3 x Posted February 5, 2013 Author Posted February 5, 2013 Szarotka napisał(a):Musze wrocic doczytac bo narazie nic nie rozumiem... proponuję od pierwszego postu ;) a potem obrazki od końca :p Quote
3 x Posted February 6, 2013 Author Posted February 6, 2013 (edited) dzień bez opisu Freda przygód jest dniem straconym? no to mamy przechlapane :evil_lol: Fredzio Zgredzio i kość niezgody sprzed kilku dni ;) i jeszcze ostatnia brakująca faktura Freda za leczenie łapy - 150 zł tym samym wpływy i wydaki Freda zanim przyznaliśmy się głównie sami przed sobą że nie jesteśmy się w stanie z nim rozstać zamknęły się w saldzie: - 335,82 zł zrobię pewnie jeszcze z jeden bazarek żeby trochę podzerwoać Freda (i swoje konto ;) ) zobaczymy, chciałam tylko tak podsumowac Edited February 6, 2013 by 3 x Quote
Ziutka Posted February 6, 2013 Posted February 6, 2013 Gosiu to już nie bedziecie brali psiaków na DT ? Quote
3 x Posted February 6, 2013 Author Posted February 6, 2013 (edited) Ziutka napisał(a):Gosiu to już nie bedziecie brali psiaków na DT ? teraz nie miałbyć jeden nasz jeden tymczas no ale pojawił sie Fred :oops: Edited February 6, 2013 by 3 x Quote
Gremlin Posted February 7, 2013 Posted February 7, 2013 3 x napisał(a):teraz nie miałbyć jeden nasz jeden tymczas no ale pojawił sie Fred :oops: W sumie to i tak jesteśmy niekonsekwentni... Miał być jeden rezydent i jeden tymczas... tymczasem jest teraz dwóch rezydentów :mad: Quote
3 x Posted February 7, 2013 Author Posted February 7, 2013 Pani: oo a gdzie taki duży piesek mieszka? ja: w mieszkaniu w bloku i się wyśmienicie odnajduje ;) P: w bloku? :crazyeye: ja: tak w bloku P: taki duzy? on to chyba spokojny jest bo mi to się wydaje, że w bloku to tylko psy takie jak jamniki powinny mieszkać nie tylko kutwa pani się tak wydaje :angryy: bo pewnie "taki duży" pies to w bloku zajmuje więcej miejsca niz jakby zajmował w domu a już na pewno więcej miejśca niż jakby zajmował w budzie na łańcuch poniżej umęczony mieszkaniem w bloku Fred Quote
Gremlin Posted February 7, 2013 Posted February 7, 2013 3 x napisał(a):Pani: oo a gdzie taki duży piesek mieszka? ja: w mieszkaniu w bloku i się wyśmienicie odnajduje ;) P: w bloku? :crazyeye: ja: tak w bloku P: taki duzy? on to chyba spokojny jest bo mi to się wydaje, że w bloku to tylko psy takie jak jamniki powinny mieszkać Ta... jasne, tylko, że jamnik to typowy pies myśliwski... podobnie zresztą jak york (Yorkshire Terrier) czy pudel kto to widział trzymać psy myśliwskie w bloku :cool3: Quote
3 x Posted February 7, 2013 Author Posted February 7, 2013 Gremlin napisał(a): kto to widział trzymać psy myśliwskie w bloku :cool3: ja ;) ale się jej pozbyłam bo brzydka była :evil_lol: Quote
joaaa Posted February 7, 2013 Posted February 7, 2013 3 x napisał(a):Pani: oo a gdzie taki duży piesek mieszka? ja: w mieszkaniu w bloku i się wyśmienicie odnajduje ;) P: w bloku? :crazyeye: ja: tak w bloku P: taki duzy? on to chyba spokojny jest bo mi to się wydaje, że w bloku to tylko psy takie jak jamniki powinny mieszkać nie tylko kutwa pani się tak wydaje :angryy: bo pewnie "taki duży" pies to w bloku zajmuje więcej miejsca niz jakby zajmował w domu a już na pewno więcej miejśca niż jakby zajmował w budzie na łańcuch Ja wyprowadzając się z Ursynowa miałam dwa dogi i bokserkę+ drugą bokserkę tymczasowiczkę. No i w windzie już się nie bardzo mieściliśmy. A pani sąsiadka z piętra niżej mówiła, że słyszy jak psy chodzą po mieszkaniu i stukają pazurami, a jak się bawiły, to sufit się trząsł. :eviltong: A nie byłam jedyna, inni też mieli po dwa, trzy duże, nieblokowe psy(kaukazy, MT, dogi, leonbergera, nie wspominając o drobniejszych jak onki, rotki czy kolaki). Super, że Fredzio zostaje. A mały śliczny, ale czy to na pewno MT, jakiś mało podobny do Skubisia.:evil_lol: Quote
Gremlin Posted February 7, 2013 Posted February 7, 2013 joaaa napisał(a): A mały śliczny, ale czy to na pewno MT, jakiś mało podobny do Skubisia.:evil_lol: Na razie wielkością się mieści w "standardzie" :D Quote
3 x Posted February 7, 2013 Author Posted February 7, 2013 [quote name='joaaa']Ja wyprowadzając się z Ursynowa miałam dwa dogi i bokserkę+ drugą bokserkę tymczasowiczkę. No i w windzie już się nie bardzo mieściliśmy. A pani sąsiadka z piętra niżej mówiła, że słyszy jak psy chodzą po mieszkaniu i stukają pazurami, a jak się bawiły, to sufit się trząsł. :eviltong: A nie byłam jedyna, inni też mieli po dwa, trzy duże, nieblokowe psy(kaukazy, MT, dogi, leonbergera, nie wspominając o drobniejszych jak onki, rotki czy kolaki). i dlatego musiałaś się wyprowadzić :evil_lol: Super, że Fredzio zostaje. A mały śliczny, ale czy to na pewno MT, jakiś mało podobny do Skubisia.:evil_lol: z charakteru tez jak MT się nie zachowuje ;) podróbkę nam dali jak nic przy okazji szukania miejsca gdzie mu się baterie wyjmuje poszukam tez metki czy przypadkiem nie jest "made in china" ;) Quote
Gremlin Posted February 7, 2013 Posted February 7, 2013 3 x napisał(a):i dlatego musiałaś się wyprowadzić :evil_lol: z charakteru tez jak MT się nie zachowuje ;) podróbkę nam dali jak nic przy okazji szukania miejsca gdzie mu się baterie wyjmuje poszukam tez metki czy przypadkiem nie jest "made in china" ;) Wg producenta chińskich dodatków tam nie ma :diabloti: Patrząc na wytrzymałość bateryjek i bezawaryjność działania oraz odporność na "czynniki zewnętrzne" to na pewno chińszczyzny nie ma :eviltong: Quote
3 x Posted February 7, 2013 Author Posted February 7, 2013 Tajwan? no normalny to on kutwa nie jest ;) póki co ;) Quote
Gremlin Posted February 7, 2013 Posted February 7, 2013 3 x napisał(a):Tajwan? no normalny to on kutwa nie jest ;) póki co ;) Jego babka z Holandii pochodzi :D Quote
3 x Posted February 8, 2013 Author Posted February 8, 2013 zasypało nas więc nie ma opowieści ;) za to jest zdjęcie burków bez szkoły ;) Quote
mysza 1 Posted February 8, 2013 Posted February 8, 2013 Mały burek szybko rośnie, tfu, tfu ;) Macie balokn? Na balkon z dużym i już ;) Przecież lubi śnieg. Tak bym powiedziała tej pani- mieszka na balkonie ;) Quote
3 x Posted February 8, 2013 Author Posted February 8, 2013 [quote name='mysza 1']Mały burek szybko rośnie, tfu, tfu ;) Macie balokn? Na balkon z dużym i już ;) Przecież lubi śnieg. Tak bym powiedziała tej pani- mieszka na balkonie ;) mamy :) przeca Roman ładnie wyglądał przez balkon ;) strasznie mnie to wcholerwia podejście "w bloku? duży pies?" a Freduś naprawdę nam nie przeszkadza, chyba, ze stanie w drzwiach, wtedy to inna inszość bo ani go obejść ani przeskoczyć czasami ;) a to ile zajmuje miejsca na podłodze to li tylko moja sprawa bo "mój jest ten kawałek podłogi" ;) a wczoraj na przykład jak wróciliśmy ze spaceru popołudniowego to psiaki, żeby mi nie przeszkadzać, jak krzątałam sie po mieszkaniu i zmywałam podłogę po gnojku ;) grzecznie i w pełnej komitywie zaległy na .... łóżku :diabloti: i dogadały się jakos bez problemu mina jak ich przyłapałam - bezcenna ;) niestety jak tylko Fred zobaczył, ze ja widze z prędkością zadziwiajaca jak na niego czmychnął na posłanie ;) czujecie ten klimat? 60 kilo mokrego zaśnieżonego kaukaza plus prawie 12 kilo awanturnika na łóżku? ;) żyć nie umierac ;) btw mysza ale na balkon dużego nie możemy bo przeciez gnojka na balkonie trzymamy ;) żeby zapewnic mu odpowiednią dawkę świeżego powietrza i maksymalne dotlenienie bo cosik mu pod deklielkiem troszkę szwankuje moim zdaniem ;) Quote
mysza 1 Posted February 8, 2013 Posted February 8, 2013 Kaukaz na łożku nie dziwi mnie zupełnie, nawet kaukaz plus mały gnojek ;) Sama przerabiałam wielokrotnie układ kaukaz plus onek na łożku :) Wygodnie średnio ;) ale co tam :) Racja, zapomniałam o 'balkonowaniu" szczeniąt ;) Quote
Saththa Posted February 8, 2013 Posted February 8, 2013 Awanturnik tylko 12 kilo? w szoku jezdem. :) Quote
3 x Posted February 8, 2013 Author Posted February 8, 2013 (edited) [quote name='Saththa']Awanturnik tylko 12 kilo? w szoku jezdem. :) spoko jeszcze urośnie toż mu się wiek jeszcze w tyg liczy ;) [quote name='mysza 1']Kaukaz na łożku nie dziwi mnie zupełnie, nawet kaukaz plus mały gnojek ;) Sama przerabiałam wielokrotnie układ kaukaz plus onek na łożku :) Wygodnie średnio ;) ale co tam :) Racja, zapomniałam o 'balkonowaniu" szczeniąt ;) e tam średnio zajebiście się podłogę zmywało ;) Edited February 8, 2013 by 3 x Quote
Saththa Posted February 8, 2013 Posted February 8, 2013 3 x napisał(a):spoko jeszcze urośnie toż mu się wiek jeszcze w tyg liczy ;) Ale wydaje sie taki hmmmm duzy;) chyba ze to futro;) Quote
3 x Posted February 8, 2013 Author Posted February 8, 2013 [quote name='Saththa']Ale wydaje sie taki hmmmm duzy;) chyba ze to futro;) bo on jedy duży awanturnik :evil_lol: i lejek ;) Quote
Gremlin Posted February 8, 2013 Posted February 8, 2013 (edited) Saththa napisał(a):Awanturnik tylko 12 kilo? w szoku jezdem. :) No... on z 21 listopada 2012 roku :diabloti: Edited February 8, 2013 by Gremlin Quote
KWL Posted February 8, 2013 Posted February 8, 2013 (edited) Z pewnym opóźnieniem bo bardzo rzadko tu ostatnio zaglądam gratuluję nowych stałych członków rodziny :-P Muszę w końcu Was odwiedzić, chociażby dlatego że od paru miesięcy pracuję po drugiej stronie Toruńskiej :-P Nasze stado jest notorycznie oskarżane o tupanie po suficie i chwianie żyrandoli (tia!) - a najwięksi przedstawiciele to emeryt Moris i miękkołapy Vit którego nie słychać z pięciu metrów ;-P Pewnie sunie (12 i 8 kg) nawijają czsoprzestrzeń i powodują falowe zaginanie sufitu w formie drgań i silnych wyładowań... zwłaszcza że obie uwielbiają się tłuc... ale nałóżku :-P Miałem też rozmowę z sąsiadką o Vicie (w porywach 25kg, fakt wydaje się większy bo szczupły dość wysoki i kudłaty) jak taki wielki pies w bloku może mieszkać ? Ano świetnie jeden fotel wystarcza... choć w zasadzie tak naprawdę wystarcza jedna poduszka czy posłanko. Jestem pod wrażeniem jak Fred który spędził większość swojego życia w KL Boguszyce zaadaptował się do warunków domowych i blokowych. Wiem że psy mają wielkie zdolności adaptacyjne w towarzyszeniu ludziom którym zaufają... ale wasza historia jest naprawdę warta spisania i udokumentowania. Po to żeby wszyscy wiedzieli że takie sytuacje są możliwe... Hawk ! Dzięki ! Na tyle ! Edited February 8, 2013 by KWL Quote
Gremlin Posted February 8, 2013 Posted February 8, 2013 Kilka lat temu widzieliśmy panią spacerującą z kaukazem w okolicach ul. Mickiewicza, też zadawaliśmy sobie pytanie, JAK? Jak Fred miał przyjechać... też mieliśmy obawy. Przynajmniej ja. Kaukaz? I do tego OGROMNY? No cóż, życie wszystko zweryfikowało. Fred naprawdę doskonale odnalazł się w warunkach, jakie mu zaoferowaliśmy. I, chyba jest (był) szczęśliwy, bo mógł robić NIC. PS. opisywałem, że chciałem nauczyć Freda dawać łapę? Kilkanaście, kilkadziesiąt prób zakończonych kompletną klapą... "dać łapę? no pogięło cię, idę sobie!" Dwa razy pokazałem jak ma Małego przydusić łapą, żeby dał spokój... szybko się nauczył :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.