Sayrel Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 A ten znowu upadl. Ludzie no swietny pies, ladny, przyjazny, nieagresywny tyle, ze szpic... Quote
Kuna Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Sayrel napisał(a):A ten znowu upadl. Ludzie no swietny pies, ladny, przyjazny, nieagresywny tyle, ze szpic... ano własnie... co się dzieje?? gdzie dom dla Jacka?! Mam wrażenie, ze zupełnie o nim zapomniano :( Zuza, zrób mu proszę znowu jakies ogłoszenia.... teraz jakby ruszyło w adopcjach, może i Jackowi szczęście dopisze? Quote
Sayrel Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Ja porobie w mojej strefie klimatycznej;) Quote
zachary Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Dzięki, sayrel za chęć działania w Twojej strefie klimatycznej! A ja wczoraj widziałam klona Jackusia.Gdybym nie wiedziała, że on jest u Kuny, to .....Wiele razy widziałam Jackiego z bliska, więc ten wczorajszy pies...identyczny: wzrost, umaszczenie...Biegał luzem ulicą Topolową, ale nie wiem, czy ta ulica należy do Zaścianek, czy już do Grabówki.Wyglądał dobrze, więc chyba ma domek, albo świeżo...porzucony... Quote
plinka Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 na alegratce Jack w ciągu 4 dni ma 550 wyświetleń, to b.dużo, ale dostałam tylko jednego maila w jego sprawie :roll: telefon w moich ogłoszeniach jest do Moni Quote
Guest monia3a Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 plinka napisał(a): telefon w moich ogłoszeniach jest do Moni taaaaak :-o ;) do mnie nikt nie dzwonił :p Quote
zuza911 Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Kuna napisał(a): Zuza, zrób mu proszę znowu jakies ogłoszenia.... teraz jakby ruszyło w adopcjach, może i Jackowi szczęście dopisze? Nie wiem czy dam radę w ten weekend- mam już 8 Sierotek do ogłoszenia plus zapewne dzisiejszy mamut:razz: Najwyżej na początku przyszłego tygodnia postaram się nadrobić Quote
zuza911 Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Kuna napisał(a): Zuza, zrób mu proszę znowu jakies ogłoszenia.... teraz jakby ruszyło w adopcjach, może i Jackowi szczęście dopisze? Nie wiem czy dam radę w ten weekend- mam już 8 Sierotek do ogłoszenia plus zapewne dzisiejszy mamut:razz: Najwyżej na początku przyszłego tygodnia postaram się nadrobić Quote
zuza911 Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 ano piękny mamut:cool3: jutro fotki pewnie będą (trzeba wiedzieć gdzie szukać:diabloti:) Quote
Kuna Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 zachary napisał(a):Dzięki, sayrel za chęć działania w Twojej strefie klimatycznej! A ja wczoraj widziałam klona Jackusia.Gdybym nie wiedziała, że on jest u Kuny, to .....Wiele razy widziałam Jackiego z bliska, więc ten wczorajszy pies...identyczny: wzrost, umaszczenie...Biegał luzem ulicą Topolową, ale nie wiem, czy ta ulica należy do Zaścianek, czy już do Grabówki.Wyglądał dobrze, więc chyba ma domek, albo świeżo...porzucony... No to na pewno klon, mój Jackuś w domu, leży pod piecem razem z Suri;). Jutro kupie gazetę i wstawię Wam cobyscie były pewne:evil_lol: Quote
zachary Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Pewne jesteśmy, ale ja dzisiaj znowu go widziałam biegnącego w tej samej okolicy.Na całe szczęście dobrze wygląda, więc jakiś domowy włóczykij... Quote
Kuna Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 KOchane trzymajcie kciuki, Jack od wczoraj jest w nowym domu. Dom zapowiada sie fantastycznie, wiec trzymajcie mocno, jeżeli wszystko bedzie ok, to w sobotę zostanie podpisana umowa adopcyjna :D Martyna, dziekuje za zamieszczenie go na stroni adopcji husky, bo własnie tam Pan go wynalazł :) Quote
asika5 Posted March 17, 2010 Author Posted March 17, 2010 Kuna napisał(a):KOchane trzymajcie kciuki, Jack od wczoraj jest w nowym domu. Dom zapowiada sie fantastycznie, wiec trzymajcie mocno, jeżeli wszystko bedzie ok, to w sobotę zostanie podpisana umowa adopcyjna :D Martyna, dziekuje za zamieszczenie go na stroni adopcji husky, bo własnie tam Pan go wynalazł :) O tak potwierdzam, osobiście ze snoopy przekazałam Jackiego. Też uważamy że dom zapowiada się - jak to Kuna napisała ,, fantastycznie". Po sobotniej wizycie przekażemy więcej informacji, na razie w ślad za zacharym trzymać kciuki. Ja również dziękuję Martynie za szczęśliwe ogłoszenie Quote
Kuna Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 asika5 napisał(a):O tak potwierdzam, osobiście ze snoopy przekazałam Jackiego. Też uważamy że dom zapowiada się - jak to Kuna napisała ,, fantastycznie". Po sobotniej wizycie przekażemy więcej informacji, na razie w ślad za zacharym trzymać kciuki. Ja również dziękuję Martynie za szczęśliwe ogłoszenie wczoraj po południu rozmawiałam z PANEM Jackusia, aż mi sie płakać ze wzruszenia chciało:loveu:. Wszyscy domownicy są nim zachwyceni, a ja jestem Nimi. Rzadko spotyka sie ludzi, którzy tak poważnie podchodza do zagadnienia. Rodzina Jacka przeczytała juz wszystko o karelach, o zywieniu... są otwarci na wszelkie sugestie i rady. Naprawdę, pomimo, ze przywiązałam sie bardzo do niego, bez cienia żalu przekazałam go do tego domku - JEGO DOMKU:multi: Quote
Guest monia3a Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 O proszę jakie dobre wieści :) Super :) Quote
Sayrel Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 O matko! Jackus w koncu w swoim domu! Super bardzo sie ciesze:) Quote
Kuna Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 Zainteresowanych informuje, że dziewczyny w sobotę podpisały umowę adopcyjną :)!! Quote
asika5 Posted March 23, 2010 Author Posted March 23, 2010 Kuna napisał(a):Zainteresowanych informuje, że dziewczyny w sobotę podpisały umowę adopcyjną :)!! Potwierdzam umowa podpisana:multi: Jack już swobodnie chodzi po domu ma swoje miski, posłanko, kaganiec !!!(prawie bez problemu zaczął go nosić) i nową super długą smyczkę (oczywiście czerwoną żeby pasowała do obroży:cool3:), no i jeszcze pyszne jedzonko tzw. karmy z wyższej półki. Przez kilka nocy na początku budził wyciem w nocy i nie pozwalał im zasnąć:evil_lol: więc wychodzili z nim na nocny spacer. Ale już z piatku na sobote spał do 6: 30. Dziś dostałam list od państwa oto fragment: ,,...Jackuś jest kochany jak zwykle i jest coraz weselszy, na spacerach coraz śmielej ciągnie.W domu nienaganny ale dalej wyje.Zaczyna piszczeć jak widzi że ja albo mąż się ubieramy.Terapia jeszcze nie działa ale robimy co w naszej mocy.Staramy się żeby jak najkrócej był sam a dziś będzie sam tylko 2 godziny. Ale cóż on tak wyładowuje swój stres.Jesteśmy dobrej myśli.Wczoraj pies był z mężem w pracy i układali razem panele.Cały czas kładł się na piankę i dopiero jak mąż skończył to pies położył się na panele.Słodziak..." Syn państwa gra na gitarze a Jack uwielbia słuchać, śmieją się że w domu jest dwóch muzyków: gitarzysta i śpiewak:cool3::cool3: Dodam, że Jack mieszka w centrum a to nie to samo co u Kuny;) więc musi sie do miasta przyzwyczaić. Był juz na liowej i suraskiej gdzie miał spotkanie z żubrem:evil_lol: Jack ma mnóstwo nowych zdjęć, ale jeszcze ich nie dostałam, więc nie mogę zamieścić. Quote
Guest monia3a Posted May 5, 2010 Posted May 5, 2010 Jaka ma śliczną błyszczącą sierść :) widać, że mu tam dobrze :) ma taki szczęśliwy pycholek :loveu: Quote
Kuna Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 [quote name='monia3a']Jaka ma śliczną błyszczącą sierść :) widać, że mu tam dobrze :) ma taki szczęśliwy pycholek :loveu:[/QUOTE] o wypraszam sobie... u mnie tez mu się błyszczała :) Ale fakt jest faktem, dom Jacka to najlepszy dom jaki mógł sobie wymarzyć. Bardzo się cieszę, bo pokochałam tego bąka :) Quote
asika5 Posted May 7, 2010 Author Posted May 7, 2010 Jack bezjajeczny jak makaron z biedronki:cool3::cool3::cool3::cool3::cool3: Sama osobiście go woziłam na tą rzeż był dzielny:loveu: Quote
Guest monia3a Posted May 8, 2010 Posted May 8, 2010 Teraz będzie przynajmniej spokojniejszy i bez wiecznej chęci na panienki :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.