Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziś Jack towarzyszył mi i Bursztynkowi na spacerze. Jak on się cieszył że może iść przy nodze człowieka.
Naprawdę gorąco polecam, będzie niesamowitym kompanem i przyjacielem

  • 1 month later...
  • Replies 175
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

karina Jack był ogłaszany na wątkach w typie rasy, bo coś ponoć ma z karalskiego psa na niedzwiedzie, pupile ogl. papierowe
ale teraz pilnie trzeba go zabrać z ulicy żeby nie trafił do Radys

Posted

To prawda, jak zobaczyłam jedno z jego zdjęć, to byłam prawie pewna, że ma coś z karela... w zasadzie wszystko się zgadza, eksterier, futro, umaszczenie... dopóki uszu po sobie nie położy ;)

Posted

Pokazałam psa przyjaciółce, która hodowała karele... jest to z całą pewnością Karelski Pies na Niedźwiedzie, tylko jak to okresliła z "dzikiej hodowli", bo nawet nie zadano sobie trudu, aby usunąć mu wilczy pazur.
Ogłoszę go jeszcze na forum zaprzegowym (choć wątpię, aby coś to dało:( ) i na bezdomnych szpicach.

Jeszcze kilka informacji: Jack może mieszkac w domu, potrafi zachować czystość, sygnalizuje, że chce wyjść, jest w porządku do innych psów i suk, koty chodzą koło niego bez stresu... naprawdę nie mam pojęcia dlaczego znalazł się na ulicy :|

Posted

Jak go mama znalazła był bardzo nieufny (teraz aż trudno w to uwierzyć) trwało trochę zanim podszedł do ręki. Najprawdopodobniej był żle traktowany przez człowieka.
Ale na szczęście teraz jest cudownym psem, który rozkochuje w sobie wszystkich, którzy mieli okazje go poznać.
Kuna przyznasz, że Jack jest psem o wysokiej kulturze osobistej;)

To, że Jack odnajduje sie na salonach miałam okazję sie przekonać, dobrze wie, że kanapa jest wygodna;))), a i samochodem umie jeżdzić (bez zwrotów) siedzi grzecznie i patrzy przez szybę.

Posted

asika5 napisał(a):
Jak go mama znalazła był bardzo nieufny (teraz aż trudno w to uwierzyć) trwało trochę zanim podszedł do ręki. Najprawdopodobniej był żle traktowany przez człowieka.
Ale na szczęście teraz jest cudownym psem, który rozkochuje w sobie wszystkich, którzy mieli okazje go poznać.
Kuna przyznasz, że Jack jest psem o wysokiej kulturze osobistej;)

To, że Jack odnajduje sie na salonach miałam okazję sie przekonać, dobrze wie, że kanapa jest wygodna;))), a i samochodem umie jeżdzić (bez zwrotów) siedzi grzecznie i patrzy przez szybę.


Przyznam, przyznam :) jest naprawdę bardzo ułożonym psiakiem. W domu prawie jakby go nie było, no chyba, że ma akurat ochotę na pieszczoty. W przeciwnym razie leży sobie na posłaniu, rzadziej na łóżku, aczkolwiek tez ;). Ustępuje wszystkim sukom, Fafikowi schodzi z drogi. Na spacerach wogóle nie napina smyczy.

Biedak, chyba nie miał łatwego życia :(, to widac po jego reakcjach na każdy szybszy ruch czy głośniejszy ton... No i z psami też chyba było różnie, bo aż przeraża mnie ilość coraz to nowych wynajdowanych i to całkiem świeżych strupów na ciele. Nawet się zaczęłam zastanawiać czy to nie jest jakaś choroba skórna? bo to są ranki jakby po kle i nic wiecej.... a śierść nie jest najładniejsza, łupież... hm... może to jednak nie pogryzienie?

Posted

Ranki są po pogryzieniach, bo ostatnio uczestniczył w cieczce (jestem świadkiem). A zresztą jakiś czas temu też miał niezłe pogryzienia tylko wtedy woziłam go do weterynarza.
Więc gdyby była to jakaś choroba to chyba weterynarz coś by zauważył?

Jack woli zejść z drogi nie szuka zaczepki, no chyba, że już ktoś tego bardzo chce (tak jak nasz Ferdek - ten po środku wielkości małego jamnika:mad:) wtedy może się odgryżć, ale zawsze najpierw cierpliwie ostrzega, żeby zostawić go w spokoju. Ale dla Ferdka wydaje sie , że jest wielkości olbrzyma:evil_lol: i jak prawdziwy gentelmen broni swojej suni - Kaji

Posted

asika5 napisał(a):
:oops: dziękuję
Aniu głęboko w to wierzę znajdziemy mu najlepszy domek na świecie
Jack jest boski jestem w nim zakochana:loveu:


ja też :)

Asiu... pamiętasz te dziwne zagłębienia na jego klatce piersiowej? obejrzałam je dokładnie... moim zdanie albo wpadł we wnyki albo ktos mu dużą krzywdę chciał zrobic :( W kazdym razie jest to jedna wielka blizna jakby po drucie albo sznurku, który werżnął mu się w ciało... jasna cholera, jak sobie pomyślę, to mi krew szybciej krąży!

Posted

ja ogłaszam:cool3: wszędzie taki numer dałam? jak w pojedynczym to mogłam się walnąć:roll: dokończę ogłoszenia trochę później, wstawię strony na których już jest

Posted

Bakteria napisał(a):
Asia, musisz zmienić numer, wszysycy mają z nim problemy :evil_lol:


a wiesz to dobry pomysł, bo dzis z urlopu mnie ściagneli do roboty i znali prawidłowy numer:mad:


zuza jesteś niesamowita nie nadążyłam aktywować ogłoszeń:evil_lol:
Dziękuję
a może jeszcze banerek :eviltong: tylko może dam lepszą fotke

Posted

ja bannerek chętnie zrobię, ale ostrzegam, że dopiero debiutuję w tej dziedzinie:lol:
chętnie pomogę, bo mam teraz więcej czasu, a z naszymi psiutkami się już uporałam;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...