jedni (super ludzie) co adoptowali od nas kaukaza a mieli już azjatkę to mają taki fajny samochód (jeżdżą z psami, śpią w tym samochodzie wszyscy jak taka potrzeba jest) ale nie pamiętam jak to się nazywa - kwl na pewno wie. A ci ludzie wzięli jeszcze pirenejskiego z dogo :) I teraz trójkę miśków muszą wozić :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.