Jump to content
Dogomania

GALERIA SZNAUCERÓW (prosimy zakladac oddzielne tematy)!


Recommended Posts

  • Replies 9.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wszystkie zdjęcia na prawdę super, piękne. Ostatnio mnie tu nie było niestety, ale już nadrabiam :]

Moje psiaki w końcu mają kennel klatkę. Ale im się spodobała ta zabawka, gdybyście to widzieli :)













Posted



ooooho tu za sucho





przestań sie Luna kręcić, niech se zrobi te fotke i da nam spokój :p


cho no tu mała coś Ci pokażę :cool1:


miałem operację! i zęby mi wyczyścili przy okazji - o! zobacz


dałem rade!!! :cool1: twardziel jestem :p daj pyska :loveu:


hahahah chyba mu ta narkoza zaszkodziłą na głowe :evil_lol:

Posted

a do klatki to nie miałabym szans wsadzić moich psów
Ja ich nie wsadzam do klatki. Ona jest otwarta cały czas. Sami tam wchodzą. Zastanawiam sie jeszcze czy kocem nie przykryć, żeby miały ciemno. Jak się komuś znudzi przebywanie w towarzystwie to po prostu wejdzie sobie do pomieszczenia, gdzie nikt nie będzie przeszkadzał. Taki rodzaj azylu. Nie zamykam tam psów, żeby nie było :P

No i fotki pientkne ;)

Posted

O ludzie jakie piekne zdjecia :-)
Luna i Bolus jak zwykle bardzo zgrany duet tworza :-)
Aga, ten chlopeczek w brazowej obrozce ,Bosz....,daj troszke co ? :-) Miodek !
Czarne Gwiazdy ja tez mam klateczke dla psow :-) Moja Bianeczka bardzo lubi ten azyl.Zuzia w domu to nie chce spac w klatce ale jak sie ja wstawi do samochodu ( klatke nie Zuzie ) to jest pierwsza :-)
A opowiadalam Wam ,jak pierwszy raz zabralismy Zuzie w klatce na dzialke ( kupilismy zeby nie skakala na szyby w samochodzie ).No i stanelismy pod sklepem ogrodniczym.A tu zaraz sie facet samochoem kolo nas laduje "prosze pani ,prosze pani a za tego psa w tej klatce to ile pani chce " :-) :-)

Posted

A opowiadalam Wam ,jak pierwszy raz zabralismy Zuzie w klatce na dzialke ( kupilismy zeby nie skakala na szyby w samochodzie ).
No i jazda psa w samochodzie bez klatki jest bardzo niebezpieczna. Wystarczy mocniej zahamować i pies leci przez przednią szybę.

Posted

Waszeczka - śliczne foty :loveu:
A ja wkońcu znalazłam czas, żeby się pochwalić moimi chomiczkami czyli Elfidarkami z miociku B. :multi:
Dobrze, że nie urodziły się dzień wcześniej, bo by były Behemotki. :evil_lol:
Moja ósemeczka urodziła się 07.06.2006 między 3 a 6 rano, najpiew wyszło na świat 5 dziewczynek, a później na deser 3 chłopców. Jeszcze nie mają imionek, ale myslę, że to długo nie potrwa. :roll:
Zdjęcia robione 3 godziny po urodzeniu.









Posted

Przepiękne maleństwa, te różowiutkie uszka i noski - cudowe.
Można się zakochać.
Życzę maluszkom kochających i rozpieszczających właścicieli.

Mamusie (ta psia i ta ludzka będą miały urwanie gitary z 8 belutkich klusiątek)

Pozdrowienia

Posted

Czarne Gwiazdy napisał(a):
No i jazda psa w samochodzie bez klatki jest bardzo niebezpieczna. Wystarczy mocniej zahamować i pies leci przez przednią szybę.


My mamy duzy samochod( czyt. dostawczy) wiec tył i tak jest odizolowany krata.Nie poleca do przodu przez siedzenia.Ale i tak klatka jest lepszym rozwiazaniem ,bo jada sobie spokojniej.
W pasach to nie wiem czyby dalo sie je usadzic :-)

Jostra ,sliczne klusie !

Posted

My mamy duzy samochod( czyt. dostawczy) wiec tył i tak jest odizolowany krata.Nie poleca do przodu przez siedzenia.
A to też jakbyś nie używała klatki to byłąby lipa. Powiedzmy, ze pies siedzi praktycznie na końcu, hamowanie... leci, leci, leci i łup w ścianę z całkiem sporą prędkością. W klatce najwyżej się lekko poobija w najgorszym wypadku ;)

jostra, kurde, ale te kluchy fajne są no... to kiedy mam wpaść na obiad? :evil_lol:

Posted

[quote name='jostra']






Jostra, przecudne białaski :loveu: serio cuuudne!
dawno temu marzyłam o białasie, no ale tak czarne do czarnego i powierzchnia życiowa na białasa już nie wystarczyła :lol:

Posted

[quote name='Czarne Gwiazdy']A to też jakbyś nie używała klatki to byłąby lipa. Powiedzmy, ze pies siedzi praktycznie na końcu, hamowanie... leci, leci, leci i łup w ścianę z całkiem sporą prędkością. W klatce najwyżej się lekko poobija w najgorszym wypadku
Spotkałam berneńczyka który jechał w samochodzie osobowym, z tyłu - tzn w "bagażniku" - właściwie wypełniał go całym sobą;), podczas zderzenia [ich auta z innym przodem, tzn nikt nie wjechał w bagażnik z psem] siła była tak duża że doznał złamania kości podudzia, wieloodłamowego z przemieszczeniem :shake:

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...