Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

mmmonika napisał(a):
jedno jest pewne - spokojną emeryturą pobytu u Was Fredzioch nazwać na pewno nie może ;)


Ale za to ma aktywną emeryturę...
Przynajmniej ma jakieś atrakcje i nie zrobi się starym, znudzonym, zrzędliwym dziadkiem :diabloti:

Posted

Gremlin napisał(a):
Ale za to ma aktywną emeryturę...
Przynajmniej ma jakieś atrakcje i nie zrobi się starym, znudzonym, zrzędliwym dziadkiem :diabloti:


dziamgoląco-pierdzącym i chrapiącym, hę?

edit
i stękającym na dokładkę ;)

Posted

3 x napisał(a):
dziamgoląco-pierdzącym i chrapiącym, hę?

edit
i stękającym na dokładkę ;)

O matko.... żywcem opis mego białasa :evil_lol:. Chyba muszę mu kupić jakiegoś gnojka ;).
Wtedy by się rzeczywiście ożywił, ale obawiam się że w z lekka inny sposób - stałby się łowcą :diabloti:.

Zabawa Gnojka z Fredem - taka jak być powinna. Z szacunkiem dla dorosłego. No może nie do końca, bo to gryzienie i szarpanie... ale za to to młody wokół starszego skacze, a nie odwrotnie ;).

A tarzanie się po Młodym? Brrrr... Ale Młody widać ma mocny i giętki kościec, skoro wyszedł z tej "zabawy" bez szwanku.

PS. Też bardzo lubię tu przychodzić! Nieczęsto piszę, ale czytam regularnie :).

Posted

Gośkije - nie czepiaj sie, że mało co napisałam na temat "zabawy" Freda z Prodigy ale....ja mało "pisząca" jestem, nie tak jak TY :diabloti:
Wole Ciebie czytać, niż sama mam pisać :eviltong:

Posted

rzucił mi się w oczy zmieniony tytuł więc wejszlam :D reflex szachisty nie ma co :D

poczytałam trochę wstecz, zachwycciłam się Gnojkiem, zachwyciłam się nowym domem starego Freda - no gratuluję!!!!!! jeszcze trochę a dojdę do wniosku, że skoro Wy możecie mieć dwa giganty w bloku to ja mogę mieć pięć nibypiesków w domu i nikogo juz nie oddam :splat:

Posted (edited)

Ziutka napisał(a):
Gośkije - nie czepiaj sie, że mało co napisałam na temat "zabawy" Freda z Prodigy ale....ja mało "pisząca" jestem, nie tak jak TY :diabloti:
Wole Ciebie czytać, niż sama mam pisać :eviltong:

się nie czepiam
ino napisałam że w zawoalowany sposób to okazałaś ;)

gdyby nie Fred i jego 'przygody' w życiu bym nic takiego ani tyle nei napisała
wystarczy zajrzeć na watek "ostatnio przeczytana ksiązka czyli czytam, bo lubię"
tam to cierpię katusze, żeby się uzewnętrznić:roll:

malawaszka napisał(a):
rzucił mi się w oczy zmieniony tytuł więc wejszlam :D reflex szachisty nie ma co :D

poczytałam trochę wstecz, zachwycciłam się Gnojkiem, zachwyciłam się nowym domem starego Freda - no gratuluję!!!!!! jeszcze trochę a dojdę do wniosku, że skoro Wy możecie mieć dwa giganty w bloku to ja mogę mieć pięć nibypiesków w domu i nikogo juz nie oddam :splat:


możesz ;)
masz naszą zgodę ;)

morisowa napisał(a):
.. to jest mój staruszek kochany ;)

a mój od wczoraj nie ;)

poszliśmy sobie we czworo na spacer
Gnojek chciał się bawić
Fred nie, więc dawał mu niekoniecznie deliktanie do zrozumienia, że nie
(co oczywiście Gnojek niekoniecznie rozumie ;) a nawet jak rozumie to nie znaczy, że się dostosuje ;))
i w pewnym momencie Fred w pelnej szybkości* zaczął oddalać się od Gnojka
i oczywiście kto był na drugim końcu smyczy ?
no kutwa oczywiście ja :angryy:
Gremlin nie ma takich przygód
napisałabym wam więcej o swoich niezwykłych odczuciach w tamtym momencie
ale mam wrażenie, że moja reka dynda cała czas przy smyczy a nie jest tutaj ze mna zespojona na stałe z barkiem:crazyeye:


*) pełna szybkość - ja wiem, że Fred nie wygląda
ale naprawdę potrafi przygazowac :roll:

za to dzisiaj chłopakom z rana rozdzieliliśmy spacery
Fred był taki oszołomiony wolnością od Gnojka że z tego wszystkiego zapomniał się wysrać ;)

jeszcze kilka zdjeć z cyklu, jak Gnojek męczy Freda
uszko jest the best






żeby nie było że on (Gnojek znaczy) tak zawsze
czasami jest tak:

Edited by 3 x
Posted

Och, och, ach ach!!!
Bardzo pięknie Fred jest maltretowany i widać , że szlachetna z niego osoba, bo leży, żeby Gnojek miał dostęp wszędzie gdzie chce.
A Gnojek po prostu piękny jest. I ma stosowny obłęd w oku, widać na filmie.
A że się Fred w Gnojku tarza to się nie dziwię, bo to jest jedyna słuszna metoda - przysiąść. Sami ją stosowaliśmy jak Gjalpo był gnojkiem i się rozszalał. Łapaliśmy za uszami, jak węża ( ?) i przysiadali, póki się troszkę nie uspokoił.

Posted (edited)

Florentynka napisał(a):
Och, och, ach ach!!!
Bardzo pięknie Fred jest maltretowany i widać , że szlachetna z niego osoba, bo leży, żeby Gnojek miał dostęp wszędzie gdzie chce.
A Gnojek po prostu piękny jest. I ma stosowny obłęd w oku, widać na filmie.
A że się Fred w Gnojku tarza to się nie dziwię, bo to jest jedyna słuszna metoda - przysiąść. Sami ją stosowaliśmy jak Gjalpo był gnojkiem i się rozszalał. Łapaliśmy za uszami, jak węża ( ?) i przysiadali, póki się troszkę nie uspokoił.



o dawaniu dobrego przykładu będzie
i pozostaniemy w temacie obłędu w oczach ;)



od kilku dni po wspólnych spacerach i zabawach
Gnojek pada, po schodach ledwo wchodzi
w windzie siada
przed drzwiami siada
w mieszkaniu w progu juz praktycznie leży
itd ;)
no i zrobiły mu się 'przekrwione' oczy
więc wykombinowaliśmy, że to z wysiłku więc rozdzieliliśmy chłopakom wspólne spacery
trochę tez dlatego, że Fred ostatnio 'sztorcował' Gnojka zamiast się bawic
(nie to żeby mu się nie należało ;) )
rano - jedno z Gnojkiem idzie, drugie z Fredem
po południu zalezy jak lezy
znaczy kto wróci pierwszy itd
spacer wspólny, ale bez harców
i wieczorem - tańce hulanki swawole
oczywiście jeśli Fredzio wyrazi chęc ;)
bo wiecie Fred to Fred ;)

wczoraj wieczorem w końcu Gremlin miał przygodę i to nie byle jaką
mi się jeszcze taka nigdy nie przytrafiła :crazyeye:
(jakbym nic już więcej nie napisała od jutra na dogo tzn ze mi jebnął i to zdrowo ;))
w ramach dawania dobrego przykładu Gnojkowi
pokazał mu że się sika na dworze :diabloti:
za co of koz został pochwalony przeze mnie ;)
i w ramach brania przykładu ze starszych
w tym momenie zaczęły sie tańce hulanki swaole psie
widac psiaki trochę nadinterpretowały odejscie Gremlina w ustronne miejsce ;)
tarzania było co niemiara :)
czasami nawet Fred wstawał ;)
i co ciekawe w większości to Fredzioch zaczepiał Gnojka ;)
doszło do tego że na koniec Gnojek zaczął się chowac za naszymi nogami ;)
widac naumiał sie jeden od drugiego
jeden zaczepiania drugi uciekania ;)

pamiętacie zblazowanego Fredzia?



czyżby uczeń przerósł mistrza?


tylko od kogo Gnojek nauczył się przegryzania kabli?

ps. Grem, kup sobie nową ładowarkę do telefonu :oops:

Edited by 3 x
Posted

Tekla64 napisał(a):
przyciagnelam tu zaciekawiona przygodami i chyba sie nie rozczaruje ,a jak pozwolicie to zostane u was i se troche poczytam


smiało, zapraszamy :)

tylko zanim zaczniesz czytać wstecz musisz poczekać na Ziutkę
ona wygłasza co jakiś czas komunikat zdrowotny o szkodliwości czytania moich wypocin ;)

Posted

3 x napisał(a):

tylko zanim zaczniesz czytać wstecz musisz poczekać na Ziutkę
ona wygłasza co jakiś czas komunikat zdrowotny o szkodliwości czytania moich wypocin ;)

Po prostu .......nie można nic jeść podczas czytania Gosi - grozi zadławieniem :diabloti: lub można też mega opluć monitor, ale słyszałam, że Grem odda ściereczki :eviltong:

Posted

Ziutka napisał(a):
Jutro do chłopaków zostaną wysłane smaczki ;)


smaki doszły
dziękujemy przeogromnie :loveu:

dzięki temu poczułam się jak gwiazda rocka, celebryta itd ;)
mianowicie pan paczekpocztowy przyniósł paczkę i mówi:
pan paczek: Adresat to Fred yyyeeeyy nie mogę odczytać dokładnie
ja, myśląc że skoro Ziutka podała męskie imię to i nazwisko męskie podała czyli gremlinowe, więc mówię: K**ski
pp: K**ski? ee yy nie widzę

ale już daje mi karteczkę do podpisania
ja zarkam a tam:



normalnie poczułam się jak Kora kiedy dostała przesyłkę dla Ramony ;)
po czym po otworzeniu paki byłam chyba bardziej oszołominoa zapachem zawartości niż Kora byłaby po użyciu 'swojej' przesyłki :evil_lol:

a chłopakom smakuje - dziękujemy :)

o tak smakuje:




i tak smakuje :
(na szczęscie chłopaki położyli się grzecznie każdy na swoim ;)
i widzisz Ziutka, mieści się Fred :) )

[video=youtube;g8u6chxJxUQ]http://www.youtube.com/watch?v=g8u6chxJxUQ&feature=youtu.be[/video]



wogóle to odnośnie smaczków mamy z Fredem pewien swój poranny rytuał ;)
rano chłopaki dostają żwacze od moniki a ja szybciutko się ewakuuję z mieszkania
jakbym się nie ewakułowała to po chwili padłabym trupem ;)
Gnojek bierze swojego szybciutko i szamie
a Fred?
no Fred to Fred ;)
Fred bierze swojego smaka i upuszcza na podłogę po czym spoziera na mnie tym swoim niesamowicie magnetycznym wzrokiem
i wówczas ja mówię: "Jedz Fredziu bo Ci Prodigy zje"
i wtedy Fred łapie swojego smaka i go szamie intensywnie ;)

Posted

hihihi to masz torche jak ja z Borysem tez mu musze powiedziec ze jak nie zje natychmiast swojego zarcia to mu baby zezra i bedzie glodny
ino ze ja ..... musze pilnowac bo nie zawsze Borys zjada dosc szybko i wszytsko a baby podstepne sa i potrafia mimo brody cichutko wyzerac chrupki z borysowej miski

Posted (edited)

[B]Tekla64[/B] witamy i zaprszamy częściej :)

[quote name='Ziutka']Gosia - padłam po Twoim poście o Ramonie itd :evil_lol:
Nie mogłam opanować śmiechu :evil_lol: jesteś the best :diabloti:[/QUOTE]

tja, a kto wymyślił taką adresacje, hę?
dobrze, że panpaczek nosił paczki wieczorem jak byłam w mieszkaniu
bo nie wiem jakbyśy odebralli to z poczty
ani imię, ani nazwisko się nie zgadza
a żadne z nas nie ma tego adresu w dowodzie
chyba na książeczki zdrowia psów :evil_lol:

wieczorne polaków rozmowy:
ja, wyrwana z półsnu podczas dziergania jajków
zbieram sie na spacer
zwarta i gotowa do wyjścia spozieram na Grema
bo coś się kręci jeszcze
grem: odlać się muszę
ja: :shock:
Grem: no przeciez nie będę psów prowokował na spacerze :diabloti:

a tak poza tym to spać mi się chce :smhair2:


:niewiem: :niewiem: :niewiem:

Edited by 3 x
Posted (edited)

może ktoś z dogo się skusi:

niaktualne, sprzedało się ;)

Sam Fredzioch wyglada tak

Fredzioch z Gnojkiem się nie zmieszczą razem ;)
[IMG]http://imageshack.us/a/img715/4582/mp1120212.jpg[/IMG]

Edited by 3 x
Posted

Tacy jedni (super ludzie) co adoptowali od nas kaukaza a mieli już azjatkę to mają taki fajny samochód (jeżdżą z psami, śpią w tym samochodzie wszyscy jak taka potrzeba jest) ale nie pamiętam jak to się nazywa - kwl na pewno wie. A ci ludzie wzięli jeszcze pirenejskiego z dogo :) I teraz trójkę miśków muszą wozić :eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...