Lu_Gosiak Posted June 20, 2009 Author Posted June 20, 2009 Leyla napisał(a): Nie zasnę ...:shake:mowy niema, mam lęki,że coś sie zawali:diabloti: nie no....do trzech razy sztuka , tym razem juz chyba wszystko na maxa ustalone, wiec musi wypalić Quote
zuzlikowa Posted June 20, 2009 Posted June 20, 2009 Leyla...możesz spokojnie iść spać!Jutro wszystko pójdzie jak po maśle!Misza/Nadinka oby było zdrowe...już czeka!:loveu: Więc:cool3:...spokojnego i zdrowego snu! Quote
marysia55 Posted June 20, 2009 Posted June 20, 2009 [quote name='zuzlikowa']Leyla...możesz spokojnie iść spać!Jutro wszystko pójdzie jak po maśle!Misza/Nadinka oby było zdrowe...już czeka!:loveu: Więc:cool3:...spokojnego i zdrowego snu! czego i ja ci życzę Quote
tanitka Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 trzymam kciuki, bo nie zapowiada się łatwo to zabranie ze schronu Quote
zuzlikowa Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Czekam na wieści!...już są najpewniej w schronie...oby psiak tylko nie stawiał oporu...może być zdezorientowany! Czekam niecierpliwie na wieści!:oops: Quote
zuzlikowa Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 :multi::multi::multi::multi::multi:...już wiem...już wiem!!! UDAŁO SIĘ!!!!! Czytajcie i napawajcie się szczęściem!:loveu::loveu::loveu::loveu: [quote name='Sylwia K']sunia dziś opuściła schronisko:multi: sunia okazała się być samcem:oops: pies został zabrany do hoteliku, będzie tam leczony i odpowiednio socjalizowany:multi: ...tak SylwiaK pisze o naszym Miszy! Layla...małżonku Layli...jesteście wspaniali! Dziękuję!!!!!:loveu::loveu::loveu: Quote
Lu_Gosiak Posted June 21, 2009 Author Posted June 21, 2009 Ach Ty Zuzliku ubiegłas mnie właśnie miałam to pisac:multi::multi::multi: rozmawiałam Z Layla...wszytsko opisze wieczorkiem, a ja wstawie zdjecia Quote
rita60 Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Wspaniała wiadomosc:multi::multi::multi:teraz musi byc tylko lepiej:multi::multi::multi: Quote
zuzlikowa Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 [quote name='Lu_Gosiak']Ach Ty Zuzliku ubiegłas mnie właśnie miałam to pisac:multi::multi::multi: rozmawiałam Z Layla...wszytsko opisze wieczorkiem, a ja wstawie zdjecia Jak znalazłam informację Sylwii, nie mogłam czekać!!!:multi::multi::multi: Teraz już mogę spokojnie czekać na bezpośrednią relację i fotki!:loveu: Ach jak się cieszę!!!:multi: Quote
Leyla Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Napisałam taki długi post i mi wcięło:grab: ...Misza to grzeczny i spokojny pies... Ale od początku : Pan pracownik schroniska włożył nam psiaka do auta i zupełnie spokojnie dojechaliśmy do Megii. Miszka w samochodzie leżał jak aniołek ,a potem zasnął:p Gdy dojechaliśmy na miejsce i otworzyliśmy mu drzwi ,powiększyły mu się oczki z ciekawości ,ale nie chciał wyjść na zewnątrz. Mężczyźni wysunęli go na kocyku i stanął na swoich łapkach. Popatrzył dookoła, poniuchał swoim wielkim kinolkiem i prowadzony na smyczy podążał za człowiekiem na teren posesji. Zapoznał sie z terenem , a silny zapach lasów, łąk i kwiatów przypomniał mu o swoim istnieniu. Misza wyraźnie na to zareagował:p Pochodził jeszcze chwilkę i udał sie do swojego apartamentu z widokiem na lasy i łąki :p Położył się nieśmiało o obserwował wszystko.. Misza bardzo potrzebuje człowieka:shake: i choć w schronisku miał wspaniałą opiekę, ciągle był smutny i wycofany. Ani podwójna porcja jedzenia, ani głaski pracowników, ani spacery z wolontariuszami ,nie poprawiały jego nastroju:shake: Pracownikom leżał los Miszki na sercu..ubolewali razem z nim. Każdy z pracowników schroniska ,miał wiele na jego temat do powiedzenia, nie był psem niedostrzeganym..... Pożegnali Misze przy samochodzie:p Od dziś zaczyna się dla Miszy nowe i szczęśliwe życie... Quote
marysia55 Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Leyla napisał(a):Od dziś zaczyna się dla Miszy nowe i szczęśliwe życie... jakos tak mam ciepło koło serca i tylko oczy mi sie pocą, ale to pewnie od komputera:lol::lol: Quote
zuzlikowa Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 [quote name='marysia55']jakos tak mam ciepło koło serca i tylko oczy mi sie pocą, ale to pewnie od komputera:lol::lol: Tak marysiu...najpewniej od komputera,bo mnie jakoś tak podobnie!:lol: Miszko...:loveu: Quote
rita60 Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 [quote name='zuzlikowa']Tak marysiu...najpewniej od komputera,bo mnie jakoś tak podobnie!:lol: Miszko...:loveu: To chyba rzeczywiscie cos z komputerami:roll: Quote
Leyla Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Wysłałam Lu Gosiak fotki,powinna zaraz wstawić:p Narazie mało, ale jutro będzie więcej i w plenerze:eviltong: Mam wieści od Megii. Powiedziała, że nasza kruszynka zajada z apetytem, ale lubi z ręki:cool3: Pieszczoszek z niego:cool3: Ma dziś w planach jeszcze spacerek:painting: a potem spanko do rana w ciszy i spokoju:sleep2: Jutro nowy dzień ..piękny dzień:sweetCyb: Quote
Ninka Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Zdjecia Zdjecia Ja chce zdjecia!!!!:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: JEstescie WSPANIALE!!!!:loveu::loveu::loveu: Quote
Lu_Gosiak Posted June 21, 2009 Author Posted June 21, 2009 a ja juz widziałam zdjecia:ylsuper::ylsuper::ylsuper::evil_lol::evil_lol: Quote
Ninka Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Lu_Gosiak napisał(a):a ja juz widziałam zdjecia:ylsuper::ylsuper::ylsuper::evil_lol::evil_lol: Wstawiaj te zdjecia, ale juz!!!:mad::evil_lol: Quote
__Lara Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Leyla napisał(a): Od dziś zaczyna się dla Miszy nowe i szczęśliwe życie... :cunao: cheri cheri lady.... :cunao: :klacz::klacz::klacz::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool: :laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Quote
Ninka Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 No. porzadek musi byc:eviltong::evil_lol: A teraz reszte poprosze :loveu: Smutny psiak, ale piekny... Quote
Lu_Gosiak Posted June 21, 2009 Author Posted June 21, 2009 Ninka napisał(a):No. porzadek musi byc:eviltong::evil_lol: A teraz reszte poprosze :loveu: Smutny psiak, ale piekny... Ninko jaka reszta??? to wszytsko Leyla cos tak marnie nacykała...:evil_lol::evil_lol: ale nie dziwie sie, tyle wrażeń jutro pewnie bedzie wiecej:multi::multi: Quote
Ninka Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Lu_Gosiak napisał(a):Ninko jaka reszta??? to wszytsko Leyla cos tak marnie nacykała...:evil_lol::evil_lol: ale nie dziwie sie, tyle wrażeń jutro pewnie bedzie wiecej:multi::multi: Rozumiem, rozmumiem i tak sie ciesze:loveu: Quote
Sylwia K Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 a ja wreszcie znalazłem jego wątek! I muszę się pochwalić, ze miałam dziś przyjemność zapoznać Leyle:lol: Quote
Leyla Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Lu_Gosiak napisał(a):Ninko jaka reszta??? to wszytsko Leyla cos tak marnie nacykała...:evil_lol::evil_lol: ale nie dziwie sie, tyle wrażeń jutro pewnie bedzie wiecej:multi::multi: Sorry,ale byłam tak przejęta..no i też nie specjalnie była okazja:roll: W schronie zalatwiałam formalności, potem podróż ( ja cała w strachu,:eek2:że mu coś może strzeli..)a potem mały spacerek i wlazł do budy:scared: Ale jutro opstrykam go na łące, obiecuję :happy1: Quote
Leyla Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Sylwia K napisał(a):a ja wreszcie znalazłem jego wątek! I muszę się pochwalić, ze miałam dziś przyjemność zapoznać Leyle:lol: ..a ja Sylwię i powiem Waaam..że to fajna laska:cool3::cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.