Jump to content
Dogomania

MISZA - schorowany,samotny zrozpaczony MA SUPER DOM, ZOSTAJE U MEGII!!!


Recommended Posts

  • Replies 928
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zaraz będą fotki, Gosia wstawi:p
Dziś byłam u Miszki, nadal jest źle ,choć trochę lepiej niż było. Była lekarka i znów opatrzyła rany,dała kroplówkę i założyła abażur na szyję:roll: Misza wykazuje zainteresowanie światem coraz bardziej i coraz częściej udowadnie ,że chce wyzdrowieć i żyć....Apetyt powrócił i oczy jakieś większe. Upatrzył sobie męża Magdy za swojego pana i na nikogo nie zwraca uwagi. Miszy leczenie jest i będzie wymagało dużych nakładów finansowych, więc jeśli możecie go wspomóc finansowo ,to proszę w jego imieniu.

Posted

LACRIMA napisał(a):
Dobra robota Cioteczki :lol: Długo będzie w tej antenie?


Muszą się rany zagoić, a są aż do kości...więc to trochę potrwa:shake: ale on jest taki dzielny ,że antena to pikuś:roll:

Posted

Leyla napisał(a):
Muszą się rany zagoić, a są aż do kości...więc to trochę potrwa:shake: ale on jest taki dzielny ,że antena to pikuś:roll:


rany do kosci? cos przegapilam? mialy byc problemy skorne chyba. no dobrze, juz nic nie mowie.

Posted

Dla Kaukaza życie w schronie to śmierć za życia, tam nikt nie mógł mu pomóc, choćby na głowie stawał...:shake: Teraz pewnie śpi na tarasie i słyszy wiatr w lesie... a rano obudzą go ptaki:p

Posted

Czy przypadkiem na tarasie nie ma najlepszego punktu obserwacyjnego na cały teren :evil_lol: bo jeśli tak to on już pracuje :diabloti:.

Posted

Jaki on musi być szczęśliwy - przestrzen i te zapachy łąki.. Naprawdę plakać się chce ze wzruszenia..
Nie wiem tylko, albo nie potrafię znaleźć po kilku dniach przerwy, co dolega Miszce? Poza kłopotami ze skórą?

Posted

KWL napisał(a):
Czy przypadkiem na tarasie nie ma najlepszego punktu obserwacyjnego na cały teren :evil_lol: bo jeśli tak to on już pracuje :diabloti:.


z tego co wiem to tak właśnie ma:evil_lol::evil_lol:

Posted

[quote name='KWL']Czy przypadkiem na tarasie nie ma najlepszego punktu obserwacyjnego na cały teren :evil_lol: bo jeśli tak to on już pracuje :diabloti:.

hihihi...też chciałam o to pytać,ale wiadomo kto wie to najszybciej!!!
A sytuację Miszki najpełniej i...najpiękniej opisała Leyla:

Dla Kaukaza życie w schronie to śmierć za życia, tam nikt nie mógł mu pomóc, choćby na głowie stawał...:shake: Teraz pewnie śpi na tarasie i słyszy wiatr w lesie... a rano obudzą go ptaki:p

...no i do tego ma swój teren do pilnowania!
Myślę,że tam nikt nieproszony nie powinien wchodzić!Kaukaz...pracuje!

Posted

__Lara napisał(a):
Domek??? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: czy ja coś przeoczyłam??? :-o


A skąd Wam ten domek do głowy przyszedł:crazyeye: On teraz myśli ,ze jest już na swoim terenie i wziął się do roboty:diabloti::razz: Do jego stałego domku ,to jeszcze długa droga, narazie musi wyzdrowieć ..:p Co za pies!! :razz: Już pilnuje:evil_lol: Mam nadzieję ,że mnie zapamięta:roll: bo narazie wygląda tak, jakby miał mnie ....pod ogonkiem:cooldevi:

Posted

Miszka dzis
niestety nie sa to za wesołe zdjęcia, ale tak wyglądają rany Miszki - weterynarz przemywa je nadmanganianem potasu, codziennie jeździ do Miszki
koszt wizyty dziennie - od 80-120zł
PROSIMY BARDZO O WSPARCIE FINANSOWE!!!
















Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...