Leyla Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 Sylwia K napisał(a):a weterynarz na ile ocenił wiek Miszy? ...Nie pytałam:roll: następnym razem spytam Quote
__Lara Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 Misza, to Ty tam chłopie masz fajną rezydencję :evil_lol: też tak chce - wygrzewać się na tarasie :evil_lol: Quote
Leyla Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 Zaraz będą fotki, Gosia wstawi:p Dziś byłam u Miszki, nadal jest źle ,choć trochę lepiej niż było. Była lekarka i znów opatrzyła rany,dała kroplówkę i założyła abażur na szyję:roll: Misza wykazuje zainteresowanie światem coraz bardziej i coraz częściej udowadnie ,że chce wyzdrowieć i żyć....Apetyt powrócił i oczy jakieś większe. Upatrzył sobie męża Magdy za swojego pana i na nikogo nie zwraca uwagi. Miszy leczenie jest i będzie wymagało dużych nakładów finansowych, więc jeśli możecie go wspomóc finansowo ,to proszę w jego imieniu. Quote
marysia55 Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 [quote name='Lu_Gosiak']Miszka z dzis;) Miszkulec:loveu: ale cie załatwili tą anteną satelitarną :mad: Quote
Kaja i Aza Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 Miszka, dobrze bedzie, zdrowiej jak najszybciej. Gustowny abazurek dostales;) Quote
__Lara Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 marysia55 napisał(a):Miszkulec:loveu: ale cie załatwili tą anteną satelitarną :mad: Anteną satelitarna :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
LACRIMA Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 Dobra robota Cioteczki :lol: Długo będzie w tej antenie? Quote
Leyla Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 LACRIMA napisał(a):Dobra robota Cioteczki :lol: Długo będzie w tej antenie? Muszą się rany zagoić, a są aż do kości...więc to trochę potrwa:shake: ale on jest taki dzielny ,że antena to pikuś:roll: Quote
LACRIMA Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 Nie ma co pisać, dobrze, że dałyście zdjęcia. Wycałujcie go ode mnie. Quote
Kaja i Aza Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 Leyla napisał(a):Muszą się rany zagoić, a są aż do kości...więc to trochę potrwa:shake: ale on jest taki dzielny ,że antena to pikuś:roll: rany do kosci? cos przegapilam? mialy byc problemy skorne chyba. no dobrze, juz nic nie mowie. Quote
gonia66 Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 Musi być dobrze..ma tu takie Anioly, ze nie moze być inaczej:loveu::loveu:Dobrej nocki MIszko:loveu::loveu: Quote
Leyla Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 Dla Kaukaza życie w schronie to śmierć za życia, tam nikt nie mógł mu pomóc, choćby na głowie stawał...:shake: Teraz pewnie śpi na tarasie i słyszy wiatr w lesie... a rano obudzą go ptaki:p Quote
Ninka Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 Dziewczyny, Misza jest boski!!! I nawet widzialam, ze juz mu sie domek szykuje... :loveu: I tak sobie pomyslalam, ze skoro tak dobrze Wam idzie, to moze i mnie pomozecie...? PON-pies z reklamy!!! SZUKA DOMU!!! Poznań Pilnie szukam jemu domku, bo bied w kolejce masa!!! A i jemu ten jeden jedyny ludz koniecznie potrzebny!!! Quote
KWL Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 Czy przypadkiem na tarasie nie ma najlepszego punktu obserwacyjnego na cały teren :evil_lol: bo jeśli tak to on już pracuje :diabloti:. Quote
sonikowa Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 Jaki on musi być szczęśliwy - przestrzen i te zapachy łąki.. Naprawdę plakać się chce ze wzruszenia.. Nie wiem tylko, albo nie potrafię znaleźć po kilku dniach przerwy, co dolega Miszce? Poza kłopotami ze skórą? Quote
Lu_Gosiak Posted June 25, 2009 Author Posted June 25, 2009 KWL napisał(a):Czy przypadkiem na tarasie nie ma najlepszego punktu obserwacyjnego na cały teren :evil_lol: bo jeśli tak to on już pracuje :diabloti:. z tego co wiem to tak właśnie ma:evil_lol::evil_lol: Quote
__Lara Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 Domek??? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: czy ja coś przeoczyłam??? :-o Quote
zuzlikowa Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 [quote name='KWL']Czy przypadkiem na tarasie nie ma najlepszego punktu obserwacyjnego na cały teren :evil_lol: bo jeśli tak to on już pracuje :diabloti:. hihihi...też chciałam o to pytać,ale wiadomo kto wie to najszybciej!!! A sytuację Miszki najpełniej i...najpiękniej opisała Leyla: Dla Kaukaza życie w schronie to śmierć za życia, tam nikt nie mógł mu pomóc, choćby na głowie stawał...:shake: Teraz pewnie śpi na tarasie i słyszy wiatr w lesie... a rano obudzą go ptaki:p ...no i do tego ma swój teren do pilnowania! Myślę,że tam nikt nieproszony nie powinien wchodzić!Kaukaz...pracuje! Quote
sonikowa Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 No jeszcze tu nie prosiłam... O pomoc dla pracującego kaukaza. http://www.dogomania.pl/forum/f28/baca-dumny-kaukaz-dt-szansa-na-ratunek-od-smierci-potrzebne-deklaracje-na-juz-140817/ Quote
Leyla Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 __Lara napisał(a):Domek??? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: czy ja coś przeoczyłam??? :-o A skąd Wam ten domek do głowy przyszedł:crazyeye: On teraz myśli ,ze jest już na swoim terenie i wziął się do roboty:diabloti::razz: Do jego stałego domku ,to jeszcze długa droga, narazie musi wyzdrowieć ..:p Co za pies!! :razz: Już pilnuje:evil_lol: Mam nadzieję ,że mnie zapamięta:roll: bo narazie wygląda tak, jakby miał mnie ....pod ogonkiem:cooldevi: Quote
__Lara Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 [quote name='Ninka']Dziewczyny, Misza jest boski!!! I nawet widzialam, ze juz mu sie domek szykuje... :loveu: Tu ktoś napisał o domku :eviltong: Quote
Leyla Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 Troche małe te zdjęcia ,ale Gosia już kombinuje żeby były większe:diabloti: Quote
Lu_Gosiak Posted June 25, 2009 Author Posted June 25, 2009 Miszka dzis niestety nie sa to za wesołe zdjęcia, ale tak wyglądają rany Miszki - weterynarz przemywa je nadmanganianem potasu, codziennie jeździ do Miszki koszt wizyty dziennie - od 80-120zł PROSIMY BARDZO O WSPARCIE FINANSOWE!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.