Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 175
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Guest monia3a
Posted

Asiu nie wiem czy wiesz ale w niedzielę w dzień ma być -20 stopni, zastanawiam się czy jest to odpowiednia temperatura na dłuższe spacery ...

Posted

to będa krótsze spacery;) potem w tygodniu znów nie wiem kiedy bedę mogła z pracy wychodze czasami o 17 a w moim gospodarstwie czeka na mnie 3 koty i pies zanim je nakarmie i odsikam to będzie 18 zajedziemy to już będzie 19. Monisia ja i tak i tak pojadę bo juz dawno nie byłam i tęsknię:)
Ciepło sie ubierzemy, będzie dobrze;)

Posted

asika5 napisał(a):
poza tym zapowiadają słońce będzie pięknie


i było:p, a jeszcze piękniejsze jest to, że Jack pojechał do.... nowego domu:multi:, trzymajmy kciuki żeby juz na zawsze!!
No i oczywiście, mam nadzieję, że dziewczyny zamieszczą zdjęcia, nie tylko Jacka, na właściwych wątkach:cool3:

Guest monia3a
Posted

Mam nadzieję że zakończy się szczęśliwie :) i psiak będzie miał dom.

Posted

Kuna to fakt było pięknie:loveu: niech monia3a żałuje że z nami nie pojechała;)
aż nam buty popękały z mrozu:cool3:

I tak niechcący wyszło, że Jack został dziś zabrany do nowego domku. Niech każda niedziela tak się kończy:multi:

PRZEŚWIETLENIE to za dużo powiedziane. Już po rozmowie telefonicznej z panią Wiolettą wiedziałam, że mam do czynienia z odpowiedzialnym domkiem, chciałam po prostu poznać rodzinę osobiście no a przy okazji zobaczyć gdzie będzie mieszkać Jack.
Wizyta tylko utwierdziła mnie i snoppiego, że wszystko jest jak powinno.
A dzieciaki CUDOWNE:loveu: widać, że kochają zwierzęta. Nawet obiecały, że będą rano wstawać i chodzić na spacer z Jackiem.
Jack został w nowym domku ale ... dałyśmy czas na poznanie się powiedzmy taki okres próbny.
Chociaż znając Jacka to wiem, że tak zamiesza w ich serduszkach, że już nie będą sobie wyobrażali życia bez niego;)

zachary nie tylko ja przyczyniłam sie do uratowania Jackiego, każdy z nas ma jakiś wkład

Guest monia3a
Posted

[quote name='asika5']Kuna to fakt było pięknie:loveu: niech monia3a żałuje że z nami nie pojechała;)
aż nam buty popękały z mrozu:cool3:

Nawet nie wiesz jak żałuję.

Cieszę się, że Jack ma dom.

Teraz tylko Kropek ...

Posted

Gratuluję psiakowi i życzę szczęścia. A fanty z bazarku cudne :D tylko waham się czy gratisy nie cudniejsze. Oj warto było :) asika5 wyobrażam sobie jaka jesteś szczęśliwa, dobry z ciebie ludź:loveu:

Posted

jaanna019 no nie wiem kto lepszy ludz:roll:

nie wytrzymałam i dziś zadzwoniłam
Jack jest grzeczny wszystko w porządku tylko pierwsza noc miał nieprzespaną (buszował:evil_lol:), bo nie mógł znależć sobie miejsca, ale juz drugą noc przespał normalnie.
Pani Wioletta powiedział, że problemu nie ma z psem tylko z dziećmi, bo kłócą się kto ma z psem wychodzić:cool3::cool3::cool3:. Fajne dzieciaki

Posted

asika5 napisał(a):
jaanna019 no nie wiem kto lepszy ludz:roll:

nie wytrzymałam i dziś zadzwoniłam
Jack jest grzeczny wszystko w porządku tylko pierwsza noc miał nieprzespaną (buszował:evil_lol:), bo nie mógł znależć sobie miejsca, ale juz drugą noc przespał normalnie.
Pani Wioletta powiedział, że problemu nie ma z psem tylko z dziećmi, bo kłócą się kto ma z psem wychodzić:cool3::cool3::cool3:. Fajne dzieciaki


hehe, pewnie szukał Fionki:), oni się uwielbiają i zawsze spali w nogach łóżka, obok siebie. A to, że nie będzie z nim problemu, to wiedziałam od razu :), przeciez to słodkie psisko jak miód :D

Guest monia3a
Posted

Asia jak wejdzie pewnie napisze więcej ale Jack wczoraj wrócił do hotelu do Grety.
Miałam okazję go poznać :) cudny jest :)
Na żywo wygląda zdecydowanie lepiej niż na zdjęciach.
Mogę nawet powiedzieć, że ma coś z border coli.

Posted

[quote name='monia3a']Asia jak wejdzie pewnie napisze więcej ale Jack wczoraj wrócił do hotelu do Grety.
Miałam okazję go poznać :) cudny jest :)
Na żywo wygląda zdecydowanie lepiej niż na zdjęciach.
Mogę nawet powiedzieć, że ma coś z border coli.[/QUOTE]

no to za długo nie posiedział w nowym domku......

Guest monia3a
Posted

Pani jak go oddawała to beczala jak dziecko a starszy Pan stojący obok stwierdził tylko, że na 38 metrach nie powinno być psa, podejrzewam, że rodzina zmusiła ją do podjęcia takiej a nie innej decyzji.
Powiedziałam Paniu, że na niecałych 40 metrach mam dwa duże psy i 4 koty to popatrzył na mnie jak na wariatkę i poszedł :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...