asika5 Posted November 11, 2009 Author Posted November 11, 2009 Dziś Jack towarzyszył mi i Bursztynkowi na spacerze. Jak on się cieszył że może iść przy nodze człowieka. Naprawdę gorąco polecam, będzie niesamowitym kompanem i przyjacielem Quote
asika5 Posted December 16, 2009 Author Posted December 16, 2009 Jack niestety ale pilnie musi znależć dom ale gdzie go szukać Kto może go przygarnąć Quote
karina1002 Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 Asika, wrzuć zdjęcia + opis i informacje o psie + namiary + gdzie jest ogłaszany obecnie na wątek zbiorczy: http://www.dogomania.pl/threads/57467-BiaA-ystok-wAE-tek-zbiorczy-mamy-przepeA-nione-DT/page355 Jak pies nie jest ogłaszany, domu nie znajdzie. Quote
asika5 Posted December 16, 2009 Author Posted December 16, 2009 karina Jack był ogłaszany na wątkach w typie rasy, bo coś ponoć ma z karalskiego psa na niedzwiedzie, pupile ogl. papierowe ale teraz pilnie trzeba go zabrać z ulicy żeby nie trafił do Radys Quote
Kuna Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 To prawda, jak zobaczyłam jedno z jego zdjęć, to byłam prawie pewna, że ma coś z karela... w zasadzie wszystko się zgadza, eksterier, futro, umaszczenie... dopóki uszu po sobie nie położy ;) Quote
Kuna Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 Pokazałam psa przyjaciółce, która hodowała karele... jest to z całą pewnością Karelski Pies na Niedźwiedzie, tylko jak to okresliła z "dzikiej hodowli", bo nawet nie zadano sobie trudu, aby usunąć mu wilczy pazur. Ogłoszę go jeszcze na forum zaprzegowym (choć wątpię, aby coś to dało:( ) i na bezdomnych szpicach. Jeszcze kilka informacji: Jack może mieszkac w domu, potrafi zachować czystość, sygnalizuje, że chce wyjść, jest w porządku do innych psów i suk, koty chodzą koło niego bez stresu... naprawdę nie mam pojęcia dlaczego znalazł się na ulicy :| Quote
Daga&Maks Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 jutro postaram się zrobić trochę ogłoszeń.Nie rozumiem czemu takie psy są na ulicach :-( Quote
asika5 Posted December 18, 2009 Author Posted December 18, 2009 Jak go mama znalazła był bardzo nieufny (teraz aż trudno w to uwierzyć) trwało trochę zanim podszedł do ręki. Najprawdopodobniej był żle traktowany przez człowieka. Ale na szczęście teraz jest cudownym psem, który rozkochuje w sobie wszystkich, którzy mieli okazje go poznać. Kuna przyznasz, że Jack jest psem o wysokiej kulturze osobistej;) To, że Jack odnajduje sie na salonach miałam okazję sie przekonać, dobrze wie, że kanapa jest wygodna;))), a i samochodem umie jeżdzić (bez zwrotów) siedzi grzecznie i patrzy przez szybę. Quote
Kuna Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 asika5 napisał(a):Jak go mama znalazła był bardzo nieufny (teraz aż trudno w to uwierzyć) trwało trochę zanim podszedł do ręki. Najprawdopodobniej był żle traktowany przez człowieka. Ale na szczęście teraz jest cudownym psem, który rozkochuje w sobie wszystkich, którzy mieli okazje go poznać. Kuna przyznasz, że Jack jest psem o wysokiej kulturze osobistej;) To, że Jack odnajduje sie na salonach miałam okazję sie przekonać, dobrze wie, że kanapa jest wygodna;))), a i samochodem umie jeżdzić (bez zwrotów) siedzi grzecznie i patrzy przez szybę. Przyznam, przyznam :) jest naprawdę bardzo ułożonym psiakiem. W domu prawie jakby go nie było, no chyba, że ma akurat ochotę na pieszczoty. W przeciwnym razie leży sobie na posłaniu, rzadziej na łóżku, aczkolwiek tez ;). Ustępuje wszystkim sukom, Fafikowi schodzi z drogi. Na spacerach wogóle nie napina smyczy. Biedak, chyba nie miał łatwego życia :(, to widac po jego reakcjach na każdy szybszy ruch czy głośniejszy ton... No i z psami też chyba było różnie, bo aż przeraża mnie ilość coraz to nowych wynajdowanych i to całkiem świeżych strupów na ciele. Nawet się zaczęłam zastanawiać czy to nie jest jakaś choroba skórna? bo to są ranki jakby po kle i nic wiecej.... a śierść nie jest najładniejsza, łupież... hm... może to jednak nie pogryzienie? Quote
asika5 Posted December 19, 2009 Author Posted December 19, 2009 Ranki są po pogryzieniach, bo ostatnio uczestniczył w cieczce (jestem świadkiem). A zresztą jakiś czas temu też miał niezłe pogryzienia tylko wtedy woziłam go do weterynarza. Więc gdyby była to jakaś choroba to chyba weterynarz coś by zauważył? Jack woli zejść z drogi nie szuka zaczepki, no chyba, że już ktoś tego bardzo chce (tak jak nasz Ferdek - ten po środku wielkości małego jamnika:mad:) wtedy może się odgryżć, ale zawsze najpierw cierpliwie ostrzega, żeby zostawić go w spokoju. Ale dla Ferdka wydaje sie , że jest wielkości olbrzyma:evil_lol: i jak prawdziwy gentelmen broni swojej suni - Kaji Quote
asika5 Posted December 25, 2009 Author Posted December 25, 2009 http://www.dancingsantacard.com/?santa=2681475 Quote
jaanna019 Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 Pięknie tańczycie Asiu, i ty i Bursztynek :evil_lol: Jack jest pięknym psem, nie martw się i dla niego jeszcze zaświeci słońce. Quote
asika5 Posted December 26, 2009 Author Posted December 26, 2009 :oops: dziękuję Aniu głęboko w to wierzę znajdziemy mu najlepszy domek na świecie Jack jest boski jestem w nim zakochana:loveu: Quote
Kuna Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 asika5 napisał(a)::oops: dziękuję Aniu głęboko w to wierzę znajdziemy mu najlepszy domek na świecie Jack jest boski jestem w nim zakochana:loveu: ja też :) Asiu... pamiętasz te dziwne zagłębienia na jego klatce piersiowej? obejrzałam je dokładnie... moim zdanie albo wpadł we wnyki albo ktos mu dużą krzywdę chciał zrobic :( W kazdym razie jest to jedna wielka blizna jakby po drucie albo sznurku, który werżnął mu się w ciało... jasna cholera, jak sobie pomyślę, to mi krew szybciej krąży! Quote
asika5 Posted December 28, 2009 Author Posted December 28, 2009 kto dziś namiętnie ogłasza Jacka?????????????????????????????// Jest błąd w numerze telefonu powinno być 60696... a nie 60669 Quote
asika5 Posted December 28, 2009 Author Posted December 28, 2009 ogłoszenia potwierdzam na bieżąco Quote
zuza911 Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 ja ogłaszam:cool3: wszędzie taki numer dałam? jak w pojedynczym to mogłam się walnąć:roll: dokończę ogłoszenia trochę później, wstawię strony na których już jest Quote
Bakteria Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Asia, musisz zmienić numer, wszysycy mają z nim problemy :evil_lol: Quote
asika5 Posted December 28, 2009 Author Posted December 28, 2009 Bakteria napisał(a):Asia, musisz zmienić numer, wszysycy mają z nim problemy :evil_lol: a wiesz to dobry pomysł, bo dzis z urlopu mnie ściagneli do roboty i znali prawidłowy numer:mad: zuza jesteś niesamowita nie nadążyłam aktywować ogłoszeń:evil_lol: Dziękuję a może jeszcze banerek :eviltong: tylko może dam lepszą fotke Quote
asika5 Posted December 28, 2009 Author Posted December 28, 2009 Kuna proszę prześlij mi te fajne fotki co pokazywałaś jak Jack stoi i podaj numer konta na maila [email protected] Quote
zuza911 Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 ja bannerek chętnie zrobię, ale ostrzegam, że dopiero debiutuję w tej dziedzinie:lol: chętnie pomogę, bo mam teraz więcej czasu, a z naszymi psiutkami się już uporałam;) Quote
asika5 Posted December 28, 2009 Author Posted December 28, 2009 no ty przynajmniej początkująca a nawet tego nie potrafię tylko musimy poczekać na fajne fotki co mu kuna zrobiła Quote
asika5 Posted January 4, 2010 Author Posted January 4, 2010 nikt tu nie zagląda:mad: może to kogoś skusi żeby tu zajrzeć:evil_lol: przygotowany do ataku;) proszę nie patrzeć! spacer w lesie Quote
asika5 Posted January 4, 2010 Author Posted January 4, 2010 białe szaleństwo z hotelową kumpelą Fioną Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.