plinka Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 taki bannerek jeszcze dostałam ;) by Zuzka Quote
asika5 Posted January 21, 2010 Author Posted January 21, 2010 śliczny:loveu: duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuża bużka Quote
Guest monia3a Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Asiu nie wiem czy wiesz ale w niedzielę w dzień ma być -20 stopni, zastanawiam się czy jest to odpowiednia temperatura na dłuższe spacery ... Quote
asika5 Posted January 22, 2010 Author Posted January 22, 2010 to będa krótsze spacery;) potem w tygodniu znów nie wiem kiedy bedę mogła z pracy wychodze czasami o 17 a w moim gospodarstwie czeka na mnie 3 koty i pies zanim je nakarmie i odsikam to będzie 18 zajedziemy to już będzie 19. Monisia ja i tak i tak pojadę bo juz dawno nie byłam i tęsknię:) Ciepło sie ubierzemy, będzie dobrze;) Quote
asika5 Posted January 22, 2010 Author Posted January 22, 2010 poza tym zapowiadają słońce będzie pięknie Quote
Kuna Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 asika5 napisał(a):poza tym zapowiadają słońce będzie pięknie i było:p, a jeszcze piękniejsze jest to, że Jack pojechał do.... nowego domu:multi:, trzymajmy kciuki żeby juz na zawsze!! No i oczywiście, mam nadzieję, że dziewczyny zamieszczą zdjęcia, nie tylko Jacka, na właściwych wątkach:cool3: Quote
zuza911 Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 super!:multi: trzymam kciuki za Jacka:loveu: Quote
zachary Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Ja od tego trzymania kciuków musiałam wziąć arthroStop tak mnie rozbolały:evil_lol: a asika5 ze snoopym 3 prześwietlają domek Jackiego.... Quote
Guest monia3a Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Mam nadzieję że zakończy się szczęśliwie :) i psiak będzie miał dom. Quote
snoopy 3 Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Melduję przeswietlenie domku Jackiego;-).WYPRAWA ZAKOŃCZYŁA SIE POMYSLNIE.Zachary serdecznie dziekuje za fanty sa naprawdę cudne Quote
zachary Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Jej jak cudownie! Jackuś, wyczekałeś się piesku. Dobrze,że los postawił na twej drodze asikę5! Quote
asika5 Posted January 24, 2010 Author Posted January 24, 2010 Kuna to fakt było pięknie:loveu: niech monia3a żałuje że z nami nie pojechała;) aż nam buty popękały z mrozu:cool3: I tak niechcący wyszło, że Jack został dziś zabrany do nowego domku. Niech każda niedziela tak się kończy:multi: PRZEŚWIETLENIE to za dużo powiedziane. Już po rozmowie telefonicznej z panią Wiolettą wiedziałam, że mam do czynienia z odpowiedzialnym domkiem, chciałam po prostu poznać rodzinę osobiście no a przy okazji zobaczyć gdzie będzie mieszkać Jack. Wizyta tylko utwierdziła mnie i snoppiego, że wszystko jest jak powinno. A dzieciaki CUDOWNE:loveu: widać, że kochają zwierzęta. Nawet obiecały, że będą rano wstawać i chodzić na spacer z Jackiem. Jack został w nowym domku ale ... dałyśmy czas na poznanie się powiedzmy taki okres próbny. Chociaż znając Jacka to wiem, że tak zamiesza w ich serduszkach, że już nie będą sobie wyobrażali życia bez niego;) zachary nie tylko ja przyczyniłam sie do uratowania Jackiego, każdy z nas ma jakiś wkład Quote
Guest monia3a Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 [quote name='asika5']Kuna to fakt było pięknie:loveu: niech monia3a żałuje że z nami nie pojechała;) aż nam buty popękały z mrozu:cool3: Nawet nie wiesz jak żałuję. Cieszę się, że Jack ma dom. Teraz tylko Kropek ... Quote
Sayrel Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 O najslodszy pies na niedzwiedzie juz w domu! Super brawo dziewczyny:) Quote
jaanna019 Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 Gratuluję psiakowi i życzę szczęścia. A fanty z bazarku cudne :D tylko waham się czy gratisy nie cudniejsze. Oj warto było :) asika5 wyobrażam sobie jaka jesteś szczęśliwa, dobry z ciebie ludź:loveu: Quote
asika5 Posted January 26, 2010 Author Posted January 26, 2010 jaanna019 no nie wiem kto lepszy ludz:roll: nie wytrzymałam i dziś zadzwoniłam Jack jest grzeczny wszystko w porządku tylko pierwsza noc miał nieprzespaną (buszował:evil_lol:), bo nie mógł znależć sobie miejsca, ale juz drugą noc przespał normalnie. Pani Wioletta powiedział, że problemu nie ma z psem tylko z dziećmi, bo kłócą się kto ma z psem wychodzić:cool3::cool3::cool3:. Fajne dzieciaki Quote
Kuna Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 asika5 napisał(a):jaanna019 no nie wiem kto lepszy ludz:roll: nie wytrzymałam i dziś zadzwoniłam Jack jest grzeczny wszystko w porządku tylko pierwsza noc miał nieprzespaną (buszował:evil_lol:), bo nie mógł znależć sobie miejsca, ale juz drugą noc przespał normalnie. Pani Wioletta powiedział, że problemu nie ma z psem tylko z dziećmi, bo kłócą się kto ma z psem wychodzić:cool3::cool3::cool3:. Fajne dzieciaki hehe, pewnie szukał Fionki:), oni się uwielbiają i zawsze spali w nogach łóżka, obok siebie. A to, że nie będzie z nim problemu, to wiedziałam od razu :), przeciez to słodkie psisko jak miód :D Quote
_Pixia_ Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 Z góry przepraszam za offa ale zapraszam na wątek kociaka, który doświadczył bardzo wiele złego. Jednak po mimo tego wszystkiego nadal chce żyć. Pomóż sfinansować jego leczenie. Dziękuję Quote
dreag Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Superasto, że psiakowi się poszczęściło:multi:. Quote
Guest monia3a Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Asia jak wejdzie pewnie napisze więcej ale Jack wczoraj wrócił do hotelu do Grety. Miałam okazję go poznać :) cudny jest :) Na żywo wygląda zdecydowanie lepiej niż na zdjęciach. Mogę nawet powiedzieć, że ma coś z border coli. Quote
karina1002 Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 [quote name='monia3a']Asia jak wejdzie pewnie napisze więcej ale Jack wczoraj wrócił do hotelu do Grety. Miałam okazję go poznać :) cudny jest :) Na żywo wygląda zdecydowanie lepiej niż na zdjęciach. Mogę nawet powiedzieć, że ma coś z border coli.[/QUOTE] no to za długo nie posiedział w nowym domku...... Quote
Guest monia3a Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Pani jak go oddawała to beczala jak dziecko a starszy Pan stojący obok stwierdził tylko, że na 38 metrach nie powinno być psa, podejrzewam, że rodzina zmusiła ją do podjęcia takiej a nie innej decyzji. Powiedziałam Paniu, że na niecałych 40 metrach mam dwa duże psy i 4 koty to popatrzył na mnie jak na wariatkę i poszedł :evil_lol: Quote
karina1002 Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Trzeba było powiedzieć, że Alina na 40 m ma 5 psów i dwa koty :evil_lol: Quote
Guest monia3a Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Wtedy to by chyba padł z wrażenia Quote
Sayrel Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Jak komus nie pasuje to powod zawsze sie znajdzie... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.